attache1974
06.10.05, 08:17
U sąsiada teściów - w nockę jak jechałem od nich do swojego domciu - ktoś w
nocy podczas snu gospodarzy nawiercił w domku balkon - wszedł do domu zabrał
kluczyki i papiery od furki za 100 000 pln i sobie nią odjechał -
złodziejstwo kwitnie w najlepsze.
Tak sobie myślę czy jak by moja stała na podwórku u teścia to też by ją
wzięli czy nie.