co może dzięcioł?

IP: *.toya.net.pl 03.09.02, 14:22
Chcialem zapytac sie czy straznik miejski moze zatrzymywac samochody?
Wczesniej myslalem ze moze tylko na drogach gdzie obowiazuje zakaz ruchu ale
ostatnio ktos mi powiedzial ze moze wszedzie tylko musi posiadac zezwolenie
od komendanta policji (albo kogos innego nie pamietam). Jak z tym jest? Czy
moge olala machajacego do mnie straznika wiejskiego? Czy jesli go oleje to
moge miec jakies klopoty ?
pozdr

    • Gość: Adam Re: co może dzięcioł? IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 03.09.02, 23:07
      Odpowiadam imiennikowi i wszystkim zainteresowanym, że tzw. dzięcioł (proszę
      nie mylić sympatycznego uczestnika programu BB ze skretyniałym matołem) może Ci
      bracie..............skoczyć!!!!!

      Ganiać to oni potrafią , ale "babcie" handlujące pietruszką, na bandziorów
      patrzą przez palce bo albo biorą działkę, albo boją się dostać po dziobie!!!!

      Raz byłem świadkiem jak na światłach z Trojdena w Al.Żwirki i Wigury człowiek
      skręcał w lewo z prawego pasa (w ostatniej chwili zorientował się, że chce
      jechać w lewo i nie miał już innej możliwości)widziałem w lusterku jak ze
      stojącego za mną poldka wypełzł dzięcioł, otworzył facetowi prawe drzwi i kazał
      mu zjechać na pobocze!!!!!! Nieszczęsnik się chyba przestraszył bo zjechał.
      Szkoda, że nie trafił na mnie bo zjechałbym mu, ale mordę!!!!!!!

      Trzeba tępić to plugawstwo żyjące z naszych podatków i dbających o kierowców
      jak ich starsi bracia suszarkowcy z krzaków czyli !!!!patrzą jak wyrwać Ci kasę.

      Pamiętaj dobry dzięcioł to martwy dzięcioł!!!!
      • Gość: Kiki Re: co może dzięcioł? IP: SSFIS* / 193.83.128.* 04.09.02, 13:39
        z tego co ja wiem to on nic nie moze jak samochod jedzie.od tego jest policja.
        w kazdym razie ja tam bym sie nie zatrzymal na jego wezwanie. malo tego,
        czasami parkuje na moment(ale siedze w samochodzie bo akurat na kogos czekam)
        kolo parkomatow a obok stoja dziecioly, to nawet nie podchodza zeby mandat
        wlepic bo moge odpalic silnik i odjechac i po frytkach.
    • Gość: Olek Re: co może dzięcioł? IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl 05.09.02, 14:43
      W Bielsku-Białej jest podobnie. Ja uważam sm za kabaret z innej epoki - w
      Bielsku, począwszy od strojów, a skończywszy na zachowaniu, sm jest tego
      przykładem. U nas ścigają oni handlujące babcie na chodnikach, a już żebrzące
      (wyłudzające pieniądze) osoby (w tym nieskończona liczba dzieci) to dla nich
      pryszcz. Najlepszym łupem są oczywiście kierowcy. Naprzód wspomagali oni
      prywatną firmę w karaniu kierowców parkujących w strefach bez opłat, teraz już
      działają na własną rękę zakładając blokady i jeżdżąc po mieście często jak
      pojazd uprzywiliowany. Raz taki pojazd zajechał mi drogę wyjeżdżając z
      ulicy "ze stopem" bez zatrzymania, ja na klakson, a oni lizak przez okno, więc
      ja przez okno powiedziałem im gdzie ja mam ich lizak i na tym skończyło się to
      spotkanie - oczywiście bardzo brzydko na mnie popatrzyli, a co pomyśleli to
      trudno opisać(jeżeli oni myślą)!


    • Gość: Kosiarz Re: co może dzięcioł? IP: 195.94.205.* 05.09.02, 18:51
      Jedynym momentem kiedy może zatrzymac Cię strażak podczas jazdy jest kiedy
      wjedziesz na teren oznaczony znakiem zakaz ruchu. W każdym innym wypadku może
      Ci naskoczyć (oczywiście kiedy jesteś w ruchu). Sam miałem przypadek kiedy nie
      zatrzymałem się na "stopie", z krzaków wyskoczyli strażaki i dawaj do mnie z
      jakimiś lizakami. Oczywiście nie zatrzymałem się, strażaki w poldka i dawaj za
      mną, koguty, sygnały; tak sobie jechaliśmy ze trzy kilometry aż chyba wezwali
      przez radio policję i ta mnie zatrzymała. Tradycyjnie sprawdzili dokumenciki,
      dmuchnąłem sobie w alkomacik, panowie policjanci wyjaśnili strażakom, że nie
      widzą podstaw do karania mnie, oddali papierki i życząc szerokiej drogi puścili
      wolno.
      Pozdro,
      Kosiarz
Pełna wersja