a to ci heca

IP: *.gazeta.pl 28.07.02, 22:26
Mój znajomy kupił swemu synkowi w nagrodę, że został studentem, francuskie
auto klasy clio, chyba 8 letnie.
I podczas przeglądu kazał mechanikom zmienić długość linki gazu. Młody ciśnie
do dechy, a na liczniki ma góra 110 :)
Ojciec spokojniejszy, młody szczęśliwy, rajduje, ale słabo. - Jak przejedzie
cało z 10 tys. km to dam mu pełną moc silniki - zapowiada dumny z siebie
ojciec.
Co sądzicie o takim "pedagogicznym" podejściu? Oby synkowi nie zabrakło
kiedyś tej mocy podczas wyprzedzania na trzeciego...
    • Gość: he he Re: a to ci heca IP: 217.153.117.* 28.07.02, 23:40
      a mnie ojciec nic nie zmienia he he nawet jak dam mu do dechy to moj polonez i
      tak sie nie bujnie he he
      • Gość: Michal Re: a to ci heca IP: *.telia.com 29.07.02, 04:31
        Wiadomo ,ze na dojazdy na uczelnie wystarczy.Pomysl nie glupi,jeslisyn bedzie
        przestrzegaj przepisy.
        Pzdr.Michal
    • Gość: paulus Re: a to ci heca IP: 194.204.190.* 29.07.02, 09:36
      mysle, ze to zadne zabezpieczenie . Wymiana linki gazu t tzw. piec minut
      roboty :)))
      PZDR
    • Gość: johndoe Re: a to ci heca IP: *.tlsa.pl 29.07.02, 09:51
      Gość portalu: kleofas napisał(a):

      > Mój znajomy kupił swemu synkowi w nagrodę, że został studentem, francuskie
      > auto klasy clio, chyba 8 letnie.
      > I podczas przeglądu kazał mechanikom zmienić długość linki gazu. Młody ciśnie
      > do dechy, a na liczniki ma góra 110 :)
      > Ojciec spokojniejszy, młody szczęśliwy, rajduje, ale słabo. - Jak przejedzie
      > cało z 10 tys. km to dam mu pełną moc silniki - zapowiada dumny z siebie
      > ojciec.
      > Co sądzicie o takim "pedagogicznym" podejściu? Oby synkowi nie zabrakło
      > kiedyś tej mocy podczas wyprzedzania na trzeciego...

      a kto mu kaze wyprzedzac na trzeciego? chyba takiego przepisu jeszcze nie ma.
      jazda nieprzerobionym maluchem bylaby rownie niebezpieczna???? bo on tylko ok. 100 na godzine?
    • Gość: kosa Re: a to ci heca IP: 195.136.252.* 29.07.02, 11:57
      Gość portalu: kleofas napisał(a):

      > Co sądzicie o takim "pedagogicznym" podejściu? Oby synkowi nie zabrakło
      > kiedyś tej mocy podczas wyprzedzania na trzeciego...

      A niech gnojowi zabraknie, byleby nikogo oprócz siebie nie uszkodził
Pełna wersja