Dodaj do ulubionych

Renault Megane II-dzwoniące zawory

06.10.05, 16:29
Witam wszystkich.W silniku mego pojazdu 1,6 benzyna 16 zaworków,przebieg 60
000 km zaczeły nagle dzwonić zawory,jak w dieslu.Podejrzewam najgorsze,złe
paliwo i wypalone gniazda zaworów.Czy ktoś z eksploatujących tę markę miał
może podobne objawy i zechciałby się podzielić swoimi doświadczeniami?Dziękuję.
Obserwuj wątek
    • fru.fru Re: Renault Megane II-dzwoniące zawory 06.10.05, 16:57
      what?
      sprobuj moze zatankowac dobra benzin:)
    • pocieszne Re: Renault Megane II-dzwoniące zawory 06.10.05, 17:24
      moze troche wiecej napisz o tym dzwonieniu - kiedy ,jai dzwiek , w jakich
      stanach silnika itd. ,bo niektorym to i w ...dwusuwach dzwonia "zawory" :-))
    • niknejm Re: Renault Megane II-dzwoniące zawory 06.10.05, 17:51
      Zlej paliwo z baku (stara metoda 'na rurkę' może pomóc), zalej porządne
      paliwko, możesz dolać środka do czyszczenia wtrysków. Jeśli problem się
      utrzyma, sugeruję sprawdzenie rozrządu (może przeskoczył pasek o jeden ząbek,
      wtedy są takie objawy - chyba, że w Megane jest łańcuch rozrządu, nie jestem
      pewien). Sprawdź ile możesz i daj znać.

      Pzdr
      Niknejm
      • frames Re: Renault Megane II-dzwoniące zawory 06.10.05, 19:08
        hmmmmmmmm?
        jak zawory moga dzwonić?

        juz zanika pomału to okreslenie,a chodziło jak zapewne wszyscy wiecie -spalanie
        detonacyjne benzyny(termodynamika).
        działo się to przewaznie w silnikach przy zbyt niskiej liczbie oktanowej benzyny
        w stosunku do stopnia sprezania.Wpływ na wystepowanie tego spalania mial zbyt
        wczesny zapłon.Jesli w nowoczesnym silniku z wtryskiem cos takiego wystepuje to
        jakiś "rarytas 'do zbadania :)
        a moze to calkiem cos innego?
        dzwiekow w aucie sa miliony ;)
        • marmullo Re: Renault Megane II-dzwoniące zawory 07.10.05, 00:26
          Dzięki niknejm.Od tego chyba trzeba zacząć.Ale gdyby dzwonienie było słyszalne
          zaraz po tankowaniu,to pewnie bym skojarzył.Zatankowałem dychę miałem w sumie
          około 20 i po spaleniu połowy zaczęły klekotać.Zaraz po odpaleniu słychać ten
          dżwięk.Mam pasek rozrzadu,auto kupiłem w salonie,a instrukcja której nie bardzo
          wierzę przewiduje wymianę po 120 000 km.Ja chciałem go zmienić przy 80-90.
          Dzieki.pzdr.
          • pudlisko Re: Renault Megane II-dzwoniące zawory 07.10.05, 00:45
            Jak słychać to zaraz po odpaleniu, to obstawiałbym hydrauliczne kompensatory
            luzu zaworowego! W takim przypadku można by zmienić olej na inny...
            • marmullo Re: Renault Megane II-dzwoniące zawory 07.10.05, 00:54
              Fabrycznie używam Elf syntetyk,a na obecnym zrobiłem 2000 km.Czy owe
              kompensatory mogą sie zatkać i nie można ich oczyścić,tylko wymiana wchodzi w
              rachubę?Jest ich 8 sztuk.
              • edek40 Re: Renault Megane II-dzwoniące zawory 07.10.05, 09:00
                Jest ich 16. W nowym samochodzie to raczej dziwne. Jezeli jest na gwarancji to wal do ASO. Jezeli po gwarancji to sprawa wymaga diagnozy. Na szczescie mozna ratowac te, ktore sa w silniku. Nie spotkalem sie z przypadkiem, aby trzeba bylo wymieniac wszystkie jednoczesnie.
    • typson Re: Renault Megane II-dzwoniące zawory 07.10.05, 00:55
      warto zalać teraz pb98 i sprawdzic czy ustąpi. I tankowac na sprawdzonej stacji.
    • chris62 Re: Renault Megane II-dzwoniące zawory 07.10.05, 09:12
      Koledze tak dzwoniła Alfa jak miał niski stan oleju. Po dolaniu w pobliże max.
      ucichło. Regulacja zaworów jest hydrauliczna i czuła na jakość orazx ilość oleju
      a taki odgłos występuje przy zbyt dużym luzie zaworów więc coś z tymi
      kompensatorami sięmoże dziać.
      Inna przyczyna to może być paliwo złej jakości (tzw. suche) od dłuższego czasu.
      Spróbuj zatankować V-Power ze 2 3 razy powinny się przesmarować a jeżeli takie
      metody zawiodą to już mechanik.
      Na jakiekolwiek wypalenia i uszkodzenia to stanowczo za wcześnie moje auto ma
      drugie tyle przebiegu i silniczek chodzi jak nowy a nawet lepiej.
      • niknejm Re: Renault Megane II-dzwoniące zawory 07.10.05, 12:17
        chris62 napisał:

        > Koledze tak dzwoniła Alfa jak miał niski stan oleju. Po dolaniu w pobliże max.
        > ucichło. Regulacja zaworów jest hydrauliczna i czuła na jakość orazx ilość
        > oleju

        Celna uwaga. U mnie jest regulacja mechaniczna, więc o tym zapomniałem :-)

        Pzdr
        Niknejm
        • frames Re: Renault Megane II-dzwoniące zawory 07.10.05, 18:58
          1/Ja tam bym zaczął od mechanika -za posłuchanie pewnic nic nie weźmie:).
          2/Przy tak niewielkim przebiegu nie nie mozliwe zuzycie hydralulicznej
          regulacxji luzu zaworow
          3/Owszem tez mialem takie zjawisko 2 razy,ale dotyczylo 1 zaworu,a po
          zwiekszeniu obrotow zanikalo,az do dlugiego postoju(przebieg silnikow ponad 200 tys)
          4/jesli wszytkie stukają to brak cisnienia (malo prawdopodobne ,a kontrolka ? )
          lub może nędzny olej
          • marmullo Re: Renault Megane II-dzwoniące zawory 02.11.05, 13:27
            Wszystkim,którzy zechcieli się podzielic swoimi spostrzeżeniami serdecznie
            dziękuje.Po zalaniu silnika najlepszym paliwem(przynajmniej teoretycznie) i
            zrobieniu delikatnie około 200 km z duszą na ramieniu udałem si e do mechanika,a
            dzwoniło jak diabli i co się okazało?Powypadały śruby z koła pasowego,trzymało
            się na jednej,napinacz też był poluzowany.A dzwoniło tak podobnie do zaworów.
            Dziękuję za uwagi.
            • plawski Re: Renault Megane II-dzwoniące zawory 02.11.05, 13:30
              marmullo napisał:

              > Wszystkim,którzy zechcieli się podzielic swoimi spostrzeżeniami serdecznie
              > dziękuje.Po zalaniu silnika najlepszym paliwem(przynajmniej teoretycznie) i
              > zrobieniu delikatnie około 200 km z duszą na ramieniu udałem si e do
              mechanika,
              > a
              > dzwoniło jak diabli i co się okazało?Powypadały śruby z koła pasowego,trzymało
              > się na jednej,napinacz też był poluzowany.A dzwoniło tak podobnie do zaworów.
              > Dziękuję za uwagi.

              I po co tyle krzyku?!?! ;)

              Mojej kupmeli zawodowy kierowca powiedział, że ma w vectrze klocki do wymiany i
              pewnie zaciski, bo stuka i coś szoruje. Przejechałem się i....
              dokręciłem w jednym kole taki mały metalowy kapselek w przednik kole ;)
              Dobrze, że to nie zawory.
              Pozdr.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka