real.koren
05.11.05, 17:26
Witam szacownych forumowiczow :)
Mam do Was prosbe. Chcialbym, zebyscie wzieli udzial w bardzo krotkiej ankiecie. Ale zaczne od poczatku.
Mniej wiecej rok temu popelnilem "wykroczenie" polegajace na tym, ze przekroczylem predkosc dozwolona na pewnym odcinku w czasie manewru wyprzedzania. Przed sadem argumentowalem, miedzy innymi, ze przekroczenie predkosci w tej sytuacji jest czyms oczywistym, intuicyjnym, nawet koniecznym - dla zminimalizowania czasu trwania manewru uznawanego za niebezpieczny. Sad, powolujac sie na "doswiadczenie zyciowe", odmowil mi racji.
I wlasnie chodzi mi o ustalenie, co wlasciwie mowi doswiadczenie zyciowe. Chcialbym, zebyscie odpowiedzili mi krotko na dwa pytania:
1) Czy zdarza Ci sie w czasie manewru wyprzedzania przekraczac predkosc dozwolona?
2) Krotko uzasadnij odpowiedz.
Odpowiedz wyobrazam to sobie tak na przyklad:
1) tak; 2) bo tak jest bezpieczniej
lub
1) nie; 2) bo przepisy zabraniaja przekraczac predkosc.
Dla chetnych dwa pytania dodatkowe - na szostke :) :
3) Jak czesto Ci sie to zdarza? (zawsze, czesto, czasami, rzadko, nigdy)
4) Od ilu lat masz prawo jazdy?
Na koniec wyjasniam, ze nie ma tutaj zadnego knyfa: nie zbieram danych osobowych, nie gromadze adresow mejlowych do spamowania, ani nic z tych rzeczy. Chodzi dokladnie o to, co napisalem. Wasze odpowiedzi zostana wykorzystane tylko w sposob zbiorczy i zupelnie anonimowy. Jakiekolwiek Wasze dane nie beda przeze mnie zachowane - chyba ze ktos zazyczy sobie poznac final mojej historii.
Odpowiedzi mozecie przysylac na forum, na moj imejl - real_koren@o2.pl ; na moj # GG : 6204901 ; co bardziej ostrozni na tle swojej anonimowosci moga wyslac esa z netu na moja komorke : 501924687.
Bede wdzieczny za pomoc!
KrzysieK.