Czy słyszeliście o naprawie napinaczy pasów???

17.10.05, 09:31
Słyszałem iż pirotechniczne napinacze w samochodzie można naprawić. Mam auto
po wypadku, bardzo ciężko mi nzaleźć napinacze a słyszałem iż jest to możliwe
i może ktoś wie gdzie coś takiego robią. Ktoś mi mowił ze wstawia się jakieś
oporniki i to dziala i że dobry elektronik jest w stanie to zrobić. Wiecie
coś na ten temat? Może jakies namiary? Pozdrawiam
    • qwertys22 Re: Czy słyszeliście o naprawie napinaczy pasów?? 17.10.05, 09:35
      jezeli auto jest po wypadku, i jezeli wystrzelily pirotechniczne napinacze
      pasów, to moim zdaniem jednym dobrym i słusznym rozwiązaniem jest wymiana
      napinaczy (a najlepiej takze pasów). nie sadze, zeby wstawienie jakiś"
      oporników" pomagało w przypadku pirotechnicznych napinaczy pasów...
    • marcinc3 nie ale 17.10.05, 10:09
      nie mozna tego naprawic bo tam byl maly wybuch co do opornikow to wstawiaja
      w obwod airbagow zeby pokazywalo ze jest sprawny a dobry elektronik to
      zrese4tuje sensor airbagow to w niektorych markach da rade zrobic i zdaje
      egzamin
      • skyddad Panowie 17.10.05, 11:06
        Za udowodnione grzebanmie w napinaczu pasow bezpieczenstwea mozna zarobic pudlo.
        Dopuszczalna jest tylko wymiana kompletnych pasow.Nie istnieje na swiecie
        nigdzie naprawa pasow bezpieczenstwa.
        Pzdr.Sky.
        • typson Re: Panowie 18.01.06, 00:56
          juz chyba zapomniales, ze w PL najfajniejszy jest ten, kto najcfanszy
    • edek40 Re: Czy słyszeliście o naprawie napinaczy pasów?? 17.10.05, 13:00
      Slyszalem, ze zszywaja te poprute airbagi i wstawiaja naboj od syfonu. Zaslepki mozna kupic za grosze na allegro. Taka naprawa ma jeszcze jedna zalete. Jako ze elektronike szlag trafia to taki naprawiacz wstawia zamiast wlacznika klaksonu wlacznik airbagu. Odpalenie nastepuje albo na zyczenie (gdy w razie wypadku klient ma refleks, albo gdy zatrabi na intruza), albo gdy glowa pacjenta doleci do kierownicy (zapietego wprawdzie, ale po poprzednim wypadku nie wymieniono pasow i niestety puscily...).
    • mess220 Re: Czy słyszeliście o naprawie napinaczy pasów?? 17.10.05, 14:57
      Hehe dobre
      Opornik do wystrzelonych pasow. I przy nastepnym wypadku ten opornik ma
      wystrzelic i napiac pasy??? dobre.

      Pasy wymienia sie po kazdym dzwonie nawet jak napinacze nie wystrzelily.
      • whitesand Re: Czy słyszeliście o naprawie napinaczy pasów?? 17.01.06, 11:15
        Skoro o napinaczach mowa. Mam pytanie. Czy w wypadku zderzenia (stłuczki) mimo
        niezapięcia pasów istnieje możliwość uruchomienia pirotechnicznych napinaczy ?
        Dodam jeszcze, że żaden z pasażerów nie miał zapiętych pasów, a poduszka
        kierowcy (jedyna w samochodzie) nie 'wystrzeliła'. Jakie są symptomy użycia
        napinaczy i jeśli zaszła by potrzeba wymiany takowych, ile wynoszą koszty
        takiej operacji ? Moje auto to: Peugeot 206 rocznik 99 silnik 1.4.
        • mis.z.wiertarka Re: Czy słyszeliście o naprawie napinaczy pasów?? 17.01.06, 11:28
          whitesand napisał:

          > Skoro o napinaczach mowa. Mam pytanie. Czy w wypadku zderzenia (stłuczki) mimo
          >
          > niezapięcia pasów istnieje możliwość uruchomienia pirotechnicznych
          napinaczy ?
          > Dodam jeszcze, że żaden z pasażerów nie miał zapiętych pasów, a poduszka
          > kierowcy (jedyna w samochodzie) nie 'wystrzeliła'. Jakie są symptomy użycia
          > napinaczy i jeśli zaszła by potrzeba wymiany takowych, ile wynoszą koszty
          > takiej operacji ? Moje auto to: Peugeot 206 rocznik 99 silnik 1.4.


          skoro poduszki nie wybuchly to napinacze tez nie.
          uzywane pasy z napinaczami na allegro wahaja sie w okolicach 100-300 zl za
          sztuke (mowie ogolnie,nie znam cen konkretnie 206,zawsze mozna sobie
          zajrzec).ok 100 zl za wymiane w tanszym solidnym warsztacie.
          natomiast ASO bedzie chcialo pewnie ok 500 zl za sztuke plus wymiana.

          jezeli przy starcie silnika sterownik poduszek przejdzie autotest to raczej
          wszystko jest w porzadku,zawsze mozna sie upewnic i zrobic diagnostyke
          komputerowa.
          znam przypadek ze autotest poduszek jest ok a po podlaczeniu komputer pokazal
          ze nie widzi prawej kurtyny.tak jakby fizycznie jej tam nie bylo i ja pomijal.
          po stluczce wlasnie. to raczej cudaczny przypadek ale zawsze lepiej miec
          pewnosc ze wszystko gra i dac na komputer auto.
          • entry mylisz się 17.01.06, 20:33
            > skoro poduszki nie wybuchly to napinacze tez nie.

            to nie jest prawdą. Nastawy sterowników są tak dobrane, by przy niewielkiej
            kolizji nie wymagającej wystrzału poduszki, ale wskazanym jednak zadziałaniu
            napinacza, sygnał dostaje tylko ten ostatni. Natomiast w różnych autach jest
            różnie i czasem przy nie zapiętych pasach napinacz może nie być aktywowany,
            natomist samo nie zapięcie pasa nie oznacza, że nie został on użyty. Tak czy
            inaczej, pas po wyzwoleniu napinacza powinien być zablokowany i jest to
            wyraźnie zauważalne. W samochodach takich jak np. stare ople, napinacz był w
            zamkach, ,zatem działały one niezależnie od pasa
            • mis.z.wiertarka Re: mylisz się 18.01.06, 00:29
              > to nie jest prawdą. Nastawy sterowników są tak dobrane, by przy niewielkiej
              > kolizji nie wymagającej wystrzału poduszki, ale wskazanym jednak zadziałaniu
              > napinacza, sygnał dostaje tylko ten ostatni.

              nie chce mi sie wierzyc by 206 z 1999 mial tak wyrafinowany sterownik.
              • entry Re: mylisz się 18.01.06, 18:58
                > nie chce mi sie wierzyc by 206 z 1999 mial tak wyrafinowany sterownik.

                tu nie ma żadnych nowinek, zaprogramowane sa dwa progi przeciążenia.
                Przekroczenie pierwszego bez przekroczenia drugiego działają tylko napinacze,
                przekroczenie drugiego także airbagi. Przypominam, że systemy SRS to produkty z
                półwiekową tradycją, więc to rozwiązanie, o którym mówię jest i tak najprostsze.
    • greenblack Re: Czy słyszeliście o naprawie napinaczy pasów?? 17.10.05, 17:25
      A przy okazji możesz wstawić pasy z wełny albo taśmy klejącej.
    • jimmy8 Po co z g... krecic bat? 17.01.06, 11:27
      Trzeba wymienic caly pas ktory jest w komplecie z napinaczem.Np nowy pas do
      Mercedesa A-klasy w serwisie kosztuje ok 550 zl a po za serwisem ok 400,,sam
      sprawdzalem kiedy wystrzelila mi boczna poduszka ale okazalo sie,ze przy
      uderzeniu bocznym napinacz nie zostal "urzyty".Z ciekawosci dodam jeszcze za
      nowy boczny airbag w serwisie zaplacilem 400zl.Ludzie,nie kompromitujcie sie to
      wszystko wplywa na wasze bezpieczenstwo.
      • mis.z.wiertarka Re: Po co z g... krecic bat? 17.01.06, 11:30
        w niektorych fordach napinacz jest przy klamrze pasa i nie trzeba wymieniac
        calosci jak ktos sie uprze. choc lepiej wymienic calosc.
    • totalbalalaykashow Re: Czy słyszeliście o naprawie napinaczy pasów?? 17.01.06, 11:48
      podstawowa uwaga- to nie "działa", tylko oszukuje komputer i system nie
      generuje błędów typu "przerwa w obwodzie napinacza" czy coś w tym stylu.
      robi to każdy warsztat z elektroniką pojazdową w tytule.
      napinacze należą do części których nie wolno, zgodnie z ministerialnym
      rozporządzeniem używać wtórnie.
      oczywiście jest to martwy przepis, ale jest.
      • wiktoria11 Re: Czy słyszeliście o naprawie napinaczy pasów?? 17.01.06, 22:49
        Po co ci napinacze i pasy jak ty ich nie używasz
    • typson Re: Czy słyszeliście o naprawie napinaczy pasów?? 18.01.06, 00:59
      prowokacja, prawda?
    • sympatico.ca Re: Czy słyszeliście o naprawie napinaczy pasów?? 18.01.06, 01:27
      Po co naprawiac,zawsze mozesz przpionc sie paskiem od spodni.Mudlmy siem !!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja