isis!
07.08.02, 00:43
Jestem nią coraz bardziej zachwycona. Sol, 1,6, 5d, sedan, biała, z czerwca.
Wygodna jak diabli - mam kłopoty z kręgosłupem, a po wyjściu z Corolli po 10
godzinach jazdy... nic. Po Corsie byłam zwykle połamana. Trochę dużo żre, ale
jej wybaczam. Jeździ się rewelacyjnie (już nic nie stuka, bo mąż
przytwierdził tablicę rejestracyjną), ciągnie nieźle (choć prwdę mówiąc była
niedotarta...), górskie drogi są dla niej fraszką. Viva Toyota!