Gość: Arti
IP: *.teleaudio.com.pl
07.09.02, 14:15
Wreszcie!!! Poznańska policja zrobiła to, o czym marzę, od kiedy jeżdżę
samochodem. W "Gazecie Poznańskiej" znalazłem artykuł "Zawalidrogi na lewym
pasie". Rzecz o tym, że policja wyłapywała samochody jadące lewym pasem za
wolno. Na ulicy Bałtyckiej (może ktoś z Poznania napisze, jaka tam jest
dozwolona prędkość, bo nie wiem) wręczyli mandaty kilku kierowcom za to, że
jechali lewym pasem 65 km/h, przez co uniemożliwiali wyprzedzanie autom
jadącym szybciej. Krótko mówiąc, wreszcie policjanci wzięli się za
egzekwowanie przepisu, że jechać należy jak najbliżej prawej krawędzi jezdni.
Oczywiście nie jestem naiwny i nie wierzę, że tak będzie zawsze, albo, że po
Poznaniu także policjanci z innych miast wezmą się za żuki z kapustą
utrudniające ruch. Sprawa jak zwykle przycichnie i tyle. Ale mam przynajmniej
satysfakcję, że kilku sukinsynów zapłaciło parę złotych za złośliwość, albo
brak wyobraźni.