emes-nju
11.10.05, 13:31
Zadne straszenie, zadne karanie, nie zda egzaminu dopoki jazda bezpieczna, przewidywalna i kulturalna nie stanie sie po prostu modna. To latwiejsze do zrobienia niz poprawa stanu drog.
Akcje oparte na strachu sa niezle, ale w polsko-ulanskich trafaja do zbyt waskiego kregu ludzi.
Co Wy na to?