Gość: rs IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 20.09.02, 13:19 niech sobie urzadzaja te wyscigi na polu lub na lotnisku a nie na ulicy debile Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
krypaw Re: W Ciechanowie 18-latkowie, ścigając się samoc 20.09.02, 13:44 Ja jak widzę samochód z ciechanowską rejestracją to uważam bo widziałem już wiele przykładów głupiej i niebezpiecznej jazdy tychże. A swoją drogą głupol to nieźle się urządził - pójść do pierdla przed maturą za brak wyobraźni. Link Zgłoś
Gość: Hiszpan wyścigi uliczne IP: 213.25.43.* 20.09.02, 15:59 wg mnie jest to szczyt głupoty! szkoda że znowu zginął niewinny człowiek... do wyścigów zawsze się znajdzie jakiś kawałek nieuczęszczanej drogi lub jakiś opuszczony pas lotniczy... Tan rura ile fabryka dała bo ryzykujesz życiem swoim i kolesia który się z tobą ściga ale on wie co robi i świadomie podejmuje ryzyko... PZDR! Link Zgłoś
Gość: Sven Re: wyścigi uliczne IP: 217.153.10.* 20.09.02, 16:08 Powstaje zbyt duzo przykladowych filmow o tym jaka to wlasnie glupota jest modna. Pamietacie kolesi, ktorzy weszli do szkoly w czarnych plaszczach i pociagneli z karabinow po kolegach i kolezankach z lawki...? Link Zgłoś
polokokt Re: wyścigi uliczne 21.09.02, 13:12 Najlepiej bylo by wlasnie przeznaczyc jakis nieuczeszczany pas startowy lub jakas droge. Ale np w modlinie pas jest zamkniety na cztery spusty i nie ma tam jak wiechac (a samolot nie pamietam kiedy tam ladowal). Wtedy kazdy ryzykowal by tylko swoim zyciem a nie niewiennych (postronnych) osob. Z tego co wiem w europie sa "tory", lub wlasnie takie obiekty na ktore za niewielka oplata mozna wiechac i poszalec (oczywiscie nie w pelni tego slowa znaczeniu, obowiazuja pewne reguly zachowania). A pomijajac juz wyscigi to moze wiecie albo macie takie miejsce gdzie zima mozna pocwiczyc poslizgi i opanowanie samochodu w wawie? Bo na zwyklej ulicy troche mi szkoada samochodu, zawsze jakis kraweznik sie znajdzie lub cos takiego :) A jeszcze lepiej jak byscie wiedzieli gdzie troleje mozna kupic :) Pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: JP Re: W Ciechanowie 18-latkowie, ścigając się samoc IP: *.bielsko.dialog.net.pl 21.09.02, 00:12 krypaw napisał: > Ja jak widzę samochód z ciechanowską rejestracją to uważam bo widziałem już > wiele przykładów głupiej i niebezpiecznej jazdy tychże. A swoją drogą głupol to > > nieźle się urządził - pójść do pierdla przed maturą za brak wyobraźni. ja sie zastanawiam, czemu ci z Ciechanowa są inni niż reszta ? Link Zgłoś
Gość: gmmm Re: W Ciechanowie 18-latkowie, ścigając się samoc IP: *.ciechanow.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.02, 16:06 zapewniam, że w ciechanowie populacja idiotów bez wyobraźni jest zbliżona do średniej krajowej, podobnie jak reakcje policji i skuteczność sądów w podobnych przypadkach Link Zgłoś
Gość: Kangur Re: W Ciechanowie 18-latkowie, ścigając się samoc IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 23.09.02, 13:28 Wszyscy Ci ktorzy mowia, ze powinno sie pozwolic na wyscigi na jakis wydzielonych torach czy lotniskach poniewaz w ten sposob mozna uniknac zagrozenia dla osob postronnych, a uczestniczacy ryzykują jedynie wlasnym zyciem pomijaja jeden fakt. Ochrona zdrowia w Polsce przynajmniej w teorii jest bezplatna. Jezli taki delikwent przezyje wypadek to za jego leczenie, zaplaca wszyscy podatnicy i np.: ktos powaznie chory nie ze swojej winy nie bedzie mogl miec zrobnionej operacji bo nie ma juz kasy. Przeciez to paranoja. Niech sie scigaja pod warunkiem ze swiadomi niebezpieczenstwa beda tez swiadomi koniecznosci zaplaty z wlasnej kieszeni za leczenie. Ciekwawy jestem czy wtedy dalej tak chetnie beda sie scigac. (Tym bardziej ze leczenie jest liczone nie w tysiacach lecz dziesiatkach tysiecy zloty - statystycznie oczywiscie. ) Link Zgłoś
vwdoka Re: W Ciechanowie 18-latkowie, ścigając się samoc 23.09.02, 13:33 Myślę\, a nawet jestem pewien, iż oni nie biorą w ogóle pod uwagę ewentualnego wypadku, więc ten argument jakby nie za mocny jest dla nich... Ale głupi nie jest.... vwdoka Link Zgłoś
Gość: Voytass Re: W Ciechanowie 18-latkowie, ścigając się samoc IP: *.internetia.pl 23.09.02, 21:00 Tiaa.... moze i nieglupi argument, ale nie zgodze sie z nim dopoki takze z panstwowej kiedy leczone beda choroby chocby pluc powstale przez palenie papierosow. Skoro mam placic za leczenie palaczy - moge i placic za leczenie mlodych i glupich (szybkich i wscieklych). Zeby nie bylo - zdarza mi sie i scignac z kims i zapalic... Oczywiscie palacze to tylko przyklad. Link Zgłoś
Gość: polokokt Re: W Ciechanowie 18-latkowie, ścigając się samoc IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.09.02, 21:41 A mysle ze w Polsce zachorowalnosc na ciezkie choroby wsrod palaczy jest wyzsza niz wsrod drogowych scigantow. Jakies dwa lata temu w moim miescie byl wypadek. Motor czolowo wpadl na toledo. Gosc ledwo wyszedl z tego w jednym kawalku (cialem prawie zerwal dach z samochodu). Zostal zabrany do szpitala, ale rodzina po konsultacji z lekarzem przewiozla go do prywatnego szpitala, bo w panstwowym szanse na przezycie i jako takie wyleczenie byly nikle (tak ze za wszystko zaplacila z wlasnej kieszeni). Po dwoch latach gosc wyglada jak cien swojej osoby sprzed dwoch lat. I od tamtej pory nie widzialem go na motorze. Wsrod motocyklistow, ale nie tych prawdziwych, ale wlasnie takich bezmuzgowcow jest tak ze albo w czasie wypadku zlamie sobie reke, albo od razu ginie na miejscu. Zadko jest wynik posredni. Ten gosc akurat mial szczescie ze rodzina miala kase na leczenie, bo normalnie pewnie juz by go nie bylo. A jako jeszcze w miare mlody czlowiek powiem Wam ze sciganci drogowi zaczynaja myslec dopiero wtedy gdy jeden z ich znajomych lub przyjaciol laduje z powodu takich wlasnie wybrykow na wozku ( a jeszcze gorzej jak zaczyna zyc jak roslinka). I wtedy zaczyna sie dramat, ktorego nikomu nie zycze. pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: polokokt Re: W Ciechanowie 18-latkowie, ścigając się samoc IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.09.02, 21:48 Jeszcze jedno. Ostatnio w moim miescie zorganizowano taki piknik motoryzacyjny. Impreza przygotowana przez niedawno zalozony klub tuningowy, wldze miasta itd. Z poczatku impreza byla bardzo fajna. Duzo fajnych ludzi, samochody poustawiane, mozna powymieniac doswiadczenia pogadac itd. Ale po czesci oficjalnej niestety lepki po 17 - 18 lat zaczeli oczywiscie dawac popisy :( No i efekt mam utrwalony na cyfrowym aparacie. Jest jedno dos cciekawe zdjecie. Jak ktos ma gdzie wrzucic na serwer to moge przeslac to zobaczycie. W sumie to nie ma co zbytnio ogladac, ale pokazuje obraz dzisiejszej mlodziezy (oczywiscie nie calej?), ale tej wlasnie srednio myslacej. Pozdrawiam i jak cos to czekam na maila (stanik@o2.pl) Acha - zdjecie to jakies 200kb Link Zgłoś
Gość: Piter Re: W Ciechanowie 18-latkowie, ścigając się samoc IP: 217.153.113.* 24.09.02, 16:11 Jako nastolatek też przechodziłem okres fascynacji samochodami, wyścigami i rajdami. Na szczęście mi przeszło. Droga publiczna to nie tor wyścigowy, a kierownica samochodu , zazwyczaj taty, to nie konsola do gry komputerowej. Po "dzwonie" nie ukazuje się napis - Game is over, a po następnym kliknięciu znowu nie ścigamy się na ekranie. Tu na serio "game is over". W przypadku tego debila i wielu mu podobnych, zabawa kończy się śmiercią człowieka, niewinnego człowieka. Debil niestety przeżył i z pewnością ma się dobrze, a rodzice kombinują co tu zrobić, aby synek debilek jakoś się z tej "przygody" wywinął. Propozycja może trochę ekstremalna, ale może warta zastanowienia. Wyścigi - tak ale tylko na torze, wyścigi na ulicach - konfiskata samochodu i nie ma dyskusji. Zabieramy autko, i koniec !!! Nie ma bata, że to tatusia, czy "służbówka". Zabieramy gościowi autko i wykupujemy od policji po jego rynkowej cenie. Link Zgłoś