jadę po samochód do Niemiec

18.09.05, 21:09
Planuję wyjazd do Niemiec po 3-4-letni samochód. Wdzięczny będę za wszelkie
informacje jak kupić tam samochód, wrócić nim do Polski i tu zarejestrować
(np. ile umów, w ilu językach, co z akcyzą, jakie dokumenty są potrzebne aby
w Polsce zarejestrować auto sprowadzone z Niemiec, na co uważać, itp.).
Interesuje mnie ponadto, czy można kupić w Niemczech samochód na osobę
(współwłaściciela), której tam ze mną nie będzie - jak to załatwić?
Z góry bardzo dziękuję za wszelkie wskazówki;
do korespondencji pozostawiam swój adres: mskrzetuski@o2.pl
tsuah
    • 149k Re: jadę po samochód do Niemiec 18.09.05, 23:18
      tsuah napisał:

      > Planuję wyjazd do Niemiec po 3-4-letni samochód

      nie ma co się chwalić, doczekaliśmy się takich czasów, że dziś PL łatwiej coś rozsądnego znależć niż u zachodnich sąsiadów bo wszystko wykupiliśmy więc albo jest tam drożej, albo złom

      >Wdzięczny będę za wszelkie informacje jak kupić tam

      najlepsze co możesz zrobić to zaczekać na wejście nowych przepisów za 4letnie auto zapłacić 1zł za ccm a nie 30% czy ileś od wartości całkiem drogiego auta więc dziś zapłacisz więcej niż za rok

      > ile umów, w ilu językach, co z akcyzą, jakie dokumenty są potrzebne aby
      > w Polsce zarejestrować auto sprowadzone z Niemiec, na co uważać, itp.

      skoro problemem jest dla ciebie to poszukać w internecie na odpowiednich stronach lub forach to co się pchasz do tego?

      >bardzo dziękuję za wszelkie wskazówki;

      proszę
      • tsuah Re: jadę po samochód do Niemiec 19.09.05, 08:41
        Witam,
        uprzejmość 149k mnie poraziła...
        ale, mimo to, dziękuję
        • typson Re: jadę po samochód do Niemiec 19.09.05, 12:44
          nie oczekuj, ze kazdy zasypie Cie radami i wlasnymi doswiadczeniami, bo takie
          wątki sa tu tworzone srednio dwa razy na tydzien. Uzyj funkcji "szukaj" a
          pozniej zadaj konkretne pytanie
    • yamamoto Re: jadę po samochód do Niemiec 19.09.05, 06:58
      Pytanie tylko czy to ma sens skoro w kraju mozna kupic taniej i wybor spory.
    • lewarek5 Re: jadę po samochód do Niemiec 19.09.05, 08:16
      tsuah napisał:
      Interesuje mnie ponadto, czy można kupić w Niemczech samochód na osobę
      (współwłaściciela), której tam ze mną nie będzie - jak to załatwić?

      .. to b.proste,-napisz upowaznienie w jezyku kraju na którego terytorium
      ma obowiazywac,
      idz z tym (nie podpisanym) dokumentem do konsulatu danego kraju,
      w obecnosci urzednika konsulatu podpisz upowaznienie -
      urzednik swoim podpisem i pieczecia konsulatu potwierdzi/verifikuje
      Twój podpis ,,, ii masz wazny dokument .
    • kasiulek70 Re: jadę po samochód do Niemiec 19.09.05, 11:13
      oczywiście nie złośliwie życzę powodzenia , moja rada nie kupuj auta od
      :Turka,Rosjanina, "Jugola" no i oczywiście polaka na stałe tam mieszkającego
      zachęcam szukać auta u niemca z krwi i kości no i aby był pierwszym właścicielem!!
      • lechu1 Re: jadę po samochód do Niemiec 19.09.05, 11:19
        kasiulek70 napisała:

        > oczywiście nie złośliwie życzę powodzenia , moja rada nie kupuj auta od
        > :Turka,Rosjanina, "Jugola" no i oczywiście polaka na stałe tam mieszkającego
        > zachęcam szukać auta u niemca z krwi i kości no i aby był pierwszym właściciele
        > m!!
        albo od araba .
        • kasiulek70 Re: jadę po samochód do Niemiec 19.09.05, 12:32
          jak sie "przejedziesz" na aucie od np turka to pogadamy:)
    • sven_b Re: jadę po samochód do Niemiec 19.09.05, 13:01
      Znajomy pojechal po auto z Mobile.de do Reutlingen. Nie wplacil zadnej
      zaliczki, a samochod czekal zarezerwowany (Volvo S60 X.2003) z przygotowana
      specyfikacja ogledzin technicznych. Mimo to juz z jego udzialem przeszedl
      kilkuetapowa sciezke diagnostyczna (bezplatnie). Nastepnie na prosbe znajomego
      pojechali do innego serwisu i tam odplatnie (125 eur) ogledziny powtorzono. W
      sumie zabrany mechanik mogl zostac w domu, ale kto przewidzi taki obrót sprawy.
      Dodatkowo wlasciciel serwisu wykonal kilka telefonow zeby wlasciwie pokierowac
      czlowiekiem w zalatwieniu formalnosci. Kumpel zaplacil drozej niz u nas, ale tu
      bezskutecznie szukal interesujacej go konfiguracji polaczonej z malym
      przebiegiem i spokojnym sumieniem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja