Dzwon i problemy z wyceną auta - HELP

05.10.05, 22:44
Witam,

...no to miałem renówkę...
Wracam ci ja sobie z grania, przede mną koreczek na trasie tirowej, staję
i... ten za mną zaparkował mi w kuferku Reni.
Poszły (moje oględziny):
zderzak - całkowicie
- tylna klapa - całkowicie
- wgięte tylne błotniki
- pas tylny (norma)
- wydech
- progi

Oczywiście gnoja wina, oczywiście oświadczenie itp. No i zaczyna się bajka -
rzeczonieznawca z towarzystwa CIGNA po oglądzinach wykombinował, że autko
warte 2000pln (R5 1,1 225tys przebiegu, 89 rok), a szkoda 1900pln. I ze tyle
mi wypłacą a ja mogę sobie zatrzymać autko.
A żeby było zabawniej, nie uwzględnił, że 2 mies temu zrobiłem kompletną
restaurację mechaniki podwozia - tak to wyglądało:
Przy stanie licznika 210000km wymieniono na nowe:
1.komplet amortyzatorów przednich i tylnich
2.komplet łożysk do amortyzatorów przednich
koszt części: 700pln
robocizna: 120pln


Przy stanie licznika 215000km wymieniono na nowe:
1.tylna belka skrętna
2.przedni zderzak
koszt części: 800pln
robocizna: 200pln


Przy stanie licznika 218000km dokonano kompletnej restauracji mechaniki
podwozia i wymieniono na nowe:
1.łożyska kół tylnich 2szt
2.łożyska kół przednich 2szt
3.linki hamulca ręcznego 2szt
4.regulatory szczęk hamulców tylnich 2szt
5.płyn hamulcowy
6.poduszki stabilizatora końcowe 2szt
7. kompletny układ wydechowy
8. przeguby 4szt
9. sworznie wahaczy 2szt
10. tarcze hamulcowe przednie 2szt
11. klocki hamulcowe przednie 2szt
12. krzyżak kolumny kierowniczej 1szt
13. filtr oleju 1szt
14. filtr powietrza 1szt
15. gumki prowadnic 8szt
16. płyn chłodzący
17. olej przekładniowy
koszt części: 2000pln
robocizna: 1000pln

Stwierdził, że to nie podnosi wartości autka, kmać...

Jest tu ktoś mądry i powie, co mam z fantem zrobić???

bo jakoś wycena w moim mniemaniu zaniżona....
    • emes-nju Re: Dzwon i problemy z wyceną auta - HELP 05.10.05, 22:50
      Kiedys wywalczylem znaczna, w stosunku do cennika, podwyzke wartosci auta. Ale mialem na to kwity. Jezeli nie masz faktur na czesci i naprawe, to nawet w sadzie Ci sie nie uda nic wskorac :-( Jezeli masz, mozesz walczyc bo nie jest prawda, ze w tak starym aucie zabiegi tego typu nie maja wplywu na jego wartosc.
      • adrian4u Re: Dzwon i problemy z wyceną auta - HELP 05.10.05, 22:58
        mam zaświadczenie z warsztatu, podbite przez warsztat, bo wszystko tam robione
        było.
        ale "rzeczonieznawca" dzwonił i stwierdził, ze to naprawy eksploatacyjne i
        podnoszą wartość najwyżej o 5% kmać
        • tyciarek Re: Dzwon i problemy z wyceną auta - HELP 05.10.05, 23:05
          wyobraz sobie ze sprzedajesz auto z twojego rocznika na gieldzie.
          byles w takiej sytuacji?
          jak myslisz ile zyskasz pieniazkow na tych wymianach?
          moze drugie tyle co wartosc auta?

          no wybacz.
          • emes-nju Re: Dzwon i problemy z wyceną auta - HELP 05.10.05, 23:26
            Wiesz, w moim wypadku wymiana wlasnie takich eksploatacyjnych czesci zaowocowala ponaddwukrotnym podbiciem wartosci starego auta. Cena "rocznikowa" jest kalkulowana do samochodu w stanie srednim. A sredni stan w przypadku starego auta, to naprawy na gluta pana Miecia i sznurek. W wyjatkowo solidnych warsztatach stosuje sie drut. Z tego powodu wymiana tych czesci powinna podniesc wartosc auta.

            Od biedy mozna podeprzec sie wycena rzeczoznawacy, ale to kosztuje.
            • tyciarek Re: Dzwon i problemy z wyceną auta - HELP 05.10.05, 23:34
              o drugie,trzecie tyle?

              dalbys tyle wiecej na gieldzie za bryke prawie sprzed wojny dlatego ze gosc
              pokazywal papiery na wymiane filtra?

              punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia.ja bym nie dal. oczekiwalbym ze bryka
              ma byc w stanie nienagannym bez lepienia na sznurek i gume do zucia. w cenie wg
              orientacyjnej wyceny np eurotaxu.
              jak klejona bryka na gume to moze pojsc za cene nizsza,czyli skladaka wigry 3.
              najwyzej.
              • emes-nju Re: Dzwon i problemy z wyceną auta - HELP 06.10.05, 11:30
                Moja sprawa dotyczyla auta w wieku 19 lat. Wycenili mi go na 1700 zl (troche inne ceny byly bo nie bylo zalewu zlomu z zachodu). Po przedstawieniu historii konserwacji dostalem 4000 zl. W PZU uznali (trwalo to pol roku!, ale obeszlo sie bez rzeczoznawcy), ze auto jest w nienagannym stanie - bylo to zgodne z prawda i bardzo mi tego autka szkoda.
          • adrian4u Re: Dzwon i problemy z wyceną auta - HELP 05.10.05, 23:31
            przeczytaj post niżej...
            sprawę wyjaśnia
    • unterseeboot Re: Dzwon i problemy z wyceną auta - HELP 05.10.05, 23:32
      zadzwoń do PZMotu i zapytaj sie ich ja miałem tez problem z TU.samopomoc.
      oni wszyscy to zlodziejaszki
      • adrian4u Re: Dzwon i problemy z wyceną auta - HELP 06.10.05, 00:10
        pewnie tak trrzeba będzie... ale czy skórka warta wyprawki?
        zwłaszcza, że mimo roboty blacharskiej podłogi, to reszta - jak to bywa - w
        niekoniecznie najlepszym stanie, choć i tak lepszym, niż konkurencja....
        • unterseeboot Re: Dzwon i problemy z wyceną auta - HELP 06.10.05, 00:15
          będę trzymal kciuk iza Ciebie. bo sie sam niezle na koorvviłem na tych dziadów.
          mi niechciał rzeczoznawca uwzględnić szyberdachu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja