Dodaj do ulubionych

jak dlugo wytrzyma akumulator...

06.10.05, 04:50
mam auto Forda,prawie 8 letniego,168 000 km przebiegu,w samochodzie jest
oryginalny od nowosci akumulator, akumulator nie wymaga wprawdzie obslugi,ale
zielone oczko swiadczace o jego sprawnosci juz od dawna nie swieci,auto
zapala normalnie,2 lata wstecz stalo kilka dni na -35*C i nie bylo problemow
z uruchomieniem silnika,jakie macie doswiadczenia na temat akumulatorow,czy
jest mozliwosc,ze moj akumulator ktoregos dnia po prostu nagle padnie w
czasie jazdy i stane na srodku drogi?
Obserwuj wątek
    • skyddad Re: jak dlugo wytrzyma akumulator... 06.10.05, 05:14
      Witaj,
      Pytanie nr jeden;
      Czy to jest akumulator z elektrolitem ´gel /zelowym.
      Jezeli tak to nie, jeszcze pochodzi i bedzie powolny spadek pojemnosci ale
      prawie nieznaczny i stanie tzn nie daje sie wiecej ladowac.Nalezy wymienic.
      Jezeli jest to zwykly kwasowy to ma prawo zrobic fikusa w ujemnej temperaturze
      po prostu ktoregos zimowego ranka odmnowi.Nie wolnoi Tobie ponawiac
      startu,tylko trzeba odrazu zalozyc nowy, w ten sposob zaoszczedzasz cala
      elektronike.Glownym czynnikiem ktory niszczy elektronike jest praca ponizej
      dolnej granicy dopuszczalnej i w dodatku pod obciazeniem.Tutaj mam na mysli
      prad ktory plynie do startera i do kompa lub instalacji zaplonowej ktora jest
      wspomagana przez polprzewodniki.Wtedy wystepuja wlasnie awarie.Aby uniknac tego
      momentu to sam bedziesz widzial nalezy zawczasu wymienic akumulator na nowy.
      Pomierz napiecie rano przed startem jak bedzie powyzej 12.6V to jest jeszcze w
      dobrej kondycji jezeli bedzie miala np okolo 11.9 to niestety juz trzeba i
      nalezy wynmienic.
      Pzdr.Sky.
      • dziadek_piaskowy Re: jak dlugo wytrzyma akumulator... 06.10.05, 05:23
        dziekuje za wyczerpujaca informacje,wiesz ze nie wiem jakiego typu jest
        akumulator,jest firmy Interstate o sporej pojemnosci.Ze 4 lata wstecz mialem
        przypadek,jechalem noca,bylem ze 40 mil od miejsca zamieszkania,po uruchomieniu
        silnika okazalo sie,ze nie mam ladowania alternatora,kiepska pogoda,deszcz
        powlaczane wszystkie odbiorniki lacznie z defogerem,kilkaset metrow od domu
        auto stanelo na srodku drogi,nic na cewke,zero pradu,komputer nie
        dziala,pozniej okazalo sie ze alternator byl do wymiany,ale ciagle jezdze na
        tym samym akumulatorze.
      • pocieszne Re: jak dlugo wytrzyma akumulator... 06.10.05, 17:34
        skyddad napisał:

        > Pomierz napiecie rano przed startem jak bedzie powyzej 12.6V to jest jeszcze
        > w dobrej kondycji jezeli bedzie miala np okolo 11.9 to niestety juz trzeba i
        > nalezy wynmienic.

        taki pomiar napiecia jeszcze o niczym nie swiadczy
        AKU ktory traci pojemnosc i tak - wlasciwie tym bardziej - moze wskazac "dobre"
        napiecie
        wazniejszy jest pomiar pradu rozruchowego-pojemnosci
    • bemeta 13 lat 06.10.05, 09:53
      Moj akumolator wytrzymal 13 lat w bmw 325 tds, potem sama z siebie pekla mu
      przy styku obudowa. Wielce sie zdziwilem wyciagajac go z auta bo oprocz logo
      Varty mial tez logo bmw no i wytloczona date produkcji. I jeszcze jedno, padl
      przy przebiegu 250.000 km.
    • emes-nju Re: jak dlugo wytrzyma akumulator... 06.10.05, 21:06
      Mam Escorta w podobnym roczniku i o nieco mniejszym przebiegu. Akumulator do niedawna byl ten, z ktorym auto wyjechalo z salonu. Cala zime odpalalem bez problemu, a raz nawet wyjezdzilem bateryjke do wylaczenia auta bo urwal sie drut od ladowania :-) Po doladowaniu jezdzilem dalej, az do pewnego pieknego i upalnego poranka w srodku lata... Nawet przekazniki nie cykaly - kaput. Jak ja wtedy dziekowalem opatrznosci za podjazd do domu ze sporym spadkiem (zwykle na niego klne jak w nocy wracam do domu - nie jest na niego wygodnie tylem wjechac)! Jak ja wtedy chwalilem swoje poranne lenistwo nakazujace mi zawsze stawac przodem do wyjazdu :-)

      Inna sprawa, ze po odpaleniu z gorki dalej jechalem bez przeszkod. Nie ma raczej obaw, ze zuzyty amumulator, przy sprawnym ladowaniu, zatrzyma auto w drodze.

      pzdr

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka