Immobilaizer - jest? Nie ma?

05.07.05, 12:53
Jak sprawdzić czy samochód posiada immobilaizer? Taki fabryczny. To jakoś
widać czy co? Pomóżcie kobiecie...
    • dr.verte Re: Immobilaizer - jest? Nie ma? 05.07.05, 12:56
      Może masz w kluczyku zatopiony.
    • typson Re: Immobilaizer - jest? Nie ma? 05.07.05, 12:57
      a jaki samochod?

      czy chodzi o taki immobilaizer w kluczyku? Jesli tak to owin szczelnie glowke
      kluczyka (czyli te czesc plastikowa) folia aluminiowa i sprobuj tak zapakowanym
      kluczykiem zapalic auto. Jak bedzie krecil ale nie zapali albo w ogole nie
      bedzie krecil to ma.
      • proszek01 Re: Immobilaizer - jest? Nie ma? 05.07.05, 13:27
        W Oplu po włączeniu zapłonu dorobionym kluczykiem (bez pestki immobilisera -
        mam taki do awaryjnego otwierania auta), zaczyna migać lampka Check Engine,
        rozrusznik kręci, ale auto nie zapala.
        pozdry
        • typson Re: Immobilaizer - jest? Nie ma? 05.07.05, 13:37
          no taki sam efekt jest gdy sie oryginalny kluczyk owinie folia aluminiowa - po
          prostu sie owa pestke ekranuje i juz ;)
        • carrera2003 Re: Immobilaizer - jest? Nie ma? 05.07.05, 13:39

          No właśnie w Oplu. Fabrycznym kluczykiem odpala normalnie a drugim takim
          dorobionym bez tego plastiku mogę otworzyć co najwyżej drzwi, miesza, miesza
          ale nie odpala. Czyli jest immobilaizer?
          A gdzie można dorobić kluczyk ale tak żeby odpalał? Najlepiej pewnie w serwisie
          Opla (?) Ile to może kosztować?
          Bo kupiłam ten samochód kilka dni temu dostałam dwa kluczyki - jeden jak widać
          lewy, więc muszę dorobić żeby w razie kradzieży PZU się nie czepiło, nie?? We
          wniosku o AC agent zaznaczył że są dwa kluczyki.
          • typson Re: Immobilaizer - jest? Nie ma? 05.07.05, 13:41
            czasem drugi kluczyk jest bez imm. A czasem po prostu pluskwa moze sie zepsuc
            lub jesli sa to trzeba wymienic baterie. Zadzwon do aso. Albo to zalatwia
            zamawiajac taki sam kluczyk albo skieruja Cie do jakiegos eksperta
          • typson Re: Immobilaizer - jest? Nie ma? 05.07.05, 13:42
            jeszcze jedno - jak ci ukradna (odpukac) auto to i tak nie maja jak tych
            kluczykow sprawdzic.
            • dark13 Re: Immobilaizer - jest? Nie ma? 05.07.05, 13:46
              typson napisał:

              > jeszcze jedno - jak ci ukradna (odpukac) auto to i tak nie maja jak tych
              > kluczykow sprawdzic.
              tu sie mylisz nie wiem czy do wszystkich ale w ubezpieczlniach maja czytniki
              kluczykow bo w niektorych jest zapisane jaki to samochod i ostatnie operacje na
              nich,wiem bo jak mi okradli samochod to musialem oddac kluczyki do ekspertyzy
              czy samochod mialem zamkniety
              • typson Re: Immobilaizer - jest? Nie ma? 05.07.05, 14:27
                ok to zalezy od modelu auta. To ze z kluczyka bmw mozna szczytac prawdziwy
                przebieg, numer nadwozia, etc nie oznacza wcale, ze z karty (megane2, laguna2)
                mozna szczytac cokolwiek. Dopiero od niedawna renault wprowadzili opcje
                zapamietywania roznych rzeczy w karcie.

                tak wiec czasem ich ekspertyzy to zwykly blef, czasem - nie zawsze ;)
          • j55555 Re: Immobilaizer - jest? Nie ma? 05.07.05, 16:27
            Witam, jakis rok temu dorabialem kluczyk do Opla Corsy w ASO, z tego co
            pamietam koszt 200-250 zl. Pozdrawiam
            • proszek01 Re: Immobilaizer - jest? Nie ma? 05.07.05, 16:47
              W ASO żądali ode mnie jakiegoś kodu, bez niego dorobienie kluczyka miało
              kosztować coś koło 600 PLN - trzeba było na podstawie numeru nadwozia ustalić
              kod kluczyków, potem oryginalna surówka za 160 PLN i programowanie pestki.
              Całość miała trwać około 3 tygodni. Pojechałem do speca od kluczyków na ulicy
              Twardej w Warszawie, w ciągu 15 minut dorobił nowy kluczyk za 200 PLN.
              www.moto-market.pl/czeremaga/. Jest jeszcze jakiś facet na Ursynowie,
              który zajmuje sie serwisem zamków. Poszukaj w sieci. Pozdry.
              • carrera2003 Re: Immobilaizer - jest? Nie ma? 06.07.05, 11:45

                No właśnie w ASO powiedzieli mi to samo. Chcą kodu. Jeśli go nie mam to musze
                zapłacić 120 za kod, 160 za klucz i 74 za zaprogramowanie. Trochę drogo. Jestem
                niestety z Wrocławia więc może tutaj poszukam jakiegoś "speca" choć takich się
                trochę boję.
                A tak swooją droga to jakich kodów oni chcą? Skąd ten kod się bierze? Poprzedni
                właściciel powinien mieć ten kod, nie? A ja jedyny kod jaki dostałam to jakieś
                4 cyferki do radia chyba...
                • proszek01 Re: Immobilaizer - jest? Nie ma? 06.07.05, 12:18
                  Ni bój się, facet przecież nie będzie wiedział gdzie mieszkasz, a nie będzie
                  szukał auta po całym Wrocku, nawet jeśli dorobi sobie lewy kluczyk. Poza tym, w
                  moim przypadku cała operacja odbyła się na moich oczach, a facet nie chciał
                  oglądac dowodu rejestracyjnego auta.
                  Pozdrawiam
                  • carrera2003 Re: Immobilaizer - jest? Nie ma? 06.07.05, 12:51

                    No nie wiem. To superaśny samochód - jedyny w swoim rodzaju ;)))
                    • typson Re: Immobilaizer - jest? Nie ma? 06.07.05, 13:12
                      unikatow nie kradna ;)
                      • dresik_z_bejsbolem Re: Immobilaizer - jest? Nie ma? 06.07.05, 13:14
                        typson napisał:

                        > unikatow nie kradna ;)
                        Wlasnie!
                        Potem jest klopot uplynnic dziada.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja