Gość: Janek
IP: *.softbank.pl
25.05.01, 15:51
Dzisiaj w Warszawie okolo 10 jadac do centrum ulica Okopowa natrafilem na korek
spowodowany przez wypadek.Stoimy juz 15 min. az tu jakis koles wpadl na pomysl
aby zawrocic na przejsciu do przystanku tramwajowego.Pojechal z powrotem do
ronda Babka potem w Jana Pawla i do centrum.Wiec wszyscy dawaj zaczeli
zawracac.Masa ludzi tak zrobila i oszczedzila czas.Mialem i ja to uczynic lecz
nadjechal patrol policji i skasowali z 5 gosci.Pojechalem wiec prosto aby znowu
stac w korku.Panowie policjanci wiem ze nie wolno tak robic lecz byla to
sytuacja wyjatkowa.Po co stac w korku truc powietrze tracic czas i paliwo.Czy
tak samo ukaracie kierowce ktory zjechal na chodnik aby przepuscic karetke
pogotowia?Po policji oczekiwalem innej reakcji.Wiem ze w Niemczech gdy jest
korek na autostradzie w jedna strone korzysta sie z drugiej jezdni aby
rozladowac korek bo to jest sytuacja wyjatkowa.U nas to co innego zreszta jest
koniec miesiaca i limit mandatow trzeba zrobic...........