doradźcie mi proszę, co kupić!!!!

04.07.05, 14:40
Wreszcie dojrzałam do kupna samochodu. Doradźcie mi proszę, wśród czego
najlepiej szukać. Oczywiście ze względu na ograniczone możliwości finansowe
(9 tys. zł) w rachubę wchodzi tylko coś używanego. Szukać ktajowe czy
sprowadzane? Jedno wiem na pewno: ODPADA FIAT!!!! Dzięki :)
    • edek40 Re: doradźcie mi proszę, co kupić!!!! 04.07.05, 15:17
      Ostatnie zdanie swiadczy o twojej dojrzalosci motoryzacyjnej. Fijat jest tani, jak go kupujesz (choc ostatnio i to jakos nie dziala), a potem w naprawach dokladasz firmie rollsa.

      Rozejrzyj sie za sprowadzonym japonczykiem. Zadbany bedzie raczej bezproblemowy i wbrew pozorom niedrogi w utrzymaniu. W nastepnej kolejnosci ford. Umiarkowana jakosc, ale ceny czesci (nawet oryginalnych) zachecajace. Obiegowa zla opinia zbija ceny. VW i opel za te pieniade raczej sie bedzie psul. Zapewne podobnie jak ford. Maja ogromna podaz czesci "z drugiej reki". Twoj samochod tez bez twojej wiedzy moze stac sie dawca czesci. Szczegolnie jak skusisz sie na niemiecja jakosc z grupy vw. O francuzach nic nie wiem, wiec boje sie ich jak ognia ;)
    • monikaa13 Re: doradźcie mi proszę, co kupić!!!! 04.07.05, 15:37
      no to szkoda, bo od zawsze mamy fiaty i dobrze nam się sprawuja, ale kup sobie
      opla zardzewiałego, przejedziesz może z parę kilometrów tak jaj kolega ostatnio
      • tagilleri Re: doradźcie mi proszę, co kupić!!!! 04.07.05, 18:07
        monikaa13 napisała:

        > no to szkoda, bo od zawsze mamy fiaty i dobrze nam się sprawuja, ale kup
        sobie
        > opla zardzewiałego, przejedziesz może z parę kilometrów tak jaj kolega
        ostatnio



        no pewnie a fiaty przeciez nie rdzewieja;)))...EUREKA MONIA
        • monikaa13 Re: doradźcie mi proszę, co kupić!!!! 05.07.05, 23:21
          napewno nie tak szybko jak ople, o ktorych chyba tylko tu nie wiedza ze szybko
          rdzewieją, a w kazdynm zakładzie wam to powiedzą, ale się zrymowało
      • edek40 Re: doradźcie mi proszę, co kupić!!!! 05.07.05, 12:00
        Moja mazda ma 10 lat i (juz) 213000 km. W ciagu ostatnich 3 lat i ponad 100 kkm wymienilem: srodkowy tlumik, tarcze hamulcowe, a ostatnio przednie wahacze. Do wymiany mam jeszcze tylne amortyzatory. Ponadto mialem awarie przekaznika wiatraka chlodnicy. I juz. Za to uno przejezdzilem 15 kkm i sprzedalem, bo przeglad gwarancyjny kosztowal mnie prawie 800 zl. Siena zas psula sie stale i bardzo drogo, a wtedy jeszcze nie bylo do tego podrobek. W znanym i lubianym programie garaz w tvn turbo podawano przyklad fijata seicento, w ktorym czesto sypia sie tylne wahacze. Wielu wlascicieli tych samochodow, zanim pojawily sie podrobki, wymienialo te elementy po 540 zl sztuka + robota. Fijat punto slynal zas z bardzo kosztownej awarii (zuzycia) tylnej belki zawieszenia. Czesto nawet w okolicach 50 kkm. O ile mnie pamiec nie myli koszt takiej imprezy to okolo 2500 zl. I znowu tu ratuja sprawe podrobki. Gorzej, jak ktos uzywa samochodu do jezdzenia i natlucze te kilometry szybciej niz producenci zaczna produkowac te zamienniki. Wkurza mnie podejscie fijata do zagadnienia cen czesci. Lapia srednio sytuowanych klientow na tanie auta, a potem gola za naprawy tych slynacych z trwalosci pojazdow. A mowimy o firmie, ktora podstawowe modele produkuje w Polsce, polska sila robocza, a ceny wali nieomal jak do japonczykow. Wielu wlascicieli fijatow to ludzie, ktorzy od zawsze oddawali do polmozbytu na naprawe i robia to do dzis. Do glowy im nie przychodzi (albo wiedzy moto maja za malo) aby poszukac alternatywy tak w czesciach jak i obsludze. Te polmozbyty nazywaja sie fijat i rzna ludzi az noz sie w kieszeni otwiera.

        Byc moze moj uraz do fijata wynika z tego, ze rocznie pokonuje nie mniej niz 30 kkm i fijat tego nie wytrzymuje. W czasach, gdy mialem siene przejezdzalem okolo 50 kkm rocznie. Takie przebiegi strasznie kumulowaly wydatki na serwis. W pamieci rowniez zostawaly wieczne wizyty w serwisie. Jak ktos jezdzi 10-15 kkm rocznie zapewne nie odczuwa tak bolesnie cen serwisowania. A argument, ze fijat nigdy nie zawiodl mnie w drodze w dzisiejszych czasach sa smieszne.
    • frequentflyer Re: doradźcie mi proszę, co kupić!!!! 04.07.05, 16:38
      felicja 97-98. albo jednak uno. tam nie ma się co psuć.
    • dr.verte Re: doradźcie mi proszę, co kupić!!!! 04.07.05, 16:40
      taclar napisała:

      > Wreszcie dojrzałam do kupna samochodu. Doradźcie mi proszę, wśród czego
      > najlepiej szukać. Oczywiście ze względu na ograniczone możliwości finansowe
      > (9 tys. zł) w rachubę wchodzi tylko coś używanego. Szukać ktajowe czy
      > sprowadzane?


      you're on your own
      • hippolin Re: doradźcie mi proszę, co kupić!!!! 04.07.05, 19:15
        Nissana Primerę z dużych
        Hondę Civic z mniejszych
        Opla Corsę z małych
    • callafior Re: doradźcie mi proszę, co kupić!!!! 04.07.05, 21:51
      Za takie fundusze VW Polo lub Corsa. Ekonomiczne w eksploatacji i dość trwałe. Z
      uwagi na kasę lepiej sprowadzić - tyluletnie samochody na polskich drogach to w
      większości padaka. Ale ze sprowadzaniem trzeba uważać - najlepiej mieć kogoś
      znajomego w tej branży.
      ---------
      Co masz zrobić dziś, zrób pojutrze, będziesz mieć dwa dni wolnego...
    • wojtekg1981 Re: doradźcie mi proszę, co kupić!!!! 05.07.05, 13:06
      Ja bym ci radzil matiza, ceny czesci podobne do fiata moze nawet tansze za to
      awaryjnosc o wiele mniejsza.

    • adik.s Re: doradźcie mi proszę, co kupić!!!! 05.07.05, 21:58
      moja sąsiadka za 9,5tyś puściła Espero, ale mam mieszane uczucia co do tego
      auta... W tym przedziale cenowym podoba mi sie mondeo (oczywiscie odpowiedni
      rocznik), spora czesc ma elektryke,klime,welur sie trafi i elekt.ster fotel..
      nie wiem natomiast jak z usterkowością...
    • piotrpilinko Re: doradźcie mi proszę, co kupić!!!! 06.07.05, 07:55
      Bierz coś ekonomicznego, a nie starego acz wielkiego (bo Cię potem dobije cena
      paliwa i koszt ubezpieczenia)... Matiz wydaje się być całkiem w porządku...
    • lewarek5 Re: doradźcie mi proszę, co kupić!!!! 06.07.05, 07:57
      taclar napisała:

      > Wreszcie dojrzałam do kupna samochodu. Doradźcie mi proszę, wśród czego
      > najlepiej szukać. Oczywiście ze względu na ograniczone możliwości finansowe
      > (9 tys. zł) w rachubę wchodzi tylko coś używanego. Szukać ktajowe czy
      > sprowadzane? Jedno wiem na pewno: ODPADA FIAT!!!! Dzięki :)

      sprawdz: do jakiego auta czesci zamienne sa najtansze i ktury serwis jest
      najtanszy-takie auto kup .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja