dziwak4 Re: jak HUMANITARNIE karać pijanych kierowców???? 08.11.05, 09:21 Moze to nie na polskie warunki,ale powiem (a moze juz to zrobiono? bo nie czytalem wszystkich postow) jak to wyglada w USA. Ano,wiec pijany kierowca jest zatrzymywany przez policje i odwozony do pobliskiego wiezienia,gdzie czeka na proces;jezeli jest to w nocy a dzien nastepny jest dniem powszednim (pracy sadu)przesiedzi tylko noc, jak nie do nastepnego najblizszego dnia pracy sadu. Natepnie staje przed sedzia,ktory orzeka jego wine (zakladam,ze zatrzymany nie zrobil nic tylko byl pijany i mial pecha ze go ztrzymano)i ma sie za 3 miesiace zglosic do sadu znowu. Tam musi juz isc z prawnikiem,bo jak nie to zostanie odroczone postepowanie az przyjdzie z prawnikiem (a ten liczy sobie slono,okolo 3000$). w koncu jezeli jest czysty oprocz tych 3tys. placi grzywne okolo 500$ i jego prawo jazdy jest uniewaznione,co oznacza,ze musi przesc caly proces robienia prawa jazdy od poczatku jakby robil to pierwszy raz. Instruktorzy u ktorych zdaje tzw. test drogowy wiedza o tym i odsylaja go za byle glupstwo.Za kazda raza musi placic,zdajac nastepny test co trwa wszystko do okolo 2-3 lat,po czym jak zda ma nowe prawo i moze jezdzic normalnie.Jezeli w tym okresie przejsciowym jezdzi i zostanie zatrzymany poprzez policje,sprawa jest kierowana do sadu,ktory orzeka sumy zwykle okolo 100 tys.$ lub pol raku wiezienia. Po wyjsciu z wiezienia nie znajdzie zadnej pracy bo jest notowany,a kazdy pracodawca to sprawdza.To tyle. A zatem ten,co nie pracuje i zyje jak lump,moze jezdzic po pijanemu caly czas,szwdajac sie po wiezieniach,bo jak kogos stuknie to z wiezienia wychodzi sie po 10 latach,a jak zabije to po 25 latach. Link Zgłoś
cyberski Re: jak HUMANITARNIE karać pijanych kierowców???? 08.11.05, 14:39 aaki napisała: > 1. KONFISKATA POJAZDU Jak najbardziej. Przy okazji jest dodatkowa "motywacja" dla rodziny by takiego przygłupa lepiej pilnowac i profilaktycznie zabierac kluczyki > 2.ZABRAĆ PRAWO JAZDY-bedzie jeżdził bez prawa jazdy :-) No niestety to możliwe, ale i tak mimo wszystko prawojazdy zabrać > 3.WIĘZIENIE- brak miejsc,jedyny żywiciel rodziny itp :-( Może uciążliwe prace społecznie użyteczne przez okres dajmy na to 10 lat? > 4.WYSOKA GRZYWNA- nieściągalna, kara się także przy tym biedną rodzinę :-( Racja, tu wystarczy konfiskata pojazdu > 5. proszę o dalsze propozycje Specjalnie oznaczone prawojazdy (jeśli zostanie pozostawione). Upoważniałoby to bardziej rygorystycznej kontroli w przypadku zatrzymania Nakaz dla pracodawcy by w świadectwie pracy obowiązkowo umieszczano informację o tym, ze ów osobnik jeździł po pijanemu. Też dajmy na to przez 10-15 lat Odebranie paszportu lub niemożliwość jego otrzymania. Również przez 10-15 lat Obowiązkowe stawianie się na komisariacie/komendzie policji 2 razy w tygodni przez okres też 10-15 lat. Taka szczególna wersja dozoru policyjnego Upublicznienie danych personalnych i wizerunku. Karanie osob sprzedających komuś takiemu alkohol (nawet gdy osoba taka nie kupuje bezpośrednio, a jedynie pije alkohol w lokalu) Kara więzienia w zawieszeniu, ale w przypadku przyłapania takiej osoby w stanie "wskazującym" (nawet gdy idzie ona piechota) nastepuje odwieszenie wyroku No i w myśl zasady "czym skorupka za młodu...". Osoba nie mająca jeszcze prawa jazdy, ale złapana w stanie nietrzeźwym nie miałaby możliwości uzyskania tego dokumentu do 35 roku zycia... Sterroryzowac zycie takim osobom. Wydaje mi sie, że to jedyna metoda :) Link Zgłoś
xax Re: jak HUMANITARNIE karać pijanych kierowców???? 08.11.05, 18:59 Natychmiastowa konfiskata samochodu i nie istotne czy to pożyczony cz służbowy.Polacy kochają samochody,więc trzeba zabierać i nieistotne czy to prezes czy jakiś poseł.Kara równa dla wszystkich.To może wtedy Polacy nauczą się odpowiedzalności. Link Zgłoś
timbwolf3 Re: jak HUMANITARNIE karać pijanych kierowców???? 08.11.05, 21:52 Przede wszystkim przed zaostrzeniem kar powinien zostac podniesiony dopuszczalny poziom alkoholu.przykłądowo - Francja 0,5 , UK 0,8, USA 0,8 i czy tam jest niby więcej wypadków?? w Anglii to nawet nie funkcjonuje coś takiego jak drogówka (są tylko fotoradary).Cały świat wie że Polska jest krajem w którym nikt gorzały za kołnierz nie wylewa.W tej kwestii nawet Rosja jest mądrzejsza od nas - tam nie ma konkretnego poziomu tylko jak już wyraźnie widać że jest to stan upojenia. Zdaję sobie sprawę też że wiele tu zależy od indywidualnych predyspozycji - jednemu np wystarczą 2 piwa i już jest lekko zakręcony, innemu dobrze się bedzie jechać nawet po flaszce. Link Zgłoś
kot.behemot Słupek pośrodku ruchliwej drogi 08.11.05, 21:58 Przywiązać na parę godzin. Będzie się modlił, żeby wśród kierowców przejeżdżających samochodów nie było pijaka. Link Zgłoś
thomas40 Karac humanitarnie = ZASZYC!!! 09.11.05, 02:52 Nie zabierac samochodu, bo rodzina. Nie obciazac duzym (Kilka tys: PLN) bo rodzina i dla jednego taka kasa to kosmos a dla drugiego to nieprzyjemna wpadka. Zabierac prawko??? a moze on\ona biedactwo pierwszy raz w zyciu jedzie na 2ch gazach (bi-fuel?), no i zabierac jak ktos mial 0.3 0.7 1.0 czy dopiero powyzej 2.5 promila.... Mozna tak w nieskonczonosc..... Wg mnie jak bi-fuel nie spowodowal wypadku tylko dal sie zlapac to dobrowolnie zaszywa sie (Esperal to sie chyba nazywa) na rok i co miesiac do kontroli albo miesiac paki. Nooooo, jak juz bi-fuel przywalil to jedno i drugie (okres w pace proporcjonalny do promili i szkod -moze jakis wzor na to trzeba by ulozyc). NOOOOOOOOO a jak sa ofiary to juz prokuratorzy i sedziowie bez litosci i pelne odszkodowania i koszty leczenia oraz renty dla poszkodowanych. Za bledy trzeba placic...... Link Zgłoś
zinelek Re: jak HUMANITARNIE karać pijanych kierowców???? 09.11.05, 18:11 oczywiście że konfiskować samochody zabierać prawo jazdy nawet dożywotnio dla recydywistów wsadzać do więzienia i traktować w razie wypadku gdzie są ofiary jako sprawców morderswa a nie jak teraz ktoś zabije np.pieszego i dostaje 3 lata - a niech dostanie np 12 albo25 jak za każde inne pozbawienie życia Link Zgłoś
belos Re: jak HUMANITARNIE karać pijanych kierowców???? 09.11.05, 22:58 Jeśli nie spowodował wypadku to: 1. Zabrać prawko, nowe może zacząć wyrabiać po roku. 2. Podać dane osobowe ze zdjęciem do lokalnych dzienników, TV, radia. 3. 26 dni roboczych wliczane do czasu pracy (przymusowy urlop) w jednym ciągu przy budowie, remoncie dróg, autostrad. W czasie wolnym o pracy, rozmowy z psychologiem, rodzinami, ofiarami wypadków samochodowych, których sprawcami byli pijani. Jak by się uchylał od wyroku, 1 rok paki. Jeśli spowodował wypadek bez rannych, zabitych: 1,2,3 j.w. 4. 5000zł mandatu, zabezpiecznie samochodu na poczet spłaty długu (nie zapłaci, licytacja wozu). Uchyla się, rok paki. Jeśli spowodował wypadek z rannymi, zabitymi: 1,2 j.w. 3. W przypadku lekko rannych 1 rok, ciężko rannych (inwalidztwo, długotrwała rehabilitacja) lub zabitych 5 lat paki przy budowie, remoncie dróg, autostrad. Po godzinach od łopaty rozmowy z.... Czyli stopniowanie kar. I nieuchronność - wyroki i wykonanie maksymalnie w ciągu killku dni. Link Zgłoś
tapatik Re: jak HUMANITARNIE karać pijanych kierowców???? 10.11.05, 18:45 aaki napisała: > 1. KONFISKATA POJAZDU nie bo to może skrzywdzić także rodzinę kierowcy,rodzić > pokusę korupcji dla policji, bo samochód pożyczony, bo to sowiecki zwyczaj:-( > itp,itd > 2.ZABRAĆ PRAWO JAZDY-bedzie jeżdził bez prawa jazdy :-) > 3.WIĘZIENIE- brak miejsc,jedyny żywiciel rodziny itp :-( > 4.WYSOKA GRZYWNA- nieściągalna, kara się także przy tym biedną rodzinę :-( > 5. proszę o dalsze propozycje Punkt 3. Jeżeli ktoś jedzie po pijaku samochodem, to stanowi na tyle duże zagrożenie dla pozostałych użytkowników drogi, że można go potraktować jak człowieka latającego z naładowanym karabinem po ulicy. Co mnie obchodzi, że jedyny żywiciel rodziny? A jak ktoś zabije, to też będziemy patrzeć, że jedyny żywiciel rodziny? Podobnie karać ludzi, którzy bez prawa jazdy jeżdżą samochodem. A już szczególnie tych, którym kiedyś prawo jazdy odebrano. Link Zgłoś
awalec Re:NIE UBEZPIECZYC AUTA?? 14.11.05, 18:20 Nastepny punkt podal bym karanie coraz wyzszym ubezpieczeniem, az do momentu ze zadna agencja nie ubezpieczy mu auta. Nie bedzie mial numerow rejestracyjnych (moze je ukrasc lub namalowac jak to w Krakowie)gdy je ukradnie i przykreci na swoje nie ubezpieczone auto, ostatni etap to konfiskacja samochodu. Jesli jedyny zywiciel rodziny, co za problem - autobus lub srodek miejskiej komunikacji. Jaki procent ludzi w PRL-u mial auta, a jakos wszyscy do pracy dojezdzali. Z powazaniem Link Zgłoś
zoomka Re: jak HUMANITARNIE karać pijanych kierowców???? 18.11.05, 22:23 smierc kogos bliskiego jak nic innego dotyka innych czlonkow rodziny. juz tak jest ten swiat urzadzony, ze wszystko co robimy w jakims tam stopniu dotyka innych, a zdawanie sobie z tego sprawy nazywa sie odpowiedzialnosc - ja tez zaluje, ze nie wszyscy ja posiadaja. Link Zgłoś