Gość: futurman
IP: *.ceti.pl
27.09.02, 06:20
przemysł samochodowy zastygł z powodu zachowawczości i braku
odwagi w wprowadzaniu prototypów.Przemysł motoryzacyjny jest
bardzo zachowawczy.jest tyle nowinek technicznych zwykle
elektronicznych,a tylko mały ich procent jest wprowadzany na
rynek.Przykładem (choć nie najlepszym) była chęć wprowadzenia
przez gm b.tanich ładnychplastikowych aut w indiach.pomysł ne
został wprowadzony w życie.niewprowadzonych nowinek
technicznych jest 100ki a ludzie na nie tylko czekają. inny
przykład - czemu się nie produkuje aut "tanich" o kształcie
podobnym do ferrari?
np.fiat miał dużą sprzedaż jak wprowadził nietypowe "jak na
tamte czasy" punto,brawa ,brawo .chybiony była szkaradna kaczka
multipla.szkoda że nie wprowadzili modelu z innym
przodem.pozatym w u.e. koszty robocizny są drogie. prezesi są
zbyt zachowawczy,nie mają czym przyciągnąć klijenta.kolejne
modele studyjne są zarzucane,odkładana jest decyzja
produkcji.zobaczymy jeszcze dużo bankructw w stylu daewoo.(ta
firma też robiła szkaradne modele).