Robienie z nas idiotów czyli"DŁUGODYSTANSOWE"15Tkm

23.06.05, 00:32
Jaki sens mają szumne "testy długodystansowe" auto szmaty,motoru-faktu czy
auto plusa jesli ich dystans jest tak durnie krótki??? A potem odkrywcze
podsumowanie,że "nic sie nie zepsuło", "tapicerka się nie zużyła" , a "lakier
wygląda jak w dzień odbioru". A ja sie pytam,co w nowoczesnym samochodzie
mogło sie zepsuć przez 2 miesiące(nawet w dużym Fiacie tapicerka po 20Tkm
wyglądała jak nowa!),co takiego strasznego mogło stać sie z Pandą po
10Tkm,Civikiem po 15Tkm czy Astrą po 20 Tkm??? Wymiana silnika,rozsypka
zawieszenia,niekontrolowany wybuch airbagów ze starości?! Jakim prawem oni
nazywają to testami długodystansowymi?! absolutne M I N I M U M to
przedruki z Auto Bilda lub Auto Motor und Sport gdzie auta poddawane są
sprawdzianowi 100Tkm. Poniżej tego jakiekolwiek testy poza ogólnymi są
niepoważne.
Pozdrawiam
    • fazi_ze_sztazi Re: Robienie z nas idiotów czyli"DŁUGODYSTANSOWE" 23.06.05, 00:37
      jacy czytelnicy takie testy
      a najbardziej mnie smieszylo (nie czytam tego typu gazet od lat) jak narzekali
      na slaba moc malych silnikow i duze spalanie w modelach mocniejszych. wiec co,
      perpetum mobile chcieli by miec ?
      pzdr.
    • piotrek_zalogowany Re: Robienie z nas idiotów czyli"DŁUGODYSTANSOWE" 23.06.05, 00:43
      Nie wiem.Auta z założenia przecież jak sa nowe to jezdżą a psują się na
      starość,więc jeśli już testowac na tak małych dystansach to ale egzemplarz
      używany z przebiegiem conajmniej 100 tysięcy.Dopiero wtedy coś ma prawo się
      dziać,poniżej tego pułapu kazdy obecny samochód działa bez zająknięcia
      (oczywiście zdarzają się śladowe odchyłki w granicy błędu statystycznego,ale
      wkońcu żeby zabawa była wiarygodna dla szarego zjadacza chleba,testować się ma
      średnią a nie jednorazowe wybryki).Pozdro
      • fuiio Re: Robienie z nas idiotów czyli"DŁUGODYSTANSOWE" 23.06.05, 10:52
        I tu sie nie zgadzam,jest bardzo sensowne.Kumpel "ciezki but"pobral z f-my skode
        fele pickupa z motorem 1.9sdi scheisswagena ,i przy 12tys km motor "pokazal
        kolano" inaczej korbowody przebily blok i wyszly na zewnatrz.
        • fazi_ze_sztazi Re: Robienie z nas idiotów czyli"DŁUGODYSTANSOWE" 23.06.05, 19:16
          fuiio napisał:

          > I tu sie nie zgadzam,jest bardzo sensowne.Kumpel "ciezki but"pobral z f-my
          skod
          > e
          > fele pickupa z motorem 1.9sdi scheisswagena ,i przy 12tys km motor "pokazal
          > kolano" inaczej korbowody przebily blok i wyszly na zewnatrz.


          a nie przyszlo ci na mysl ze jak polozysz cegle na gaz to zajezdzisz kazde auto?
          • radioaktywny Re: Robienie z nas idiotów czyli"DŁUGODYSTANSOWE" 23.06.05, 19:24
            Przebieg 15 tys km to roczny dystans pokonywany przez statystycznego
            Kowalskiego, a 100 tys km przez statystycznego Szmidta. Nie ma czemu sie dziwic.
            Przypomne jeszcze, ze na ojczystych drogach i korzystajac z krajowych ASO po 15
            tys km kazdy pojaz ma prawo odmowic posluszenstwa.
            • fazi_ze_sztazi Re: Robienie z nas idiotów czyli"DŁUGODYSTANSOWE" 23.06.05, 19:49
              radioaktywny napisał:

              > Przebieg 15 tys km to roczny dystans pokonywany przez statystycznego
              > Kowalskiego, a 100 tys km przez statystycznego Szmidta

              czyli statystyczny niemiec przejezdza prawie 300km dziennie? a ten co jezdzi
              powyzej sredniej, ile przejezdza, 500?
              cos ci sie chyba pomylilo. nie wydaje mi sie aby statystyczny uzytkownik auta w
              europie robil wiecej niz 30-40 tys km. moj szef jezdzi naprawde sporo i
              nastukal 100 tys mil w 3 lata, czyli "dopiero" 50 tys km rocznie.
              pzdr.
          • habudzik Re: Robienie z nas idiotów czyli"DŁUGODYSTANSOWE" 24.06.05, 01:00
            fazi_ze_sztazi napisała:


            > a nie przyszlo ci na mysl ze jak polozysz cegle na gaz to zajezdzisz kazde auto
            > ?

            Dobrej marki bedzie trudno zajezdzić a w 12tys. to faktycznie można zajezdzić
            jeno skode
            • fazi_ze_sztazi Re: Robienie z nas idiotów czyli"DŁUGODYSTANSOWE" 24.06.05, 02:36
              habudzik napisał:
              Dobrej marki bedzie trudno zajezdzić a w 12tys. to faktycznie można zajezdzić
              > jeno skode

              a czy ta skoda przypadkiem nie miala tego silnika od VW (pytam, bo nie znam tej
              marki wogole). jesli tak, co ma marka auta do tego. silniki VW sa podobno jedne
              z lepszych na swiecie. powtarzam (moze z uporem maniaka) ze na ciezka noge w
              przypadku diesla, nie ma rady.
              pzdr.
              • habudzik Re: Robienie z nas idiotów czyli"DŁUGODYSTANSOWE" 24.06.05, 08:42
                Pisząc "dobrej marki" miałem na myśli silniki diesla BMW czy MB. Tych się nie da
                zajezdzić czego dowodzi chćby test 30-to dniowy w Laredo. Ktoś tu pisał że co to
                za test jeżdżenie z nogą w podłodze ze stała predkośćią i obrotomierzem na
                czerwonym polu że taka jazde na maksa to każdy diesel wytrzyma bo jest dobrze
                nasmarowany , nagrzany itp. pierdoły
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=23622985&a=23749239.
                Odnieś sie do tego.
                • habudzik Re: Robienie z nas idiotów czyli"DŁUGODYSTANSOWE" 24.06.05, 08:49
                  Cholera cos mi nie wyszło z tym linkiem ale można poszukać w tym właśnie watku.
      • wio4litery Re: Robienie z nas idiotów czyli"DŁUGODYSTANSOWE" 23.06.05, 19:25
        piotrek_zalogowany napisał:

        > Nie wiem.Auta z założenia przecież jak sa nowe to jezdżą a psują się na
        > starość

        Optymista. Te 307-emki, co się spaliły miały ponad 100kkm?

        w4l
        • fuiio Re: Robienie z nas idiotów czyli"DŁUGODYSTANSOWE" 24.06.05, 09:09
          skoda miała motor scheisswagena i dodam ze nie są to najlepsze silniki na
          świecie,bynajmniej jesli chodzi o trwałość,dla przykładu volvo 740 z motorem vw
          2400D (montowanym fabrycznie)padło mi po 150tys czyli miało wytrzymałość motoru
          od poloneza.Trwały diesel to merol, toyota ewentualni peugeot starego typu,z
          scheisswagenem bywa różnie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja