Który z nich Punto, Clio, C3 czy Yaris.

IP: 213.77.48.* 31.07.02, 10:57
Wszystkie z podobnymi parametrami i w podobnej cenie. Co sądzicie
    • Gość: Tomek Re: Który z nich Punto, Clio, C3 czy Yaris. IP: 2.4.STABLE* / *.terminus.pl 31.07.02, 11:03
      Generalnie wszystkie te auta reprezentuja podobny poziom. Clio moze troche
      odstaje bo jest starsze. Clio za to ma najlepsze materialy w srodku i jest
      najlepiej wykonany. Yaris wbrew pozorom jest duzy w srodku ma kiepskie
      materialy ale dobrze zmontowany. C3 i Punto sa duze ale maja najgorsze
      materialy C3 jest niezle zmontowany Punto nie bardzo. Siedzialem we wszystkich
      wiec mowie z wlasnych obserwacji a nie z hitlerowskich gazet.
      • Gość: gonzoR Re: Który z nich Punto, Clio, C3 czy Yaris. IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 31.07.02, 16:05
        Gość portalu: Tomek napisał(a):

        > a nie z hitlerowskich gazet.

        DEBIL...
      • Gość: Tommy Re: Który z nich Punto, Clio, C3 czy Yaris. IP: *.net.pl 02.08.02, 12:34
        Zupelnie sie nie zgodze. Clio ma wg mnie najgorsze wnetrze i jest ciut za
        drogie. Yaris w srodku malo miejsca, szczegolnie z tylu. Pozostaja Punto i C3.
        Wyglad zewnetrzny zalezy od gustu, mnie sie bardziej podoba Punto. Jakosc
        wykonania w obu na dobrym poziomie, C3 dosyc nowoczesno-"futurystyczne"
        wykonanie, w Punto raczej tradycyjne, typowo wloskie:)
        • Gość: Metody Re: Który z nich Punto, Clio, C3 czy Yaris. IP: *.waw.cdp.pl 03.08.02, 19:24
          > Yaris w srodku malo miejsca, szczegolnie z tylu.

          W Yarisie inaczej się siedzi, a przez to wygodniej. Fotele są umieszczone nieco
          wyżej, niż w innych samochodach (podobnie jak jest w Vanach), przez co
          kierownicę masz nad kolanami, a nie między nimi (choć podobno nie wszyscy tak
          lubią). Powstaje więc wrażenie obszerności wnętrza (bo nie musisz nóg wyciągać
          aż tak bardzo do przodu, a w kolana nic Cię nie uwiera). Wrażenia tego jednak
          nie widać, trzeba spróbować.
          Miejsca z tyłu faktycznie jest mało, jeżeli tylna kanapa jest przysunięta (bo
          jest ruchoma). Sytuacja zmienia sie diametralnie, jeżeli kanapę odsuniesz na
          maksa do tyłu (w salonach prawie nigdy nie jest odsunięta, bo więcej osób
          zagląda do bagażnika, niż siada z tyłu). Przy takim ustawieniu kanapy miejsca w
          Yarisie więcej niż w Punto i sporo więcej niż w Clio.

          Metody
    • Gość: DD Re: Który z nich Punto, Clio, C3 czy Yaris. IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 31.07.02, 11:08
      Można przyjąć, że chcesz np wydać do 40tys i wtedy można zacząć porównanie.
      • Gość: Waldon Re: Który z nich Punto, Clio, C3 czy Yaris. IP: 213.77.48.* 31.07.02, 11:19
        Gość portalu: DD napisał(a):

        > Można przyjąć, że chcesz np wydać do 40tys i wtedy można zacząć porównanie.
        dokładnie jak piszesz che kupić nowe auto w okolicach 40 tys PLN
      • Gość: mikis Re: Który z nich Punto, Clio, C3 czy Yaris. IP: *.mos.gov.pl / 194.181.155.* 31.07.02, 11:20
        oczywiście, te auta bardzo różnią się wyposażeniem - np. Yaris ma śmieszne
        silniczki, które przy 120 km/h wysiadają. Clio to stara konstrukcja, chociaż
        wygląd ok. Punto bym nie radził. Z podanych przez ciebie samochodów wybrałbym
        C3 w wersji za ok. 43 000 - pełen wypas...
    • Gość: macio Re: Który z nich Punto, Clio, C3 czy Yaris. IP: LUDK* / 130.227.160.* 31.07.02, 11:55
      Honda Jazz!!! ;)

      pozdr
      M.
      • Gość: Krzysiek Re: Który z nich Punto, Clio, C3 czy Yaris. IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 31.07.02, 12:23
        Z każdym z tych miałem do czynienia oprócz C3. Punto wydaje się być z nich
        największe w środku, ale wykończenie i materiały najgorzsze. Yaris lepiej
        wykończony w środku i dość duży ( z zewnątrz wydaje się mniejszy)ale z jego
        silnikiem lepiej nie wyjeżdżać poza miasto. Clio w wersji 1,4 16V jest bardzo
        dynamicznym, trochę z miękkim ( można czytać ale komfortowym) autkiem. C3 tylko
        byłem na jeździe próbnej i po tak krótkiej znajomości mogę tylko zauwżyć, że
        75KM jest wystarczajce w zupełności a co do jakości materiałow to ok.
        Mogę zaproponować przyjżyj się Oplowi Corsa 1,2 75KM nie wydaje się odbiegać
        cenowo a średnia jakość materiałow/cena/wyposażenie/osiągi wydają się dobre, a
        przy odsprzedaży nieźle "trzyma cenę".
        • Gość: DD Re: Który z nich Punto, Clio, C3 czy Yaris. IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 31.07.02, 14:36
          Clio Authentique 5d -
          • Gość: Koli Re: Który z nich Punto, Clio, C3 czy Yaris. IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 31.07.02, 15:09
            Gość portalu: DD napisał(a):

            > Clio Authentique 5d -
            • Gość: DD Re: Który z nich Punto, Clio, C3 czy Yaris. IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 31.07.02, 15:27
              Wtedy dochodzą jedynie elektr.lusterka za 900zł.
    • Gość: tomek ZADEN - UNIKAJ TYCH MODELI ! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 31.07.02, 18:29
      Punto - juz się postarzał. No i słynna
      fiatowska jakość z dyskoteką świerszczy wewnątrz.

      Yaris - japońskie badziewie. Smród kleju i tandetny
      plastik. Fotele niewygodne. Zapomnij.

      Clio - stary samochów, wypindrzony po ostatnim liftingu
      jak stara baba i to w złym guście.
      Poza tym delikatnny i filigranowy.

      C3- to już dno dna. Zabacz plastik, leciutkie drzwiczki,
      pluszowe fotele jak w tandetnej kanapce.

      Unikaj tez corsy czyli pomysłu opla na oszczedzanie,
      czy tez przestarzalej 206.

      Polecam:

      - polo (ale nie standardowa wersje)
      - nowa fieste
      - nową micrę (będzie w styczniu)
      i w ostatecznosci fabie (tez nie standard)
      • kiki11 pewnie że tak ! 31.07.02, 19:12
        popieram ten głos - jest to głos rozsądku, którego mocno brakowało od początku
        tej dyskusji.
        Chociaż corsy całkowicie bym nie wykluczał, nie wiem też czy nowa micra będzie
        faktycznioe ok???
        • Gość: DD Re: pewnie że tak ! IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 31.07.02, 19:42
          Drodzy przedmówcy (od głosów rozsądku)!
          Wy chyba nie wiecie, co możecie dostać za 40tys u VW. :-) (dobry rower)
          Nowa Fiesta?? Jakie argumenty za??
          Micra?? Nawet cena nie jest znana, ani jej możliwości, wyposażenie itd.
          Zejdźcie na ziemię.
      • Gość: Sławek Re: ZADEN - UNIKAJ TYCH MODELI ! IP: *.aries.com.pl 31.07.02, 19:41
        Gość portalu: tomek napisał(a):


        > Punto - juz się postarzał. No i słynna
        > fiatowska jakość z dyskoteką świerszczy wewnątrz.
        To,że się twoim zdaniem postarzał to jeszcze nie wada dla skądinąd bardzo
        udanego autka.
        >
        > Yaris - japońskie badziewie. Smród kleju i tandetny
        > plastik. Fotele niewygodne. Zapomnij.
        >
        > Clio - stary samochów, wypindrzony po ostatnim liftingu
        > jak stara baba i to w złym guście.
        > Poza tym delikatnny i filigranowy.
        Dobe wyposażenie.
        >
        > C3- to już dno dna. Zabacz plastik, leciutkie drzwiczki,
        > pluszowe fotele jak w tandetnej kanapce.
        Wizualnie najlepszy (i nie tylko)
        >
        > Unikaj tez corsy czyli pomysłu opla na oszczedzanie,
        > czy tez przestarzalej 206.
        >
        > Polecam:
        >
        > - polo (ale nie standardowa wersje)
        Za około 40 tyś. dostaniesz najwyżej ciężkiego golasa z trzycylindrową kosiarką
        pod maską,a do tego najbrzydsze,bezpłuciowe nadwozie i przekombinowaną deske
        rozdzielczą.
        > - nowa fieste
        Nuda i jeszcze raz nauda...
        > - nową micrę (będzie w styczniu)
        W styczniu ale chyba 2004... (u nas)
        > i w ostatecznosci fabie (tez nie standard)
        bez komentarza

        pozdrawiam
        • Gość: fs Re: ZADEN - UNIKAJ TYCH MODELI ! IP: *.czajen.pl 01.08.02, 09:07
          Gość portalu: Sławek napisał(a):

          > Gość portalu: tomek napisał(a):
          >
          >
          > > Punto - juz się postarzał. No i słynna
          > > fiatowska jakość z dyskoteką świerszczy wewnątrz.
          > To,że się twoim zdaniem postarzał to jeszcze nie wada dla skądinąd bardzo
          > udanego autka.
          zgadzam sie
          > >
          > > Yaris - japońskie badziewie. Smród kleju i tandetny
          > > plastik. Fotele niewygodne. Zapomnij.
          > >
          > > Clio - stary samochów, wypindrzony po ostatnim liftingu
          > > jak stara baba i to w złym guście.
          > > Poza tym delikatnny i filigranowy.
          > Dobe wyposażenie.
          > >
          > > C3- to już dno dna. Zabacz plastik, leciutkie drzwiczki,
          > > pluszowe fotele jak w tandetnej kanapce.
          > Wizualnie najlepszy (i nie tylko)
          > >
          > > Unikaj tez corsy czyli pomysłu opla na oszczedzanie,
          > > czy tez przestarzalej 206.
          > >
          > > Polecam:
          > >
          > > - polo (ale nie standardowa wersje)
          > Za około 40 tyś. dostaniesz najwyżej ciężkiego golasa z trzycylindrową
          kosiarką
          > pod maską,a do tego najbrzydsze,bezpłuciowe nadwozie i przekombinowaną deske
          > rozdzielczą.
          zgadzam sie
          > > - nowa fieste
          > Nuda i jeszcze raz nauda...
          > > - nową micrę (będzie w styczniu)
          > W styczniu ale chyba 2004... (u nas)
          micra powinna być u nas na początku 2003 w europie oczywiście wcześniej:)
          > > i w ostatecznosci fabie (tez nie standard)
          > bez komentarza
          >
          > pozdrawiam
        • Gość: Krzysiek Re: ZADEN - UNIKAJ TYCH MODELI ! IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.02, 13:36
          Gość portalu: Sławek napisał(a):

          > Gość portalu: tomek napisał(a):
          >
          >
          > > Punto - juz się postarzał. No i słynna
          > > fiatowska jakość z dyskoteką świerszczy wewnątrz.
          > To,że się twoim zdaniem postarzał to jeszcze nie wada dla skądinąd bardzo
          > udanego autka.
          > >
          > > Yaris - japońskie badziewie. Smród kleju i tandetny
          > > plastik. Fotele niewygodne. Zapomnij.
          > >
          > > Clio - stary samochów, wypindrzony po ostatnim liftingu
          > > jak stara baba i to w złym guście.
          > > Poza tym delikatnny i filigranowy.
          > Dobe wyposażenie.
          > >
          > > C3- to już dno dna. Zabacz plastik, leciutkie drzwiczki,
          > > pluszowe fotele jak w tandetnej kanapce.
          > Wizualnie najlepszy (i nie tylko)
          > >
          > > Unikaj tez corsy czyli pomysłu opla na oszczedzanie,
          > > czy tez przestarzalej 206.
          > >
          > > Polecam:
          > >
          > > - polo (ale nie standardowa wersje)
          > Za około 40 tyś. dostaniesz najwyżej ciężkiego golasa z trzycylindrową
          kosiarką
          >
          > pod maską,a do tego najbrzydsze,bezpłuciowe nadwozie i przekombinowaną deske
          > rozdzielczą.
          > > - nowa fieste
          > Nuda i jeszcze raz nauda...
          > > - nową micrę (będzie w styczniu)
          > W styczniu ale chyba 2004... (u nas)
          > > i w ostatecznosci fabie (tez nie standard)
          > bez komentarza
          >
          > pozdrawiam

          Czy kiedykolwiek używałeś jakiegoś samochdu czy tylko zaczytujesz się w
          niemiecko-zorientowanych pismach motoryzacyjnych?

      • Gość: 300M Re: ZADEN - UNIKAJ TYCH MODELI ! IP: *.idzik.pl / 192.168.6.* 31.07.02, 21:19
        Dawno na tym forum nie czytałem równie bezsensownej wypowiedzi świadczącej o
        zupełnej nieznajomości jakiegokolwiek z wymienionych samochodów. Aż się nie
        chce czytać steku takich bzdur. Ale podejrzewam że wynika to z bardzo młodego
        wieku i zerowego doświadczenia.Chłopie zawsze najpierw zastanów się a dopiero
        odpisuj - w przeciwnym wypadku osiągasz skutek odwrotny od zamierzonego. Każde
        zdanie Twojej "oceny" to rodzaj opowiadań małego Jasia. Rany Boskie że też na
        forum zaczynają się wypowiadać tacy "fachowcy". Pora uciekać.
        • Gość: M Re: ZADEN - UNIKAJ TYCH MODELI ! IP: *.alstom.pl 01.08.02, 09:19
          Popieram.
          To wypowiedzi pseudofachowców, którzy jeżdżą rozklekotanymi starymi
          przerdzewiałymi sypiącymi się i co najgorsze niesprawnymi dużymi rzęchami typu
          Audi 100 lub Mercedes-beczka.
          Ludzie, jeśli nie macie zielonego pojęcia o samochodach, to nie zabierajcie
          głosu.
          • Gość: Burza Re: ZADEN - UNIKAJ TYCH MODELI ! IP: *.gov.pl 01.08.02, 09:26
            Zasadniczo się zgadzam, ale nie do końca :-)
            Trochę racji mają - Clio jest stary, Punto to Fiat, Yaris - design dla
            koneserów. O C3 nic nie wiem. Micra jest mikra, Polo paskudne i przejedzone a
            Fabia... ;-)
            Ja i tak w życiu bym nie zapłacił 40 za takiego maluszka - wolę coś
            bezpiecznego i leciutko przechodzonego...
            pzdr
            Burza
      • Gość: Sławek do tomka IP: *.aries.com.pl 01.08.02, 10:38
        Gość portalu: tomek napisał(a):

        Ciekawa sprawa.Samochody o których piszesz "żaden-unikaj tych modeli" sprzedały
        się w setkach tysięcy i milionach sztuk (wyjatek C3 -nowość).Widocznie w pore
        nie czytali twoich porad...


        pozdrawiam

        > Punto - juz się postarzał. No i słynna
        > fiatowska jakość z dyskoteką świerszczy wewnątrz.
        >
        > Yaris - japońskie badziewie. Smród kleju i tandetny
        > plastik. Fotele niewygodne. Zapomnij.
        >
        > Clio - stary samochów, wypindrzony po ostatnim liftingu
        > jak stara baba i to w złym guście.
        > Poza tym delikatnny i filigranowy.
        >
        > C3- to już dno dna. Zabacz plastik, leciutkie drzwiczki,
        > pluszowe fotele jak w tandetnej kanapce.
        >
        > Unikaj tez corsy czyli pomysłu opla na oszczedzanie,
        > czy tez przestarzalej 206.
        >
        > Polecam:
        >
        > - polo (ale nie standardowa wersje)
        > - nowa fieste
        > - nową micrę (będzie w styczniu)
        > i w ostatecznosci fabie (tez nie standard)
        • Gość: Tomek Re: do tomka IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 01.08.02, 14:53
          Ciekawa sprawa - sprzedaje sie rownież "Ich Troje",
          Maryla Rodowicz ... ba sprzedaje sie nawet Idol
          albo piegowate paskudstwo G.Haliwell ...
          • Gość: DD Do zwolenników super modeli IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 01.08.02, 15:13
            A Wy jaki nowy samochód byście wybrali w cenie 40tys.???
          • Gość: Sławek Re: do tomka IP: *.aries.com.pl 01.08.02, 15:18
            Gość portalu: Tomek napisał(a):

            1.Zdecyduj sie czy jesteś "Tomek" czy "tomek"
            2.Kupując samochód kierujemy się nieco innymi kryteriami nie?
            Swoją drogą ciekawe czy twoja dziewczyna/żona jest zgrabniejsza od G.Haliwell...


            pozdrawiam

            > Ciekawa sprawa - sprzedaje sie rownież "Ich Troje",
            > Maryla Rodowicz ... ba sprzedaje sie nawet Idol
            > albo piegowate paskudstwo G.Haliwell ...
            • Gość: tomek Re: do tomka IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 01.08.02, 21:05
              Jeżeli uważsza ze G. Haliwell - to piegowate
              (dlatego prześwietlają clipy), rude, płaskodupie
              (brak lini bioder), stare, wiercidupie jest
              urodziwe to jestes IDIOTĄ ... i więcej nie ma
              o czym mówić.
              • Gość: Sławek Re: do tomka IP: *.aries.com.pl 01.08.02, 22:24
                Gość portalu: tomek napisał(a):

                Nic nie uważam.Pytałem czy twoja żona jest równie zgrabna (a nie ładna czy
                brzydka) jak ona ale jak widać ty jesteś IDIOTĄ ... i więcej nie ma o czym
                mówić.
                A tak swoją drogą to za kogo ty sie uważasz NARCYZKU?


                > Jeżeli uważsza ze G. Haliwell - to piegowate
                > (dlatego prześwietlają clipy), rude, płaskodupie
                > (brak lini bioder), stare, wiercidupie jest
                > urodziwe to jestes IDIOTĄ ... i więcej nie ma
                > o czym mówić.
                • Gość: tomek Re: do tomka IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 01.08.02, 22:54

                  I już wszystko jasne. Pewno twoja dziewczyna to
                  standard 0 czyli typowy polski pasztet i stąd takie teksty
                  odnoszone do G.Haliwell, która jest
                  POTWORNA !
                  Dla mnie to odkupicielka dla wszystkich maszkaronów
                  - "skopro ona moze to i ja !".
                  Natomaist tekstu o narcyzku nie rozumiem.

                  I masz odpowiedz - jeżeli żyjesz w innym świecie estetyki
                  i jak większość obcujesz z pasztetem, masz kundla itd ... to C3
                  do tego pasuje. I stąd sprzedaż !



                  Gość portalu: Sławek napisał(a):

                  > Gość portalu: tomek napisał(a):
                  >
                  > Nic nie uważam.Pytałem czy twoja żona jest równie zgrabna (a nie ładna czy
                  > brzydka) jak ona ale jak widać ty jesteś IDIOTĄ ... i więcej nie ma o czym
                  > mówić.
                  > A tak swoją drogą to za kogo ty sie uważasz NARCYZKU?
                  >
                  >
                  > > Jeżeli uważsza ze G. Haliwell - to piegowate
                  > > (dlatego prześwietlają clipy), rude, płaskodupie
                  > > (brak lini bioder), stare, wiercidupie jest
                  > > urodziwe to jestes IDIOTĄ ... i więcej nie ma
                  > > o czym mówić.
                  • Gość: Sławek Re: do tomka IP: *.aries.com.pl 02.08.02, 11:14
                    Gość portalu: tomek napisał(a):

                    Dalej nie odpowiedziałeś mi na moje pytanie.Wstydzisz się swojej
                    dziewczyny/żony?
                    Do tego jestes WYJĄTKOWO oporny na słowo pisane!Zawsze widzisz tylko to co
                    chcesz zobaczyć? Ile razy mam ci pisać,że nie rozwodze się na temat urody (lub
                    jej braku) G.Haliwell lecz jej sylwetki.No ale jak ja mam rozmawiać o kobiecej
                    figurze z miłośnikiem tłuszy i potu...

                    P.S. przydała by ci się długa sesja terapeutyczna z uwagi na maniakalne
                    przekonanie o własnej wyższości i nieomylności lub mówiąc wprost -LECZ SIE
                    PSYCHOLU!!! (Hitler też pewnie myślał,że jest zdrowy...)

                    nara

                    >
                    > I już wszystko jasne. Pewno twoja dziewczyna to
                    > standard 0 czyli typowy polski pasztet i stąd takie teksty
                    > odnoszone do G.Haliwell, która jest
                    > POTWORNA !
                    > Dla mnie to odkupicielka dla wszystkich maszkaronów
                    > - "skopro ona moze to i ja !".
                    > Natomaist tekstu o narcyzku nie rozumiem.
                    >
                    > I masz odpowiedz - jeżeli żyjesz w innym świecie estetyki
                    > i jak większość obcujesz z pasztetem, masz kundla itd ... to C3
                    > do tego pasuje. I stąd sprzedaż !
                    >
                    >
                    >
                    > Gość portalu: Sławek napisał(a):
                    >
                    > > Gość portalu: tomek napisał(a):
                    > >
                    > > Nic nie uważam.Pytałem czy twoja żona jest równie zgrabna (a nie ładna czy
                    >
                    > > brzydka) jak ona ale jak widać ty jesteś IDIOTĄ ... i więcej nie ma o czym
                    >
                    > > mówić.
                    > > A tak swoją drogą to za kogo ty sie uważasz NARCYZKU?
                    > >
                    > >
                    > > > Jeżeli uważsza ze G. Haliwell - to piegowate
                    > > > (dlatego prześwietlają clipy), rude, płaskodupie
                    > > > (brak lini bioder), stare, wiercidupie jest
                    > > > urodziwe to jestes IDIOTĄ ... i więcej nie ma
                    > > > o czym mówić.
    • Gość: orion Re: Który z nich Punto, Clio, C3 czy Yaris. IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 01.08.02, 15:27
      Zastanów się na czym Ci zależy w szczególności. Bo jeżeli chcesz mieć samochód
      o interesującej stylistyce to bliżej zapoznaj się z np C3 czy też uznawaną
      przez niekórych za dziwactwo Yaris.

      Ciekawi mnie jakie jest twoje zdanie w kwestii "jakiej produkcji auta (czy
      raczej "proweniencji" w epoce globalizacji) są najbardziej godne by je kupić?.

      Jeżeli dobrze się zastanowisz i zdecydujesz dodatkowo co w aucie jest dla
      Ciebie najważniejsze to odpowiedź na pytanie "co kupić?" stanie się łatwiejsza.

      Samo zadanie pytania "jakie auto wybrać" bez podania swych zapatrywań jest
      tylko i wyłącznie pytaniem o zapatrywania innych i takie też odpowiedzi
      dostałeś. A gusta są gustami. W tym przypadku twój gust jest ważniejszy i już.

      Proponuję na koniec zwrócić uwagę na nową Ibizę. Wygląda całkiem całkiem a
      zawsze to świeży model i szybko się nie zestarzeje (lecz liczyć się trzeba z
      możliwymi chorobami wieku dziecęcego). Wiem wiem Seat to VW w innym opakowaniu.
      Ale właśnie to opakowanie jest ciekawsze niż w VW (dla jednych mniej dla innych
      bardziej oczywiście) i cena na szczęście jest trochę niższa. A jeżeli ktoś
      wierzy w niemiecką technologię to uważam Ibizę za godną polecenia.

      Pozdrawiam
      orion
      • Gość: Sławek Re: Który z nich Punto, Clio, C3 czy Yaris. IP: *.aries.com.pl 01.08.02, 15:38
        Gość portalu: orion napisał(a):

        Dla mnie "niemiecka technologia" jest bez znaczenia ale trzeba jasno
        powiedzieć,że nowa Ibiza jest ładna... i to chyba dla większości.

        pozdrawiam

        A jeżeli ktoś
        > wierzy w niemiecką technologię to uważam Ibizę za godną polecenia.
    • Gość: Tomek Rada: fabia1.416V comfort / polo /ibiza / fiesta IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 01.08.02, 21:17
      Dobra rada - kup fabia 1.4 16V comfort lub polo lub ibizę lub fiestę.

      Nie słuchaj tych ludków z ww. maili. Po prostu wsiądź do C3 , rozejrzyj
      sie i zamknij drzwiczki ... masz dość ?
      To samo zrób z Yarisem (tu mozesz sie jeszce przejechac aby rozwiać wątpliowści
      odnośnie mini-silniczka).
      Pomyśl kiedy wprowadzono do sprzedaży clio i nie daj się nabrać na tanie
      liftingi (nie pójdziesz chyba do łózka ze starą babą tylko dlatego, że się
      intensywnie umaluje).
      Posłuchaj jak klną na punto w serwisach.
      Zasmakuj tandety nowej corsy i oszczednosci "made in opel"- w niektórych
      egzemplarzach dzrwi zamykają się jak w syrenie, a zawiasy są ordynarne i gołe.
      Poczuj wczorajszość 206 i staruszki micry.
      Spójrz co wyprawia hodna z ceną jazz.

      Po tym wszystkim wejdź do krytykowanej tu fabii (ale nie standard) tylko
      commfort 16V 1,4 75 km ... i poczujesz duuuuuużą roznice.
      Jak masz więcej kasy to kup świeższego klona - polo lub ibize.
      A jak nie to pozostaje najnowsza fiesta.



      • Gość: cx Re: Rada: fabia1.416V comfort / polo /ibiza / fi IP: *.luminet.pl / 10.0.0.* 01.08.02, 21:32
        Ale bzdury gadasz. Siedzialem w C3, Fabii, Polo. W Polo zajrzalem nawet do
        bagaznika gdzie zdziwily mnie luzem lezace i odpadajace materialowe boczki.
        Faktem jest ze Polo ma najlepsze plastiki ale nie jestem przekonany co do
        montazu. Na pewno jest niedokladny bo widzialem krzywe elementy. Fabia to jesli
        chodzi o plastik tandeta potworna. C3 tez jest kiepskie ale wizualnie
        najlepsze, najgorsze w dotyku. Chyba nalepiej zmontowane.
        • Gość: Adam W. Posłuchaj Waldon IP: *.acn.pl / 10.128.137.* 01.08.02, 21:45
          Przestań czytać te wszystkie wypowiedzi tylko zrób sobie tydzień urlopu i
          poganiaj za sprawą.
          Poczytaj , popytaj użytkowników tych aut , pojeździj jazdy próbne , sprawdź czy
          te drzwi w corsie naprawdę walą jak w skarpecie , czy clio to rzeczywiście
          sypiący się staruszek i czy silnik yarisa wymięka przy 120 km/h ( szczególnie
          1.3 86 KM) .
          Sprawdź sobie jeszcze gwarancje , przejrzyj testy zderzeniowe , odległości
          między przeglądami , spalanie , komfort foteli , pociągnij nosem w każdym
          modelu abyś się nie zatruł jak twierdzą niektórzy oparami kleju , zajrzyj pod
          maskę i coś sobie wybierz - takie rady jak tu otrzymujesz to nie rady .
          Większość z tych co Ci radzą nie jeździła tymi samochodami , a jeśli nawet to
          po 5 km.
          Inni starają Ci się pomóc ale to Ty masz swoje gusta i upodobania i pod nie
          dostosuj wybór.
          Największy błąd jaki zrobisz to oglądanie aut z głową napchaną różnymi
          głupkowatymi sugestiami.
          PZDR.
          • Gość: DD Olsztyn i poezja IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 01.08.02, 22:57
            Widzę, że Olsztyn słynie z poetów i jednocześnie pseudoznawców motoryzacji.

            Fabia Comfort 1.4 68KM
            0-100: 13,6s / Vmax=167 / śr.spalanie 6,6 l
            2abg, abs+eds, komp.pokł., elektr.szyby, centr.zamek, reg.wysokość fotela
            kierowcy,

            Ibiza (5d) 1.2 12v 64KM/5400 i 112Nm/3000 -
            • Gość: DD Re: Olsztyn i poezja IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 01.08.02, 23:01
              No i cena Fabii:
              Fabia Comfort z tym silnikiem z Favoritki w promocji kosztuje ok. 40000zł.
        • Gość: tomek Re: Rada: fabia1.416V comfort / polo /ibiza / fi IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 01.08.02, 22:49
          Na prawde facet ... po co wypisujesz takie
          rzeczy. Pomyśl ile świat traci przez takich dezinformatorów.
          Fabia Comfort ma do polowy tak miekki kokpit, ze mozesz np
          lekko go wyginac nad zegarami.
          Nizej jest twardszy ale nie tragiczny.
          Mimo to jest lepszy niz w polo standard i dlatego nalezy
          nie kupowac standardow (callsic) tylko wlasnie fabia
          comfort, polo comfort.
          Natomiast C3 pachnie jak g .., wyglada jak g .. i jest g ...

          Drzwi - leciutkie. zamykanie dzrwi - jak w śmietniczku.
          Plastik - jak w zabawce. Fotele - nieergonomiczne,
          pluszowe jak w kanapce. Kółka - wąziutkie (w fabii comfort masz 180x65).

          Jak więc mozeszesz wypisywac takie bzdety - pojdz do salonu a nie czytaj
          prasy gdzie dzaiciaki pisuja.






          Gość portalu: cx napisał(a):

          > Ale bzdury gadasz. Siedzialem w C3, Fabii, Polo. W Polo zajrzalem nawet do
          > bagaznika gdzie zdziwily mnie luzem lezace i odpadajace materialowe boczki.
          > Faktem jest ze Polo ma najlepsze plastiki ale nie jestem przekonany co do
          > montazu. Na pewno jest niedokladny bo widzialem krzywe elementy. Fabia to
          jesli
          >
          > chodzi o plastik tandeta potworna. C3 tez jest kiepskie ale wizualnie
          > najlepsze, najgorsze w dotyku. Chyba nalepiej zmontowane.
          • Gość: DD FINAŁ - WYBÓR !!! IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 01.08.02, 23:12
            Jak widać powyżej 40 tys. złotych najrozsądniej jest wydać na Fiata Punto, bo
            jest:
            - najbardziej dynamiczny
            - największy
            - najbardziej bezpieczny (4gwiazdki wraz z Polo)
            - ma przebogate wyposażenie (bije Polówkę na głowę)
            - stosunkowo niskie spalanie.
            Ktoś jest przeciw??
            Jeśli tak, to podawać proszę konkretne argumenty, a nie fantazjować i wymyślać.
            Na tym forum liczą się fakty, a nie domysły.
            • Gość: DD i dalsze miejsca zajęli: IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 01.08.02, 23:38
              2. Yaris
              3. C3
              4. Clio
              5. Fabia
              6. Ibiza
              7. Polo

              nie ujęto innych z B-klasy np. Corsy, 206, Jazza - miejsca 8/9/10.
            • Gość: Koli Re: FINAŁ - WYBÓR !!! IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 01.08.02, 23:49
              Jezeli rozwarzasz Punto to przejedź się do dealera Renault.
              Miałem ten sam dylemat w ubiegłym roku.
              Ludzie argumentujacy ze Clio to stare auto, najprawdopodobniej nigdy w nowym
              Clio nie siedzieli nie mówiżc o jeździe.
              Przypominam że Clio w ostatnim liftingu zmieniło sie w az lub tylko 60% i to
              nie tylko zewnetrznie.
              Np. całe zawoeszenie zostało przejete z Clio II Sport.
              Materiały we wnatrz bija na głowę nie tylko Corse, Punto czy Yarisa, ale Polo i
              wysławianą Fabię...
              Komfort podrózowania jest niewspółmiernie wyzszy niz u konkurencji w tej klasie.
              Przeglady miedzyokresowe co 30000 km. B. bogate wyposażenie którego nie oferuje
              żadna konkurencja za te pieniądze.
              Dynamika i osiagi silnika 1,2 16V 75KM na prawde na wysokim poziomie, b.
              nisjkie spalanie tej jednostki napedowej połaczone z wysoka kulturą pracy.
              Na prawde uwazam że Clio jest obecnie najlepsza oferta na rynku. Prubuje mu
              dorównać nowa Ibiza, lecz Imho troche jej jeszcze brakuje..
              PZDR i mniej nieprzespanych nocy...
              • Gość: DD Re: FINAŁ - WYBÓR !!! IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 01.08.02, 23:55
                Z całym szacunkiem, ale w Clio klimy nie ma w tej cenie (wydatek ok 4tys.) i
                miejsca w środku też nie jest zbyt dużo. Lecz pomimo tego, jeśli chodzi o
                osiągi i wyposażenie, to plasuje się w ścisłej czołówce.
                • Gość: Koli Re: FINAŁ - WYBÓR !!! IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 01.08.02, 23:57
                  Klima do Clio w tej chwili manual kosztuje ok 1500PLZ a automat 2500
                  Popytaj w salonie...
                  • Gość: tomek PUNTO I CLIO - WOLNE ŻARTY .. IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 02.08.02, 00:38
                    Punto ? Toż to barzdo nietrwały samochód.
                    Podam konkrety - znajomy kupił punto
                    i mimo, ze garażował to sypie się
                    strasznie po 2,5 roku. Lakier już wyblakł.
                    Na Punto strasznie
                    narzekają firmy "nauka-jazdy",
                    które je zakupiły. Wg serwisu
                    II jest jeszcze gorsza od I.
                    Kupowanie fiata to głupota -
                    i w czasie ekspoloatacji i przy
                    odsprzedaży.
                    FIAT jak mowia w USA to fix it again Tony.

                    ClioII - nowy samochód ? Czyba żartujesz.
                    Ta sama skorupa tyle , że dziwacznie
                    oszpecona w 2001 r aby podtrzymać sprzedaż
                    przez kolejne 2 lata (w 2003 nowy model)
                    Nazywanie Clio "nowym clio" czy "clioII"
                    to zwykła francuska beszczelność.
                    To chyba jedyny przypadek
                    "nowego" modelu obliczonego na ..... 2 lata
                    produkcji !
                    Ta sama płyta podłogowa
                    z niedzisiejszym już rozstawem osi
                    (stąd taka ciasnota - krótko i wąsko).
                    W fabii czy klonach masz wrazenie szerokosci
                    wnetrza tu jak w puszcze.
                    Filigranowe części obliczone na
                    krótką metę - wycieraczki, klamki, cieniutkie
                    blaszki.



                    • Gość: Koli Re: PUNTO I CLIO - WOLNE ŻARTY .. IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 02.08.02, 10:07
                      Gość portalu: tomek napisał(a):

                      > Punto ? Toż to barzdo nietrwały samochód.
                      > Podam konkrety - znajomy kupił punto
                      > i mimo, ze garażował to sypie się
                      > strasznie po 2,5 roku. Lakier już wyblakł.
                      > Na Punto strasznie
                      > narzekają firmy "nauka-jazdy",
                      > które je zakupiły. Wg serwisu
                      > II jest jeszcze gorsza od I.
                      > Kupowanie fiata to głupota -
                      > i w czasie ekspoloatacji i przy
                      > odsprzedaży.
                      > FIAT jak mowia w USA to fix it again Tony.
                      >
                      > ClioII - nowy samochód ? Czyba żartujesz.
                      > Ta sama skorupa tyle , że dziwacznie
                      > oszpecona w 2001 r aby podtrzymać sprzedaż
                      > przez kolejne 2 lata (w 2003 nowy model)
                      > Nazywanie Clio "nowym clio" czy "clioII"
                      > to zwykła francuska beszczelność.
                      > To chyba jedyny przypadek
                      > "nowego" modelu obliczonego na ..... 2 lata
                      > produkcji !
                      > Ta sama płyta podłogowa
                      > z niedzisiejszym już rozstawem osi
                      > (stąd taka ciasnota - krótko i wąsko).
                      > W fabii czy klonach masz wrazenie szerokosci
                      > wnetrza tu jak w puszcze.
                      > Filigranowe części obliczone na
                      > krótką metę - wycieraczki, klamki, cieniutkie
                      > blaszki.
                      >
                      >
                      >
                      Nie zdecydowanie nie siedziałeś w ClioII MKII

                      Ale Fabia Uber Alles nie? Golas ale zawsze mozna sobie wmówic, ze to czy tamto
                      ma najlepsze.
                      Żenada...

                      Tylko że to stare Clio bije rekordy sprzedazy na zachodzie europy i nie tylko..
                      • Gość: tomek CLIO I REKORDY SPRZEDAŻY - ojojojojo IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 03.08.02, 12:43
                        Dlaczego stare "nowe" clio (ta sama puszka i podwozie)
                        sie sprzedaje.
                        Czy dlatego, że bezczelnoty z Renault nazwały je
                        "nowe" clio (jedyny "nowy" model przewidzainy na 2 lata
                        produkcji - sic!).

                        To tak jakby żenic się ze starą babą, skuszony
                        bonusami od teściów - a tu kopmlet garnków, a tu
                        prześcieradło itp.
                        Potem idziesz z takim pudłem i ogladasz się na ulicy
                        za młodzieżą.

                        Tak jest z tzw. "nowym" clio - żabojady wiedząc, że
                        mają starego rzęcha w ofercie dopasiły go na maxa,
                        żeby skusić naiwaniaków.
                        Jakby clio nie było rzęchem, to sprzedawałoby sie i
                        bez tych bonusów.

                        A rekordy - jak widac naiwnych nie brakuje ...


                        • Gość: Sławek Re: CLIO I REKORDY SPRZEDAŻY - ojojojojo IP: *.aries.com.pl 03.08.02, 17:21
                          Gość portalu: tomek napisał(a):

                          To samo miało lub ma miejsce z twoimi ukochanymi panzerwagonami
                          1.Pełnoletnia Fiesta doczekała się następcy kilka m-cy temu
                          2.Polo j.w.(choć jeszcze niepełnoletnie)
                          3.A co powiesz na produkowanego od 7 lat Passata którego modernizacja z `99
                          budzi mieszane uczucia?
                          4.Przyklady można mnożyć...

                          Wynika z tego,że moda na modernizacje wyszła od Niemców (CC sprzedawało się bez
                          modernizacji 6 lat,podobnie Punto I,a Brava/Marea przeszła lifting zauważalny
                          tylko przez znawców tematu,a i tak trudno go nazwać modernizacją...


                          > Dlaczego stare "nowe" clio (ta sama puszka i podwozie)
                          > sie sprzedaje.
                          > Czy dlatego, że bezczelnoty z Renault nazwały je
                          > "nowe" clio (jedyny "nowy" model przewidzainy na 2 lata
                          > produkcji - sic!).
                          >
                          > To tak jakby żenic się ze starą babą, skuszony
                          > bonusami od teściów - a tu kopmlet garnków, a tu
                          > prześcieradło itp.
                          > Potem idziesz z takim pudłem i ogladasz się na ulicy
                          > za młodzieżą.
                          >
                          > Tak jest z tzw. "nowym" clio - żabojady wiedząc, że
                          > mają starego rzęcha w ofercie dopasiły go na maxa,
                          > żeby skusić naiwaniaków.
                          > Jakby clio nie było rzęchem, to sprzedawałoby sie i
                          > bez tych bonusów.
                          >
                          > A rekordy - jak widac naiwnych nie brakuje ...
                          >
                          >
                          • Gość: tomek Re: CLIO I REKORDY SPRZEDAŻY - ojojojojo IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 03.08.02, 18:39
                            Ok, wsztscy modernizuja stare rzechy np.
                            staruszek passat, po to tylko
                            zeby podtrzymac sprzedaz przez jeszce 1-2 lata.

                            Tym niemniej uważam za próbę bezczelnego
                            oszustwa nazywanie tych aut "clioII"
                            "nowe clio" czy "passatII".
                            Popatrz sie na Lagune i LaguneII ... tez
                            tandeta, ale rozumiem nowy model
                            i nazwa z II.









                            Gość portalu: Sławek napisał(a):

                            > Gość portalu: tomek napisał(a):
                            >
                            > To samo miało lub ma miejsce z twoimi ukochanymi panzerwagonami
                            > 1.Pełnoletnia Fiesta doczekała się następcy kilka m-cy temu
                            > 2.Polo j.w.(choć jeszcze niepełnoletnie)
                            > 3.A co powiesz na produkowanego od 7 lat Passata którego modernizacja z `99
                            > budzi mieszane uczucia?
                            > 4.Przyklady można mnożyć...
                            >
                            > Wynika z tego,że moda na modernizacje wyszła od Niemców (CC sprzedawało się
                            bez
                            >
                            > modernizacji 6 lat,podobnie Punto I,a Brava/Marea przeszła lifting zauważalny
                            > tylko przez znawców tematu,a i tak trudno go nazwać modernizacją...
                            >
                            >
                            > > Dlaczego stare "nowe" clio (ta sama puszka i podwozie)
                            > > sie sprzedaje.
                            > > Czy dlatego, że bezczelnoty z Renault nazwały je
                            > > "nowe" clio (jedyny "nowy" model przewidzainy na 2 lata
                            > > produkcji - sic!).
                            > >
                            > > To tak jakby żenic się ze starą babą, skuszony
                            > > bonusami od teściów - a tu kopmlet garnków, a tu
                            > > prześcieradło itp.
                            > > Potem idziesz z takim pudłem i ogladasz się na ulicy
                            > > za młodzieżą.
                            > >
                            > > Tak jest z tzw. "nowym" clio - żabojady wiedząc, że
                            > > mają starego rzęcha w ofercie dopasiły go na maxa,
                            > > żeby skusić naiwaniaków.
                            > > Jakby clio nie było rzęchem, to sprzedawałoby sie i
                            > > bez tych bonusów.
                            > >
                            > > A rekordy - jak widac naiwnych nie brakuje ...
                            > >
                            > >
                    • Gość: Sławek tomuś Clio ma rozstaw osi 2472 a Polo 2460 mm!!! IP: *.aries.com.pl 03.08.02, 20:59
                      Gość portalu: tomek napisał(a):

                      Ty naprawde musisz się leczyć (wzrok z pewnością)
                      "niedzisiejszy" jak ty to nazywasz rozstaw osi w Clio to 2472 mm,a w NOWYM POLO
                      2460 mm!!!
                      Punto ma rozstaw osi taki jak Polo ale jest od niego o 10 mm szersze.
                      A co powiesz na cene twojego faworyta?
                      VW Polo 1.4 16V 75 KM Trend kosztuje 53 490 (bez klimatyzacji,ABS) podobnie co
                      Fiat Stilo 1.6 czy 307 1.6
                      Polo 1.4 16V wg "Motoru" przyspiesza od 0 do 100km/h w 15,7 sek -wynik godny
                      pożałowania...
                      Widze dwa wyjścia:
                      albo jesteś zaślepiony miłością do swojego Golfa I/Mercedesa W123 200 D albo
                      pracujesz w dilerni VW/Skody


                      > Nazywanie Clio "nowym clio" czy "clioII"
                      > to zwykła francuska beszczelność.
                      > To chyba jedyny przypadek
                      > "nowego" modelu obliczonego na ..... 2 lata
                      > produkcji !
                      > Ta sama płyta podłogowa
                      > z niedzisiejszym już rozstawem osi
                      > (stąd taka ciasnota - krótko i wąsko).
                      > W fabii czy klonach masz wrazenie szerokosci
                      > wnetrza tu jak w puszcze.
                      • Gość: Tomek Moze jeszcze powiesz ze clio to nie ciasna pucha? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 04.08.02, 00:07
                        Nie bede sprawdzac cm rozstawu,
                        widac zle sie wyrazilem.

                        Ilosc miesjca w clio jest wyraznie
                        mniejsza niz w fabii/polo/ibizie
                        i na dlugosc i na szerokosc ...
                        ma to zwiazek z wiekiem konstrukcji
                        renault i sposobem projektowania.

                        Kazdy kto siedzail w clio wie, ze
                        to ciasna puszka.

                        Nie sadze, zeby taka fabia 75 km czy
                        100 km byla
                        drozsza od clio z podobnym
                        silnikiemi osiagami dynamicznymi.
                        Polo i Ibiza pewnie sa drozsze, ale
                        to swieze, tegoroczne modele - i to faktycznie
                        nowe wzgleme poprzednikow, a nie
                        pozornie nowe jak "nowe clio".


                        Gość portalu: Sławek napisał(a):

                        > Gość portalu: tomek napisał(a):
                        >
                        > Ty naprawde musisz się leczyć (wzrok z pewnością)
                        > "niedzisiejszy" jak ty to nazywasz rozstaw osi w Clio to 2472 mm,a w NOWYM
                        POLO
                        >
                        > 2460 mm!!!
                        > Punto ma rozstaw osi taki jak Polo ale jest od niego o 10 mm szersze.
                        > A co powiesz na cene twojego faworyta?
                        > VW Polo 1.4 16V 75 KM Trend kosztuje 53 490 (bez klimatyzacji,ABS) podobnie
                        co
                        > Fiat Stilo 1.6 czy 307 1.6
                        > Polo 1.4 16V wg "Motoru" przyspiesza od 0 do 100km/h w 15,7 sek -wynik godny
                        > pożałowania...
                        > Widze dwa wyjścia:
                        > albo jesteś zaślepiony miłością do swojego Golfa I/Mercedesa W123 200 D albo
                        > pracujesz w dilerni VW/Skody
                        >
                        >
                        > > Nazywanie Clio "nowym clio" czy "clioII"
                        > > to zwykła francuska beszczelność.
                        > > To chyba jedyny przypadek
                        > > "nowego" modelu obliczonego na ..... 2 lata
                        > > produkcji !
                        > > Ta sama płyta podłogowa
                        > > z niedzisiejszym już rozstawem osi
                        > > (stąd taka ciasnota - krótko i wąsko).
                        > > W fabii czy klonach masz wrazenie szerokosci
                        > > wnetrza tu jak w puszcze.
                        • Gość: Koli Re: Moze jeszcze powiesz ze clio to nie ciasna pu IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 10.08.02, 10:59
                          Gość portalu: Tomek napisał(a):

                          > Nie bede sprawdzac cm rozstawu,
                          > widac zle sie wyrazilem.


                          Wychodzi na to ze nie wiesz co piszesz i wprowadzasz ludzi w błąd..


                          > Ilosc miesjca w clio jest wyraznie
                          > mniejsza niz w fabii/polo/ibizie
                          > i na dlugosc i na szerokosc ...
                          > ma to zwiazek z wiekiem konstrukcji
                          > renault i sposobem projektowania.


                          Nie da sie ukryć ze Fabia jest nieco większa...


                          > Kazdy kto siedzail w clio wie, ze
                          > to ciasna puszka.


                          To jest twoje (wypaczone) zdanie, bo w Clio swobodnie miesci sie rodzina 2+2..


                          > Nie sadze, zeby taka fabia 75 km czy
                          > 100 km byla
                          > drozsza od clio z podobnym
                          > silnikiemi osiagami dynamicznymi.


                          Znowu piszesz o czyms o czym nie masz pojecia...
                          Fabia 1.4 75KM w wersji Comfort kosztuje 43640PLZ
                          Clio 1.2 75KM w wersji Expression kosztuje 40900PLZ i jest lepiej wyposazone od
                          Fabii

                          Ze stukonnych:
                          Fabia 48820PLZ
                          Clio 43800PLZ czyli Clio tańsze o 5000PLZ!!!!!

                          I top Model silnik 100KM:
                          Fabia Elegance 57700!!!!!!
                          Clio Privilege 48600PLZ róznica 9000 PLZ!!!!

                          Takze kochany kolego oszczędź nam wywodów o porównywalnej cenie Fabii i
                          czegokolwiek z tego segmentu..


                          > Polo i Ibiza pewnie sa drozsze, ale
                          > to swieze, tegoroczne modele - i to faktycznie
                          > nowe wzgleme poprzednikow, a nie
                          > pozornie nowe jak "nowe clio".

                          Polo,Ibiza zupełnie nowe auta bazujące na poprzednikach...
                          >Żenada<
                          • Gość: tomek Re: Moze jeszcze powiesz ze clio to nie ciasna pu IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 10.08.02, 11:16
                            Gość portalu: Koli napisał(a):

                            > Gość portalu: Tomek napisał(a):
                            >
                            > > Nie bede sprawdzac cm rozstawu,
                            > > widac zle sie wyrazilem.
                            >
                            >
                            > Wychodzi na to ze nie wiesz co piszesz i wprowadzasz ludzi w błąd..
                            >
                            >
                            ZGODA POMYLILEM SIE W CM.
                            NIE CHODZE Z LINIJKA KOŁA AUT, NIE STUDIUJE TEZ ROZSTAWOW OSI.
                            LICZY SIE RZECZYWISTA WIELKOSC AUTA W SRODKU.


                            > > Ilosc miesjca w clio jest wyraznie
                            > > mniejsza niz w fabii/polo/ibizie
                            > > i na dlugosc i na szerokosc ...
                            > > ma to zwiazek z wiekiem konstrukcji
                            > > renault i sposobem projektowania.
                            >
                            >
                            > Nie da sie ukryć ze Fabia jest nieco większa...
                            >
                            > NIE NIECO, ALE ZDECYDOWANIE.


                            > > Kazdy kto siedzail w clio wie, ze
                            > > to ciasna puszka.
                            >
                            >
                            > To jest twoje (wypaczone) zdanie, bo w Clio swobodnie miesci sie rodzina 2+2..
                            >
                            > JEZELI KOMPROMISOWYCH LILIPUTOW TO PELNA ZGODA.


                            > > Nie sadze, zeby taka fabia 75 km czy
                            > > 100 km byla
                            > > drozsza od clio z podobnym
                            > > silnikiemi osiagami dynamicznymi.
                            >
                            >
                            > Znowu piszesz o czyms o czym nie masz pojecia...
                            > Fabia 1.4 75KM w wersji Comfort kosztuje 43640PLZ
                            > Clio 1.2 75KM w wersji Expression kosztuje 40900PLZ i jest lepiej wyposazone
                            od
                            >
                            > Fabii
                            >
                            > Ze stukonnych:
                            > Fabia 48820PLZ
                            > Clio 43800PLZ czyli Clio tańsze o 5000PLZ!!!!!
                            >
                            > I top Model silnik 100KM:
                            > Fabia Elegance 57700!!!!!!
                            > Clio Privilege 48600PLZ róznica 9000 PLZ!!!!
                            >
                            > Takze kochany kolego oszczędź nam wywodów o porównywalnej cenie Fabii i
                            > czegokolwiek z tego segmentu..
                            >
                            > CENY - TRZEBA KALKULOWAC CALOSC KOSZTOW. SKODA UDZIELA RABATOW, UBEZPIECZENIE
                            JEST GRATIS, ROWNIEZ NIEFORMALNA GWARANCJA - 3 LATA NA MECHANIKE.

                            TO ZE RENAULT WALCZY CENA I WYPOSAZENIEM SWIADCZY O TRZEZWEJ SWIADOMOSCI
                            RENAULT ZE MA STARE AUTO W OFERCIE, KTORE JUZ ZA KILKA M-CY BEDZIE SKONCZONE.



                            > > Polo i Ibiza pewnie sa drozsze, ale
                            > > to swieze, tegoroczne modele - i to faktycznie
                            > > nowe wzgleme poprzednikow, a nie
                            > > pozornie nowe jak "nowe clio".
                            >
                            > Polo,Ibiza zupełnie nowe auta bazujące na poprzednikach...
                            > >Żenada<

                            ZENADA ? PLYTY PODLOGOWE I KAROSERIE (NAJDROZSZE KOMPONENTY AUT) SA
                            W NOWYM POLO I IBIZIE ZUPLENIE INNE NIZ W STARYM POLO I IBIZIE.

                            NATOMIAST PLYTA PODLOGOWA "NOWEGO" CLIO JEST TOZSZAMA Z PLYTA STAREGO CLIO,
                            ZAS KAROSERIA TO TYLKO SZKARADNY LIFTING, A 'LA MAKIJARZ STAREJ BABY.




                            • Gość: DD poza podium IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 10.08.02, 13:44
                              Nie macie się o co kłócić. Za te miejsca już się medalu nie przyznaje.

                              :-)
                            • Gość: Kol Liliputem nie jestem.... IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 10.08.02, 14:49
                              ...a za to że robisz wycieczki osobiste odpowiem Ci tak:
                              Zamknij mordę i zajrzyj do Netykiety, moze wtedy zaczniesz prowadzić dyskusje
                              na jako takim poziomie...
                              A tymczasem EOT...
            • Gość: Adam W. Re: FINAŁ - WYBÓR !!! IP: *.acn.pl / 10.128.137.* 02.08.02, 01:07
              Gość portalu: DD napisał(a):

              > Jak widać powyżej 40 tys. złotych najrozsądniej jest wydać na Fiata Punto, bo
              > jest:
              > - najbardziej dynamiczny
              > - największy
              > - najbardziej bezpieczny (4gwiazdki wraz z Polo)
              > - ma przebogate wyposażenie (bije Polówkę na głowę)
              > - stosunkowo niskie spalanie.
              > Ktoś jest przeciw??
              > Jeśli tak, to podawać proszę konkretne argumenty, a nie fantazjować i
              wymyślać.
              >
              > Na tym forum liczą się fakty, a nie domysły.

              Ja , niestety, mam nieśmiały sprzeciw choć nie mam nic do punto.
              Przykład.
              Yaris 1.3 16 v , VVT-i najdroższa wersja sol ok. 43 tys. zł.
              Porównywalny cenowo - wysilony punto 1.2 16 V Emotion - cena 43 700 zł.
              Moc : yaris 86 KM , punto 80 KM , moment obr. yaris 128 Nm , punto 114 , v-
              max : yaris 175 km/h , punto 172 ( zapewne oba auta wyciągają więcej),
              przyspieszenie 0 -100 km/h yaris 10,7 punto 11,4 , spalanie paliwa yaris
              (średnio) 5,9 punto 6 l,
              wyposażenie wersji yaris : ABS - EBD , 4x hamulce tarczowe , 4x air bag , el. i
              podgrzewane lusterka ,el. szyby, wspom. kierownicy , komputer , pełny lakier (
              zderzaki , klamki) , CD plus 4 głośniki , skórzana kierownica , centr. zamek ,
              immobiliser .
              Wyposażenie punto : to samo oprócz EBD ( dostępne w opcji) , bębnowe hamulce z
              tyłu , prawdopodobnie lepszej jakości sprzęt grający.
              Yaris ma zdecydowanie lepsze pakiety gwarancyjne ( 3lata/ 100000 km silnik i 12
              lat karoseria) , jest staranniej złożony , zdecydowanie mniej traci na wartości
              ( w czołówce segmentu B, C wraz z A-140) , jest nieporównywalny z punto jeśli
              chodzi o bezawaryjność ( wg. badań "Giełdy Samochodowej" jest numerem pierwszym
              w Polsce wyprzedzając nawet swoją słynną poprzedniczkę starlet) no i -
              zapomniałeś albo udałeś , że zapomniałeś dodać , że jako pierwszy z segmentu B
              zdobył w Euro NCAP cztery gwiazdki ( i to w wersji bez bocznych poduszek) a i w
              chwili obecnej w ścisłej klasyfikacji punktowej jest lepszy tak od punto jak i
              polo - najlepszy w klasie i jeden z najlepszych w ogóle.Nie jest też
              ciaśniejszy wewnątrz od wymienionych przez Ciebie aut a w kilku parametrach na
              pewno obszerniejszy , ma zaś mniejszy bagażnik ale za to przesuwaną tylną
              kanapę ( i całkowicie składaną w ok... 10 sekund) czym chwali się stilo.
              Chciałeś fakty. Punto choć bardzo fajne to w swoim przedziale cenowym który
              podałeś nie jest mimo wszystko autem najbardziej dynamicznym , najbardziej
              bezpiecznym , najbardziej ekonomicznym , jest dobrze wyposażone ale w
              niektórych sprawach ustępuje i choć duży na zewnątrz nie jest wcale
              obszerniejszy wewnątrz od yarisa poza bagażnikiem.

              PZDR.
              • Gość: Sławek Re: FINAŁ - WYBÓR !!! IP: *.aries.com.pl 02.08.02, 11:29
                Gość portalu: Adam W. napisał(a):

                Abstrahując od tego co napisałeś poniżej rozśmieszyłes mnie tekstem "wysilone
                Punto 1.2 16V"
                A Yaris 1.0 68 KM czy 1.3 86 KM to niby co???
                Przypominam,że Punto 1.2 80 KM ma 1242 cm3 czyli prawie tyle samo co Yaris 1.3
                mający 86 KM.
                Jeśli chcesz uczciwie krytykować to chyba brakuje ci argumentów lub jesteś
                właścicielem Yarisa lub pracownikiem dilerni (ja oba samochody mam w d...;)

                pozdrawiam

                > Gość portalu: DD napisał(a):
                >
                > > Jak widać powyżej 40 tys. złotych najrozsądniej jest wydać na Fiata Punto,
                > bo
                > > jest:
                > > - najbardziej dynamiczny
                > > - największy
                > > - najbardziej bezpieczny (4gwiazdki wraz z Polo)
                > > - ma przebogate wyposażenie (bije Polówkę na głowę)
                > > - stosunkowo niskie spalanie.
                > > Ktoś jest przeciw??
                > > Jeśli tak, to podawać proszę konkretne argumenty, a nie fantazjować i
                > wymyślać.
                > >
                > > Na tym forum liczą się fakty, a nie domysły.
                >
                > Ja , niestety, mam nieśmiały sprzeciw choć nie mam nic do punto.
                > Przykład.
                > Yaris 1.3 16 v , VVT-i najdroższa wersja sol ok. 43 tys. zł.
                > Porównywalny cenowo - wysilony punto 1.2 16 V Emotion - cena 43 700 zł.
                > Moc : yaris 86 KM , punto 80 KM , moment obr. yaris 128 Nm , punto 114 , v-
                > max : yaris 175 km/h , punto 172 ( zapewne oba auta wyciągają więcej),
                > przyspieszenie 0 -100 km/h yaris 10,7 punto 11,4 , spalanie paliwa yaris
                > (średnio) 5,9 punto 6 l,
                > wyposażenie wersji yaris : ABS - EBD , 4x hamulce tarczowe , 4x air bag , el.
                i
                >
                > podgrzewane lusterka ,el. szyby, wspom. kierownicy , komputer , pełny lakier
                (
                > zderzaki , klamki) , CD plus 4 głośniki , skórzana kierownica , centr.
                zamek ,
                > immobiliser .
                > Wyposażenie punto : to samo oprócz EBD ( dostępne w opcji) , bębnowe hamulce
                z
                > tyłu , prawdopodobnie lepszej jakości sprzęt grający.
                > Yaris ma zdecydowanie lepsze pakiety gwarancyjne ( 3lata/ 100000 km silnik i
                12
                >
                > lat karoseria) , jest staranniej złożony , zdecydowanie mniej traci na
                wartości
                >
                > ( w czołówce segmentu B, C wraz z A-140) , jest nieporównywalny z punto jeśli
                > chodzi o bezawaryjność ( wg. badań "Giełdy Samochodowej" jest numerem
                pierwszym
                >
                > w Polsce wyprzedzając nawet swoją słynną poprzedniczkę starlet) no i -
                > zapomniałeś albo udałeś , że zapomniałeś dodać , że jako pierwszy z segmentu
                B
                > zdobył w Euro NCAP cztery gwiazdki ( i to w wersji bez bocznych poduszek) a i
                w
                >
                > chwili obecnej w ścisłej klasyfikacji punktowej jest lepszy tak od punto jak
                i
                > polo - najlepszy w klasie i jeden z najlepszych w ogóle.Nie jest też
                > ciaśniejszy wewnątrz od wymienionych przez Ciebie aut a w kilku parametrach
                na
                > pewno obszerniejszy , ma zaś mniejszy bagażnik ale za to przesuwaną tylną
                > kanapę ( i całkowicie składaną w ok... 10 sekund) czym chwali się stilo.
                > Chciałeś fakty. Punto choć bardzo fajne to w swoim przedziale cenowym który
                > podałeś nie jest mimo wszystko autem najbardziej dynamicznym , najbardziej
                > bezpiecznym , najbardziej ekonomicznym , jest dobrze wyposażone ale w
                > niektórych sprawach ustępuje i choć duży na zewnątrz nie jest wcale
                > obszerniejszy wewnątrz od yarisa poza bagażnikiem.
                >
                > PZDR.
              • Gość: DD Do Adama W. IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 04.08.02, 22:45
                Nie wprowadzaj ludzi w błąd!
                Wersja 1.3 dostępna jest w Verso za ponad 14tys. Euro, czyli ponad 58 tys.
                złotych!!! Kupa szmalu! Może klamki ze złota??
                W Polsce Yaris dostępny jest z silniczkiem 1.0.
                Jeśli chodzi o testy zderzeniowe, to chyba nie jesteś na bieżąco, bo Punto II
                jako pierwszy zdobył 4 gwiazdki, nie pamiętam jak b.dawno temu.
                Pisałem wcześniej: FAKTY!!!
                • Gość: Adam W. Do "DD" - Najpierw sprawdż , potem pisz! IP: *.acn.pl / 10.128.137.* 05.08.02, 13:14
                  Gość portalu: DD napisał(a):

                  > Nie wprowadzaj ludzi w błąd!
                  > Wersja 1.3 dostępna jest w Verso za ponad 14tys. Euro, czyli ponad 58 tys.
                  > złotych!!! Kupa szmalu! Może klamki ze złota??
                  > W Polsce Yaris dostępny jest z silniczkiem 1.0.
                  > Jeśli chodzi o testy zderzeniowe, to chyba nie jesteś na bieżąco, bo Punto II
                  > jako pierwszy zdobył 4 gwiazdki, nie pamiętam jak b.dawno temu.
                  > Pisałem wcześniej: FAKTY!!!


                  Twój "szacunek" dla "faktów" jest niezwykły.
                  Fakty.
                  Yaris 1.3 VVT-i 16 V 86KM jest dostępny w Polsce gdzieś od maja tego roku w
                  kilku wersjach wyposażenia ( od luna hit do sol) w cenach od 37 600 do 45 000
                  zł, oraz dodatkowo droższe wersje z automatem ( do 52 tys.).
                  Dla przykładu możesz sobie o tych autach poczytać na www.amx-toyotalodz.com.pl.
                  W Warszawie możesz sobie takim odbyć jazdę próbną np. w Toyota Włochy ( na ul.
                  Stawy). Zakup tego auta wymaga cierpliwości - jest tyle zamówień , że trzeba
                  czekać ok. 2 mies.
                  Za sugerowane przez Ciebie 58 tys. zł. możesz kupić yaris TS 1.5 VVT-i 16 V
                  106KM z bardzo dobrym wyposażeniem i sportową charakterystyką ( od ręki
                  dostaniesz go i obejrzysz w Toyota Podlasie w Siedlcach).
                  Co do testów zderzeniowych to masz rację , że "nie pamiętasz".
                  Yaris był pierwszym autem klasy B , który zdobył cztery gwiazdki Euro NCAP ,
                  było to w 2000 r. a dokładny wynik punktowy wynosi 85% punktów ( 81 - czołowe ,
                  89 - boczne) - testowano model terra z dwiema poduszkami gazowymi , wersja 1.3
                  sol ma także boczne poduszki.
                  Punto II zdobyło cztery gwiazdki ale w sumie minimalnie mniej punktów - 81% ,
                  lepiej wypadło w zderzeniach bocznych - 100% i znacznie gorzej w czołowych -
                  69% .Jest autem bardzo bezpiecznym , ale w aktualnym rankingu klasy B prowadzi
                  ciągle yaris.
                  Tyle FAKTÓW
                  Chętnie przyznaję się do błędów i np. dodam , że opisywane przeze mnie Punto
                  Emotion ma dodatkowo na wyposażeniu manualną klimatyzację ( co nie zmienia , że
                  yaris 1.3 sol jest nie gorzej wyposażony i ma lepsze parametry od V-max do
                  gwarancji)- ale trudno mi znieść gdy ktoś krzyczy "fakty , fakty" a sam
                  wprowadza w błąd.
                  To powszechna obecnie metoda zakrzyczenia dyskutanta , taka nowomdna retoryka
                  dzięki której ludzie wyzbywają się samodzielnego myślenia i umiejętności
                  rozróżnienia w sposób niezależny co jest prawdą a co fałszem.
                  • Gość: DD Do Adama W.: nie naginaj prawdy IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 05.08.02, 15:32
                    Yaris 1.3 ma być w salonach od września. Piszesz, że jest od maja. Mój lokalny
                    poznański dealer sam przyznał, że samochodzik miał być już w lipcu, ale go nie
                    ma. W sierpniu też go nie będzie. To tak, jakbym teraz zamówił Megane II... :-)

                    Jeśli chodzi o sportową charakterystykę, to taniej kupisz Punto HGT z Vmax=215
                    i przysp.0-100 w 8,6s. Wydasz ok.55tys. Oszczędzisz i na dodatek masz
                    mocniejszy o 27KM silnik.
                    Jeśli chodzi o testy zderzeniowe, to śmieszy mnie Twój tekst, że pierwszy Yaris
                    dostał 4 gwiazdki. Może tak powiedział Tobie jakiś dealer Toyoty?? :-)
                    Jeśli chodzi o osiągi Yaris 1.3, to zanim je wpisałeś do postu, to chyba długo
                    patrzyłeś w gęste chmury ... Bo: Yaris 1.3 ma przyspieszenie 0-100: 12,1s (dane
                    ze stron Toyoty - AMX).
                    "Wysilony" silnik Punto osiąga moc max 80KM już przy 5tys. obr - Yaris przy
                    6tys.obr - niewysilony? :-)
                    W Punto bagażnik ma 297 l - Yaris 205 l.
                    Punto ma rozstaw osi 2460 - Yaris 2370.
                    No i cena:
                    Punto 1.2 16v Dynamic (5d) za 40200zł - Yaris 1.3 16v Sol (5d) za 45000zł
                    Na dodatek Yaris bez klimy ...

                    PZDR
                    :-)
                    • odyseusz Re: Do Adama W.: nie naginaj prawdy 05.08.02, 16:51
                      Gość portalu: DD napisał(a):
                      CO ty wygadujesz??? Yaris jest już w salonach w wersji 1.3 i 1.5, może do
                      Poznania nie dotarło??

                      > Yaris 1.3 ma być w salonach od września. Piszesz, że jest od maja. Mój
                      lokalny
                      > poznański dealer sam przyznał, że samochodzik miał być już w lipcu, ale go
                      nie
                      > ma. W sierpniu też go nie będzie. To tak, jakbym teraz zamówił Megane II... :-
                      )
                      >
                      > Jeśli chodzi o sportową charakterystykę, to taniej kupisz Punto HGT z
                      Vmax=215
                      > i przysp.0-100 w 8,6s. Wydasz ok.55tys. Oszczędzisz i na dodatek masz
                      > mocniejszy o 27KM silnik.
                      > Jeśli chodzi o testy zderzeniowe, to śmieszy mnie Twój tekst, że pierwszy
                      Yaris
                      >
                      > dostał 4 gwiazdki. Może tak powiedział Tobie jakiś dealer Toyoty?? :-)
                      > Jeśli chodzi o osiągi Yaris 1.3, to zanim je wpisałeś do postu, to chyba
                      długo
                      > patrzyłeś w gęste chmury ... Bo: Yaris 1.3 ma przyspieszenie 0-100: 12,1s
                      (dane
                      >
                      > ze stron Toyoty - AMX).
                      > "Wysilony" silnik Punto osiąga moc max 80KM już przy 5tys. obr - Yaris przy
                      > 6tys.obr - niewysilony? :-)
                      > W Punto bagażnik ma 297 l - Yaris 205 l.
                      > Punto ma rozstaw osi 2460 - Yaris 2370.
                      > No i cena:
                      > Punto 1.2 16v Dynamic (5d) za 40200zł - Yaris 1.3 16v Sol (5d) za 45000zł
                      > Na dodatek Yaris bez klimy ...
                      >
                      > PZDR
                      > :-)
                      • Gość: DD Re: Do Adama W.: nie naginaj prawdy IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 05.08.02, 19:40
                        W salonach jest wersja 1.0 i 1.5. O wersji 1.3 jeszcze za dużo nie mówią.
                        Zresztą na stronie www.toyota.pl o wersji 1.3 Yarisa nic się nie dowiesz.
                        • Gość: mac Re: Do Adama W.: nie naginaj prawdy IP: *.war.gleiss 10.08.02, 19:54
                          oj dd, pewnie z tych wiadomości dla dzieci, coś Ci z pełnym szacunkiem się kręci, albo masz stare dane adam w. ma
                          rację 1.3 jest w sprzedaży, ale ludzie odbierają dopiero w e wrzesniu lub pażdzierniku tak duże jest zainteresowanie,
                          kufer 205 tak, ale to pojemność minimalna, max to 305 litrów i wcale nie tak strasznym kosztem kabiny, a poza tym
                          sprawdx sobie długośc obu wozów i wtedy zrozumiesz ....

                          mac
                    • Gość: Adam W. Re: Do Adama W.: nie naginaj prawdy IP: *.acn.pl / 10.128.137.* 05.08.02, 22:27
                      Gość portalu: DD napisał(a):

                      > Yaris 1.3 ma być w salonach od września. Piszesz, że jest od maja. Mój
                      lokalny
                      > poznański dealer sam przyznał, że samochodzik miał być już w lipcu, ale go
                      nie
                      > ma. W sierpniu też go nie będzie. To tak, jakbym teraz zamówił Megane II... :-
                      )
                      >
                      > Jeśli chodzi o sportową charakterystykę, to taniej kupisz Punto HGT z
                      Vmax=215
                      > i przysp.0-100 w 8,6s. Wydasz ok.55tys. Oszczędzisz i na dodatek masz
                      > mocniejszy o 27KM silnik.
                      > Jeśli chodzi o testy zderzeniowe, to śmieszy mnie Twój tekst, że pierwszy
                      Yaris
                      >
                      > dostał 4 gwiazdki. Może tak powiedział Tobie jakiś dealer Toyoty?? :-)
                      > Jeśli chodzi o osiągi Yaris 1.3, to zanim je wpisałeś do postu, to chyba
                      długo
                      > patrzyłeś w gęste chmury ... Bo: Yaris 1.3 ma przyspieszenie 0-100: 12,1s
                      (dane
                      >
                      > ze stron Toyoty - AMX).
                      > "Wysilony" silnik Punto osiąga moc max 80KM już przy 5tys. obr - Yaris przy
                      > 6tys.obr - niewysilony? :-)
                      > W Punto bagażnik ma 297 l - Yaris 205 l.
                      > Punto ma rozstaw osi 2460 - Yaris 2370.
                      > No i cena:
                      > Punto 1.2 16v Dynamic (5d) za 40200zł - Yaris 1.3 16v Sol (5d) za 45000zł
                      > Na dodatek Yaris bez klimy ...
                      >
                      > PZDR
                      > :-)

                      Po kolei.
                      Yaris 1.3 tu i ówdzie już jeździ po polskich drogach , osobiście widziałem
                      odbiór tego modelu ponad miesiąc temu.
                      Jego przyspieszenie jest lepsze niż 12.1 , tyle ma wersja 1.0 ( co sam nawet
                      wcześniej napisałeś).
                      W zależności od danych różnych dealerni i testów wacha się 10.5 - 11.4 s.
                      Ceny punto emotion czerpałem ze stron sprzedawcy fiata , był to model 3d tak
                      jak i yaris 1.3 , który kosztuje 43 600 .
                      Ja nie porównywałem punto HGT z yaris TS .
                      Yaris jest bezpieczniejszym autem od punto ( niewiele ale jest) i bądź łaskaw
                      podać jakieś wiarygodne źródło mówiące , że jest inaczej , niż pisałem.
                      Yaris bez klimy , fakt - ale nigdy nie pisałem , że ją ma - posiada za to
                      tarczowe hamulce na tył i system rozdziału sił hamowania , że o innych rzeczach
                      ( lepsze gwarancje , mniejsza awaryjność , mniejszy spadek wartości) nie będę
                      się rozwodził.
                      O bagażniku też nie pisałem jako atucie yarisa więc o co chodzi. Przestań
                      nadużywać słowa "fakty "..."prawda" ...

                      Autor wątku chce kupić auto , Twierdzisz , że punto jest najlepsze ,
                      najszybsze , najbezpieczniejsze itp. Nie zgadzam się z tym i przedstawiłem
                      argumenty.
                      Mały przykład : wg. Ciebie punto jest najbezpieczniejsze , ja twierdzę , że
                      prawie , prawie ale jednak nie i to jest fakt wyrażony w liczbach , którego nie
                      zmieni nawet dowód , że punto zdobyło wcześniej te nieszczęsne 4 gwiazdki.Czy
                      dalej będziesz obstawał przy tym?
                      Różnica rozstawu osi o 9 cm nie przesądza sprawy przestronności wnętrza : yaris
                      ma bardzo małe zwisy i krótki bagażnik , jest wyższy ( nie wiem jak z
                      szerokością). Podaj mi wymiary wnętrza punto to je porównamy , no i zakładam ,
                      że jeździsz często tym autem bo inaczej trudno jest tak chwalić coś czego się
                      świetnie nie zna.

                      • Gość: DD Re: Do Adama W.: nie naginaj prawdy IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 06.08.02, 00:17
                        Yarisa 1.3 jeszcze nie widziałem na polskich drogach. Jak już będzie dostępny
                        jesienią, to chętnie się nim przejadę i osobiście sprawdzę jego
                        przyspieszenia :-)
                        Mi też dziwne się wydawało, że przyspieszenia wersji 1.3 podawane przez dealera
                        Toyoty są porównywalne z wersją 1.0. Może do wynika z innej kultury pracy tego
                        silniczka. Ale jeśli twierdzisz, że różni dealerzy Toyoty podają różne dane
                        techniczne .... :-)
                        Najdziwniejsze jest to, że oficjalnie b.trudno dowiedzieć się coś więcej o
                        Yarisie 1.3 zarówno na stronie www.toyota.pl, jak i u dealerów. Nie wiedzą
                        sami, co to jest?

                        • Gość: Adam W. Re: Do Adama W.: nie naginaj prawdy IP: *.acn.pl / 10.128.137.* 06.08.02, 08:38
                          Gość portalu: DD napisaý(a):

                          > Yarisa 1.3 jeszcze nie widziałem na polskich drogach. Jak już będzie dostępny
                          > jesienią, to chętnie się nim przejadę i osobiście sprawdzę jego
                          > przyspieszenia :-)
                          > Mi też dziwne się wydawało, że przyspieszenia wersji 1.3 podawane przez
                          dealera
                          >
                          > Toyoty są porównywalne z wersją 1.0. Może do wynika z innej kultury pracy
                          tego
                          > silniczka. Ale jeśli twierdzisz, że różni dealerzy Toyoty podają różne dane
                          > techniczne .... :-)
                          > Najdziwniejsze jest to, że oficjalnie b.trudno dowiedzieć się coś więcej o
                          > Yarisie 1.3 zarówno na stronie www.toyota.pl, jak i u dealerów. Nie wiedzą
                          > sami, co to jest?
                          >
                          Absolutnie się z Tobą tu zgadzam . Strony tak oficjalne toyoty jak i większości
                          dealerów są zapóźnione informacyjnie , lato , urlopy icholera wie co jeszcze :
                          poza tym największy nacisk kładą na corollę.
                          Yarisa 1.3 nie odróżnisz na drodze od 1.0 , w wersji sol , jak ma aluminiowe
                          felgi można co najwyżej zauważyc tarczowe hamulce z tyłu.
                          Najłatwiej odróżnić produkcję japońską od francuskiej bo ta pierwsza nie ma VVT-
                          i pod tylnym , prawym światłem. Co do osiągów to też trudno wierzyć : 1.0 ma 68
                          KM i 90 Nm a 1.3 - 86KM i ponad 120 Nm.
                          I przestańmy już się kłócić ...
                          PZDR.
                    • Gość: Adam W. Re: Do Adama W.: nie naginaj prawdy IP: *.acn.pl / 10.128.137.* 06.08.02, 09:48
                      Gość portalu: DD napisaý(a):

                      > Yaris 1.3 ma być w salonach od września. Piszesz, że jest od maja. Mój
                      lokalny
                      > poznański dealer sam przyznał, że samochodzik miał być już w lipcu, ale go
                      nie
                      > ma. W sierpniu też go nie będzie. To tak, jakbym teraz zamówił Megane II... :-
                      )
                      >
                      > Jeśli chodzi o sportową charakterystykę, to taniej kupisz Punto HGT z
                      Vmax=215
                      > i przysp.0-100 w 8,6s. Wydasz ok.55tys. Oszczędzisz i na dodatek masz
                      > mocniejszy o 27KM silnik.
                      > Jeśli chodzi o testy zderzeniowe, to śmieszy mnie Twój tekst, że pierwszy
                      Yaris
                      >
                      > dostał 4 gwiazdki. Może tak powiedział Tobie jakiś dealer Toyoty?? :-)
                      > Jeśli chodzi o osiągi Yaris 1.3, to zanim je wpisałeś do postu, to chyba
                      długo
                      > patrzyłeś w gęste chmury ... Bo: Yaris 1.3 ma przyspieszenie 0-100: 12,1s
                      (dane
                      >
                      > ze stron Toyoty - AMX).
                      > "Wysilony" silnik Punto osiąga moc max 80KM już przy 5tys. obr - Yaris przy
                      > 6tys.obr - niewysilony? :-)
                      > W Punto bagażnik ma 297 l - Yaris 205 l.
                      > Punto ma rozstaw osi 2460 - Yaris 2370.
                      > No i cena:
                      > Punto 1.2 16v Dynamic (5d) za 40200zł - Yaris 1.3 16v Sol (5d) za 45000zł
                      > Na dodatek Yaris bez klimy ...
                      >
                      > PZDR
                      > :-)

                      Jeszcze dla ścisłości: porównywałem punto emotion z yaris 1.3 sol a nie dynamic.
                      • Gość: DD Re: Do Adama W.: nie naginaj prawdy IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 06.08.02, 09:57
                        :-)
                        Do porównania z Yarisem wersją Sol wystarczy tańsza wersja Punto Dynamic. W
                        Emotion masz dodatkowo 2 poduszki czołowe, 2 boczne i kurtyny powietrzne +
                        kilka innych bajerów.

                        Pzdr
                        DP
                        :-)
    • Gość: ktos. Re: Który z nich Punto, Clio, C3 czy Yaris. IP: *.csc.com.pl 02.08.02, 14:59
      Najlepiej jedź do salonów, umów się na jazdy testowe, sprawdź jak się czujesz
      w każdym z nich, spytaj ile można zejść z ceny - lub co mogą ci ew. dołożyć w
      tej cenie i sam wybierz najlepszy. Ile ludzi tyle gustów - a większość i tak
      kieruje sie wyglądem i tym, że ich "znajomy miał jakieś przygody z którymś z
      modeli". Jeśli nie trafisz na pechowy model to powinieneś być zadowolony ze
      wszystkich aut.

      Ja osobiście bez zastanowienia - w tej klasie i cenie - wybrał bym nową ibizę.
      Jest to jednak tylko moje zdanie...

      polecam dzień wycieczek po salonach - wybierz takie autko, które zrobi na
      tobie najlepsze wrażenie.

      pozdrawiam ktos.
      • Gość: Stary Re: Czekaj na Fiestę będzie we wrześniu,cena ~37 IP: *.acn.waw.pl 03.08.02, 19:14
        • odyseusz Re: Czekaj na Fiestę będzie we wrześniu,cena ~37 04.08.02, 08:12
          A ja mam Yarisa i uważam, że z tych wszystkich aut jest najbardziej nowoczesny,
          marka też najbardziej prestiżowa, Citroeny są marne technicznie, a Toyota daje
          trzy lata gwarancji - pierwszy przegląd kosztuje tylko 300, naprawdę polecam
          Yarisa
          • Gość: X Nie czekaj na Fiestę IP: *.terminus.pl 05.08.02, 12:32
            Jesli ma kosztowac okolo 37 tys zlotych to nie ma co czekac. Konkurenci
            kosztuja duzo mniej: Fabia 30 tys, 206 32 tys, Yaris 34 tys, Corsa 34 tys, Polo
            36 tys. Placic kilkanascie tysiecy drozej za samocod kiedy wszystkie oferuja
            podobny poziom to bezsensu. Ja uwazam ze auta w tym segmencie oferuja podobny
            poziom i nie ma specjalnie roznic miedzy nimi. Owszem jeden ma lepsze hamulce a
            drugi za to wiecej miejsca ten mniej pali a tamten jest tanszy. Przeraza mnie
            zaslepienie nienawiscia niektorych osob - np. tomka. Ja kupilbym C3 lub Yarisa
            nie dlatego ze sa najlepsze bo takich aut nie ma lecz dlatego ze mi sie podobaja
          • Gość: maciek Re: Czekaj na Fiestę będzie we wrześniu,cena ~37 IP: *.gpw.com.pl 05.08.02, 13:45
            odyseusz napisał:

            > Citroeny są marne technicznie,

            Bo???

            > a Toyota daje
            > trzy lata gwarancji

            nie daje, a dolicza ci do ceny samochodu - w citroenie mozesz dokupic dodatkowa
            gwarancje chyba nawet do 5 lat
            • odyseusz Re: Czekaj na Fiestę będzie we wrześniu,cena ~37 05.08.02, 16:54
              Gość portalu: maciek napisał(a):

              > odyseusz napisał:
              >
              > > Citroeny są marne technicznie,
              >
              > Bo???
              > W firmie mojej żony mają Corolle, Xsary i Saxo - zgadnij które iwęcej stoja
              niż jeżdża? Oczywiście Citroerny - one są za bardzo delikatne na polskie drogi
              > > a Toyota daje
              > > trzy lata gwarancji - PORÓWNAJ CENY - C3 kosztuje prawie tyle co Corolla
              >
              > nie daje, a dolicza ci do ceny samochodu - w citroenie mozesz dokupic
              dodatkowa
              >
              > gwarancje chyba nawet do 5 lat
              • Gość: maciek Re: Czekaj na Fiestę będzie we wrześniu,cena ~37 IP: *.gpw.com.pl 05.08.02, 17:08
                > > > trzy lata gwarancji - PORÓWNAJ CENY - C3 kosztuje prawie tyle co Coro
                > lla

                c3 kosztuje od 36tys, corolla -ok 45.5 - a poza tym co ma corolla do c3
                • odyseusz Re: Czekaj na Fiestę będzie we wrześniu,cena ~37 05.08.02, 17:27
                  Gość portalu: maciek napisał(a):

                  > > > > trzy lata gwarancji - PORÓWNAJ CENY - C3 kosztuje prawie tyle co
                  > Coro
                  > > lla
                  >
                  > c3 kosztuje od 36tys, corolla -ok 45.5 - a poza tym co ma corolla do c3
                  Nic ale uważąm, że jeśli C3 jest w takiej samej cenie co Yaris - to Twoje
                  sugestie, że gwarancja w cenie są pozbawione podstaw. Poza tym umówmy się -
                  Toyota to prestiż, zobacz jak trzyma się Yaris w cenie - najmniej na niej
                  tracisz po 3 latach
                  • Gość: maciek Re: Czekaj na Fiestę będzie we wrześniu,cena ~37 IP: *.gpw.com.pl 06.08.02, 09:52
                    > Toyota to prestiż, zobacz jak trzyma się Yaris w cenie - najmniej na niej
                    > tracisz po 3 latach

                    malolitrazowy samochod to prestiz jak cholera...
                    • odyseusz Re: Czekaj na Fiestę będzie we wrześniu,cena ~37 06.08.02, 11:37
                      Nie ma oczym gadac, kup sobie duzego Lanosa, bedziesz mial lepiej
                      • Gość: maciek Re: Czekaj na Fiestę będzie we wrześniu,cena ~37 IP: *.gpw.com.pl 06.08.02, 11:46
                        odyseusz napisaý:

                        > Nie ma oczym gadac,

                        jak nie ma o czym to po co zaczynasz
                    • odyseusz Re: Czekaj na Fiestę będzie we wrześniu,cena ~37 06.08.02, 11:37
                      A stac Cie na nowy duzy samochod? Po miescie tylko mały
    • odyseusz Re: Który z nich Punto, Clio, C3 czy Yaris. 05.08.02, 19:49
      Wersja 1.3 już jest, an przykład w Intercarze w KLrakowie na Zakopiańsiiej
    • Gość: M Re: Który z nich Punto, Clio, C3 czy Yaris. IP: *.alstom.pl 06.08.02, 07:45
      www.rzeczpospolita.pl/Pl-iso/dodatki/auto_020806/auto_a_3.html
      • Gość: Adam W. Re: Który z nich Punto, Clio, C3 czy Yaris. IP: *.acn.pl / 10.128.137.* 06.08.02, 08:40
        Go?? portalu: M napisaý(a):

        > <a href="www.rzeczpospolita.pl/Pl-
        iso/dodatki/auto_020806/auto_a_3.html"
        > target="_blank">www.rzeczpospolita.pl/Pl-
        iso/dodatki/auto_020806/auto_a_3.html<
        > /a>


        Wielkie dzięki.
        • foolproof Re: Który z nich Punto, Clio, C3 czy Yaris. 06.08.02, 10:02
          Jeżdżę od dwu lat Punto (2) SX z silnikiem o 8 zaworach czyli 60 konnym; nie
          mam zastrzezeń, kosztował (2000 r) z blokadą skrzyni, radiem, alarmem 35 000.
          Uwaga: samochodu używam do jeżdżenia, na co dzień i wakacje (wtedy
          przeciętnie 5000- 10000 km w ciągu miesiąca) a nie szpanowania. Polecam
    • Gość: malko Re: punto IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 06.08.02, 11:14
      Absolutnie nie namawiam Cię na punto. Jedynie podaję moje odczucia po 3
      miesiącach eksploatacji. Trochę porównań do samochodów którymi jeździłem przed
      zakupem.
      Punto 1,2 16v Activ + klima 3D przebieg 8500km (bez problemu uzyskuje się na
      punto 10% upustu od cen cennikowych!!!!!)
      silnik i skrzynia biegów:
      - w każdym samochodzie mam niedobór mocy :-), Punto jak łatwo się domyśleć nie
      należy do najmocniejszych samochodów w tej wersji silnikowej, ale to samo
      dotyczy konkurencji. Klimatyzacja zabiera mu tak ze 20% "poweru", co czuć
      głównie przy niskich obrotach. Z wyłączoną klimatyzacją można spokojnie
      wyprzedzać samochodzy jadące ok. 100km/h - zero stresu, z klimą trzeba pilnowac
      żeby obroty były powyżej 3,5 tys. dotyczy to jazdy z rodziną na pokładzie (żona
      dzieciak + pełny bagażnik). Jadąc samemu można spokojnie śmigać. Spalanie:
      - rodzinny wyjazd nad morze 700km - rodzina + pełny bagażnik - jazda nocna z
      prędkościami przeważnie ok 100-120km/h (max 140) - 5,0 l/100km (bez klimy, bo
      było chłodno)
      - powrót, ale w dzień. Duży ruch i sporo wyprzedzania (3/4 trasy głównie na 3 i
      4 biegu), włączona klimatyzacja, prędkości 80-120km (max 140) - spalił 5,3
      - miasto, 1 - 3 osoby na pokładzie,korki, klimatyzacja, przejazdy do 10 km
      jednorazowo czyli sporo na zimnym silniku, ciężar nogi zależny od nastroju i
      sytuacji na drodze, ale raczej nie należę do wlokących się (max w mieście
      80km/h) - przeważnie 7,7 -7,8, największy wynik jak do tej pory to 8,2 litra
      Silnik spokojnie można kręcić do wysokich obrotów, paliwa jeszcze nie odciąłem,
      ale 6tys rpm juz parę razy chwilowo miałem. Żeby dynamicznie jeździć trzeba
      trzymać powyżej 3krpm, na ekonomię 2,5 krpm. Jak obroty spadną poniżej 2 krpm
      (2,1 z klimą) koniecznie trzeba zredukować. Pomiędzy 3 a 4,3 krpm silniczek
      pięknie ciągnie. Prędkości max nie próbowałem i nie zamierzam. Na obwodnicy
      tarnowskiej jechałem ostatnio z yarisem i passatem licznikowe 155 i mi
      wystarczy.

      Pierwsze dwa dni były opory przy zmianie biegów - od trzeciego dnia
      eksploatacji - żyleta:-)

      Zawieszenie i układ jezdny:
      dość twarde, ale przy tej wysokości samochodu jest to uzasadnione, poza tym
      lubię takie, niestety z tyłu jest belka skrętna. Samochód jest niestety lekko
      nadsterowny, ale nie sprawia to większych problemów. Jest też podatny na boczne
      podmuchy, ale nie w jakiś dramatyczny sposób. Układ kierowniczy jest dość
      precyzyjny, ale pozbawiony czucia (wspomaganie elektryczne). Jak dla mnie
      przenosi za mało informacji - dotyczy to wszystkich samochodów ze wspomaganiem
      elektrycznym. Sporą wadą (w końcu to samochód miejski) jest duży promień skrętu
      (lepiej mi się manewruje lanosem). Opony w zestawie to michelin energy -
      polecam - dobrze zachowują się na suchym jak i na mokrym(!!!!). Na razie w
      zawieszeniu nic nie słychac. Jedynie na wiejskiej wyboistej drodze coś mi
      popiskiwało z tyłu. Na ostrych zakrętach wychylenia budy nie są znaczne. Przy
      łosiu samochochodzik zachowuje się przyzwoicie i NIE przyprawia o atak serca.

      Ergonomia i pakowność:
      zanim kupiłem to sprawdzałem konkurencyjne samochody w nastepujący sposób:
      siadałem za kierownicą (187cm wzrostu) i znajdowałem sobie wygodną pozycję
      potem właziłem do tyłu za fotek kierowcy i patrzyłem ile zostało miejsca i czy
      jest mi wygodnie. Punto 3D przegrało tylko z Fabią, inne nawet 5D przegrywały.
      Jedynie corsa 5d daje porónywalną ilośc miejsca na nogi. Oczywiście w wersji 3d
      dach opada szybciej i wysocy cierpiący na klaustrofobię moga się trochę skarżyć
      (w 5D jest ok). Na szerokość znów lepsza jest fabia.
      Pozycja kierowcy jest prawie bez zarzutu. Ja niestety nie lubię wysoko siedzieć
      a siedzenie w punto nawet w najniższej pozycji jest dość wysoko (dotyczy
      wszystkich konkurentów poza 206tką). Jest za to wygodnie i bez problemu można
      przejechać 700km nie robiąc przerw. Jedyne co bym zmienił: zmniejszył szerokość
      foteli, które są profilowane z boku, ale zbyt szerokie nie zapewniają
      dostatecznego trzymania człowieka bez nadwagi, siedziska są dostatecznie
      długie, ale mogły by miec mozliwość "zadzierana" przodu do góry dla lepszego
      podparcia pod udami. Na desce rozdzielczej wszystko jest na swoim miejscu
      (nawet sterowanie szyb jest do przyjęcia) poza włącznikiem świateł awaryjnych.
      Czasem zamiast otworzyć szybę (rzadko to robię - klima) włączam awaryjne).
      Kieszenie w drzwiach są mało pojemne i za płytkie. Z tyłu brakuje wieszaka na
      garnitur. Bagaznik pojemniejszy od mojego 3D ma chyba tylko fabia. Nadmuchy są
      OK, poza nadmuchem na nogi - dmucha na kostki zamiast na buty, co mnie bardzo
      irytuje. Wycieraczki są ok, jedynie z tyłu przydałby się tryb przerywany (jest
      w wyższych wersjach).
      Światła są niesamowite!!! Konkurencja zostaje w tyle. Podobno czesto trzeba
      zamienać żarówki ok. 30tys km, ale ja jestem w stanie się z tym pogodzić mając
      takie światełka. Jazda w nocy jest naprawdę przyjemna. Kierowcy twierdzą, że
      punto oslepia - guzik prawda - p prostu soczewy zwracają uwagę (tak jak
      ksenony) i wszyscy się na nie gapią zamiast na drogę.
      Radio - mam to najprostrze z kaseciakiem. Nie chcę innego.

      W srodku jest cicho i nic nie skrzypi. Na początku odzywała się gaśnica i
      musiałem ją okleić taśmą, żeby nie dzwoniła w uchwycie.
      Plastiki są twarde i szamty niezbyt ładne (w wyższych wersjach są super).

      Porównanie (zastrzegam, że odbyłem tylko kilkunastokilometrowe jazdy próbne,
      więc prosze mnie nie bić):
      - jeździłem yarisem 1.0 mam wrażenie, że yaris słabiej się zbiera (mimo vvt-i)
      i potrzebuje większych obrotów, misiek z salonu ciągle mi włączał radio zebym
      nie słyszał hałasu, który jest większy niż w punto. Na zkrętach tak się toto
      przechyla, że myślałem ze się wywróci. Podoba mi się umiejscowienie licznika,
      ale wolałbym analogowy zestaw. W SC miałem obrotomierz na środku i naprawdę
      jest to wygodniejsze zwłaszcza po długiej jeździe kiedy człowiek wolniej
      przenosi wzrok z zegarów na drogę. Corsa - nigdzie nie ma wersja 1,2 16v do
      testów, 1.0 - to tragedia (podobnie jak punto 8V). Peugot 206 za kierownicą
      chyba wygodniej i niżej, ale trzeba kupić bogatszą wersję z regulacją
      kierownicy. Podstawowa wersja silnikowa jest do bani. 1,4 75KM jest 8v, a ja
      już nie chcę widziec 8v które są fajne w mieście z max momentem ok. 2-2,5 tys.
      obrotów, natomiast przy 100km/h i 3,5- 4 krpm ledwie zipią. Z tyłu ciaśniej niż
      w punciaku. Bagażnik porównywalny z moim 3d. To chyba prowadzi się lepiej od
      punciaka w zakrętach mimo, że tył tez ucieka (pewnie dlatego takie odczucie, bo
      niższy). Gdyby była wersja 1,4 16v to bym go chciał. Clio - niezły wypas, ale
      ciasno i niewygodnie. Niestety nie dane mi było pojeździć po kretej drodze.
      Znów jeździłem tylko najprostszą wersją i nie spodobał mi się. VW POLO -
      festiwal poduszek - brawo!!! Jeździłem wersją 1,4 a więc trzecią od dołu.
      Wielkie rozczarowanie - w czasie wyprzedzania, pomiedzy 90 a 100km/h i 5000
      obrotów (3 bieg) odcina gość paliwo, dzieje się to trzy razy. Jak dla mnie
      tragedia. Do tego benzyna brzmi jak diesel przy większych obrotach, bo na
      światłach (na jałowym biegu) silnika nie słychac. Wykończenie niezłe, chociaż
      plastiki też twarde. Z tyłu mało miejsca na nogi mimo podcięć w oparciach
      przednich foteli. W 5 D ciasniej niż w moim 3D. A VW reklamował polo, że to
      niby nowy standard przestronności. Znów elektryczne wspomaganie bez czucia.
      Prowadzenie na ostrych zakrętach gorsze niż w przypadku punto, peugota czy
      corsy. Fabia - odpadła gdyż wersja o satysfakcjonujacych mnie osiagach była
      poza moim zasięgiem finansowym, a wersja podstawowa pali w mieście jak smok.

      Wybrałem punto, bo najsympatyczniej się prowadziło, ma rozsądny silnik i klimę.
      Jak na segment B jest dośc przestronne. No i ta cena. Cennikowo chyba 41200, a
      ja zapłaciłem 37 tys. pln i dostałem w tej cenie pakiet ubezpieczeń. 2 lata
      gwarancji. Argument o utracie wartości do mie nie przemawia, bo wejsciowa
      zniżka
      • Gość: malko Re: punto IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 06.08.02, 11:19
        Dokończenie:

        Wybrałem punto, bo najsympatyczniej się prowadziło, ma rozsądny silnik i klimę.
        Jak na segment B jest dośc przestronne. No i ta cena. Cennikowo chyba 41200, a
        ja zapłaciłem 37 tys. pln i dostałem w tej cenie pakiet ubezpieczeń. 2 lata
        gwarancji. Argument o utracie wartości do mie nie przemawia, bo wejsciowa
        zniżka zrekompensowała mi cenę odsprzedaży. Kwestia awaryjności też do mnie nie
        trafia bo SC prze trzy lata jeździło bez awarii. Obecny właściciel jest
        zadowolony i zastrzegł sobie prawo pierwokupu na mojego punciaka.

        Nie jeździłem nową ibizą, bo ona pojawiła się dopiero jak ja już miałem
        punciaka. Wygląda z zewnątrz nieźle (widać rękę da silvy). Musze z ciekawości
        odbyć jakąś jazdę próbną. Silniki 60km nijak nie przystają do sportowej marki w
        stajni VW. Ceny natomiast są całkiem, całkiem. tyle że ja bym poczekał ze dwa,
        trzy lata na usunięcie niedorobek. Pozytywne jest to, że nie jest wysoka. To
        może być ciekawy samochodzik.

        W moich ocenach starałem się być obiektywny. Jeżeli macie jakies pytania to
        pytajcie, ale zastrzegam że w "bójkach internetowych" nie biore udziału.

        Pozdrawiam wszystkich

        malko
        • Gość: vd Re: punto IP: *.waw.cdp.pl 06.08.02, 11:48
          to sie nazywa rzetelna ocena samochodu
          dzieki malko, proponuje wyrzucic Twojego posta jako osobny watek,
          pozdrawiam
    • pysiak1 Re: WYŁĄCZNIE PEUGEOT 206 1,4 06.08.02, 14:28
      • Gość: Sławek Dlaczego? IP: *.aries.com.pl 06.08.02, 15:41
        Dlatego,że masz 7 -letnią 106 ???
        Musze cię zmartwić:twoja 106 ma mało (nic) wspólnego z 206

        p.s.to się nazywa przywiazanie do marki...

        pozdrawiam

        • pysiak1 Re: Dlaczego? 07.08.02, 08:35
          Przypadkiem 206 1,4 mam również i jest to naprawdę udane auto. No i ten
          styl..........
          • Gość: Sławek Re: Dlaczego? IP: *.aries.com.pl 07.08.02, 10:16
            Udane to ono jest ale stylistycznie.Silniki 1.1,1.4,1.6(90KM),1.9D są
            wczorajsze.Na tylnej kanapie ciasno,a wnętrze marnej jakości.
            Sylwetka bardzo ładna ale już opatrzona.

            pozdr
            • Gość: X Re: Dlaczego? IP: 2.4.STABLE* / *.terminus.pl 07.08.02, 11:05
              Silniki 1.6 16 V, 2.0 HDI, 1.4 HDI, sa bardzo nowoczesne, wnetrze to
              rzeczywiscie materialy kiepskiej jakosci ale za to swietnie zmontowane (lepiej
              niz np. Fabia i Polo).
    • Gość: derwisz Re: Który z nich Punto, Clio, C3 czy Yaris. IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 10.08.02, 19:46
      CLio
Inne wątki na temat:
Pełna wersja