Ilu z Nas jezdzi min. 20-cia lat ?...

16.09.05, 08:48
... niedyskretne pytanie,wiem .

Czytajac pewne wpisy mam wrazenie , ze wiekszosc z Szanownych Forumowiczów
jeszcze z "zielonym listkiem" jezdzi , inni prawdopodobnie gimnazjalisci
swe auto-marzenia na comp przelewaja.

O mnie troszke:

"AB" w 1968 roku
"CE" w 1970 roku
TIR & Transport Lesny w latach 1974-1976 (wystarczajaco dlugo).

Pozdrawiam
"lewarek"
============================================================================
    • mejson.e Pozdrawiam dziadka ;-) 16.09.05, 09:12
      lewarek5 napisał:

      ""AB" w 1968 roku"

      Ja wtedy w przedszkolu jeździłem plastikowymi autami - liczy się?

      A na poważnie, to prawdziwa jazda zaczyna się od regularnego powożenia własnym
      lub służbowym pojazdem, bo odwożenie rodziców z wesela czy imienin nie daje
      prawdziwych szlifów.
      Na dobre zacząłem jeździć od 1989 więc 20 lat jeszcze nie ma...

      Pozdrawiam,
      Mejson
      --
      Automobil
      Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
    • kali.gulla Re: Ilu z Nas jezdzi min. 20-cia lat ?... 16.09.05, 09:23
      od 82 "B" na początku skodą 100L (tfu :) teraz nie trendy, wiem.
      żeby było śmieszniej "A" od 86 - trochę inna kolejność niż ogółu
      • mejson.e Kolejność 16.09.05, 10:00
        kali.gulla napisał:

        "od 82 "B" na początku skodą 100L (tfu :) teraz nie trendy, wiem.
        żeby było śmieszniej "A" od 86 - trochę inna kolejność niż ogółu"

        U mnie ta sama kolejność - najpierw "B" a potem "A"...

        Pozdrawiam,
        Mejson
        --
        Automobil
        Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
        • kszyrztow to się nazywa kolejność :) 16.09.05, 12:32
          mejson.e napisał:

          > kali.gulla napisał:
          >
          > "od 82 "B" na początku skodą 100L (tfu :) teraz nie trendy, wiem.
          > żeby było śmieszniej "A" od 86 - trochę inna kolejność niż ogółu"
          >
          > U mnie ta sama kolejność - najpierw "B" a potem "A"...
          >
          > Pozdrawiam,
          > Mejson
          > --
          > Automobil
          > Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.

          Stare dziady jesteście :)
          kat. B od 1994
          kat. A od 2005 :]
          No i co?? :p
      • jozik86 Re: Ilu z Nas jezdzi min. 20-cia lat ?... 19.09.05, 15:05
        za jakies 19 lat ja bede jezdzil 20 :]
    • loyezoo Re: Ilu z Nas jezdzi min. 20-cia lat ?... 16.09.05, 10:02
      Jeżdże od 11 lat ale jak ktos wspomniał chyba zależy ile.Ja mam przejechane
      między 800-900tys km przestałem już liczyć:)) i co chyba najważniejsze nigdy w
      życiu nie miałem wypadku w sumie 2 stłuczki i to nie z mojej winy obie były
      wymuszeniem pierwszeństwa.Pzdr. i życzę szerokości i gumiastych drzewek:]
      • kali.gulla Re: Ilu z Nas jezdzi min. 20-cia lat ?... 16.09.05, 10:09
        Drzewka mają być nieruchome, a nie gumiaste ;)

        Bo znam jednego kolesia któremu cytuję:
        "Drzewo wybiegło na drogę"

        No, ale on miał coś koło 2 promili, hehe.
        Dodam, że wyszedł bez szwanku, co wobec wykazanej zawartości nie dziwi. Bachus
        czuwa.
    • edek40 Re: Ilu z Nas jezdzi min. 20-cia lat ?... 16.09.05, 10:16
      Jeszcze nie. Tylko 18 lat kat B (oj brakuje C i E - moze w przyszlym roku). Za to tylko z dwiema stluczkami i to z winy tego drugiego. Teraz jezdze malo. Gora 40.000 km rocznie. Na poczatku lat 90. przekraczalem 80.000 km rocznie. Ostatnio jazda glownie po Warszawie. Wczesniej pol na pol.
      • wlodar5 Re: Ilu z Nas jezdzi min. 20-cia lat ?... 16.09.05, 11:17
        Od 1985 ale własnym samochodem od 1990 przejeżdżam ok 40 tys. rocznie,do tej
        pory miałem tylko jedną niegroźną stłuczkę.
        • lewarek5 Re: Ilu z Nas jezdzi min. 20-cia lat ?... 16.09.05, 11:43
          Czytalem gdzies,ze w kazdym meszczyznie drzemie `chlopiec´ ,ze do 10-go
          roku za kierownica jest "brumm brumm" -ze liczy sie szybkosc ,
          puzniej aktywnosc sportowca spada by po ~20-tu latach za kierownica
          traktowac swe auto jak ;rower,garnitur,i buty , a wiec jak cos co ulatwia
          zycie i nic pozatem.
          Kiedys pasjonowalem sie renowacja veteranów,teraz juz za leniwy jestem by cale
          dnie w garage spedzac,mozee veteran MC ? - mniej miejsca w garage zajmuja ,
          pozatem chyba nie zrezygnuje z servicowania moich aut wlasnorecznie - jakos nie
          wierze w umiejetnosci platnych mechaników ,,,chociaz elektronika w obecnych
          autach jest czarna magia dla mnie,-moze kiedys bede zmuszony dac auto-
          elektrykowi zarobic-oby NIE .

          Pronumeruje via DATA ; Auto-Moto und Sport , linki wprawdzie po niemiecku lecz
          przystepnym jezykiem pisane , zapronumerujcie to równiez-to nic nie kosztuje a
          codziennie dostaniecie Newsy które jeszcze w zadnym Moto periodyku nie zdazyly
          sie ukazac, bedziecie lepiej informowani niz ci co wylacznie papierowa wersje
          w/wm periodyku jako zródlo informacji uzywaja . Pzdr.
    • habudzik Re: Ilu z Nas jezdzi min. 20-cia lat ?... 16.09.05, 11:52
      Dwuch lat mi brakuje aby się załapać pod tytuł.
      • lewarek5 Re: Ilu z Nas jezdzi min. 20-cia lat ?... 16.09.05, 12:03
        Autor: habudzik
        Data: 16.09.05, 11:52

        Dwuch lat mi brakuje aby się załapać pod tytuł.

        Dlaczego ,poza kilkoma przpadkami, nigdzie na świecie nie jezdzi sie na
        światłach w słoneczny dzień nie wspominając o istnieniu takiego nakazu ????

        .. noo ale juz jestes po 10-tce , i to sie liczy -wyszalales sie juz ,Ciebie
        nie bede sie bal spotkac na drodze ,,,moja ostatnia podróz do kraju w 1999 roku
        dwa razy w czasie jazdy do rodziny i jeden raz jak wracalem do domu - w
        zasadzie nie powinnem juz zyc (trzy krotnie)- wtedy ponoc Kawaleria sie
        odradzala , zimno mi sie robi gdy via TVP , TVN 24 widze co sie na polskich
        drogach wyprawia - w duzej mierze jest to wina polityków i dróg których nie
        naprawiaja ,,, niestety do Opola samoloty od nas nie lataja-musialbym sie
        przesiadac w Kopenhadze i puzniej w Warszawie , troche to meczace .Pzdr.
        • jolly_bb Re: Ilu z Nas jezdzi min. 20-cia lat ?... 16.09.05, 12:25
          a ja jezdze 5 lat.
          150 tysiecy.malo jeszcze. stluczek duzo ale wypadku ani jednego i ani jednego
          mandatu za predkosc :)
    • miloszpm Kto jezdzi ponad 30lat?? 16.09.05, 12:31
      Ponad 30lat mam prawo jazdy i prawie 30lat jeżdżę własnym samochodem.
      • hrabia.mileyski Re: Kto jezdzi ponad 30lat?? 16.09.05, 13:00
        W styczniu miną 22 lata, kategoria A i B - bez wypadku (odpukać!). Tylko kilka
        zadrapań, bez interwencji blacharza.
    • poziomp Re: Ilu z Nas jezdzi min. 20-cia lat ?... 16.09.05, 13:21
      mam 13 lat prawko od samego początku jeżdze samochodem. miałem jedną stłuczkę
      starym maluchem a gość mi wjechał Audi A6 w tyłek
    • zupper Re: Ilu z Nas jezdzi min. 20-cia lat ?... 16.09.05, 13:33
      B w 1982 a motocykl w 1988.
      Na początku był Wartburg
    • chris62 Re: Ilu z Nas jezdzi min. 20-cia lat ?... 16.09.05, 15:06
      Ja też i jak na razie nawet bez stłuczki choć byłem w rowie dawno temu ale bez
      konsekwencji kosztowych, no ale było lodowisko na górskim zjeździe...
    • szymizalogowany Re: Ilu z Nas jezdzi min. 20-cia lat ?... 16.09.05, 17:01
      Staż jazdy wbrew pozorom nie przekłada się wprost na umiejętności jazdy.
      Powiedziałbym wręcz że nie ma wiele wspólnego.

      Np. Kubica ma 23 lata i być może niedługo będzie jeździł w F1. Jego
      umiejętności są o lata świetlne wyżej niż twoje i innych ludzi jeżdżących 20
      czy 30 lat.

      Śmieszy mnie jak ktoś mówi że jeździ 20 lat po mieście i na trasie i nie miał
      wypadku. No to co? Po prostu statystyka go objęła że go nie miał (przypadek i
      tyle).

      Podczas takiej 20 letniej jazdy w zwykłych warunkach to można dojść do rutyny
      ale żadnych specjalnych umiejętności sie nie ma. Żeby umieć coś naprawdę i
      powiedzieć że ma się technikę jazdy to trzeba się profesjonalnie ścigać na
      torze.

      Jazda po mieście i w trasie niewiele uczy.

      Ja już wiem że jedyną szansą żeby ja się nauczył czegoś to by były starty w
      zawodach i dojscie do jakiegos poziomu w klasie profesjonalnej już.

      Bez tego to ca 20 lat bede umial tyle co teraz tylko bede to robil bardziej
      rutynowo.
      • lewarek5 Re: Ilu z Nas jezdzi min. 20-cia lat ?... 16.09.05, 19:50

        ... duzo Nas , z pewnoscia kazdy w czyms jest dobry , ja mam problemy z
        moja "wiedza" auto elektroniki dotyczacej-nie lubie mojego auta zostawiac na
        warsztacie na pastwe mechaniorów ,- mozecie polecic mi jakis podrecznik
        o auto-elektronice ? ,zanim cos sie zdazy zpiep**yc - moze zdaze sie czegos
        nauczyc ?.
        Jezeli chodzi o blachy ,ich grubosc i kwalifikacje , jakosc i grubosc galwu -
        moge sluzyc pomoca/informacja , troche juz wiem a jakbym czegos nie wiedzial to
        mam kolegów w branzy, zajza do tzw. "Verkstadsboken" a tam stoi wszystko -
        zasiegne porady u nich.

        Jezeli ktos z Was chcialby importowac nowy samochód,przyjzyjcie sie blizej
        cenom netto (bez accyzy i VAT) aut w Dani- nastepny dla zony w Dani kupowac
        bedziemy VOLVO S40 okolo 40 % taniej - dojdzie szwedzki VAT ale zadnej accyzy
        nie zaplace , porównajcie cene nowego auta w Polsce a nastepnie cene takiego
        samego auta w Dani bez accyzy i VATu , nie wiem czy oprucz polskiego VATu
        bedziecie jeszcze cos placic-nie jestem na bierzaco z Polskimi przepisami.Pzdr.
      • chris62 Re: Ilu z Nas jezdzi min. 20-cia lat ?... 19.09.05, 09:12
        szymi wyluzuj - pytanie w wątku nie brzmi kto się ściga 20 lat tylko kto jeździ!
        Znamy takich co mieli umiejętności prowadzenia auta ale np. nie umieli
        przewidzieć, że pociąg nadjedzie a jazda po szosie polega na tym, żeby jak
        najwięcej przewidziec bo wszystkiego oczywiście nie sposób niemniej jednak podam
        prozaiczne przykłady:
        1. Widzisz dzieciaki z boku drogi to spodziewaj sięże mogą Ci wbiec pod koła,
        2. Wyprzedzasz rowerzystę to z dala bo może się przewrócic
        3. Zbliżasz się do zasłoniętego zakrętu to mozna spodziewać się że na Twoim
        pasie pojawi się coś na czołówkę.
        4. na przejazd nie wjeżdżaj bez upewnienia się czy nie jedzie pociąg bo dróżnik
        mógł zaspać
        5. Na zielone nie wjeżdżaj bez sprawdzenia czy jakiś daltonista nie jedzie na
        czerwonym
        6. Jak obok Ciebie ktoś jedzie to spodziewaj się że nagle bez kierunku zajedzi
        Ci drogę

        I wiele innych przykładów można by wymienić ale aby je znać to wymagane jest
        DOŚWIADCZENIE a tego nie da sięzdobyć w ciągu 2-óch lat a jeżeli chodzi o rutynę
        do się zgodzę bywa zgubna jak w każdej dziedzinie.
    • zencol Re: Ilu z Nas jezdzi min. 20-cia lat ?... 16.09.05, 20:49
      Od 1978 roku zawodowo, kat. BCDE
    • lorneta.i.meduza Re: Ilu z Nas jezdzi min. 20-cia lat ?... 17.09.05, 13:15
      Od 1971 r. (kat. AB) ... a więc 34 lata. (pozdrawiam młodszych stażem)
    • logis_on_line Re: Ilu z Nas jezdzi min. 20-cia lat ?... 17.09.05, 14:38
      A - 1964
      B - 1968
      C - 1976
      D - 1980
      Pierwsze auto 1974.
      Zawodowo jeździłem tylko jako istruktor-wykładowca w latach 76-81, dwa 'dzwony'
      z mojej winy ale od 1979 bez wypadku.

      Pozdrawiam weteranów
    • knurzynski wszystko ładnie ale...data datą ale.... 17.09.05, 16:25
      co z tego panowie!!!! liczy się doświadczenie na drodze!
      moja kochana sąsiadka powiedziała mi że zdała prawko w 92 i dotej pory
      nieprowadziła dopiero teraz zaczyna dobrze jeżdzić na ręcznym bo ją
      podszkoliłem....
      Tą małą aluzją dałem do zrozumienia co poniektórym ;p
    • rbaryla1 Re: Ilu z Nas jezdzi min. 20-cia lat ?... 17.09.05, 17:49
      No to ja o sobie .
      Prawo jazdy mam od 1982r. i od razu zacząłem jeżdzić.
      Pierwsze moje auto to Warszawa z dolnozaworowym silnikiemi, zaraz po niej
      Syrena 104 tzw. kurołapka. Póżniej to juz był luksus Fiat 126p z włoskim
      jeszcze silnikiem 600 ccm w kolorze kość słoniowa.Oj to były czasy, zawrotne
      prędkości aż 70 - 80 km/h., 100 to było ho, ho.... aż miło wspominać.
      Dzisiaj Mondeo V6 2,5 litra 170 koników ( i wszystkie trzeba wykarnić).
      Pozdrawiam.
      • skyddad Re: Ilu z Nas jezdzi min. 20-cia lat ?... 17.09.05, 18:14
        1961- A
        1967- B
        1969- C
        1979- AB szwedzkie
        1983- C szwedzkie
        Pozatym ujezdzal rozne typy czolgow,lokomotyw elektrycznych,normalnych skladow
        osobowych,tramwaje typ juz niepamietam te nowe co weszly w Warszawioe w roku
        1964,ale tylko umiejetnosc prowadzenia,
        no i bezprawnie bez uprawnien to ciagniki siodlowe,na dwusiedzeniowym szkolnym
        samolocie bojowym amerykanskim dwukrotnie,raz majac stery i wolno bylo zrobic
        pare manewrow oczywiscie pod okiem doswiadczonego pilota.Br balbym sie
        wyladowac.No i tutaj to Was zagne prowadzilem olbrzymi prom towarowy do
        Travemunde.Oczywiscie tylko pare mil.NAJLEPSZE JAK JUZ BYLIO BLIsKO Travemunde
        to zajechaly na droge jakies regaty zeglarskie i bedac przysterze musialem
        o´podjaac decyzje i zrobilem zwrot o 5 stopni,kapitan pochwalil dzieki temu prom
        zdarzyl ominac z duzym zapasem zaglowki,zreszta mielismy 21 wezlow i ponad 150
        tirow.Jak sie lekko polozyl wskret to gesia skorka mi wyroasla jak te
        kilkadziesta tysiecy ton poslusznie sie kierowalo.Kolo sterowe malutkie i
        zadnego prawie oporu. Za to pamietam dostalem flache dobrej Whisky.Panowie
        rzneli w karty a Misio ujezdzal 4 motory po 10.000KM.To byly stare dobre czasy
        dla nas juz stamtej pozycji widac bylo enerdowo i wierzyce i kaemy na plazach
        to ciary przechodzily po krzyzu.Z gory bylo dobrze widac.
        Pzdr.Sky.
    • chaladia Re: Ilu z Nas jezdzi min. 20-cia lat ?... 17.09.05, 18:16
      Od 1973 roku mam prawo jazdy kat.B. Zrobiłem je w wieku lat 16.
      Na początku jeździłem pod nadzorem Taty, od 1975 roku - sam.
      Mam przejechane kilkaset tysięcy km, w tym sporo po Afryce (Egipt, Sudan).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja