katia_x2
19.07.05, 12:38
Bylam na przegladzie w ASO i jak opuszczali moje auto na tym przyrzadzie, to
im spadlo i pogial sie caly przod. Cala maska jest pogieta, pokrzywione kola i
leci jakis plyn spod maski. Jechac oczywiscie sie nie da. Kolesie powiedzieli,
ze to nie ich wina, bo im sie przyrzad zepsul i ze mam przeciez AC. Krotko
mowiac, wypieli sie. Kierownik serwisu rozlozyl tylko rece i stwierdzil, ze
takie sytuacje sie zdarzaja. Powiedzial tylko, ze w ramach przeprosin bede
miala 50% znizke na przeglady. Zatkalo mnie i jestem w szoku, skad sie bierze
takie chamstwo i bezczelnosc.
I co ja mam teraz robic?