Kalkulacja gazowa

18.10.05, 08:31
Zrobiłem wstępną kalkulację oszczędności, jaka wynika z posiadania instalacji
gazowej. Przyjmijmy, że samochód pali benzyny 6,5l/100 i gazu 8l/100. Przy
cenach benzyny 4,19PLN (Neste) i gazu 2,19PLN i dodaniu kwoty 50PLN do
każdego 1000 przejechanych kilometrów na gazie (po to aby samochód prawidłowo
eksploatować) wychodzi mi następujący wynik:
benzyna.......przebieg 10.000km.....2.724PLN
gaz...........przebieg 10.000km.....2.252PLN
różnica (oszczędność)...............472PLN
Do tego trzeba doliczyć koszty przeglądu instalacji itp. Gdzie więc ta
mityczna oszczędność?
    • totalbalalaykashow Re: Kalkulacja gazowa 18.10.05, 08:43
      dlaczego tylko 8 ltr/100 km? przyjmij ze 12 ltr./100 km to ci wyjdzie że na
      benzynie taniej.
      • 1lepperek1 Re: Kalkulacja gazowa 18.10.05, 08:46
        totalbalalaykashow napisał:

        > dlaczego tylko 8 ltr/100 km? przyjmij ze 12 ltr./100 km to ci wyjdzie że na
        > benzynie taniej.

        A z czym konkretnie się nie zgodzisz? Czy te koszty nie są realne?
        • totalbalalaykashow Re: Kalkulacja gazowa 18.10.05, 08:51
          1lepperek1 napisała:

          >
          > A z czym konkretnie się nie zgodzisz? Czy te koszty nie są realne?

          nieeee, no jakże bym śmiał sie z czymś nie zgadzać panie ekspercie
          • millerek Re: Kalkulacja gazowa 18.10.05, 08:57
            > nieeee, no jakże bym śmiał sie z czymś nie zgadzać panie ekspercie

            Co się czepiasz?
            • totalbalalaykashow Re: Kalkulacja gazowa 18.10.05, 08:59
              millerek napisał:

              > > nieeee, no jakże bym śmiał sie z czymś nie zgadzać panie ekspercie
              >
              > Co się czepiasz?
              a co sie wtrącasz?
              • millerek Re: Kalkulacja gazowa 18.10.05, 09:02
                totalbalalaykashow napisał:

                > millerek napisał:
                >
                > > > nieeee, no jakże bym śmiał sie z czymś nie zgadzać panie ekspercie
                > >
                > > Co się czepiasz?
                > a co sie wtrącasz?

                Bo lubię.
                • totalbalalaykashow Re: Kalkulacja gazowa 18.10.05, 09:03
                  millerek napisał:

                  > totalbalalaykashow napisał:
                  >
                  > > millerek napisał:
                  > >
                  > > > > nieeee, no jakże bym śmiał sie z czymś nie zgadzać panie eksp
                  > ercie
                  > > >
                  > > > Co się czepiasz?
                  > > a co sie wtrącasz?
                  >
                  > Bo lubię.
                  no, a ja sie lubie czepiać :)
          • 1lepperek1 Re: Kalkulacja gazowa 18.10.05, 09:00
            totalbalalaykashow napisał:

            > 1lepperek1 napisała:
            >
            > >
            > > A z czym konkretnie się nie zgodzisz? Czy te koszty nie są realne?
            >
            > nieeee, no jakże bym śmiał sie z czymś nie zgadzać panie ekspercie

            Nie jestem żadnym ekspertem. Po prostu zsumowałem kilka cyferek. Masz coś do
            dodania w tej sprawie to dodaj, a jak chcesz robić żarciki to też możesz. Żyjemy
            w wolnym kraju.
            • totalbalalaykashow Re: Kalkulacja gazowa 18.10.05, 09:02
              1lepperek1 napisała:

              > Nie jestem żadnym ekspertem.

              no właśnie widać

              >a jak chcesz robić żarciki to też możesz. Żyjem
              > y
              > w wolnym kraju.

              co też właśnie czynię
        • mike68 Re: nie są do końca realne 18.10.05, 13:49
          500 zł na Pb ??? przez 10 tyś km ? chyba 100 max.
          spalanie 1-2 litry wyższe czyli róznica na kazde 100 km
          od 15 zł - zalezy od pojemnosci i spalania , czyli
          po 10 tyś km to co zostaje w kieszeni to jakieś 1 - 1,4 tys zł
          A w moim przypadku to nawet 1700 zł/na 10 tys km - jazda głównie
          w trasach
        • gls1 Re: Kalkulacja gazowa 18.10.05, 14:25
          Benzyna kosztuje 4.33 a nie 4 19 a LPG 2.12 a nie 2.19
          • kszyrztow Re: Kalkulacja gazowa 18.10.05, 14:27
            gls1 napisał:

            > Benzyna kosztuje 4.33 a nie 4 19 a LPG 2.12 a nie 2.19

            dziś tankowałem na Neste (ul. Jagiellońska Warszawa) za dwie i pół stówy i
            weszło 59.66 litra. Czyli litr za 4.19.
            • gls1 Re: Kalkulacja gazowa 18.10.05, 16:42
              Z kolei w Gdańsku w Auchan PB 95 bylo po 4.0 zł. A LPG "U pana Henia po 1.86
              zl" Poza tym nagle LPG skoczył o 0.10 zł/ litr i teraz zaczynacie pleść bzdury
              o opłacalności. Prawda jest taka, że 1.9 TDI jest na chwilę obecną drozszy w
              eksploatacji od więkrzości 2.0i z LPG, więc jak narazie nie zanosi sie na to,
              że "przełączę na benzynę" Lub kupię Yarisa D4D!!PZDR!!!
        • mir11 Re: Kalkulacja gazowa 19.10.05, 11:28
          nie zgadzam się z kwotą 50 zł do każdego przejechanego tysiąca kilometrów
          przejeżdżam miesięcznie 5000 km. Benzynę tankuję raz na 3 miesiące za 50 zł. U
          mnie wychodzi co 15 000 km.

          Zaznaczam że moja instalacja gazowa jest automatyczna, tzn nie mam możliwości
          odpalania na gazie

          Czyli przy twoich założeniach 10000 km kosztowałoby 1792 zł czyli o 1000 zł
          taniej.
          Należy jeszcze pamiętac że nie każdy ma możliwość tankowania na Neste.
          Z cena gazu podskoczyła na zimę latem jest taniej
    • wujaszek_joe Re: Kalkulacja gazowa 18.10.05, 09:02
      na co konkretnie idzie te 500zł na 10tyś km gazowych? na filtr powietrza, który
      częsciej sie wymienia? jedynie przegląd jest nieco droższy. regulacja gazu to
      25, dwie mogą się zdarzyć na tym dystansie
      wychodzi góra200zł dodatkowych kosztów a nie 500.
      czyli niecałe 800zł zysku
      • 1lepperek1 Re: Kalkulacja gazowa 18.10.05, 09:06
        wujaszek_joe napisał:

        > na co konkretnie idzie te 500zł na 10tyś km gazowych? na filtr powietrza, który
        >
        > częsciej sie wymienia? jedynie przegląd jest nieco droższy. regulacja gazu to
        > 25, dwie mogą się zdarzyć na tym dystansie
        > wychodzi góra200zł dodatkowych kosztów a nie 500.
        > czyli niecałe 800zł zysku

        Nie przeczytałeś tego dokładnie. 500PLN wynika z zakupu benzyny, którą musisz
        wlać do baku. Przecież nie możesz jeździć tylko i wyłącznie na gazie. Na każdy
        1000 kilometrów wlewam benzynę za 50PLN, to na 10000 wyjdzie 500 PLN.
    • gomez29 Re: Kalkulacja gazowa 18.10.05, 09:35
      8 Bo gazu idzie mniejwiecej 20 % wiecej niż benzyny i zgadzam sie z kolegą
      gdzie ta oszczędność???
      Ludzie to ciemne byki no nie wszyscy i wystarczy im ze tankują TAŃSZE PALIWO a
      reszta jest mniej ważna ale tu nie podyskutujesz bo tu same miszcze kierownicy
      i oszczędności ;/
      Pozdrawiam wszystkich normalnych benzynowców:)i dizli
      ps teraz tylko patrzeć jak się na mnie same miszcze rzuczą :D
      • 1lepperek1 Re: Kalkulacja gazowa 18.10.05, 09:43
        Dodam, że mam plastykowy kolektor, więc instalacja jest odpowiednio droższa.
        • polokokt Re: Kalkulacja gazowa 18.10.05, 09:52
          Czyli reasumujac Tobie poprostu sie nie oplaca tego gazu zakladac. pytanie w
          ile te 10 tys km przejezdzsz, bo jesli w rok to faktycznie miesieczna roznica
          jest raktycznie zadna, ale jak przjezdzasz te 10 tys km w miesiac czy dwa to
          juz zaczyna jakas byc.
          Do tego przypominam ze taka roznica cena gaz/benzyna jest chwilowa. gaz na zime
          zawsze drozal, do tego podobno jeden z glownych importerow gazu mial jakas
          awarie, do tego mysle ze wlasnie teraz widac podwyzke w gazie ktora w benzynie
          byla w trakcie wakacji (wtedy benzyna po 4,4 PLN a gaz 1,9), co zreszta
          zapowiadali analitycy i tak to sie nalozylo ze faktycznie chwilowo moze wyjsc
          ze dla wiekszej ilosci osob bedzie ta przerobka nieoplacalna. No ale przeciez
          tu nikt nikogo nie zmusza. Chyba od zawsze bylo mowione ze nie wszystkim to
          bedzie sie oplacalo i trzeba policzyc dla konkretnego przypadku.
          Ja zalozylem gaz gdy byl po 1,5 a benzyna juz prawie po 4 PLn. A ze sporo
          jezdze to instalacja juz dawno mi sie zwrocila z nawiazka.
          Pozdrawiam
          • polokokt Re: Kalkulacja gazowa 18.10.05, 10:02
            i jeszcze jedno co nalezy pamietac, ze np zuzycie tej benzyny zalezy od
            dystansow jakie pokonujesz jednorazowo. Bo np mozna zrobic 350 km po miescie i
            co chwile zapalac samochod i gasic na zimnym silniku i wtedy zuzycie benzyny
            bedzie znaczne (a i gazu tez), albo przejechac trase Krakow - Gdansk, gdzie
            zuzyjemy benzyny doslownie kilka kropel jak bedziemy ruszali z Krakowa.
            Pozdrawiam
    • hondziarz Re: Kalkulacja gazowa 18.10.05, 10:08
      ja jestem wrogiem gazu, ale akurat ta kalkukacja, jest wzięta z sufitu. Auto z
      sekwencyjnym gazem pali 15 procent i to maksymalnie 15 procent więcej - tyczy
      się głównie zimy ten maks. Więc rachunek jest prosty: 6,5 na benzynie + 15
      procent, to wychodzi jakieś 7,3 litra, a nie osiem.
      • 1lepperek1 Re: Kalkulacja gazowa 18.10.05, 10:30
        hondziarz napisał:

        > ja jestem wrogiem gazu, ale akurat ta kalkukacja, jest wzięta z sufitu. Auto z
        > sekwencyjnym gazem pali 15 procent i to maksymalnie 15 procent więcej - tyczy
        > się głównie zimy ten maks. Więc rachunek jest prosty: 6,5 na benzynie + 15
        > procent, to wychodzi jakieś 7,3 litra, a nie osiem.
        >
        Ok może i z sufitu, ale czy 0,7l robi taką wielką różnicę?
        • hondziarz Re: Kalkulacja gazowa 18.10.05, 10:51
          uprośćmy rachunki. Benyna po 4 złote - 10 litrów kosztuje więc 40 zł.
          Gaz po 2 złote - 10 litrów za 20 zł.
          Czyli tysiąc kilometrów na benzynie przy założeniu spalania 10 lirów wyjdzie
          400 zł. Przy gazie i spalaniu 11,5 litra wyjdzie 230 zł. Oszczędność 170 zł na
          tysiącu 1700 zł na dziesięciu tysiącach. Po takim przebiegu niech się nawet
          wymienia jakiś filt i coś tam reguluje (co to nie wiem, ale piszą, że to 60 zł
          kosztuje). To od 1700 zł odejmujesz 60 zł i ci wyjdzie 1630. Jest oszczędność?
          jest.
          Ja jestem przeciwnikiem gazu nie z powodu ekonomii, ale z powodu rozwalania
          przez niego silników. Jestem też przeciwnikiem z drugiego powodu. Bo wielu
          ludzi montuje gaz, jeżdżąc po 5 tysięcy rocznie. I wtedy ta instalacja im się
          po 10 latach zwraca, ale oni i tak uważają, że jeżdżą tanio.
          • 1lepperek1 Re: Kalkulacja gazowa 18.10.05, 10:59
            hondziarz napisał:

            > uprośćmy rachunki. Benyna po 4 złote - 10 litrów kosztuje więc 40 zł.
            > Gaz po 2 złote - 10 litrów za 20 zł.
            > Czyli tysiąc kilometrów na benzynie przy założeniu spalania 10 lirów wyjdzie
            > 400 zł. Przy gazie i spalaniu 11,5 litra wyjdzie 230 zł. Oszczędność 170 zł na
            > tysiącu 1700 zł na dziesięciu tysiącach. Po takim przebiegu niech się nawet
            > wymienia jakiś filt i coś tam reguluje (co to nie wiem, ale piszą, że to 60 zł
            > kosztuje). To od 1700 zł odejmujesz 60 zł i ci wyjdzie 1630. Jest oszczędność?
            > jest.
            > Ja jestem przeciwnikiem gazu nie z powodu ekonomii, ale z powodu rozwalania
            > przez niego silników. Jestem też przeciwnikiem z drugiego powodu. Bo wielu
            > ludzi montuje gaz, jeżdżąc po 5 tysięcy rocznie. I wtedy ta instalacja im się
            > po 10 latach zwraca, ale oni i tak uważają, że jeżdżą tanio.

            Nie doliczyłeś kosztów benzyny - nie możesz przecież jeździć tylko i wyłącznie
            na gazie. Pisalem już o tym 2 razy, że na każde 1000 km zakładam spalenie
            benzyny za 50 PLN (ruszanie na zimnym silniku, i sporadyczna jezda na benzynie)
            Takie uproszczenie fałszuje wynik.
            • totalbalalaykashow Re: Kalkulacja gazowa 18.10.05, 11:13
              czy ty misiu pysiu jezdzisz rownoczesnie na gazie i benzynie? jezeli na 1000 km
              idzie ci benzyny za 50 zl to przy zalozeniu uproszczenia hondziarza Pb=4 pln
              zuzywasz 12,5 l. tak? czyli jezeli twoja furmanka pali 6,5 l wychodzi przebieg
              200 km czyli policz to kwiatuszku jeszcze raz tak:
              1. benzyna: 100 x zuzycie Pb x cena
              2. LPG: (80 x zuzycie LPG x cena LPG) + (20 x zuzycie Pb x cena Pb)
            • hondziarz Re: Kalkulacja gazowa 18.10.05, 11:15
              jeżeli doliczę benzynę, to wtedy przebieg się robi większy.
              • nom73 Re: Kalkulacja gazowa 18.10.05, 18:41
                Prowadzę statystykę od początku samochodu i tak:
                po 28100km zużyłem 2492 litrów gazu i 135 litrów benzyny.
                Licząc według Twoich cen wychodzi:
                2492*2,19zł=5458zł i 135*4,19=566zł w sumie 6024zł (a tak naprawdę to
                zapłaciłem za wszystko 5073zł po ówczesnych cenach). Samochód przed założeniem
                gazu przejechał 35 tys. km i średnia z tego dystansu to 7l/100km.
                Tak więc za benzynę zapłaciłbym 8242zł - oszczęność 2218zł czyli 792zł /10
                tys.km.
                Tak naprawdę zaoszczędziłem 2959,81zł uwzględniając relację gazu do benzyny w
                każdym okresie, a więc 1053zł na 10tyś.km.
                Przegląd gwarancyjny gazu to 30zł (wymiana filtra) i 60zł dodatkowa opłata za
                przegląd samochodu. Filtr powietrza, olej, świece wymieniam tak jak podaje
                instrukcja samochodu dla benzyny, a więc świece wymieniłem po 60 tys. km, olej
                zmieniam co 15 tys. km i filtr powietrza co 30 tys. km. Koszty te i tak muszę
                uwzględnić na benzynie.
                LPG to jest inwestycja długoterminowa, która nie zwraca się natychmiast, jakbym
                te 2100zł dał do banku na 5% to po roku miałbym 2200zł, śmieszny zysk, a tak
                mam te 800zł do przodu (38% zysk). :-)
                Można nie odpalać na benzynie jak ma się II generację, ale od razu na gazie,
                ale spalanie na gazie wtedy będzie większe, ale i tak można jeszcze "urwać" te
                200zł wciągu roku. :-)
            • swoboda_t Re: Kalkulacja gazowa 18.10.05, 11:56
              Otóz można jeździć tylko i wyłącznie na gazie. Przy niskich temperaturach(np.
              obecnie) jest to szkodliwe dla reduktora(przyśpiesza zużycie membran,w sumie
              koszt jednak niewielki), ale jeśli auto i instalacja są sprawne samochód zapali
              i pojedzie bez problemu.Jak jest duży mróz, to faktycznie, startowanie z
              benzyny robi się konieczne. Z własnych doświadczeń: Polonez podczas
              kilkukilometrowych dojazdów do pracy(zapalanie zawsze, niezaleznie od pory roku
              na benzynie, wyjazd z garażu,zamknięcie garażu, pierwsze kilkaset metrów na
              PB,po pracy to samo)spalał poniżej 1L/100km, spalanie gazu to jakieś 12L/100 po
              mieście. Jako ciekawostke dodam, że np. w Australii (wiadomo, ciepły klimat)
              czesto przerabia się samochody na gaz z jednoczesnym usunięciem zbiornika
              benzynowego. Ba, są nawet fabrycznie nowe samochody przystosowane wyłącznie do
              spalania LPG.
          • silikoplast Re: Kalkulacja gazowa 18.10.05, 11:06
            z tym, że gaz rozwala silniki to bym dyskutował, bo czytałem o wynikach badania
            silnków nowych i np. 5 letnich i nie stwierdzono znacząco większego zużycia
            silnika, co prawda stosowano inne oleje specjalnie do gazu nieco droższe niż do
            benzyniaków co powoduje też jakiś tam wzrost kosztów. a po drugie, jeżeli nawet
            jeżdżą 5 tys km rocznie, to po prostu nie liczą kosztów instalacji (mogli
            przecież kupić auto z instalacją) więc jeżdżą taniej.
            auta u nas w pracy: 1,8 benzyna średnio 9l x 4,2 = 37,8, gaz 12l x 2,2 = 26,4,
            diesel 1,9 tdi 7l x 4 = 28. nie każdy kocha diesle ale np nasze a4 można
            porównać kosztami prawie do gazu. przy niestabilnej przyszłości ja wybieram tdi.
            to audi ma już 470 tys km i odpukać bez jednej awarii.
    • elvispresley Re: Kalkulacja gazowa 18.10.05, 12:11
      Cos w tym jest co piszesz. Ale tak jak ktos juz pisal - wszystko jest wzgledne.
      Zalezy ile jezdzisz, jak jezdzisz, jaka masz instalacje itd.
      Mój 2 litrowy z turbina na 43l LPG robi od 250 do 310km zaleznie od stylu jazdy.
      A wiec maksymalnie 17,2l gazu. Tylko, ze ja robie ok. 30kkm rocznie. Nie duzo,
      nie malo. Wystarczy zeby mi sie ponizej roku zwrocil koszt instalacji. A jesli
      na jedna trase Wawa-Kg-Wawa mam wydac tysiac zlotych to dziekuje.
      Przypomne tylko, ze jedyna rzecza, ktora mnie boli, jest cena benzyny. Gdyby
      cena nie byla taka jak w Niemczech, tylko do stosowana do zarobków w PL, to
      litr 95ki kosztowalby 2zl albo i mniej. Gaz paredziesiat groszy.
      Inna sprawa, ze diesle sa nie tylko drozsze w zakupie (na pierwotnym jak i na
      wtornym) ale i ceny ropy beda niedlugo wyzsze niz 95ki!
    • artfs Re: Kalkulacja gazowa 18.10.05, 12:24
      To przyjmij takie założenia:
      Spalanie benzyny 14,5l/100km i gazu 16l/100km.
      Cena benzyny 4,19PLN, gazu 2,19PLN (i dodaniu kwoty 50PLN/1000km)

      benzyna.......przebieg 10.000km.....6076 PLN
      gaz...........przebieg 10.000km.....4004 PLN
      różnica (oszczędność)...............2072 PLN

      Przy przebiegu 20000km rocznie różnica bedzie już ok. 4 kPLN.
      Tutaj jest ta "mityczna oszczędność" ... pomniejszona o powiedzmy 500 zł
      (przegląd, filtry, itp)

      PS. Podane zużycia benzyny/gazu dotycza silnika 3.0 V6. Instalka - wtrysk
      sekwencyjny.
      • 1lepperek1 Re: Kalkulacja gazowa 18.10.05, 13:20
        Zgadzam się z tym, że jak się jeździ bardzo dużo to opłaca się zał. instalację
        gazową.
        • kszyrztow Re: Kalkulacja gazowa 18.10.05, 13:51
          1lepperek1 napisała:

          > Zgadzam się z tym, że jak się jeździ bardzo dużo to opłaca się zał. instalację
          > gazową.

          ale podwinąłeś ogon... ;))
        • artfs Re: Kalkulacja gazowa 18.10.05, 14:55
          10 kkm rocznie to nie jest bardzo dużo - (ok. 833 miesięcznie czyli ok. 27 km
          dziennie).

          Bardzo duzo to jest 50 kkm rocznie ... policz sobie wtedy oszczedności ...
      • gls1 Re: Kalkulacja gazowa 18.10.05, 16:49
        Jakie filtry?? Co ty wogóle chrzanisz człowieku???!!!
        • artfs Re: Kalkulacja gazowa 18.10.05, 17:03
          Trochę kultury prostaku ...
          Poprawnie zainstalowane instalacje gazowe posiadaja filtry fazy ciekłej i
          lotnej.
          W przypadku silnika 6 cylindrowego filtrów fazy lotnej masz dwa. Każdy po
          kilkadziesiąt złotych.

          No ale skoro jeżdzisz na opale to nie wdaje sie w dalszą dyskusję ...
    • hondziarz Re: Kalkulacja gazowa 18.10.05, 14:21
      powiedz mi jeszcze dlaczego dodajesz te 50 zł? Na co to?
      • kszyrztow Re: Kalkulacja gazowa 18.10.05, 14:24
        hondziarz napisał:

        > powiedz mi jeszcze dlaczego dodajesz te 50 zł? Na co to?

        a mogę ja? Zagazowany samochód trzeba odpalać na benzynie i jechać jakiś krótki
        czas (podobno). Stąd kolega dodał 50 zł.
        • hondziarz Re: Kalkulacja gazowa 18.10.05, 14:25
          no okej, skoro jeździ też na benzynie, czyli to znaczy, że zwieksza się zasięg.
          No bo dajmy na to 1000 kilometrów przejeżdża na gazie, a za te 50 zł kup 12,5
          litra benzyny, czyli przejedzie jakiej 150 kilometrów dodatkowo. Nie można tak
          liczyć.
          • hondziarz Re: Kalkulacja gazowa 18.10.05, 14:26
            nie można, bo samochód jednocześnie nie pali i gazu i benzyny.
        • gls1 Re: Kalkulacja gazowa 18.10.05, 16:53
          Ja do "pełna" PB 95 nalałem na początku maja 2005 i jeszcze nie ma rezerwy....
          A i tak jest to tańsze niż Passat 1.9 TDI!!!!
    • ant777 Re: Kalkulacja gazowa 18.10.05, 14:45
      A jak porównasz LPG, kontra rower typu Wigry, to dopiero wychodzi ile się
      przepłaca na gazie!
      Założyłem gaz i przyjmuję, że musze przejechać min. 30000 km żeby mi
      się "inwestycja zwróciła". Zajmie mi to 2 lata do 2,5 roku. W tym czasie i tak
      nie sprzedam samochodu. Czyli samochód zacznie na siebie zarabiać w piątym roku
      od zakupu.
      Oczywiście całe te wyliczenia będzie można rozbić o kant dupy, jak PiS zacznie
      szukać kasy dla rodzin wielodzietnych. Dziś czytałem tłumaczenie pani z Orlenu
      dlaczego LPG drożeje. A bo jest większe zużycie gazu (nie chodzi o okres zimowy
      ale o wzrost uzytkowników LPG do samochodów) i Gazprom dyktuje ceny.
      Czy się kiedyś doczekam konkurencyjnego rynku paliw w tym kraju?
      • mrzagi01 Re: Kalkulacja gazowa 18.10.05, 15:07
        ant777 napisał:

        > A jak porównasz LPG, kontra rower typu Wigry, to dopiero wychodzi ile się
        > przepłaca na gazie!
        > Założyłem gaz i przyjmuję, że musze przejechać min. 30000 km żeby mi
        > się "inwestycja zwróciła". Zajmie mi to 2 lata do 2,5 roku. W tym czasie i
        tak
        > nie sprzedam samochodu. Czyli samochód zacznie na siebie zarabiać w piątym
        roku
        >
        > od zakupu.
        > Oczywiście całe te wyliczenia będzie można rozbić o kant dupy, jak PiS
        zacznie
        > szukać kasy dla rodzin wielodzietnych. Dziś czytałem tłumaczenie pani z
        Orlenu
        > dlaczego LPG drożeje. A bo jest większe zużycie gazu (nie chodzi o okres
        zimowy
        >
        > ale o wzrost uzytkowników LPG do samochodów) i Gazprom dyktuje ceny.
        > Czy się kiedyś doczekam konkurencyjnego rynku paliw w tym kraju?

        Gazprom to nie bardzo, bo to nie ten gaz.
        a przechodzac do sedna pierwsze zagazowane auto mialem cos kolo roku 94-95 litr
        gazu kosztowal wtedy 0,45 pln a litr bezyny to jakoś 3x tyle. z dystrybutora
        mozna bylo tankowac butle kuchenkowe i nikomu nie przeszkadzalo ze maja taki
        sam kolor jak gasnice. gaz drozal na zime poniewaz zwiekszano zawartosc
        bardziej lotnego i drozszego propanu wzgledem butanu, na wiosne ceny spadaly
        (oczywiscie nigdy do poziomu z poprzedniego roku, ale jednak) i to była
        zasadniczo niedyny powód gwałtownego skoku cen LPG w zimie.
        a teraz to ch... wie o co chodzi zwazywszy ze jakosc gazu jest gowniana do
        potegi i wiekszosc sprzedawcow rżnie ile tylko sie da o przestrzeganiu norm i
        parametrow jakosciowych nie ma mowy, bo zdaje sie takie normy nie sa nawet
        urzedowo określone w żadnym rozporządeniu.
    • wujaszek_joe Re: Kalkulacja gazowa 19.10.05, 08:57
      jest jeszcze jedna zaleta gazu. jak miałem gazowca to jezdziłem ile chciałem,
      jak chciałem. teraz staram sie pilnowac i gapie sie co chwile na poziom paliwa.
      ostatnio badziewiata corsa wchłoneła srednio 5.65 :) w trybie mieszanym
    • xystos Re: Kalkulacja gazowa 19.10.05, 09:07

      Fürer´owi Gas sie oplacal , a Ty psioczysz ???
Inne wątki na temat:
Pełna wersja