Jak rozpoznać awarię turbosprężarki

IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 15.09.02, 17:20
Może ktoś wie: Mam turbodiesla (Ford Sierra 1.8 TD) i podejrzewam awarię
turbiny (słaba moc, nie słychać gwizdu). Jak można sprawdzić, czy turbina
działa?
    • Gość: Marek Re: Jak rozpoznać awarię turbosprężarki IP: *.atlanta-38-39rs.ga.dial-access.att.net 15.09.02, 18:36
      Najlepiej byloby zmierzyc cisnienie na kolektorze. Ale prosciej przegazowac
      samochod na luzie - jak rozkrecisz go do duzych obrotow i puscisz gwaltownie
      gaz to zawor odpowietrzajacy powinien zagwizadac. Tyle ze mozesz miec np.
      sprezarke z zamknietym obiegiem (cos takiego jest u mnie) - zamiast wypuszczac
      nadmiar powietrza na zewnatrz idzie ono spowrotem do kolektora. W ten sposob
      jest ciszej ale trudniej sprawdzic co sie dzieje.
      • Gość: Banderas Re: Jak rozpoznać awarię turbosprężarki IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 15.09.02, 19:05
        Dzięki, spróbuję przegazować. Pozdrawiam
        • Gość: Michal Re: Jak rozpoznać awarię turbosprężarki IP: *.telia.com 15.09.02, 20:21
          A uzywaz wlasciwy olej do motoru? pamietaj ten sam olej smaruje turbo-
          agregat,moze gdzies jest stop w magistrali olejowej,lozyska padniete w
          agregacie.Zrob jak kolega doradza. Na drugi raz naucz sie nie gasic odrazu po
          dluzszej jezdzie motoru niech pochodzi na wolnych obrotach z pol minuty i
          ochlonie z temperatury agregat.
          Pzdr.Michal
          • Gość: Banderas Re: Jak rozpoznać awarię turbosprężarki IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 16.09.02, 22:32
            Dzięki wielkie za rady; niestety nadal niewiele wiem. Używam Castrol GTD 10W40
            i o niegaszeniu silnika od razu po jeździe już wiem. Jutro się wybieram do
            speca od turbosprężarek (naprawia takowe w czołgach :-)))
            Pozdrawiam
            • Gość: czarna Re: niegaszenie silnika IP: 10.10.41.* 17.09.02, 09:39
              Gość portalu: Banderas napisał(a):
              > o niegaszeniu silnika od razu po jeździe już wiem

              czy dotyczy tez benzyniakow?
              pozdr
              • Gość: Lennon Re: niegaszenie silnika IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 17.09.02, 09:45
                Wszystkich. Nie wolno na zimnym dawac jej za duzo "ognia" i nie wylaczac
                silnika zaraz po intensywnej pracy. Pamietaj ze turbosprezarka jest najbardziej
                wrazliwym elementem silnika i ona pierwsza da znac o zlym traktowaniu.
              • greenblack Re: niegaszenie silnika 17.09.02, 11:41
                Gość portalu: czarna napisał(a):

                > Gość portalu: Banderas napisał(a):
                > > o niegaszeniu silnika od razu po jeździe już wiem
                >
                > czy dotyczy tez benzyniakow?
                > pozdr
                Benzynowych tym bardziej, bo temperatury są tam znacznie wyższe i nagłe
                zgaszenie silnika spowoduje "usmażenie" czerwonej z gorąca, pozbawionej już
                smarowania turbiny.
                • Gość: Marek Re: niegaszenie silnika IP: *.atlanta.ga.us 17.09.02, 14:39
                  Niestety w rozwiazaniach ze sprezarka napeszana paskiem (supercharger) i recylkulacja powietrza to wcale nie jest
                  takie oczywiste. Sprezarka najbardziej sie grzeje na wolnych obrotach kiedy spreza w kolko to samo powietrze. Poza
                  tym i tak ma ona wlasne olejenie niezalezne od silnika.
                  • Gość: Lennon Re: niegaszenie silnika IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 17.09.02, 14:54
                    Temat dotyczy turbosprezarek, a nie sprezarek
                    • greenblack Re: niegaszenie silnika 17.09.02, 18:42
                      Gość portalu: Lennon napisał(a):

                      > Temat dotyczy turbosprezarek, a nie sprezarek
                      Właśnie. Nie mówimy tu o sprężarkach mechanicznych, bo to zupełnie inna bajka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja