Nowe Audi A6 - wady pierwszej serii czy słabe auto

11.10.05, 11:51
Zarząd w firmie gdzie mamy obsługę prawną kupił sobie nowe audi A6 w wersji
quatrro z jakimś silnikiem V6 nie wiem jakim. Prezes od zawsze jezdził Audi i
bardzo sobie chwalił wcześniej miał A4. Tymczasem nowe auto ma dwie dość
istotne wady:
1. powyżej 120 km/h kierownica wpada w dokuczliwe drgania
2. w czasie jazdy całe wnętrze potwornie trzeszczy.
Nie stwierdziłem tych wad osobiście (niestety bo z checią bym się przejechał)
ale jako dział prawny właśnie piszemy skargę do dilera i producenta więc
zapoznałem się z tematem. Prezes był już wczoraj sam w serwisie i na pytanie
co zrobić z trzeszczeniem wnętrza kierownik serwisu powiedział mu: "proszę
podgłośnić radio".
Czy spotkaliście się z takim problemem? Czy to jednostkowy przypadek? Troche
to niepoważne w tak drogim aucie tak luksusowej marki.
    • caesar_pl Re: Nowe Audi A6 - wady pierwszej serii czy słabe 11.10.05, 13:34
      Wirzylem w to co piszesz do momentu o radiu...
      • latamnisko Re: Nowe Audi A6 - wady pierwszej serii czy słabe 12.10.05, 18:33
        to samo chcialem napisac...
    • waskes29 Re: Nowe Audi A6 - wady pierwszej serii czy słabe 11.10.05, 14:14
      O ile jeszcze mozna uwierzyc w drgania kierownicy czy te trzeszczenie wnetrza
      to teoretycznie jest mozliwe chociaz nowe A6 wykonane jest wzorowo pod tym
      wzgledem to tak jak ktos wyzej zaznaczyl wypowiedz dotyczaca radia juz do
      wiarygodnych nie nalezy .
      Przy okazji sprawdzilem twoje poprzednie wypowiedzi i tak jak sie mozna bylo
      spodziewac gdzie tylko mozesz wypisujesz o kiepskiej jakosci vw ze trzeszcza
      ze sie psuja choc sam podkreslales ze nigdy nie miales zadnego vw..
      Trudno mi wciaz zrozumiec ze tak wiele osob jedzie po vw a nie ma to
      potwierdzenia w zadnych faktach ani awaryjnosci ani korodowania sam mialem i
      golfaIV i passata B6 i uwazam ze jakosc wykonczenia w nich byla naprawde
      wysoka i nie wymienialem zawieszenia po 30tys i golf niezepsul mi sie wogole a
      przejezdzil w mojej rodzinie ponad 80tys a passat owszem kilka razy ale mial
      przebieg ponad 200tys i to byly drobne usterki .
      Czy naprawde fakt ze volkswageny sa zbyt drogie w stosunku do konkurencji
      powoduje taka niechec do tej marki -wnioskowac mozna ze tak ale zeby z taka
      zaciekloscia atakowac w czym jak zauwazylem przoduja wlasciciele samochodow
      japonskich w szczegolnosci
      • max321 Re: Nowe Audi A6 - wady pierwszej serii czy słabe 11.10.05, 22:25
        No to ja ci powiem ze mam passata, kupilem 3 lata temu nowego i wciaz sie cos
        pierdzieli do tego trzeszczy. Wcale mnie nie dziwi ze sa problemy z audi, w
        koncu jest robione przez tych samych ludzi. Najlepiej sie trzymac od tego calego
        badziewia vw/audi jak najdalej, przynajmniej ja w przyszlosci bede...
        • waskes29 Re: Nowe Audi A6 - wady pierwszej serii czy słabe 11.10.05, 23:36
          max321 napisała:

          > No to ja ci powiem ze mam passata, kupilem 3 lata temu nowego i wciaz sie cos
          > pierdzieli do tego trzeszczy. Wcale mnie nie dziwi ze sa problemy z audi, w
          > koncu jest robione przez tych samych ludzi. Najlepiej sie trzymac od tego
          caleg
          > o
          > badziewia vw/audi jak najdalej, przynajmniej ja w przyszlosci bede...

          Widocznie trafiles na jakis pechowy egzemplaz .Napiesz mi dla ciekawosci co
          takiego sie w nim psuje zebym porownal z wlasnymi doswiadczeniami .Tylko nie
          pisz ze wahacze bo to stary temat juz od dawna mozna kupic duzo bardziej
          wytrzymale wahacze kilku firm zwlaszcza ze po 2000r rowniez vw zmienil ich
          konstrukcje i zadnych problemow nie bylo .Jedyny slaby punkt to przeguby zewn .
          w mocniejszych wersjach benz i tdi .
          • max321 Re: Nowe Audi A6 - wady pierwszej serii czy słabe 12.10.05, 00:59
            Deska rozdzielcza trzeszczy od nowosci gorzej niz w 20 letnim fiacie 125. Rozne
            servisy naprawialy to juz chyba z 6 razy, az w koncu sie poddalem, bo widze ze
            nia maja pojceia co robia.

            Po 30 tysiacach mil opny do wymiany (michelin), nie jezdze po najgorszych
            drogach, wiec to zuzycie cos za szybko.

            Czujnik temp sinlinka. Cewka w jednym z cylindrow, kabel do swiecy w jednym z
            cylindrow.

            To wszystko w sumie to pikus. Teraz mam probblem ze skrzynia biegow. Mam
            automat. Czesto jak zwalniam powoli dojezdzajac np do skrzyzowania, samochod
            zchodzi na niskiniskie obroty ale zostaje na piatym begu, potem jak delikatnie
            przyspieszam zamiast zrzucic bieg zaczyna szarpac. Poniewaz nie ma sladu w
            compie dla servisu wszystko jest w jak najlepszym porzadku. Dobrze ze mam
            tiptronic to moge sam zrzucic na nizszy bieg, ale to gowno nie powinno sie
            rozsypywac po 44 tysiacach mil, zwlaszcza ze o niego dbam...
            • xxbms Re: Nowe Audi A6 - przekładnia szarpie jak w mercu 12.10.05, 11:14
              przekładnia szarpie - podobny problem w mercach, gdy toczyłem sie w korkach
              ulicznych po kilka centymetrów do przodu i w róznych odstepach czasu puszczałem
              hamulec aby samochód dotoczył się do bagażnika samochodu stojącego z przodu to
              przekładnia głupiała, włączała jakiś bieg, a gdy za 1 metr hamowałem silnik
              wpadał w wibracje - merca oddałem, usterek miał pełno i strasznie denerwowały
              mnie czerwone napisy "VISIT WORKSHOP", zmył sie lakier, a silnik 220CDi miał
              83,75dB zamiast reklamowanych 68dB!!!!!!
              • plawski Re: Nowe Audi A6 - przekładnia szarpie jak w merc 12.10.05, 12:03
                xxbms napisał:

                > przekładnia szarpie - (.....)> wpadał w wibracje - merca oddałem, usterek
                miał pełno i strasznie denerwowały
                > mnie czerwone napisy "VISIT WORKSHOP", zmył sie lakier, a silnik 220CDi miał
                > 83,75dB zamiast reklamowanych 68dB!!!!!!

                Jak to ODDAŁEM??? Co przez to rozumiesz?
                • habudzik Re: Nowe Audi A6 - przekładnia szarpie jak w merc 12.10.05, 12:14
                  plawski napisał:

                  > xxbms napisał:
                  >
                  > > przekładnia szarpie - (.....)> wpadał w wibracje - merca oddałem, ust
                  > erek
                  > miał pełno i strasznie denerwowały
                  > > mnie czerwone napisy "VISIT WORKSHOP", zmył sie lakier, a silnik 220CDi m
                  > iał
                  > > 83,75dB zamiast reklamowanych 68dB!!!!!!
                  >
                  > Jak to ODDAŁEM??? Co przez to rozumiesz?

                  Pssssyt!!! Przytakuj - to wariat.
                  W ciągu 2 lat gwarancji był ze Skodą 720 razy w serwisie z jedną tylko usterką.
                  • habudzik Re: Nowe Audi A6 - przekładnia szarpie jak w merc 12.10.05, 13:06
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=28287852&a=28878673.
                  • xxbms Re: Nowe Audi A6 - przekładnia szarpie jak w merc 12.10.05, 13:33
                    panie HaBUDZIK marki Ruhla - trochę tolerancji i obiektywizmu.
                    Skoda - w ciagu 4-miesiecy była 5-razy serwisowana z powodu dwóch usterek,
                    trzeszczącej bryki i trzeszczacego radia, a że serwis tak fachowo rozmnożył
                    usterki to już inna sprawa!!!!
                    Co do choroby, kazdy jest chory, są rózne diagnozy.
                    • habudzik Re: Nowe Audi A6 - przekładnia szarpie jak w merc 12.10.05, 13:40
                      xxbms napisał:

                      > panie HaBUDZIK marki Ruhla - trochę tolerancji i obiektywizmu.
                      > Skoda - w ciagu 4-miesiecy była 5-razy serwisowana z powodu dwóch usterek,
                      > trzeszczącej bryki i trzeszczacego radia, a że serwis tak fachowo rozmnożył
                      > usterki to już inna sprawa!!!!
                      > Co do choroby, kazdy jest chory, są rózne diagnozy.

                      No dobrze panie XXBMS ale przyzna pan że na 720 wizyt z jedną usterka
                      przypadające na 730 dni gwarancji to wygląda na pańską chorobe psychiczną ,
                      prosze pana.
                      • xxbms Re: Nowe Audi A6 - przekładnia szarpie jak w merc 12.10.05, 19:26
                        Ja swoje, a on swoje, chyba sprzedaje skrzypowozy.
                    • waskes29 Re: Nowe Audi A6 - przekładnia szarpie jak w merc 12.10.05, 13:48
                      xxbms napisał:


                      > Skoda - w ciagu 4-miesiecy była 5-razy serwisowana z powodu dwóch usterek,
                      > trzeszczącej bryki i trzeszczacego radia, a że serwis tak fachowo rozmnożył
                      > usterki to już inna sprawa!!!!
                      > Co do choroby, kazdy jest chory, są rózne diagnozy.

                      Ale wypisujesz to przy kazdej mozliwej okazji ile razy pamietam twoj watek na
                      ten temat zostal skasowany -ile razy mozna pisac to samo.
                      Wczoraj tak z ciekawosci czytalem sobie tematy na forum skoda gdzie tylko jest
                      to mozliwe czy to dotyczy fabi octavi czy nawet starej 120-tki ty jestes z
                      twoja skoda i trzeszczeniem radia i wnetrza- nawet kilku kupcow chcialo ciebie
                      uwolnic od problemu sprzedaj i daj juz spokuj .
                      A chory jestes ewidentnie i tak sobie mysle ze w tym trojmiescie jakis osrodek
                      jest chyba dla was bo wojtek blankietowy jemu, tez vw i audi skrzypi a tez
                      jest z tego rejonu. Nie wiedzialem ze w takich placowkach maja dostep do
                      internetu -a ta mania skrzypienia jest zarazliwa ? i czy po tym zostaje sie
                      skrzypkiem moze.
                • xxbms Re: Nowe Audi A6 - przekładnia szarpie jak w merc 12.10.05, 13:22
                  ODSPRZEDAŁEM ZA CENĘ ZAKUPU firmie DCAP (przedstawiciel merca na Polskę) to
                  właściwe i dokadne słowo .
                  • plawski Re: Nowe Audi A6 - przekładnia szarpie jak w merc 12.10.05, 13:29
                    xxbms napisał:

                    > ODSPRZEDAŁEM ZA CENĘ ZAKUPU firmie DCAP (przedstawiciel merca na Polskę) to
                    > właściwe i dokadne słowo .
                    ooo. To i tak Ci się udało. A jak sie skończyła sprawa z Octavką??
    • millerek Re: Nowe Audi A6 - wady pierwszej serii czy słabe 11.10.05, 14:48
      następny bajkopisarz
    • xxbms Re: Nowa Octavia też trzeszczy, ale kosztyuje 92tz 11.10.05, 20:19
      serwis tez radzi podgłosnić radio, ale radio Octavi tez trzeszczy a Audi pewnie
      nie!!! Tu jest róznica marki
      • wojtek_blankietowy to jest obiektywizm 11.10.05, 22:07
        To jest obiektywizm. Jak sie psuje francuz czy chodzby sa najmniejsze klopoty z
        japonczykiem to jest to od razu podnoszone i mowione "syf" a jak psuje sie audi
        to niemozliwe.
        Najlepsze sa teksty waskeza ze audi jest super wykonczone. Nie widzial auta na
        oczy a wie.
        • waskes29 Re: to jest obiektywizm 11.10.05, 23:27
          wojtek_blankietowy napisał:

          > To jest obiektywizm. Jak sie psuje francuz czy chodzby sa najmniejsze klopoty
          z
          >
          > japonczykiem to jest to od razu podnoszone i mowione "syf" a jak psuje sie
          audi
          >
          > to niemozliwe.
          > Najlepsze sa teksty waskeza ze audi jest super wykonczone. Nie widzial auta
          na
          > oczy a wie.

          Jeszcze jutro wskaz tylko gdzie zwroc mi za paliwo a przyjade do ciebie do
          wyboru starsza lub troche nowsza audi A6 obie na moje nazwisko zebys byl
          pewien .Dam tobie nawet mozliwosc jak masz wogole prawo jazdy przejechac sie
          ile potrzeba pokazesz mi gdzie skrzypi i jak wypada z drogi na pierwszym
          zakrecie ,starsza ma ponad 200tys przebiegu nowsza 240tys .
          Przyjade obojetnie gdzie az ze Szczecina i zapewniam ciebie ze jak bedziesz
          uczciwy to odszczekasz te wszystkie brednie co powypisywales.
          Nie ma problemu akurat mam wolne nie pracuje bo nie moge wiec w kazdej
          chwili moge zrobic sobie wycieczke napisz na priv tylko dokad.
          • wojtek_blankietowy Re: to jest obiektywizm 11.10.05, 23:54
            waskes29 napisał:
            > Jeszcze jutro wskaz tylko gdzie zwroc mi za paliwo a przyjade do ciebie do
            > wyboru starsza lub troche nowsza audi A6 obie na moje nazwisko zebys byl
            > pewien .Dam tobie nawet mozliwosc jak masz wogole prawo jazdy przejechac sie
            > ile potrzeba pokazesz mi gdzie skrzypi i jak wypada z drogi na pierwszym
            > zakrecie ,starsza ma ponad 200tys przebiegu nowsza 240tys .
            > Przyjade obojetnie gdzie az ze Szczecina i zapewniam ciebie ze jak bedziesz
            > uczciwy to odszczekasz te wszystkie brednie co powypisywales.
            > Nie ma problemu akurat mam wolne nie pracuje bo nie moge wiec w kazdej
            > chwili moge zrobic sobie wycieczke napisz na priv tylko dokad.


            Przyjmuje pod warunkiem ze sam placisz za paliwo. Nie bede ci fundowal
            przejazdzki twoim cudowym wozem. Za to obiecuje ze jesli przyjedziesz tak jak
            bylo mowione nowym modelem A6 (tym najnowszym bo o nim mowa) i dasz mi sie
            przejechac i nic nie znajde odwolam to co powiedzialem o zlej jakosci
            wykonczenia audi. Jesli zas sie wycofasz potraktuje to jako potwierdzenie mych
            zarzutow i jesli nie przyjedziesz domagam sie zebys publicznie potwierdzil ze
            audi jest kiepsko wykonczone.
            Nie bede pisal na priva nie wszyscy widza ze umawiamy sie publicznie uczciwie.
            Nie bedziesz mial daleko ze Szczecina mieszkam w trojmiescie. Spotkanie pod
            dworcem glownym PKP sobota 9.30 rano. Podaj numer rejestracyjny byc mogl cie
            rozpoznac.
            Mam nadzieje ze dotryzmasz slowa inaczej potwierdzisz ze audi to gowno.
            • waskes29 Re: to jest obiektywizm 12.10.05, 00:05
              wojtek_blankietowy napisał:


              > Przyjmuje pod warunkiem ze sam placisz za paliwo. Nie bede ci fundowal
              > przejazdzki twoim cudowym wozem. Za to obiecuje ze jesli przyjedziesz tak jak
              > bylo mowione nowym modelem A6 (tym najnowszym bo o nim mowa) i dasz mi sie
              > przejechac i nic nie znajde odwolam to co powiedzialem o zlej jakosci
              > wykonczenia audi. Jesli zas sie wycofasz potraktuje to jako potwierdzenie
              mych
              > zarzutow i jesli nie przyjedziesz domagam sie zebys publicznie potwierdzil ze
              > audi jest kiepsko wykonczone.
              > Nie bede pisal na priva nie wszyscy widza ze umawiamy sie publicznie
              uczciwie.
              > Nie bedziesz mial daleko ze Szczecina mieszkam w trojmiescie. Spotkanie pod
              > dworcem glownym PKP sobota 9.30 rano. Podaj numer rejestracyjny byc mogl cie
              > rozpoznac.
              > Mam nadzieje ze dotryzmasz slowa inaczej potwierdzisz ze audi to gowno.

              Wez mnie nie rozsmieszaj ja bede zaje..ial za swoje pieniadze zeby tobie cos
              udowodnic ?Nie chcesz zwrocic za paliwo to sam wsiac do pociagu czy na wrotki
              czy czym tam chcesz i przyjedz ty do mnie a ja juz nieodplatnie udostepnie ci
              samochod na testy.Oczywiscie choc twoje wypowiedzi dotychczasowe przecza temu
              ale lepiej zeby sie okazalo ze nie przyjedziesz z plecakiem do szkoly bo
              wlasnie sie urwales z lekcji.
              • kszyrztow Re: to jest obiektywizm 12.10.05, 00:38
                waskes29 napisał:

                ale lepiej zeby sie okazalo ze nie przyjedziesz z plecakiem do szkoly bo
                > wlasnie sie urwales z lekcji.

                nie wiem czemu, ale pisze to drugi raz (?): chodzi o kanapki, żeby mu nie
                zkwaśniały - te co na długiej przerwie obiadowej nie zdążył spożyć.
              • wojtek_blankietowy Re: to jest obiektywizm 12.10.05, 07:53
                waskes29 napisał:
                > Wez mnie nie rozsmieszaj ja bede zaje..ial za swoje pieniadze zeby tobie cos
                > udowodnic?Nie chcesz zwrocic za paliwo to sam wsiac do pociagu czy na wrotki
                > czy czym tam chcesz i przyjedz ty do mnie a ja juz nieodplatnie udostepnie ci
                > samochod na testy.Oczywiscie choc twoje wypowiedzi dotychczasowe przecza temu
                > ale lepiej zeby sie okazalo ze nie przyjedziesz z plecakiem do szkoly bo
                > wlasnie sie urwales z lekcji.

                wiedziałem ze sie wycofasz. bałeś się spojrzeć prawdzie w oczy. masz audi A6 i
                wiesz że trzeszczy i się psuje i dlatego nie przyjedziesz. Wycofując się tylko
                potwierdziłęś moje słowa. Teraz wsztyscy będą wiedzieli jaka jest prawda.
                • silikoplast Re: to jest obiektywizm 12.10.05, 09:01
                  blankietowy się uparł, ciekawe czy miałeś kiedyś audi, ja mam a4 98 tdi i nie
                  zamieniłbym go na żaden inny. wykończenie wnętrza, komfort, silnik, spalanie,
                  awaryjność zerowa. nic nie można mu zarzucić. miałeś dać linka o tych audi co
                  wypadają z drogi i zabijają włąścicieli, bo przecież jak twierdzisz są ich setki
                  i jakoś doczekać się nie mogę. powiem ci tylko tyle - audi to audi, od zawsze.
                  • zs27000 Re: to jest obiektywizm 12.10.05, 11:15
                    Hmmm... - to ciekawe. Czasem mam okazje jezdzic jako pasazer nowym A6 2.7 TDI i
                    tam rowniez w przedziale 120 - 160 wystepuja takie delikatne, ale dokuczliwe
                    drgania. No i kolejna rzecz, ktorej nie rozumeim, ze auto tej klasy nie ma
                    kieszeni w oparciach tylnych siedzen ani zadnego uchwytu na puszki z tylu. To
                    nawet w kompaktach sa juz takie udogodnienia...
                • cc_2004 Re: żałosny jesteś blankietowy (n/t) 12.10.05, 11:22

                • waskes29 Re: to jest obiektywizm 12.10.05, 13:27
                  wojtek_blankietowy napisał:

                  .
                  >
                  > wiedziałem ze sie wycofasz. bałeś się spojrzeć prawdzie w oczy. masz audi A6
                  i
                  > wiesz że trzeszczy i się psuje i dlatego nie przyjedziesz. Wycofując się
                  tylko
                  > potwierdziłęś moje słowa. Teraz wsztyscy będą wiedzieli jaka jest prawda.

                  Jestes zwyklym pajacem tyle moge powiedziec - a to tylko dlatego ze staram sie
                  unikac obrazania innych i dla ciebie wyjatku nie zrobie choc zasluzyles .
                  Mam taka nadzieje, ze tak jak napisales wszyscy beda wiedzieli jaka jest prawda
                  jesli chodzi o ciebie .Przypominasz zwyklego burka ktory szczeka na wlasnym
                  podworku do czasu az ktos tupnie noga .Ale nie kazdemu burkowi na ime wojtek
                  blankietowy.
                  I bez odbioru nie chce mi sie wiecej z toba gadac -pij mleko.
                  • plawski Re: to jest obiektywizm 12.10.05, 13:33
                    waskes29 napisał:

                    .............Ale nie kazdemu burkowi na ime wojtek
                    > blankietowy.
                    > I bez odbioru nie chce mi sie wiecej z toba gadac
                    -pij mleko. - Będziesz Wielki !!! ;)))
                  • wojtek_blankietowy dziekuje Waskes ze potwierdzasz me slowa 13.10.05, 23:25
                    waskes29 napisał:
                    > Jestes zwyklym pajacem tyle moge powiedziec - a to tylko dlatego ze staram sie
                    > unikac obrazania innych i dla ciebie wyjatku nie zrobie choc zasluzyles .
                    > Mam taka nadzieje ze tak jak napisales wszyscy beda wiedzieli jaka jest prawda
                    > jesli chodzi o ciebie .Przypominasz zwyklego burka ktory szczeka na wlasnym
                    > podworku do czasu az ktos tupnie noga .Ale nie kazdemu burkowi na ime wojtek
                    > blankietowy.
                    > I bez odbioru nie chce mi sie wiecej z toba gadac -pij mleko.


                    Widze ze skonczyly ci sie argumenty i przeszedles do obrazania mnie. Jakie to
                    typowe jak sie nie ma merytorycznych argumentow to sie obraza przeciwka w
                    dyskusji. I co mi dalej powiesz? ze jestem chory/ glupi/ nienormalny? Mozesz
                    tak mowic nie ma sprawy. Wiem ze merytorycznie ja mam racje a Ty wycofujac sie
                    z wlasnej propozycji tylko potwierdzasz me slowa.
                    Sam zaproponowales ze przyjedziesz i ze mi udowodnisz ze masz racje. Jestem
                    gotowy wycofac to co powiedzialem jesli mnie przekonasz ale nie ty wiesz ze ja
                    mam racje i nie chesz konfrontacji. Rozumiem. Ciesze sie ze potwierdzasz w ten
                    sposob moje slowa. Pozdrawiam Cie i dziekuje za to swiadectwo prawdy mych slow.

                    ps co do mleka to bardzo lubie i pije dziekuje
            • greenblack Re: to jest obiektywizm 12.10.05, 12:55
              Umówiłem się z nią na dziewiątą...
        • niknejm Re: to jest obiektywizm 12.10.05, 11:27
          wojtek_blankietowy napisał:

          > To jest obiektywizm. Jak sie psuje francuz czy chodzby sa najmniejsze klopoty
          > z japonczykiem to jest to od razu podnoszone i mowione "syf" a jak psuje sie
          > audi to niemozliwe.

          Cóż, dokładnie. Trudno się nie zgodzić. :-))

          Pzdr
          Niknejm
          • habudzik Re: to jest obiektywizm 12.10.05, 11:58
            niknejm napisał:

            > wojtek_blankietowy napisał:
            >
            > > To jest obiektywizm. Jak sie psuje francuz czy chodzby sa najmniejsze klo
            > poty
            > > z japonczykiem to jest to od razu podnoszone i mowione "syf" a jak psuje
            > sie
            > > audi to niemozliwe.
            >
            > Cóż, dokładnie. Trudno się nie zgodzić. :-))

            No faktycznie . Jak Honda rdzewieje lub przecieka to wg Ciebie napewno dlatego
            że jest po "wielkim dzwonie" . Nawet jeśli ktoś pisze że jest salonowa i ma trzy
            miesiące to dla Ciebie nie jest wytłumaczenie.
            • franek-b Re: to jest obiektywizm 12.10.05, 12:13
              > No faktycznie . Jak Honda rdzewieje lub przecieka to wg Ciebie napewno dlatego
              > że jest po "wielkim dzwonie" . Nawet jeśli ktoś pisze że jest salonowa i ma
              trz
              > y
              > miesiące to dla Ciebie nie jest wytłumaczenie.

              A jak w 'super lux autach, do ktorych nic nie moze sie rownac w tej czesci
              galaktyki' odpadaja wycieraczki to jak to nazwac?
              • habudzik Re: to jest obiektywizm 12.10.05, 12:19
                franek-b napisał:


                > A jak w 'super lux autach, do ktorych nic nie moze sie rownac w tej czesci
                > galaktyki' odpadaja wycieraczki to jak to nazwac?
                >
                Nie odpadają tylko chyba mogą odpaść i nazywa się to usterką o odpowiedniej
                skali problemu. Czy ja coś , tak jak Niknejm , zwalam na "wielkiego dzwona"???
                Wszystko się może zepsuć , zwłąszcza jak jest to w takim stopniu skomplikowane
                jak luXusowy samochód bez względu czy to Japonczyk czy Niemiec.
                • franek-b Re: to jest obiektywizm 12.10.05, 12:39
                  habudzik napisał:
                  > Nie odpadają tylko chyba mogą odpaść i nazywa się to usterką o odpowiedniej
                  > skali problemu. Czy ja coś , tak jak Niknejm , zwalam na "wielkiego dzwona"???
                  > Wszystko się może zepsuć , zwłąszcza jak jest to w takim stopniu skomplikowane
                  > jak luXusowy samochód bez względu czy to Japonczyk czy Niemiec.

                  Jesli producent stwierdza, ze moga odpasc tzn, ze wczesniej juz mialo to
                  miejsce i to nie raz czy dwa.
                  Zastosowalem takie samo uogolnienie jak Ty. Podobnie z rdzewiejacymi civicami.
                  Nie wszytkie, tylko sedany i nie cale tylko tylna klapa i tylko w tych
                  robionych w Turcji... ale jak latwo sie pisze, ze civici rdzewieja. Inna
                  kwestia, ze obecne lakiery sa wodorozpuszczalne i porownujac je do tych z lat
                  90 tych to sa duzo gorsze i mniej trwalsze:-(
                  • habudzik Re: to jest obiektywizm 12.10.05, 12:52
                    franek-b napisał:


                    > Jesli producent stwierdza, ze moga odpasc tzn, ze wczesniej juz mialo to
                    > miejsce i to nie raz czy dwa.
                    > Zastosowalem takie samo uogolnienie jak Ty. Podobnie z rdzewiejacymi civicami.
                    > Nie wszytkie, tylko sedany i nie cale tylko tylna klapa i tylko w tych
                    > robionych w Turcji... ale jak latwo sie pisze, ze civici rdzewieja. Inna
                    > kwestia, ze obecne lakiery sa wodorozpuszczalne i porownujac je do tych z lat
                    > 90 tych to sa duzo gorsze i mniej trwalsze:-(

                    Zdarzają się akcje wymiany bez wcześniejszych awarii.
                    Ja nie miałem na myśli tylko Civica ale także Accorda i nie tylko klapa z
                    przodu ale i z tyłu i nie tylko z Turcji . Nie to jest tematem tego "podwątku".
                    Tematem jest obiektywizm.
                    • niknejm Re: to jest obiektywizm 12.10.05, 13:52
                      habudzik napisał:

                      > Ja nie miałem na myśli tylko Civica ale także Accorda i nie tylko klapa z
                      > przodu ale i z tyłu i nie tylko z Turcji .

                      Uderz w stół, a nożyce się odezwą.
                      No właśnie - "bo ktoś kiedyś widział jeden egzemplarz". Dokładnie taka sama
                      sytuacja jak tutaj z Audi. Tylko jeden Accord (ktoś coś kiedyś być może
                      widział) - i już według Ciebie wszystkie Accordy rdzewieją. A Audi? Eee,
                      niemożliwe :-)

                      Pzdr
                      Niknejm
                      • habudzik Re: to jest obiektywizm 12.10.05, 14:35
                        niknejm napisał:

                        > habudzik napisał:
                        >
                        > > Ja nie miałem na myśli tylko Civica ale także Accorda i nie tylko klapa
                        > z
                        > > przodu ale i z tyłu i nie tylko z Turcji .
                        >
                        > Uderz w stół, a nożyce się odezwą.
                        > No właśnie - "bo ktoś kiedyś widział jeden egzemplarz". Dokładnie taka sama
                        > sytuacja jak tutaj z Audi. Tylko jeden Accord (ktoś coś kiedyś być może
                        > widział) - i już według Ciebie wszystkie Accordy rdzewieją. A Audi? Eee,
                        > niemożliwe :-)

                        A Ty swoje. O jednym egzeplarzu bym nie pisał.
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=23902595&a=23902595
                        • franek-b Re: to jest obiektywizm 12.10.05, 14:56
                          habudzik napisał:

                          > A Ty swoje. O jednym egzeplarzu bym nie pisał.

                          Jakos nie widze w linku info o rdzewiejacych accordach.
                        • niknejm Re: to jest obiektywizm 12.10.05, 15:27
                          > niknejm napisał:
                          >
                          > > habudzik napisał:
                          > >
                          > > > Ja nie miałem na myśli tylko Civica ale także Accorda i nie tylko
                          > > > klapa z przodu ale i z tyłu i nie tylko z Turcji .
                          > >
                          > > Uderz w stół, a nożyce się odezwą.
                          > > No właśnie - "bo ktoś kiedyś widział jeden egzemplarz". Dokładnie taka sa
                          > > ma
                          > > sytuacja jak tutaj z Audi. Tylko jeden Accord (ktoś coś kiedyś być może
                          > > widział) - i już według Ciebie wszystkie Accordy rdzewieją. A Audi? Eee,
                          > > niemożliwe :-)
                          >
                          > A Ty swoje. O jednym egzeplarzu bym nie pisał.
                          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=23902595&a=23902595

                          Oczywiście 'umknęło Twojej uwadze', że w wątku zacytowanym przez Ciebie było o
                          Civicu. A tu mówimy o Accordzie. Sam napisałeś "Ja nie miałem na myśli tylko
                          Civica ale także Accorda". Tja...

                          Pzdr
                          Niknejm
                          • habudzik Re: to jest obiektywizm 12.10.05, 20:26
                            niknejm napisał:


                            > Oczywiście 'umknęło Twojej uwadze', że w wątku zacytowanym przez Ciebie było o
                            > Civicu. A tu mówimy o Accordzie. Sam napisałeś "Ja nie miałem na myśli tylko
                            > Civica ale także Accorda". Tja...

                            Nic mi nie umkneło . Pisałem ze to jest podtemat o obiektywizmie a nie o
                            konkretnych awariach konkretnego modelu. Równie dobrze można podać link o
                            toYocie czy Mazdzie . Nie czepiajcie się słów.
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=21399366&a=21471485
                            • niknejm Re: to jest obiektywizm 13.10.05, 09:28
                              habudzik napisał:

                              > niknejm napisał:
                              >
                              > > Oczywiście 'umknęło Twojej uwadze', że w wątku zacytowanym przez Ciebie b
                              > > yło o
                              > > Civicu. A tu mówimy o Accordzie. Sam napisałeś "Ja nie miałem na myśli ty
                              > > lko Civica ale także Accorda". Tja...
                              >
                              > Nic mi nie umkneło . Pisałem ze to jest podtemat o obiektywizmie a nie o
                              > konkretnych awariach konkretnego modelu.

                              I tak oto kolega Habudzik rakiem wycofał się 'z Accorda' :-))
                              To by było na tyle odnośnie obiektywizmu.

                              Pzdr
                              Niknejm
                              Pzdr
                              Niknejm
                              • habudzik Re: to jest obiektywizm 13.10.05, 10:14
                                niknejm napisał:

                                > habudzik napisał:

                                > I tak oto kolega Habudzik rakiem wycofał się 'z Accorda' :-))
                                > To by było na tyle odnośnie obiektywizmu.
                                >

                                Z niczego sie nie wycofałem . Rdzewieją Accordy i Civiki . Nie wiem które gdzie
                                są składane ale rdzewieją a Twój obiektywizm polega na tym że wg Ciebie rdza w
                                Hondach jest spowodowana "wielkim dzwonem" a np : w Oplach kiepską jakością .
                                Przeciekające salonowe Hondy Civic też wg Ciebie to wina "dzwonów"-cokolwiek to
                                oznacza.
                                • niknejm Re: to jest obiektywizm 13.10.05, 10:21
                                  habudzik napisał:

                                  > niknejm napisał:
                                  >
                                  > > habudzik napisał:
                                  >
                                  > > I tak oto kolega Habudzik rakiem wycofał się 'z Accorda' :-))
                                  > > To by było na tyle odnośnie obiektywizmu.
                                  > >
                                  >
                                  > Z niczego sie nie wycofałem . Rdzewieją Accordy i Civiki

                                  I znowu nasz mistrz wraca do tego samego "Accordy rdzewieją, bo wujek Czesio
                                  podobno słyszał w spożywczym, jak jeden gość mówił, że widział" he he.
                                  A wątek przytoczony przez Habudzika, który miał rzekomo potwierdzać, że Accordy
                                  rdzewieją, jakoś za cholerę tego potwierdzać nie chce. :-)

                                  Dobra, wystarczy. Inni już sobie wyrobili opinię.
                                  EOT

                                  Pzdr
                                  Niknejm
                                  • habudzik Re: to jest obiektywizm 13.10.05, 10:34
                                    niknejm napisał:


                                    > I znowu nasz mistrz wraca do tego samego "Accordy rdzewieją, bo wujek Czesio
                                    > podobno słyszał w spożywczym, jak jeden gość mówił, że widział" he he.
                                    > A wątek przytoczony przez Habudzika, który miał rzekomo potwierdzać, że Accordy
                                    >
                                    > rdzewieją, jakoś za cholerę tego potwierdzać nie chce. :-)

                                    Nie wujo Czesio tylko na własne gały widziałem. Na forum użytkowników Hondy też
                                    piszą ludzie o kłopotach z rdzą i to dokładnie w tych samych miejscach. Nie
                                    rdzewieje im dach czy podwozie tylko maska w poblizu grilla.
                              • habudzik Re: to jest obiektywizm 13.10.05, 10:19
                                niknejm napisał:


                                > I tak oto kolega Habudzik rakiem wycofał się 'z Accorda' :-))
                                > To by było na tyle odnośnie obiektywizmu.

                                Dlaczego nie cztałeś linku ktory podałem , tam było właśnie o Accordzie? Może u
                                Ciebie co innego się otwarzyło???
                          • habudzik Re: to jest obiektywizm 12.10.05, 20:35
                            niknejm napisał:


                            > Oczywiście 'umknęło Twojej uwadze', że w wątku zacytowanym przez Ciebie było o
                            > Civicu. A tu mówimy o Accordzie. Sam napisałeś "Ja nie miałem na myśli tylko
                            > Civica ale także Accorda". Tja...

                            A cha , no i forum gazety to nie jedyne forum z Hąndą w tle. Poszperajcie na
                            forum użytkowników H. Tam nikt nie zwala winy na Turków czy Anglików oraz na
                            zasiarczone powietrze tej części Europy. Miłej lektury.
                  • irlandia_pn Re: to jest obiektywizm 12.10.05, 12:52
                    Śmieszy mnie to całe "wypieranie". Że niemożliwe jest by audi się psuło. Autor
                    wątku moim zdaniem napisał racjonalnie i wydaje się to prawdziwe. Ktoś inny już
                    potwierdził że czuł też wibracje w nowym Audi A6. Zgadzam się z niknejmem że na
                    japończyki i na francuskie auta jest tu nagonka a na niemieckie nie można złego
                    słowa powiedzieć.
                    • habudzik Re: to jest obiektywizm 12.10.05, 13:01
                      Tak ?? To poczytaj odpowiedzi jak ja pisałem o psującej sie toYocie , jak pisano
                      o rdzy na gwarancji w Hondzie , jak pisano o wodzie w kabinie Civica i w
                      bagażniku. Poczytaj , poczytaj.
                    • waskes29 Re: to jest obiektywizm 12.10.05, 13:08
                      irlandia_pn napisał:

                      > Śmieszy mnie to całe "wypieranie". Że niemożliwe jest by audi się psuło.
                      Autor
                      > wątku moim zdaniem napisał racjonalnie i wydaje się to prawdziwe. Ktoś inny
                      już
                      >
                      > potwierdził że czuł też wibracje w nowym Audi A6. Zgadzam się z niknejmem że
                      na
                      >
                      > japończyki i na francuskie auta jest tu nagonka a na niemieckie nie można
                      złego
                      >
                      > słowa powiedzieć.
                      Jasne ze moze sie w niemieckich samochodach psuc i to zapewne czesciej niz w
                      japonskich i ja tego nigdy nie negowalem mimo ze statystyki az tak bardzo tego
                      nie wykazuja .
                      Gotowy bylem nawet uwierzyc w to trzeszczenie i wibracje ok ale raczej trudno
                      uwierzyc zeby ktos odpowiedzialny za servis w tak dosc drogiej marce
                      odpowiedzial na problemy skrzypienia zeby zglosnic radio.
                      • niknejm Re: to jest obiektywizm 12.10.05, 13:55
                        waskes29 napisał:

                        > Gotowy bylem nawet uwierzyc w to trzeszczenie i wibracje ok ale raczej
                        > trudno
                        > uwierzyc zeby ktos odpowiedzialny za servis w tak dosc drogiej marce
                        > odpowiedzial na problemy skrzypienia zeby zglosnic radio.

                        A mnie to nie dziwi. Dlaczego? Pewien odsetek pracowników salonów samochodowych
                        to niestety młotki ukształtowane w czasach, gdy Maluch na talony był rarytasem.
                        A od klienta należało się oganiać, bo tylko kręcił się i przeszkadzał.

                        Są też ludzie, którzy po prostu nie nadają się do pracy z klientem, a przez
                        pomyłkę (lub dzięki znajomościom) przyjęto ich do roboty w salonie. Zdarza się.

                        Pzdr
                        Niknejm
                        • sajkopatyk Re: to jest obiektywizm 12.10.05, 17:00
                          Święta prawda . Takie czasy . Większość pracowników wyżej sra niż dupe
                          ma .Oczywiście zdarzają się też tacy klienci . Kolejny argument ,żeby nie
                          kupować nowego samochodu w Polsce .
      • plawski CO Z OCTAVIA??????????? 13.10.05, 10:43
        xxbms , pytałem się jaki finał znalazła Twoja Octavia?
        Sprzedałeś? Naprawiasz wciąż?
        Pozdro.
    • duze_a_male_d_duze_m Re: Nowe Audi A6 - wady pierwszej serii czy słabe 12.10.05, 16:01
      A6 ma malo komfortowe zawieszenie, jeździłem 3.0 quattro na 17' felgach i
      trzęsło zadziwiająco. To, plus rok jazdy po wyjątkowo dziurawych drogach typu
      Łódź/W-wa wg mnie może zaskutkować trzeszczeniem karoserii nawet w A6 (fakt
      faktem wykończenie wnętrza ciut lepsze niż u bezpośrednich konkurentów).
      Jakiekolwiek drgania kierownicy powinni usunąć.
    • callafior Re: Nowe Audi A6 - wady pierwszej serii czy słabe 12.10.05, 20:47
      To musi być jakiś felerny egzemplarz, albo dealer coś grzebał w nim po
      amatorsku. W takim aucie nie ma prawa nic piszczeć, a o drganiach kierownicy
      mowy nie ma. Takie coś zdarza się w fiacie, kia albo loganie oraz innej
      koreańskiej tandecie. W oplach (tych tańszych) to już rzadkość, a o Audi mowy
      nie ma.
    • hondziarz Re: Nowe Audi A6 - wady pierwszej serii czy słabe 12.10.05, 21:48
      drgania świadczą najpewniej o źle wyważonych oponach, bądź nie wyważonych
      wcale, bo gdzieś np. jest bąbel. A co do plastików to jest to nic innego, jak
      niechlujny montaż. Jednego i drugiego bym reklamował i to szybko.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja