Zwiekszyc limity dla dobrych aut!

08.09.02, 21:59
Taki mnie naszedl pomysl zwiazku z dzisiejszym zdarzeniem. Jechalem do
Radomia na Airszow 2002 i gdzies za Grojcem jakas wiocha. Gliny mnie
przychaltowaly mialem 95/40. Ile ja sie kurna musialem nagadac zeby mnie
puscili, ze 20 minut stracilem i sie na pokazy prawie spoznilem.
I o co mi chodzi, a sami gliniarze wkoncu mi tez racje przyznali. Po prostu
dla lepszych samochodow powinny byc zwiekszone limity. Jest jak np. w tej
wiosce czterdziecha ale jedziesz lepsza bryka to mozesz smigac o 30 wiecej
itd. Chyba oczywiste ze mam lepsze od malucha czy nawet jakiegos
przykurczonego japonczyka lepsze chamulce, sterfy poduszki itd A poza tym
auto ma lepsze odejscie i jak potrzeba to bez problemu unikne kolizji. Wiec
dlaczego mam sie wlec za jakims smierdzielem pod ktorego mozliwosci te
ograniczenia ustawiaja? Mi to sie zdaje ze nie chodzi o bezpieczenstwo (a
przynajmniej nie tylko o to) tylko to jest zwykly komunizm. Wiekszosc ludzi
popierduje maluszkami, jakimis slabowitymi Skodzinami czy Renowkami to niech
burzuje w dobrych autach sie nie wychylaja. Moze ewentualnie jakies dodatkowe
egzaminy z techniki wprowadzic i badania na refleks ? Auta mozna by oznaczac
specjalna nalepka + specjalne prawko dla kierowcy.
    • Gość: pawel Re: Zwiekszyc limity dla dobrych aut! IP: *.ists.pl 08.09.02, 23:02
      Są takie naklejki dla takich jak ty "UWAGA PIRAT!" Ale można też sobie
      napisać "UWAGA BURZUJ PIRAT CO JEDZIE NA SZOŁ"
      • doncorleon Re: Zwiekszyc limity dla dobrych aut! 08.09.02, 23:32
        Liczylem na kulturalna dyskusje bo to wazna sprawa, a tu odrazu docinki. Jak
        nie masz argumentow to sie wogole nie odzywaj.
        • Gość: jeja jak tam air show ? IP: 194.251.142.* 08.09.02, 23:45
          su-27 z ukrainy był ?
        • Gość: Nina Re: Zwiekszyc limity dla dobrych aut! IP: *.toya.net.pl 08.09.02, 23:47
          doncorleon napisał:

          > Liczylem na kulturalna dyskusje bo to wazna sprawa, a tu odrazu docinki. Jak
          > nie masz argumentow to sie wogole nie odzywaj.

          Jak mozesz liczyc na kulturalna czy chocby rzeczowa dyskusje,skoro temat jest z
          sufitu i nijak nie przystajacy do jakiegokolwiek kraju na swiecie?Jak to sobie
          wyobrazasz-jedziesz np.porsche i obejmuja cie inne przepisy niz mnie w
          np.fordzie?Czy jadac "lepszym"autem szybciej zahamujesz?Bedziesz mial szybsze
          reakcje niz inny kierowca?Jak ci wylezie krowa z zagrody to gdzie bedziesz
          uciekal gdy jednoczesnie z przeciwka cos sie bedzie toczylo?Podejrzewam,ze
          skosisz wszystko po drodze,chocbys byl samym Schumacherem,choc oczywiscie ty,w
          lepszym,lepiej zabezpieczonym aucie bedziesz mial wieksze szanse na przezycie.
          Bez obrazy-za same takie pomysly powinienes karnie przeniesc sie do jakiejs
          wiochy,gdzie obowiazuje 40/h i przez rok pieszo slalomowac miedzy takimi
          rajdowcami.
    • Gość: Nina Re: Zwiekszyc limity dla dobrych aut! IP: *.toya.net.pl 08.09.02, 23:37
      A nie prosciej wybudowac sobie prywatna autostrade w dowolnych,czesto
      uczeszczanych kierunkach i nie natykac sie na "smierdzieli w
      maluszkach",tudziez nie razic w oczy zawistnej czesci spoleczenstwa?
      Ciekawam jeszcze,w jaki to cudowny sposob lepsze auto unika kolizji z
      wedrujacym poboczem dzieckiem?Moze tak,ze przy 100km/h trudno bedzie
      okreslic,co lub kto bylo ofiara?
      Ostatnio nie miales bliskiego kontaktu z wystrzelona poduszka?
    • Gość: jeja niech zyje freedom !!! IP: 194.251.142.* 08.09.02, 23:39
      kazden niech se sam ustala limity .
    • Gość: jeja ten facet zwiekszył se limit IP: 194.251.142.* 08.09.02, 23:52
      vatican.rotten.com/bologna-padova/
    • Gość: Hiszpan Re: Zwiekszyc limity dla dobrych aut! IP: 213.25.43.* 09.09.02, 10:32
      Uważam propozycję za bezsęsowną... Tak jak poprzednicy uważam że przepisy
      powinny dotyczyć wszystkich bez względu na stan kasy czy ilość koni pod
      maską... co to ma do rzeczy?!
      Inna sprawa to ustanawianie ograniczeń... W Polsce bardzo często ustawiają je
      biurokraci na mapie i maja się one nijak do faktycznych zagrozeń...
      PZDR!
    • darr.darek A trochę znajomości fizyki przydałoby się 09.09.02, 12:00
      Przyjrzyj się statystykom drogi hamowania , "postudiuj" trochę fizyki dla
      gimnazjalistów , dowiesz się , że droga hamowania , poza dobrym wyregulowaniem
      hamowania czerech kół , zależy głównie od współczynnika tarcia opony o jezdnię
      (a maluszek ma opony z podobnym współczynnikiem) , że ABS na wyboistych
      polskich drogach powoduje wydłużenie drogi hamowania w stosunku do tradycyjnych
      hamulców .
      A jak będzies miał trochę podstaw wiedzy , to dopiero dyskutuj .

      Sam czasami pędzę 90/40 i pewnie nie ucieszyłbym się , gdyby ktoś kiedyś
      zaproponował mi mandat 500zł , ale to nie znaczy , że uważam ograniczenia
      prędkości za idiotyczne ! Mało tego , nie trzeba być Einsteinem , żeby
      widzieć , że ogromna większość wypadków spowodowana jest nadmierną prędkością
      (choćby nawet wypadek był spowodowany przy 60km/h przez kogoś kto nie powinien
      rozpędzać się powyżej 30km/h) .
    • Gość: T. Re: Zwiekszyc limity dla dobrych aut! IP: 192.11.224.* 09.09.02, 12:59
      Limit to tym masz ale szarych komorek, twoj jeden neuron
      nie przenosi wszystkich informacji po twojej zakutej pale.

      Przylep sobie gosciu nalepke ale na swojej glowie, bo inny to ty jestes
      (naprawde), moze lepiej kup sobie samolot, tam bys sie wyszalal.

    • Gość: Lukasz Re: Zwiekszyc limity dla dobrych aut! IP: 5.1R2D* / 170.252.80.* 09.09.02, 13:22
      Don Corleone nie byl tak glupi wiec nie powinienes sie tak podpisywac.

      Swoja droga jak sobie pomysle ze kierowcy na drogach maja takie siano w glowie
      to tym bardziej stosuje zasade zmniejszonego/braku zaufania.
      • lxlxl Re: Nie nowa to propozycja :o) 09.09.02, 13:38
        www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=510&w=2508992&a=2556350
    • doncorleon Jest tu z kim podyskutowac? 09.09.02, 13:50
      Odpowiem tym co przedstawili jakies argumenty a nie glabom co tylko obrazac
      potrafia.
      Koles mam wiedze i wiem ze droga hamowania zalezy od wspolczynnika
      przyczepnosci. Ale to chyba przyznasz zalezy od opon, a poza tym nie kazde auto
      potrafi wspolczynnik wykorzystac. Chyba mi nie powiesz ze droga hamowania
      malucha jest taka sama jak dobre auta? Z tym odkryciem o ABS zglos sie do firm
      samochodowych bo to wielki wynalazek. A moze nie masz ABS-u i chcesz sie
      pocieszyć?
      Hiszpan przeczytaj co napisales
      > przepisy
      > powinny dotyczyć wszystkich bez względu na stan kasy czy ilość koni pod
      > maską
      i odpowiedz sobie - jestes komunista? A moze dotychczas o tym nie wiedziales?
      Jak tacy madrale jestescie to niby dlaczego dla ciezarowek na drogach
      pozamiejskich zamiast 90 jest obnizona do 70? Tak samo dla dobrych aut powinna
      byc podwyzszona.
      PS Su-27 nie było
      • Gość: tomek Re: Jest tu z kim podyskutowac? IP: 62.148.83.* 09.09.02, 15:19
        a więc tak:
        maluch z niedoświadczonym kierowcą - 40km/h
        maluch z doświadczonym kierowcą ale łysymi oponami- 37km/h
        maluch z doświadczonym kierowcą - 45km/h
        polonez z niedoświadczonym kierowcą - 50km/h
        polonez z doświadczonym kierowcą -56km/h
        toyota z niedoświadczonym kierowcą - 52km/h
        toyota z doświadczonym kierowcą - 60km/h
        mercedes z niedoświadczonym kierowcą - 70km/h
        mercedes z doświadczonym kierowcą - 85km/h
        porsche- 150km/h

        o to chodzi?

        tylko pytanie jak duży taki znak powinien być , mamy przecież tyle różnych
        marek samochodów z różnymi odległościami hamowania?
        • darr.darek Re: Jest tu z kim podyskutowac? 09.09.02, 15:30
          Gość portalu: tomek napisał(a):
          > a więc tak:
          > maluch z niedoświadczonym kierowcą - 40km/h
          > maluch z doświadczonym kierowcą ale łysymi oponami- 37km/h
          > maluch z doświadczonym kierowcą - 45km/h
          > polonez z niedoświadczonym kierowcą - 50km/h
          > polonez z doświadczonym kierowcą -56km/h
          > toyota z niedoświadczonym kierowcą - 52km/h
          > toyota z doświadczonym kierowcą - 60km/h
          > mercedes z niedoświadczonym kierowcą - 70km/h
          > mercedes z doświadczonym kierowcą - 85km/h
          > porsche- 150km/h
          >
          > o to chodzi?

          No i to jest włąśnie ta "wiedza" .
          "Na oko" to są "dobre przełożenia" ... a faktycznie :
          - maluch na rozklekotanych hamulcach wychamuje 40km/h na mniej niż 9 metrach ;
          - porshe ze wszystkimi układami wspomagania hamowania wychamowuje 150km/h na
          ponad 70 metrach (bez wyliczania opóżnienia reakcji hamowania) .

          Najpierw wiedza , wiedza , wiedza , a dopiero później dyskutować .
          • lxlxl Re: Jest tu z kim podyskutowac? 09.09.02, 15:54
            darr.darek napisał:

            > No i to jest włąśnie ta "wiedza" .
            > "Na oko" to są "dobre przełożenia" ... a faktycznie :
            > - maluch na rozklekotanych hamulcach wychamuje 40km/h na mniej niż 9
            metrach ;
            > - porshe ze wszystkimi układami wspomagania hamowania wychamowuje 150km/h na
            > ponad 70 metrach (bez wyliczania opóżnienia reakcji hamowania) .

            A moze warto by bylo, bo wtedy roznica drog zatrzymania zwiekszylaby sie z
            ponad 60 do ponad 90 metrow z niekorzyscia dla Porsche.
            W miejscu, w ktorym maluch i jego kierowca by juz stali cali i zdrowi (np. tuz
            przed ciezarowka, ktora nagle wyjechala z bocznej drogi) Porsche poruszaloby
            sie ciagle jeszcze z szybkoscia 150 km/h. BUUUUM!
            Jakies 20 metrow potrzebne kierowcy malucha na zareagowanie i zahamowanie nie
            starczyloby kierowcy Porsche nawet do tego, zeby zareagowac (mniej niz 0,5
            sekundy).
          • Gość: tomek Re: Jest tu z kim podyskutowac? IP: 62.148.83.* 10.09.02, 07:41
            zapomniałem dodać :-) ?
      • hiszpan25 Re: Jest tu z kim podyskutowac? 10.09.02, 08:28
        DONCORLEON nie jestem komunistą ! Uważam że Twoja propozycja nawołuje do
        komunizmu... O ile dobrze pamiętam to właśnie w tym ustroju byli równi i
        równiejsi... A może się mylę? Czy w Ameryce jest komunizm? Bo o ile się nie
        mylę przepisy dotyczą tam wszystkich w jednym stopniu i nie ma znaczenia dla
        patrolu na highway'u czy masz najnowszą S klasę , BMW7 czy stare Pinto, Colta
        czy Camaro gdy złapia cię za przekroczenie prędkości... Płacisz i tyle! WOT
        KOMUNA! co?

        PZDR!
      • Gość: T. Re: Jest tu z kim podyskutowac? IP: 192.11.224.* 11.09.02, 09:44
        Koles, jakie ty masz pojecie o jezdzie ?!
        Co ty pitolisz o wspolczynnikach przyczepnosci, niech sobie bedzie
        najwiekszy z mozliwych, CHODZI O CZYNNIK LUDZKI (czas reakcji).
        WIESZ CO TO JEST ?? Nie sadze, skoro mowiesz o sprawach o korych nie masz
        bladego pojecia ! Jesli ograniczenie jest do 30 km/h to znaczy, ze w poblizu
        moze byc przejscie dla dzieci ! I myslisz, ze jadac 70 km/h zdazysz zahamowac
        przed wpadajacym dzieciakiem, jesli tak to jestes glab nie z tej ziemii.
        a tak przy okazji nie jestem komunista bo ci zgineli smiercia naturalna,
        z twojej gadki wynika, ze jestem zakompleksianym lysolem.

        Z ubolewaniem
        T.
    • Gość: 130rapid Prędkość nie zabija IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.02, 14:11
      James Dean nie zginął dlatego, że leciał 210 km/h swoim Porsche 550 Spyder.

      Zginął dlatego, że leciał z taką szybkością zwykłą szosą stanową (do Salinas na
      wyścigi). Kierowca Forda, który zderzył się z Porsche Deana, wyjeżdżał z
      podporządkowanej drogi. Dostrzegł na horyzoncie jakiś srebrny punkt. Biedak był
      pewny, że zdąży, bo zwykły samochód łyknąłby te 300 metrów w 12-15 s. Niestety,
      srebrny wóz zrobił to w zaskakująco krótkim czasie 5 s.

      Doncorleon, poruszasz stary problem zbyt dużego śrubowania ograniczeń
      prędkości. A zwróciłeś uwagę na polski styl ustawiania ograniczeń?
      Postawią 40 km/h na terenie całej miejscowości, bo tak taniej i wygodniej,
      zamiast postawić ograniczenia tam, gdzie jest to faktycznie potrzebne.
      Z drugiej strony na drugorzędnych szosach nie uświadczysz ograniczeń szybkości
      podpowiadających z jaką szybkością bezpiecznie, PIERWSZY RAZ pokonać konkretny,
      ciasny zakręt. No, chyba że ktoś wcześniej na nim wyleci i policjanci zapiszą w
      papierach "...z niewiadomych przyczyn..." zamiast "...nie dostosował prędkości
      do panujących warunków..."

      Pomysł różnicowania szybkości nie jest czymś nowym. Włosi stosowali (nie wiem
      czy dalej stosują) go na autostradach. Samochody o niskiej pojemności mogły
      jeździć 110 km/h, pozostałe 130 km/h.
      • lxlxl Re: 09.09.02, 16:07
        Gość portalu: 130rapid napisał(a):

        > A zwróciłeś uwagę na polski styl ustawiania ograniczeń?
        > Postawią 40 km/h na terenie całej miejscowości, bo tak taniej i wygodniej,
        > zamiast postawić ograniczenia tam, gdzie jest to faktycznie potrzebne.

        Pociesz sie. W duzej czesci miast Europy Zachodniej (o duzo lepszych i
        bezpieczniejszych drogach) w terenie zabudowanym obowiazuje generalnie
        ograniczenie do 50 km/h a nawet i 30 km/h. W Szwajcarii dyskutuje sie wlasnie
        wprowadzenie generalnego limitu do 30 km/h na terenie zabudowanym.
        W tych krajach ginie tez na drogach kilka razy mniej ludzi niz w Polsce.

        > Z drugiej strony na drugorzędnych szosach nie uświadczysz ograniczeń
        > szybkości podpowiadających z jaką szybkością bezpiecznie, PIERWSZY RAZ
        > pokonać konkretny zakret.

        Znak ograniczenia ma zatem sluzyc "podpowiedzeniu" szybkosci zwlaszcza gdy
        pokonuje sie zakret "PIERWSZY RAZ". A jakby bylo z przyjrzeniem sie temu
        zakretowi, zanim w niego wjedziesz?
        • Gość: 130rapid Limity IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.02, 16:40
          lxlxl napisała:

          > Pociesz sie. W duzej czesci miast Europy Zachodniej (o duzo lepszych i
          > bezpieczniejszych drogach) w terenie zabudowanym obowiazuje generalnie
          > ograniczenie do 50 km/h a nawet i 30 km/h. W Szwajcarii dyskutuje sie wlasnie
          > wprowadzenie generalnego limitu do 30 km/h na terenie zabudowanym.
          > W tych krajach ginie tez na drogach kilka razy mniej ludzi niz w Polsce.

          Tak, tylko do dużej części miast Europy Zachodniej nie muszę wjeżdżać jeśli nie
          chcę. Omijam je obwodnicą gdzie obowiązuje 80-100 km/h (jeżeli to nie
          autostrada).
          Znam co najmniej kilka odcinków naszych dróg, na których ustawione 40 km/h jest
          NICZYM nie uzasadnione - szeroka jezdnia, widoczność doskonała, prosta,
          oddzielny chodnik / ścieżka rowerowa, żadnych cieków wodnych - bez bólu dla
          bezpieczeństwa mogłoby obowiązywać tam 60-70 km/h.
          Znam przejazd kolejowy z półzaporami, przy którym stoją znaki STOP.

          Przykre jest to, że u nas wciąż oszczędza się na bezpieczeństwie.
          Taniej ustawić parę znaków na wlotach miejscowości, niż tam gdzie faktycznie są
          potrzebne, tylko dlatego, że należy powtarzać je za każdym skrzyżowaniem.
          Taniej postawić znaki STOP, niż przejmować się serwisem automatycznych półzapór.

          To są bardzo skuteczne sposoby na dewaluowanie zakazów.

          > > Z drugiej strony na drugorzędnych szosach nie uświadczysz ograniczeń
          > > szybkości podpowiadających z jaką szybkością bezpiecznie, PIERWSZY RAZ
          > > pokonać konkretny zakret.

          > A jakby bylo z przyjrzeniem sie temu zakretowi, zanim w niego wjedziesz?

          Ile razy zdarzyło Ci się ocenić zakręt jako ostry, a potem okazało się, że
          zwolniłeś niepotrzebnie?
          Ile razy zdarzyło Ci się ocenić zakręt jako łagodny, a potem okazało się, że
          jezdnia na tym łuku ma koślawy profil (albo głęboką kałużę, dziury
          wyprowadzające samochód z równowagi, albo zmienia się rodzaj nawierzchni) i
          okazało się, że wjechałeś w zakręt zbyt szybko?

          1x1x, nie lubisz podróżować drogami, na których masz wrażenie, że znaki
          prowadzą cię za rękę? Takie drogi trafiają się także u nas, ale wciąż zbyt
          rzadko. Wszystko zależy od tego kto siedzi w konkretnym zarządzie dróg.
          Niestety. Dlatego "niestety" , że w większości przypadków są to d*** wołowe,
          które mają zapisane w głowach standardy dróg sprzed 30-40 lat.
          Dla nich dzisiejsze drogi są doskonałe!

          Zbyt łatwo przechodzimy do porządku dziennego nad złym stanem naszych dróg,
          kiepskim oznakowaniem, itp. Zbyt łatwo dajermy sobie wmówić, że wypadki to
          przeważnie sprawka nieostrożnych kierowców.
    • Gość: Skodzina Oktavia Re: Zwiekszyc limity dla dobrych aut! IP: 2.3.STABLE* 09.09.02, 15:52
      Nie piszesz ile dałeś w łapę,ew.ile punktów i jak wysoki mandat zarobiłeś.Dla
      ciebie i podobnych dodatkowe specjalistyczne badania psychiatryczne,a nie
      badania na refleks i specjalne prawko.Nie zdasz-leczenie do skutku !
      -
    • Gość: Michal Re: Zwiekszyc limity dla dobrych aut! IP: *.telia.com 10.09.02, 03:02
      osiris.978.org/~brianr/mirrors/www.shownomercy.com/morgue/morgue6.htmlhttp://osiris.978.org/~brianr/mirrors/www.shownomercy.com/morgue/morgue1.html
      osiris.978.org/~brianr/mirrors/www.shownomercy.com/morgue/morgue9.htmlhttp://osiris.978.org/~brianr/mirrors/www.shownomercy.com/morgue/morgue22.html
      osiris.978.org/~brianr/mirrors/www.shownomercy.com/mutilation/mutilation9.html
      osiris.978.org/~brianr/mirrors/www.shownomercy.com/mutilation/mutilation1.html
      osiris.978.org/~brianr/mirrors/www.shownomercy.com/mutilation/mutilation3.html
      osiris.978.org/~brianr/mirrors/www.shownomercy.com/mutilation/mutilation5.html
      osiris.978.org/~brianr/mirrors/www.shownomercy.com/mutilation/mutilation10.html
      osiris.978.org/~brianr/mirrors/www.shownomercy.com/mutilation/mutilation16.html
      osiris.978.org/~brianr/mirrors/www.shownomercy.com/mutilation/mutilation7.html
      osiris.978.org/~brianr/mirrors/www.shownomercy.com/mutilation/mutilation8.html
      osiris.978.org/~brianr/mirrors/www.shownomercy.com/mutilation/mutilation6.html
      osiris.978.org/~brianr/mirrors/www.shownomercy.com/mutilation/mutilation6.html
      osiris.978.org/~brianr/mirrors/www.shownomercy.com/mutilation/mutilation1
      4.html
      ---
    • Gość: NXA Re: Zwiekszyc limity dla dobrych aut! IP: *.abb.pl 10.09.02, 07:35
      Czemu nie, ma gość kasę na dobre auto, to co będzie sobie żałował. Jeżdżę starą
      renówką. Rzadko przekraczam 110 km/h i jest mi wszystko jedno jakie "cudo" mnie
      wyprzedza. Staram się nie być zawalidrogą. Jedno ale. Nie wystarczy mieć prawa
      jazdy do takiej klasy samochodu. Powinien tam być zamontowany taki
      elektroniczny bajerek. Przy każdym uruchomieniu silnika, kierowca musi
      odpowiednio szybko zareagować na podany sygnał testujący. Przecież w takim
      samochodzie jest komputer.
      1 stopień - jedziesz jak chcesz, ile fabryka dała
      2 stopień - blokada prędkości max 80 km/h
      3 stopień - blokada prędkości max 60 km/h
      4 stopień - wyłączanie silnika
      Jakiekolwiek ślady "grzebania" przy module testującym - nieodwołalny przepadek
      pojazdu.
      Technika idzie do przodu i trzeba z niej korzystać.
    • Gość: robert Druid? Aleś wyrósł!! A ja tak tęskniłem ;-))) IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 10.09.02, 17:02
      • Gość: macio Re: Druid? Aleś wyrósł!! A ja tak tęskniłem ;-))) IP: LUDK* / 130.227.160.* 10.09.02, 17:34
        He he a juz chcialem rzucic wiache w stylu
        "mordercy na drogach".

        pozdr
        M
Inne wątki na temat:
Pełna wersja