Nissanem do Chorwacji. Porady, sugestei ?????

IP: 195.117.79.* 21.05.01, 16:51
Wybieram się tam samochodem z rodziną w lecie. Bardzo proszę o porady - jakie
niespodzianki mogą tam spotkać kierowcę ? Na co się przygotować ? Wybieram się
tam Nissanem. Wprawdzie auto nowe, ale czy tam są jakieś stacje serwisowe
Nissana ? Wszelkie rady i sugestie mile widziane.
    • Gość: turysta Re: Nissanem do Chorwacji. Porady, sugestei ????? IP: *.optimus.waw.pl 21.05.01, 17:40
      Rada: weź paszport, przyda się!!!
      Tak na serio. Nie masz się czym marwić, gdyż Chorwacja jest kilka lat przed
      nami w rozwoju. Jak jedziesz z dzieciakami to weź dużo napoi, bo jest tam i po
      drodze, strasznie gorąco, a na autostradzie jak już lecisz to żal stawać. Nie
      wiem którędy jedziesz i w jaką część Ch., ale kup naklejki na szybę
      uprawniające do poruszania się po autostradach w Czechach i w Austrii (można
      kupiś w PZMot). W Ch. i Słowenii się płaci przy wjeździe (weź drobne marki). No
      i nastaw się na karkołomną jazdę przez góry - ostatni etap podróży. Z W-wy nad
      wybrzeże ok. 16 godz.
      • Gość: MK Re: Nissanem do Chorwacji. Porady, sugestei ????? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.05.01, 21:26
        tez sie chetnie dowiem bo sam planuje wyjazd do chorwacji...
        • Gość: trurl Re: Nissanem do Chorwacji. Porady, sugestei ????? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.05.01, 22:31
          Ostatnie trzy lata spędziłem na wakacjach samochodowych w Chorwacji przejeżdżając ją dokładnie wzdłuż od
          granicy ze Słowenią po Dubrownik.Ogólne wrażenia b.dobre.Kraj przepiękny ,sympatyczni ludzie .świetne
          morze i gwarantowana pogoda.Poziom kraju nie odbiega specjalnie od Polski (na pewno nie na niekorzyść)
          tak więc śmiało można tam jechać samochodem praktycznie dowolnej marki.Nieco trudności szczególnie dla
          mniej doświadczonych kierowców mogą sprawiać drogi.Niestety poza w sumie dość nielicznymi autostradami
          dość trudne.Kręte,wąskie o dużym natężeniu ruchu.Szczególnie skąd inąd przepiękna ,nadmorska "jadranska
          magistrala" czy droga Karlovac-Split.Uwaga-nawierzchnie części dróg wykonane z mieszanki odpornej na
          upał ale BARDZO śliskiej po deszczu.Takowe sporadycznie ale jednak mogą się zdarzyć .I tym większe
          zdziwienie.Sam widziałem kilka samochodów (wszystko obcokrajowcy) skasowanych na prostym! odcinku
          drogi.Można stosunkowo często spotkać kontole radarowe-z tym że "chłopcy" biorą w łapą zupełnie jak
          nasi.Mimo tych w sumie drobnych, jeśli się nie dziczeje za kierownicą niedogodności gorąco POLECAM
          Chorwację. :)))
    • Gość: Rambo Re: Nissanem do Chorwacji. Porady, sugestei ????? IP: 195.41.66.* 22.05.01, 07:54
      Jezeli jedziesz Nissanem to nie ma czym sie martwic. Te samochody sie nie
      psuja. Szczegolnie jezeli nowe czyli mniej niz 300 tys. km i mniej niz 8 lat od
      urodzenia. A wiec przyjemnosci.

      pozdrawiam,

      Rambo
      • Gość: max Re: Nissanem do Chorwacji. Porady, sugestei ????? IP: *.citicorp.com 22.05.01, 12:19
        jesteś nudny z tym reklamowaniem Nissana
        • Gość: Marian Re: Nissanem do Chorwacji. Porady, sugestei ????? IP: 195.117.79.* 22.05.01, 12:57
          Gość portalu: max napisał(a):

          > jesteś nudny z tym reklamowaniem Nissana

          Maxie,
          Nie chodzi mi o reklamowanie Nissana. Po prostu na stronach www nissana w
          Europie nie znalazłem Chorwacji. Wot i wsio...

    • Gość: Piotr Re: Nissanem do Chorwacji. Porady, sugestei ????? IP: *.amica.com.pl 22.05.01, 11:06
      Byłem w zeszłym roku w Chorwacji Nissanem Almerą. Z samochodem nie miałem,
      żadnych problemów. Warto byłoby abyś miał w aucie klimatyzację. Poza tym na
      drogę warto mieć ze sobą marki niemieckie, w Chorwacji jest to druga waluta i
      praktycznie wszystko można za nie kupić. Oprócz ubezpieczenia samochodu warto
      jeszcze wykupić ubezpieczenie kosztów leczenia zagranicą - kosztuje niedużo a w
      razie jakiegoś nieszcześcia problem jest mniejszy.

      Życzę udanych wakacji.
      Piotr
Inne wątki na temat:
Pełna wersja