Bede kupowala moj pierwszy samochod....prosze

12.09.05, 00:02
Poradzcie jak ustrzec sie od podrobionych licznikow , powypadkowych
aut ladnie odmalowanych i aut co moze zabrac komornik.
I wogole jak nie kupic i nie dac sie oszukac?
Gdzie zrobic test ( rzetelny) przed zakupem i jak sprawdzic papiery.
Szukam HYUNDAI Santa Fe.......))
ale musi byc automat .
Dzieki za rady
    • dr.dildo Re: Bede kupowala moj pierwszy samochod....prosze 12.09.05, 00:23
      A po co Ci dziewczynko taki duży, brzydki samochód?
      • 149k Re: Bede kupowala moj pierwszy samochod....prosze 12.09.05, 00:42
        kup coś za 2000zł i sie naucz jeżdzić :-) póżniej dopiero kupuj lepsze auta
        • jusytka Re: Bede kupowala moj pierwszy samochod....prosze 12.09.05, 09:10
          To samo radził mi mój mąż, a ja go nie posłuchałam, a moje autko, póki co nie
          ma żadnej skazy :)))
    • zaq26 Re: Bede kupowala moj pierwszy samochod....prosze 12.09.05, 08:21
      dogadaj się z jakimś mechanikiem (najlepiej żeby znajomi polecili), żeby autko
      pooglądał, nie powinno to kosztować więcej niż stówkę.
      dla przykłądu we wrocku spotkałęm się z ofertą takiego przeglądu za 50 zł. do
      tego te 50 zeta zwracają potem w formie rabatów na usługi.
      niestety z doświadczenia wiem że nawet 200-300 zł za przegląd u diagnosty to
      konieczność. nie warto ryzykować, bo jakakolwiek naprawa przekroczy ten koszt.
      • daria.1 Re: Bede kupowala moj pierwszy samochod....prosze 12.09.05, 08:44
        daj sobie spokój z autami sprowadzanymi powypadkowymi ,jeśli znajdziesz krajowe serwisowane , bezwypadkowe to sprawdzisz w książce i serwisie kiedy były przeglądy .Myslę że to auto jest za krótko produkowane aby było zjezdzone ale rózni u nas są magicy.Może lepiej pomyśl o nowym ? np Tusconie dadzą rabat to nie wyjdze tak drogo
      • thomas40 Re: Bede kupowala moj pierwszy samochod....prosze 12.09.05, 08:44
        i niech ten mechanik skombinuje elektroniczny miernik grubosci lakieru, i
        sprawdzi kazdy element w 3-4ech miejscach. Wtedy dowiesz sie orientacyjnie ile
        kg szpachli bedziesz dodatkowo wozic ze soba.....
        Najczesciej sprzedający wiedząc, że auto jest po dzwonie nie zgodzi się na
        dokładniejsze oględziny.
        PS. No i to auto....... jest tyle samochodów z dobrym dostępem do części,
        zamienników i serwisu, nieatrakcyjnych dla złodzieji a Ty upierasz się przy
        Santa Fe.... Kto naprawi jego automat...???
    • jackus69 Re: Bede kupowala moj pierwszy samochod....prosze 20.09.05, 20:16
      I już po zakupach ?

      Poproszę o jakieś uwagi - jak się jeździ, czy warto, itp...

      Mam też ogromną prośbę do użytkownika tego suuuuuuper autka.
      Nigdzie nie moge znależć na jaką wysokość podnosi się klapa bagażnika - chodzi
      mi o odleglość od ziemi do najwyższego punktu klapy podczas jej całkowitego
      otwarcia (nie wiem czy będę mógł otworzyć klapę w garażu :-)))

      Proszę o opinie użytkowników - bo jak to jest, że w testach wszyscy chwalą a
      autko tak mało popularne ? :-))

      pozdrawiam
    • kukink Re: Bede kupowala moj pierwszy samochod....prosze 21.09.05, 13:36
      te samochody sa od prawie 4 lat a to oznacza, że mozesz kupis od pierwszego
      wlasciciela.
      najlepiej u dilera ktory serwisowal takie auto i zna jego historie.
      mozna tez kupic sprowadzane z zachodu ale musi byc z pewnego zrodla
Inne wątki na temat:
Pełna wersja