Bornholm

03.08.05, 10:36
No właśnie, wybieram się i potrzebuje rady, co gdzie jak i za ile. Jadę z
Warszawy, skąd najlepiej wypłynąć, z Koszalina? I gdzie nocowac juz na
miejscu? Szukam w necie, ale rady z pierwszej ręki nie ocenione. Prosze o
pomoc
    • simr1979 Re: Bornholm 03.08.05, 10:48
      kszyrztow napisał:

      > No właśnie, wybieram się i potrzebuje rady, co gdzie jak i za ile. Jadę z
      > Warszawy, skąd najlepiej wypłynąć, z Koszalina? I gdzie nocowac juz na
      > miejscu? Szukam w necie, ale rady z pierwszej ręki nie ocenione. Prosze o
      > pomoc

      Przede wszystkim radziłbym zrezygnować z Koszalina - nie leży nad morzem ;)
      • kszyrztow Re: Bornholm 03.08.05, 10:50
        simr1979 napisał:

        > kszyrztow napisał:
        >
        > > No właśnie, wybieram się i potrzebuje rady, co gdzie jak i za ile. Jadę z
        >
        > > Warszawy, skąd najlepiej wypłynąć, z Koszalina? I gdzie nocowac juz na
        > > miejscu? Szukam w necie, ale rady z pierwszej ręki nie ocenione. Prosze o
        >
        > > pomoc
        >
        > Przede wszystkim radziłbym zrezygnować z Koszalina - nie leży nad morzem ;)


        A juz sie chciałem poprawić, oczywiście chodziło mi o KOŁOBRZEG :) k**wa,
        czoojnyś ;)
    • ian_curtis Re: Bornholm 03.08.05, 10:52
      www.bornholm.pl poza tym google Twoim przewodnikiem masa informacji, poza tym najlepszym środkiem komunikacji na wyspie jest rower.
    • ian_curtis Re: Bornholm 03.08.05, 10:53

      No faktycznie i ja nie zauważyłem ;-) ale Bornholm to i tak piękna wyspa...

      pozdrawiam

      Ian
    • edek40 Re: Bornholm 03.08.05, 10:54
      A nie lepiej rowerem i z namiotem? Z Kolobrzegu plywa chyba codziennie katamaran. Rowerem nie dosc, ze jest taniej to jeszcze w sumie masz szanse wiecej zobaczyc. Wyspa jest na tyle mala, ze w tydzien bez wysilku objedziesz cala i bedziesz mial w d... zakazy zatrzymywania czy wysokie oplaty za parkowanie. Kiedys zaparkowalismy jachtem w Ronne i w ciagu jednego dnia obejrzelismy cale zachodnie wybrzeze. Naprawde warte obejrzenia sa wlasnie to i polnocne wybrzeze. Jest kilka rarytasow w srodku wyspy. Poludniowe wybrzeze mozesz sobie spokojnie darowac, chyba ze zalezy ci na plazowaniu. Informacja turystyczna jest znakomita i nie zdziwilbym sie gdyby dzis byla juz po polsku. Nie zapomnij o wycieczce na pobliska wysepke (wysepki) Christianso. W sezonie najlatwiej poplynac z miejscowosci Svaneke stateczkiem wycieczkowym.

      Nie mam pojecia jakie sa tego koszty. Ja eksplorowalem te rejony jachtem.
      • kszyrztow Re: Bornholm 03.08.05, 12:32
        edek40 napisał:

        > A nie lepiej rowerem i z namiotem? Z Kolobrzegu plywa chyba codziennie
        katamara
        > n. Rowerem nie dosc, ze jest taniej to jeszcze w sumie masz szanse wiecej
        zobac
        > zyc. Wyspa jest na tyle mala, ze w tydzien bez wysilku objedziesz cala i
        bedzie
        > sz mial w d... zakazy zatrzymywania czy wysokie oplaty za parkowanie. Kiedys
        za
        > parkowalismy jachtem w Ronne i w ciagu jednego dnia obejrzelismy cale
        zachodnie
        > wybrzeze. Naprawde warte obejrzenia sa wlasnie to i polnocne wybrzeze. Jest
        ki
        > lka rarytasow w srodku wyspy. Poludniowe wybrzeze mozesz sobie spokojnie
        darowa
        > c, chyba ze zalezy ci na plazowaniu. Informacja turystyczna jest znakomita i
        ni
        > e zdziwilbym sie gdyby dzis byla juz po polsku. Nie zapomnij o wycieczce na
        pob
        > liska wysepke (wysepki) Christianso. W sezonie najlatwiej poplynac z
        miejscowos
        > ci Svaneke stateczkiem wycieczkowym.
        >
        > Nie mam pojecia jakie sa tego koszty. Ja eksplorowalem te rejony jachtem.

        Dzięx za szczegółowe info! :)
        • edek40 Re: Bornholm 03.08.05, 13:37
          Pomiedzy miejscowosciami Listed a Svaneke, w poblizu Svaneke jest kompleks basenow ze zjezdzalniami.

          O rowery sie nie martw. Zasadniczo nikt ich nie kradnie. Wypozyczone dla zalogi naszego jachtu pojazdy staly pod chmurka na kei przez cala noc. Jedyna ingerencja obcej osoby w nasza wlasnosc bylo zamkniecie niedomnietego bulaja, bo padalo. Nie wiedzielismy nawet komu dziekowac. Bo kogo za nieuwage opierrr to wiedzielismy. Na szczescie, jak zawsze w Skandynawii, nie zamykalismy jachtu, wiec "niewidzialna reka" mogl wejsc do srodka i nas uszczelnic. Innym razem kapitan portu Listed tak byl zafascynowany wejsciem czternastometrowego jachtu do jego porciku, ze na wlasny koszt dymal do placowki granicznej w Nexo, bo wyrazilismy chec posiadania w paszportach stempla z Listed. A tylko w tej odleglej miejscowosci to mieli. My poszlismy sobie na basen, a on zostawil nam w nawigacyjnej posteplowane paszporty. Sadze wiec, ze tez nie obawial sie, ze ktos je zwinie. A jak przyjemnie sie go w podziece upijalo polska wodka, ktora znal z czasow gdy jako marynarz plywal na statkach handlowych. Okazalo sie, ze znamy te same knajpy w Gdyni. Oj, impreza byla huczna. Tubylcy zas goscinni i chetnie dzielacy sie swoim piwem za nasza wodke. Na koniec wszyscy wyrazili chec obejrzenia jak to my wyjdziemy z ich portu, ktory ma tylko 13 metrow szerokosci. Udalo sie, choc powszechna obecnosc rybakow przydala sie. Musieli poprzestawiac swoje kuterki, abysmy mogli wykonac oberka, bo tylem z portu sie nie wychodzi. Zapewne dzis Polacy juz nie sa taka egzotyczna atrakcja jak wtedy. Maja za to wiecej pieniedzy, wiec postrzegani sa jak klienci w ich nastawionej na turystow krainie.
          • kszyrztow Re: Bornholm 03.08.05, 13:41
            edek40 napisał:

            > Pomiedzy miejscowosciami Listed a Svaneke, w poblizu Svaneke jest kompleks
            base
            > now ze zjezdzalniami.
            >
            > O rowery sie nie martw. Zasadniczo nikt ich nie kradnie. Wypozyczone dla
            zalogi
            > naszego jachtu pojazdy staly pod chmurka na kei przez cala noc. Jedyna
            ingeren
            > cja obcej osoby w nasza wlasnosc bylo zamkniecie niedomnietego bulaja, bo
            padal
            > o. Nie wiedzielismy nawet komu dziekowac. Bo kogo za nieuwage opierrr to
            wiedzi
            > elismy. Na szczescie, jak zawsze w Skandynawii, nie zamykalismy jachtu,
            wiec "n
            > iewidzialna reka" mogl wejsc do srodka i nas uszczelnic. Innym razem kapitan
            po
            > rtu Listed tak byl zafascynowany wejsciem czternastometrowego jachtu do jego
            po
            > rciku, ze na wlasny koszt dymal do placowki granicznej w Nexo, bo wyrazilismy
            c
            > hec posiadania w paszportach stempla z Listed. A tylko w tej odleglej
            miejscowo
            > sci to mieli. My poszlismy sobie na basen, a on zostawil nam w nawigacyjnej
            pos
            > teplowane paszporty. Sadze wiec, ze tez nie obawial sie, ze ktos je zwinie. A
            j
            > ak przyjemnie sie go w podziece upijalo polska wodka, ktora znal z czasow gdy
            j
            > ako marynarz plywal na statkach handlowych. Okazalo sie, ze znamy te same
            knajp
            > y w Gdyni. Oj, impreza byla huczna. Tubylcy zas goscinni i chetnie dzielacy
            sie
            > swoim piwem za nasza wodke. Na koniec wszyscy wyrazili chec obejrzenia jak
            to
            > my wyjdziemy z ich portu, ktory ma tylko 13 metrow szerokosci. Udalo sie,
            choc
            > powszechna obecnosc rybakow przydala sie. Musieli poprzestawiac swoje
            kuterki,
            > abysmy mogli wykonac oberka, bo tylem z portu sie nie wychodzi. Zapewne dzis
            Po
            > lacy juz nie sa taka egzotyczna atrakcja jak wtedy. Maja za to wiecej
            pieniedzy
            > , wiec postrzegani sa jak klienci w ich nastawionej na turystow krainie.

            Czyli fajnie, choć przyznam że wolałbym być postrzegany jako egzotyczna
            atrakcja a nie klient - może taniej by było :)
            • kszyrztow Re: Bornholm 03.08.05, 14:50
              A jak z paszportem? Może ktoś wie, bo mi sie właśnie skończył.... :(
              • edek40 Re: Bornholm 03.08.05, 14:53
                Przeciez jestesmy obywatelami UE.
                • kszyrztow Re: Bornholm 03.08.05, 15:16
                  edek40 napisał:

                  > Przeciez jestesmy obywatelami UE.

                  no właśnie...
                  www.bornholm.pl/Praktyczne_info.htm
    • emes-nju Re: Bornholm 03.08.05, 10:58
      Sprobuj zaczac eksploracje sieci od tego: www.kzp.man.pl/born.html

      pzdr

      PS Popieram Edka40 - na Bornholmie najlepiej rowerem :-)
      • kszyrztow Re: Bornholm 03.08.05, 12:17
        emes-nju napisał:

        > Sprobuj zaczac eksploracje sieci od tego: www.kzp.man.pl/born.html
        >
        > pzdr
        >
        > PS Popieram Edka40 - na Bornholmie najlepiej rowerem :-)
        >

        Dokładnie! Zwiedzać będę na rowerze, ale dojechać do Kołobrzegu ( nie mylic z
        Koszlinem ;) ) muszę samochodem, i gdzieś go tam zostawić. Piszcie jeszcze,
        dzięku za wszystkie rady - także te o Koszalinie :)
    • misiek4111 Re: Bornholm 03.08.05, 11:21
      Jeśli jednak chcesz autem, spróbuj z Sassnitz, 4 lata temu w obie str. ok. 500
      zł. www. scancdlines.de
    • lewarek5 Re: Bornholm 03.08.05, 12:35
      dobrze trafiles,masz dwie mozliwosci,via Ystad albo via Sassnitz
      podaje link z tabela "odjazdów" :

      www.bornholmstrafikken.dk/1we.aspx
      • kszyrztow Re: Bornholm 03.08.05, 13:06
        lewarek5 napisał:

        > dobrze trafiles,masz dwie mozliwosci,via Ystad albo via Sassnitz
        > podaje link z tabela "odjazdów" :
        >
        > www.bornholmstrafikken.dk/1we.aspx

        No tak, tylko ze ja ruszam z Polszy... Ale dzięki!
        • przejazdem Re: Bornholm 03.08.05, 19:31
          To jeszcze ja chciałem cos dodać, ale niezbyt pewną informację. Jeszcze jakieś
          dwa lata temu(?) w sezonie wakacyjnym pływał niewielki statek z Ustki - ale na
          pewno nie mógłbyś zabrać samochodu. Zadzwoń- sprawdź.
          • jarek-44 Re: Bornholm 22.08.05, 09:31
            przejazdem napisał:

            > Jeszcze jakieś
            > dwa lata temu(?) w sezonie wakacyjnym pływał niewielki statek z Ustki

            W tym roku na pewno pływa też z Darłówka.
    • mubarak Re: Bornholm 03.08.05, 18:08
      Jesli z W-wy to chyba najblizej masz wodolot z Kolobrzegu , jest codziennie,
      ale przy złym stanie morza nie wypływa.Jesli samochodem /- nie warto !/, to
      promem ze świnoujścia- w każdą sobotę lub z Sassnitz.Kwatery własnie przez net -
      wybór rodzaju jak i cen - duży, polecam domki lub przyczepy na
      kampach.Koniecznie jedż z rowerem.Jeśli nie chcesz sam załatwiać przez
      net ,spróbuj poprzez www.polferries.com? - wtedy podróż + rezerwacja domku
      wypada taniej. W ciemno , w sezonie możesz mieć problemy , pod koniec sierpnia
      raczej bez problemów.Ale warto jechać , wysepka jest czarująca.
    • adek28 Re: Bornholm 03.08.05, 22:24
      Byłem dwa tyg temu.
      Z Swinoujscia pływa Pomerania w soboty i koszt w dwie strony za sztuke bez
      roweru z posilkiem to 125 PLN.
      Rower chyba..16 PLN.
      Mobilek kosztuje z 4 sztukami chyba 5stówek.
      Pomerania plywa tylko w soboty z Miedzynarodowego terminala.
      • lewarek5 Re: Bornholm 04.08.05, 07:50
        www.bornholmstrafikken.dk/1we.aspx


        Dunczycy z Kopenhagi,jadac na Bornholm -jada tranzytem via szwecje,
        jest o ~40% taniej dla nich niz via wslasne Koge , nawet gdy wlicza oplate za
        most Kopenhaga-Malmö i koszta paliwa do Ystad,-bilety z Ystad do Bornholm
        wykupuja równiez u nas - jest taniej niz gdyby kupili bilety w Dani.
        Szwecja ostatnimi laty stala sie krajem nisko cenowym-turysci na tym oszczedzaja
    • kszyrztow Re: Bornholm 05.08.05, 10:54
      kszyrztow napisał:

      > No właśnie, wybieram się i potrzebuje rady, co gdzie jak i za ile. Jadę z
      > Warszawy, skąd najlepiej wypłynąć, z Koszalina? I gdzie nocowac juz na
      > miejscu? Szukam w necie, ale rady z pierwszej ręki nie ocenione. Prosze o
      > pomoc

      może któś jeszcze cóś poradzi?
      • majkel_c Re: Bornholm 06.08.05, 00:00
        sporo informacji znajdziesz tu:
        www.bornholminfo.dk/?langid=2
        płynąć chyba najwygodniej ze Świnoujścia:
        www.polferries.pl/pl/center_main.php?lang=pl&left=rozklady5_sr&main=15rozklady_sr1
        Pz
      • lewarek5 Re: Bornholm 06.08.05, 08:00
        kszyrztow napisał:

        > kszyrztow napisał:
        >
        > > No właśnie, wybieram się i potrzebuje rady, co gdzie jak i za ile. Jadę z
        >
        > > Warszawy, skąd najlepiej wypłynąć, z Koszalina? I gdzie nocowac juz na
        > > miejscu? Szukam w necie, ale rady z pierwszej ręki nie ocenione. Prosze o
        >
        > > pomoc
        >
        > może któś jeszcze cóś poradzi?

        ... zeby Ci bylo wygodniej-wyplyn z Warszawy,najpierw barka do Gdanska,puzniej
        zaladuj autko na jakiegos frachtowca na Bornholm sie udajacego. Pzdr.
        • hammeren Re: Bornholm 07.08.05, 15:43
          Jeśli potrzebujecie najświeższych i konkretnych informacji, napiszcie do firmy
          KONTAKT BORNHOLM (namiary znajdziecie na www.bornholm.net.pl). Jej
          właścicielka, Anna Brandt, mieszkająca na Bornholmie, to bardzo przyjazna
          osóbka, doradza, podpowiada, pomaga w rezerwacji noclegów. Właśnie wróciliśmy z
          dwutygodniowego pobytu, było super, choć trochę padało. Ale zawsze do Ani można
          wpaść na kawę i przeczekać ulewę... Podpowiem, że uwielbia Michałki i Krówki,
          więc jakbyście mieli jakieś długi wdzięczności, to już wiecie... Albo
          Krupniczek na miodzie... sam nie wiedziałem, że mamy taką wódeczkę w Polsce...
          Aha, rezerwowała nam też bilety przez Sassnitz, w 2 strony zapłaciliśmy
          166Euro. A to tylko 215 km ze Szczecina! mail do Ani: ania.pl@wp.pl
          Pozdrawiam
    • gregorbiker Re: Bornholm 22.08.05, 01:02
      czy ten wyjazd jeszce aktualny??bo bym sie pisal rowerem i autem dojechac do
      promu
      • kszyrztow Re: Bornholm 22.08.05, 12:30
        gregorbiker napisał:

        > czy ten wyjazd jeszce aktualny??bo bym sie pisal rowerem i autem dojechac do
        > promu

        No niestety juz po ptokach... Ale polecam! REWELACJA
Inne wątki na temat:
Pełna wersja