Gość: Mirek
IP: *.lodz-marysin.sdi.tpnet.pl
16.08.02, 21:22
Obszerny wątek o Lexusie (tak już długi, że mało kto chyba do niego zagląda)
założył niejaki Galba. "Fachową" wiedzą popisywał się posiadacz auta tej
marki inż. elektryk Janusz, pracujący na Zachodzie w największych koncernach
samochodowych, w tym przy uruchomieniu Maybacha. Do burzliwej dyskusji (ponad
100 postów) włączyli się jeszcze Jan, Leszek, Marius, Bog, Ja, polak i
Wiesiek. Inż. Janusz jakoś zamilkł, ale dzielnie zaczął go popierać i
zastępować w "fachowych" spostrzeżeniach i obrzucaniu mnie ordynarnymi
wyzwiskami mnie niejaki 'polak', jak pisze o sobie skromny ślusarz.
Dotychczas na forum nieznany.
Okazuje się że WSZYSCY ww dyskutanci nadają z tego samego adresu IP z jakiego
nadaje inż. Janusz, a do tego styl języka i błędy 'polaka' są takie same jak
inżyniera.
Śmiać mi się chce z samego siebie! Na usprawiedliwienie mam tylko, że czasami
czytałem posty Janusza i czasami gadał do rzeczy. Zresztą nie tylko ja dałem
się nabrać :-)
Szkoda dalej czasu...
pzdr