LEGANZA - ile pali,koszty - fakty i mity

IP: *.Astral.Lodz.pl / 212.191.134.* 24.09.02, 21:54
Daewoo leganza 2,0 CDX 30,73
2002-09-17 95 3,19 10,06 32,10
2002-09-08 98 3,51 8,37 29,37
2002-08-31 95 3,24 7,82 25,34
2002-08-31 98 3,45 8,84 30,51
2002-08-14 98 3,33 8,82 29,36
2002-08-05 95 2,90 7,40 21,47
2002-08-05 95 3,00 8,12 24,36
2002-08-05 95 3,21 8,19 26,29
2002-08-05 95 4,03 8,32 33,54
2002-08-05 95 4,37 7,54 32,97
2002-08-05 95 4,58 6,71 30,75
2002-08-05 95 4,59 7,94 36,46
2002-08-05 95 4,60 8,38 38,54
2002-08-05 95 4,61 7,94 36,61
2002-08-05 95 4,62 7,99 36,90
2002-08-05 95 4,66 7,65 35,63
2002-08-05 95 4,74 8,40 39,83
2002-06-14 98 3,36 9,18 30,84
2002-06-05 98 3,29 9,15 30,10
2002-05-21 98 3,39 8,79 29,79
2002-05-02 98 3,39 8,13 27,54
2002-04-26 98 3,49 8,84 30,86
2002-04-14 98 3,45 8,50 29,34
2002-04-10 98 3,45 10,18 35,12
2002-03-31 98 3,27 6,08 19,87
2002-03-31 98 3,27 8,60 28,13
2002-03-16 98 3,18 9,46 30,09
2002-03-04 98 3,21 8,95 28,74
2002-02-19 98 3,21 9,86 31,65


Powyzej sa moje notatki dotyczace zuzycia paliwa przez moja Leganze od 19
lutego b.r.Niestety dane z roku ubieglego diabli wzieli wraz z twardym
dyskiem.Poszczegolne robryki to :
1.Data.
2.liczba oktanowa.
3.koszt 1 litra.
4.srednie zuzycie.
5.koszt przejechania 100 km
Jak widac srednie spalanie na 100 km w przypadku leganzy nie jest tak
straszne jak to maluja "znawcy".Nie wiem dlaczego zwykle podawane jest wyzsze
spalanie.Oceniam,iz jest to naprawde ekonomiczny samochod.
Oprocz banzyny przez okres prawie dwoch lat,po przejechaniu 45.000 km koszty
przegladow sa zerowe.Z materialow eksploatacyjnych kupowalem:
1.2 x filtr powietrza klimatyzacji - a 70 zl - razem 140 zl.
2.Tylny tlumik 310 zl - razem z wymiana.

Sa to jedyne pieniadze /oprocz oczywiscie paliwa/jakie ponioslem w trakcie
uzytkowania auta.
Do konca gwarancji mam jeszcze 14 miesiecy.Pozniej moge jeszcze wykupic te
same warunki gwarancji w formie ubezpieczenia na rok lub dwa lata.
Dodam,ze moj pojazd to pelna opcja,ze wszystkimi bajerami,skorzana
tapicerka,elektrycznymi,podgrzewanymi fotelami itp /koszt zakupu to 59
tys.zl/.

Czy jest inny samochod ktory za tak niewiele daje sknerze tyle przyjemnsci ???
Pozdrawiam bardzo serdecznie :-)
    • Gość: Adam Re: LEGANZA - ile pali,koszty - fakty i mity IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 24.09.02, 22:52
      Nie odbierz tego jako złośliwość, ale spróbuj ją sprzedać jako trzy letnie auto
      ( po gwarancji) to zobaczysz ile Ci zaproponują:-)i zmienisz zdanie albo
      stwierdzisz, że lepiej ją zajeździć niż oddać handlarzynie za grosze.

      Pozdrawiam i życzę bezawaryjnej jazdy,
      • jod23 Re: LEGANZA - ile pali,koszty - fakty i mity 25.09.02, 07:55
        a jaki model/markę w tym segmencie mozna dobrze sprzedać po trzech latach?
      • Gość: radioaktywny Re: LEGANZA - ile pali,koszty - fakty i mity IP: *.toya.net.pl 25.09.02, 09:32
        Porownujac wyposazenie Leganzy do "markowych" wyrobow typu
        Opel,Volkswagen,Audi,Ford,i innych stwierdze,ze gdyby miala inny znaczek
        musialaby kosztowac od 100 do 150 tys zlotych.Ja zaplacilem 59 tys zl.
        Analizujac koszty uzytkowania auta na przestrzeni 3 lat /choc zamierzam jezdzic
        nia ok.4 lat/oraz spadek wartosci przy sprzedazy smiem twierdzic,ze i tak nie
        trace na niej tyle ile stracilbym na pojazdach "markowych"w tym przedziale
        cenowym.
        Dokonujac zakupu analizowalem wszystkie za i przeciw,lacznie z niepewna
        sytuacja firmy na rynku/w 2000 roku sytuacja ta byla gorsza/,jednak moje
        prognozy sprawdzily sie i Daewoo istniec bedzie nadal-choc zapewne z czasem w
        Polsce nie bedzie sie ich montowac.W zakresie kosztow i trwalosci moje
        przewidywania rowniez sprawdzily sie.
        Dodam,ze w tabeli ktora podalem w moim 1 poscie w miejscach gdzie cena litra
        benzyny przekracza 4 zl bylem na wczasach na Sycylii.Samochod sprawowal sie
        doskonale,a klimatyzacja elektronizcna wrecz idealnie.W 2001 2 razy bylem nia
        we Wloszech,ale niestety ak juz wspominalem wszelkie dane ulegly kasacji z
        powodu awarii komputera.Pozdrawiam
        • Gość: darekk Re: LEGANZA - ile pali,koszty - fakty i mity IP: 217.153.15.* 25.09.02, 10:34
          ta leganza musi miec chyba malutenki zbiorniczek - tankowales 12 razy jednego
          dnia!
          • Gość: radioaktywny Re: LEGANZA - ile pali,koszty - fakty i mity IP: *.toya.net.pl 25.09.02, 12:00
            Gość portalu: darekk napisał(a):

            > ta leganza musi miec chyba malutenki zbiorniczek - tankowales 12 razy jednego
            > dnia!
            Jak wczesniej wspomnialem cena powyzej 4 zl dotyczy wyjazdu na sycylie.W drodze
            notowalem sobie cene,litry i przejechane kilometry /w sumie ponad 6000/po
            powrocie jednego dnia wprowadzilem wszystkie dane do programu.Leganza ma
            zbiornik niestety :-( 65 litrowy.
            Pozdrawiam
            • Gość: macio Re: LEGANZA - ile pali,koszty - fakty i mity IP: LUDK* / 130.227.160.* 25.09.02, 12:05
              Tylko nie rozumiem dlaczego nie tankowales tego
              dnia kilka razy do pelna tylko po circa 18 litrow
              ale az 12 razy. Po co taki cyrk???

              pozdr
              M
              • Gość: macio Re: LEGANZA - ile pali,koszty - fakty i mity IP: LUDK* / 130.227.160.* 25.09.02, 12:12
                Sorry, rozumiem ze zanotowales z ta sama data
                wyjazd i powrot? To znaczy data dotyczy sporzadzenia
                notatki a nie daty tankowania?

                pozdr
                M
                • Gość: radioaktywny Re: LEGANZA - ile pali,koszty - fakty i mity IP: *.toya.net.pl 25.09.02, 13:36
                  Dokladnie tak,po prostu jednego dnia,po przyjezdzie zanotowalem kolejne
                  tankowania w trasie.Nie wpisywalem juz poszczegolnych dat.Pozdr
                  • greenblack Re: LEGANZA - ile pali,koszty - fakty i mity 25.09.02, 16:25
                    Uważaj, bo zaraz pojawią się tu Passatowcy i Cię zagryzą.
                    Pozdrowienia
                    • Gość: macio Re: LEGANZA - ile pali,koszty - fakty i mity IP: LUDK* / 130.227.160.* 25.09.02, 17:14
                      He he mamy tutaj rozne sekty: passatowcy, hondziarze, anty-fabiarze...

                      pozdr
                      M
                      • Gość: Niknejm Re: LEGANZA - ile pali,koszty - fakty i mity IP: 5.3R1D* / *.pg.com 25.09.02, 17:49
                        O, przepraszam. Pisze się 'Chądziarze' ;-))

                        Pzdr
                        Niknejm
                        • Gość: macio Re: LEGANZA - ile pali,koszty - fakty i mity IP: LUDK* / 130.227.160.* 25.09.02, 17:58
                          O tak ;) Prosze o wybaczenie...

                          pozdr
                          M
    • Gość: cracovian Re: LEGANZA - ile pali,koszty - fakty i mity IP: 9FBA5E* / *.bankofamerica.com 25.09.02, 19:22
      Chociaz tanie auto w zakupie i eksploatacji (na razie) bylo to w przypadku
      wypadku (stukam w drewno) bedziesz zalowal, ze czegos bezpieczniejszego nie
      kupiles.

      Wszyskie Kia, Hyundai, Daewoo i inne tanie koreanskie dziadostwa to po prostu
      trumny na kulkach i taka jest prawda :-(
      • Gość: radioaktywny Re: LEGANZA - ile pali,koszty - fakty i mity IP: *.Astral.Lodz.pl / 212.191.134.* 25.09.02, 20:58
        Tak,masz racje,ze koreanskie samochody to trumny na KÓŁKACH,powiem wiecej -
        wszystkie samochody to trumny na kółkach...wszystko zależy od
        umiejetnosci,szybkości i zdolności przewidywania zagrozenie... w
        skrocie "wyobrazni".
        Tak akurat sklada sie,ze od 12 lat intensywnie jezdze samochodami.W tym okresie
        przejechalem okolo 175.000 km,nigdy nie spowodowalem /odpukac/ wypadku ani
        kolizji,jednak trzykrotnie bylem uczestnikiem kolizji,w ktorych osoby winne
        akurat myslaly o "dupie maryni" i zamiast zwracam uwage co sie dzieje ne drodze
        walili mi w kufer.Chron Panie Boze przed takimi kierowcami!tu nawet 6 poduszek
        powietrznych nie pomoze.Takim wlascicielom 4 KUŁEK powoinni odbierac parawa
        jazdy :-)
        Pozdrawiam
        • Gość: cracovian Re: LEGANZA - ile pali,koszty - fakty i mity IP: 9FBA5E* / *.bankofamerica.com 25.09.02, 23:02
          Daewoo co roku poprawia strukture pojazdow, ale nawet modele z 2002 maja
          najgorsze notowania wsrod swojej grupy:
          www.nhtsa.com/NCAP/Cars/2002MidS.html
        • Gość: cracovian Re: LEGANZA - uwazaj na nogi... IP: 9FBA5E* / *.bankofamerica.com 25.09.02, 23:09
          www.hwysafety.org/vehicle_ratings/ce/cecompoutc.asp
          • Gość: radioaktywny Re: LEGANZA - uwazaj na nogi... IP: *.Astral.Lodz.pl / 212.191.134.* 28.09.02, 21:33
            Nie poruszalem tu tego aspektu.Jak sie chce psa uderzyc to kij sie zawsze
            znajdzie:-)Zobacz w jakim zacnym towarzystwie Leganza slabo wypadla :-))) Pozdr.
            • Gość: Ralph Re: LEGANZA IP: *.bielsko.dialog.net.pl 29.09.02, 13:53
              Przyznam, że ten samochód autentycznie mi się podoba, ma coś szlachetnego w
              swoim wyglądzie. No i ta cena używanych:-) Ciekawi mnie jednak, jak udało ci
              się pewnego razu spalić te 6.08/100? To była, jak przypuszczam, dłuższa jazda w
              granicach 100km/h, pozdrawiam
              • Gość: radioaktywny Re: LEGANZA IP: *.Astral.Lodz.pl / 212.191.134.* 29.09.02, 16:52
                Faktycznie cena uzywanych Leganz jest zaskakujaco niska w porownaniu z
                trwaloscia i oferowanym wyposazeniem.Mysle ze istnieja dwa powody tej sytuacji:
                1.Utrzymujaca sie wciaz nieufnosc co do przyszlosci firmy.
                2.Sprzedaz w cenach promocyjnych.
                Co do 1 punktu to od strony psychologicznej jest to zrozumiale - Zeran
                prawdopodobnie skonczy na produkcji Matizow i Lanosow /juz teraz w europie
                zachodniej te modele sprzedawane sa po liftingu/.Niemniej poza naszym krajem
                nigdzie indziej nie ma takiej histerii.Przynajmniej nie zauwzylem.Inna
                sprawa,ze w czasie prosperity kazdy chetny zostawal dilerem Daewoo,a teraz te
                dziuple masowo padaja.
                Poniewaz dosc czesto jestem we Wloszech staram sie na biezaco sledzic stan
                istniejacego serwisu i salonow,tam nie zauwazylem masowych plajt.Punkty napraw
                istnialy i spokojnie sobie istnieja nadal,a Wlosi przesiadaja sie z seicento na
                nowe Matizy.
                Druga przyczyna niskich cen na rynku wtornym jest niewysoka cena zakupu.Jak juz
                wspomnialem swoja Leganza wyjechalem z salonu za 59 tys zl.W ramach tej kwoty
                oddalem do komisu swoj stary samochod i w gotowce doplacilem 30 tys zl :-)
                Jest kwestia oczywista,ze w zwiazku z tym w momencie sprzedazy nie bede
                wystawial ceny Opla Omegi,Renault Safrane,czy Volkswagena Passata choc auto to
                jezdzi tak samo,jest rownie bezawaryjne,a wyposazenie zadawala mnie calkowicie.
                Wiem,ze w tym momencie rozlegna sie glosy,ze to tylko samochod koreanski,a
                tamte pochodza z krajow "cywilizowanych"ja osobiscie nie mam nic do innwiercow
                jesli tylko ich produkty sa zadowalajace ,a cena niewygorowana.
                Co ciekawe nie mozna juz dostac nowych Leganz po rownie atrakcyjnych cenach bo
                skonczyl sie proty montaz CKD w FSO,a pojazdy sprowadzane "w kawalku" z Korei
                oblozone sa wyzszymi stawkami celnymi.
                Swoja droga to bardzo szczycimy sie swoja
                europejskoscia,kultura,cywilizacja,wyzszoscia.Cenimy bardziej wyroby
                europejskie,a na pierwszym przegladzie wlasnie polski sposob prostego skladania
                z kilku elementow trzeba bylo poprawiac /aluminiowe przewody od klimatyzacji
                byly zle wyprofilowane i umocowano je zbyt blisko silnika/.
                Jesli chodzi o to spalanie w granicach 6-7 litrow na 100 km to sadze,ze mialem
                wtedy wylaczona klimatyzacje.Poza tym mam caly czas ja wlaczona na trybie
                automatycznycm z ustawiona temperatura 22 stopni Celsjusza.
                Podsumowujac ten post ja absolutnie nie jestem zaslepionym zwolennikiem aut
                koreanskich.Jestem milosnikiem samochodow w ogole-niezaleznie od kraju ich
                pochodzenia.Niestety z powodow ekonomicznych i wrodzonej chytrosci zamiast
                Jaguara kupilem sobie Leganze.Mysle,ze jak jeszcze troche pojezdze to spokojnie
                ja sprzedam /Leganzy zwukle nie stoja na placach komisow tylko sprzedawane sa
                na telefon nastepnemu w kolejce/,a pozniej kupie sobie hmmm...wlasnie co? za
                rownie korzystna cene i z takim wyposazeniem...no coz do tego czasu jeszcze
                troche zostalo - moze trafie na kolejna wyprzedaz :-)))
                Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja