Hippolin, to ty?

11.08.05, 14:26
Dzisiaj widziałem frajera,który odbierał nową Astrę Classic od dealera. I tak
sobie myślę,jakim trzeba być debilem żeby za TAKIE piebiądze skazywać się na
długie lata obcowania z TAKIM przestarzałym,topornym,gołym gniotem.
    • hippolin Hippolin, to nie ja 11.08.05, 15:03
      widzę, że zaczynam być popularny :-)

      > sobie myślę,jakim trzeba być debilem żeby za TAKIE piebiądze skazywać się na
      > długie lata obcowania z TAKIM przestarzałym,topornym,gołym gniotem.

      oczywiście Astra II to już trochę leciwy model - w tym masz rację jednak chyba Astra III nie jest na tyle lepsza żeby dokładać do niej odatkowe 20kpln - myślę przede wszystkim o twardym zawieszeniu, które jeszcze długo nie będzie takie jak u konkurencji więc po co przepłacać - to raz.

      Po drugie:
      My - Polacy mamy wybór albo kupujemy np. Astrę z GLiwic i dajemy pracę robotnikowi, który kupi chleb, piekarz kupi buty, szewc kupi.......
      każdy zapłaci podatek. Soporo komponentów jest wytwarzanych u nas. Wiec dużo ludzi, którzy będą mieli miejsca pracy dziś i póżniej przy wytwarzaniu części zamiennych.
      Innym wyjściem jest kupienie Skody Octawii, Suzuki Ignis/Swift, Kia, Hyundaia itp. Kupujemy taki samochód i co się dzieje?
      1.Pracy nie ma nikt w naszym kraju.Polak biednieje a Słowak się bogaci.
      2.Trzeba być idiotą, żeby kupować Hyundaia - po tym jak nas oszukał. Jak pobudował fabrykę na Słowacji to niech tam sprzedaje. Przecież jak będziemy kupować jego samochody to koncerny nadal nas będą robić w balona - bo "Polak głupi to i tak kupi". Pora z tym skończyć.

      zresztą ja nie raz już to powtarzałem ..

      pozdrawiam
      • millerek Re: Hippolin, to nie ja 11.08.05, 15:08
        hippolin napisał:

        > widzę, że zaczynam być popularny :-)
        >
        > > sobie myślę,jakim trzeba być debilem żeby za TAKIE piebiądze skazywać się
        > na
        > > długie lata obcowania z TAKIM przestarzałym,topornym,gołym gniotem.
        >
        > oczywiście Astra II to już trochę leciwy model - w tym masz rację jednak
        chyba
        > Astra III nie jest na tyle lepsza żeby dokładać do niej odatkowe 20kpln -
        myślę
        > przede wszystkim o twardym zawieszeniu, które jeszcze długo nie będzie takie
        j
        > ak u konkurencji więc po co przepłacać - to raz.
        >
        > Po drugie:
        > My - Polacy mamy wybór albo kupujemy np. Astrę z GLiwic i dajemy pracę
        robotnik
        > owi, który kupi chleb, piekarz kupi buty, szewc kupi.......
        > każdy zapłaci podatek. Soporo komponentów jest wytwarzanych u nas. Wiec dużo
        lu
        > dzi, którzy będą mieli miejsca pracy dziś i póżniej przy wytwarzaniu części
        zam
        > iennych.
        > Innym wyjściem jest kupienie Skody Octawii, Suzuki Ignis/Swift, Kia, Hyundaia
        i
        > tp. Kupujemy taki samochód i co się dzieje?
        > 1.Pracy nie ma nikt w naszym kraju.Polak biednieje a Słowak się bogaci.

        A co Słowak ma wspólnego ze skodą? Raczej Czech.

        > 2.Trzeba być idiotą, żeby kupować Hyundaia - po tym jak nas oszukał.

        Nie oszukał tylko wybrał leprzego.
        Jak pobudo
        > wał fabrykę na Słowacji to niech tam sprzedaje. Przecież jak będziemy kupować
        j
        > ego samochody to koncerny nadal nas będą robić w balona - bo "Polak głupi to
        i
        > tak kupi". Pora z tym skończyć.
        >
        > zresztą ja nie raz już to powtarzałem ..
        >
        > pozdrawiam
        >
        • marlowe1 Re: Hippolin, to nie ja 11.08.05, 15:14
          millerek napisał:

          A co Słowak ma wspólnego ze skodą? Raczej Czech.


          ze skoda faktycznie niewiele, ale hippolin wymienił słowacje w kontekscie
          fabryki hyundaia, a nie skody!
          • hippolin Re: Hippolin, to nie ja 11.08.05, 15:51
            Oczywiście, że tak. Co do Hyundaia to sprawa jest oczywista mogli pobudować, ale nie pobudowali. Co do Czechów to nie można mieć do nich pretensji, że nie produkują u Nas tylko u siebie, pomimo, że też składali pod Poznaniem - Feilcję
Pełna wersja