Jak rozpoznac "dobry" silnik?

10.11.05, 10:04
Witam!
Kupuję używany samochód, do codziennej jazdy do pracy. Wydaję na niego ok 5
tys zł.
Wybrałem markę, objechałem okoliczne komisy i wytypowałem kilku "finalistów".
Czas na decyzję - i tu moje pytanie - jakimi sposobami "domowymi" można
sprawdzić że silnik w danym autku jest OK?
Spotkałem się z kilkoma poradami:

1)Jesli po uruchomieniu zimnego silnika przez pierwsze kilka sekund słychać
"chrobotanie" - to znak że coś nie tak jest z panewkami i konieczny remont
silnika;
2)Przy ciepłym i uruchomionym silniku zdjąć pokrywę wlewu oleju i przyłozyć
rękę - jeśli będzie pryskac olejem, ślady oleju pojawią się na dłoni - wówczas
z silnikime jest źle (brak odpowiedniej kompresji). Jeśli tylko będzie czuć
ciepłe powietrze - silnik OK.
3)Podobnie po wyciagnieciu wskaźnika poziomu oleju - nie powinno być żadnego
tryskania olejem;
4)Sprawdzić korek wlewu oleju do silnika - nie powinno być na nim białego osadu.

Tyle słyszałem. Czy są jeszcze jakieś inne sposoby na zorientowaniu się w
jakości silnika??

Druga sprawa. Wśród wytypownayh samochodów jest jeden cxałkiem przyzwoity z
silnikiem Diesla. Jednak taki silnik w samochodzie używanym jest mi odradzany bo:
1)W razie awarii duże koszty naprawy;
2)Jeśli samochód nie będzie garażowany, to w zimie przy mrozie -20 stopni
praktycznie nie można go uruchomić, podczas uruchamiania w mrozie szybko
rozładowuje się akumulator, jeśli padnie akumulator, to zapalenie auta na
"popych" też jest praktycznie niemożliwe - generalnie jeśli przyjdą mrozy, a
auto z dieslem nie jest garażowane to problemów w bród!!!
3)Jesli nie stosuje się dodatkó do oleju napędowego, to w zimie może zamarznąć;

Ile w tym wszystkim jest prawdy??
    • edek40 Re: Jak rozpoznac "dobry" silnik? 10.11.05, 10:24
      1. chrobotanie to raczej swiadczy o agonii. Dzwiek dojechanych panewek okreslilbym raczej jako gulgotanie, ktore nasila sie pod obciazeniem. To chrobotanie to moga byc hydrauliczne popychacze trzonkow zaworowych. Jest to metaliczny dzwiek. Jego pojawienie sie i zanikanie swiadczy o tym, ze te popychacze beda do wymiany, ale wtedy, gdy dzwiek przestanie zanikac

      2. A niby czym ma pryskac z otworu, jesli glowica jest stale i pod cisnieniem smarowana olejem silnikowym? Niektore silniki maja przeslony, ktore zapobiegaja pryskaniu, a niektore nie. W mojej mazdzie otwarcie wlewu podczas pracy silnika powoduje znaczne zmniejszenie obrotow i jest to normalne. Z wlewu nie moze dymic.

      3. Nie powinno. Nawet sobie nie wyobrazam jak mogloby stamtad cokolwiek tryskac. Moze zas dymic. Nie swiadczy to o agonii, ale o naturalnym zuzyciu. Kwestia tego, czy katastrofalnego czy akceptowalnego to inna sprawa.

      4. Na korku nie moze byc "maselka" - czyli mieszaniny wody i oleju. To moze swiadczyc o uszkodzonej uszczelce pod glowica lub tak dlugim okresie eksploatacji oleju, ze "wylapal" wode z atmosfery.

      diesel:

      1. tak. Ten silnik wymaja rzetelnej naprawy - reanimacja raczej nie pomoze. Stary diesel z reguly wytrzymuje wieksze przebiegi niz benzyna.

      2. Bzdura. Jesli w samym siniku i zasilaniu jest wszystko w porzadku diesel odpali. Moze z trudem, ale odpali. Im nizsza temperatura tym bardziej w d... dostaje akumulator. W benzynie tez.

      3. Jezeli zatankujesz kiepskie paliwo, to nawet dodatki moga nie pomoc.

      Jezeli sie nie znasz to proponuje wizyte w warsztacie. To nie jest kalkulator, ktory dziala lub nie.
      • sven_b Re: Jak rozpoznac "dobry" silnik? 10.11.05, 10:33
        "Jezeli sie nie znasz to proponuje wizyte w warsztacie."

        Dokladnie. Warto troche wydac i miec ew. problem z czapki. W warsztacie pomierzą
        podstawowe parametry, np. kompresje w poszczegolnych cylindrach. Ucho tego nie
        wylapie.
        • supermirafiori wszystko to co napisałeś jest słuszne ale..... 10.11.05, 10:43
          za sumę 5 koła spodzieważ się silnika bez problemów , za tę kwotę kupisz
          samochód z początku lat 90 i gdzieś do 95. Czyli licząc ok. 200tyś km.
          Małe silniki słabo znoszą taki przebieg więc trzeba się spodziewać ewentualnych
          napraw w osprzęcie i ciągłych dolewek - to normalka
          Szukaj jak najlepszego - ale niespodziewaj się maliny.

    • marcinc3 z tym chrobotaniem to nie do konca tak 10.11.05, 11:09
      jezeli ustepuje po chwili to nie koniecznie to szrot bo niektore silniki same
      reguluja hydraulicznie popychacae i potem cichnie ale to raczej w nowszych
      autach
    • waskes29 Re: Jak rozpoznac "dobry" silnik? 10.11.05, 12:47
      Jedz do mechanika on ustali w jakim stanie jest silnik.
      Uszkodzone panewki wydaja dosc charakterystyczny dzwiek ale wymiana
      panewek na potrzeby sprzedazy samochodu to koszt 50zl panewki i ok 200
      robociazna wiec tez nie ma sie czym sugerowac jesli nie halasuja.
      Olejem chlapac nie musi bo duzo silnikow ma pod pokrywa zaworow oslone
      ktora niepozwala wychlapywac oleju .Zgadza sie natomiast z bagnetem nie
      powinien wydobywac sie dym ani wychlapywac olej ale to tez zalezy od
      konstrukcji silnika i nawet zuzyty silnik nie bedzie chlapal olejem.
      Najlepiej jedz do mechanika przynajmniej zmniejszy to ryzyko kupienia
      wyeksploatowanego silnika ale jest mase sposobow ktore oszukaja nawet
      mechanika.
    • polski_murzyn Re: Jak rozpoznac "dobry" silnik? 10.11.05, 13:44
      Czego się spodziewasz po trupie z przebiegiem 400000 km ? Pewnie igły buehehe .
    • jezyk_p Re: Jak rozpoznac "dobry" silnik? 10.11.05, 14:07
      owe klekotanie slychac na zimnym silniku w autach z rodziny vw z pierwszej
      polowy lat 90-tych, moze tez w koncowce 80-tych - to wlasnie hydrauliczne
      popychacze, ktore przez kilka sekund maja prawo klekotac, ale po nagrzaniu
      silnika powinno byc cicho juz. jesli klekocza na cieplo to znak ze faktycznie
      cos sie dzieje. to samo jest w wartburgu 1.3 i trampku 1.1 - nie wiem jak
      skodziny. u mnie w wartgolfie klekocza przez doslownie 45sekund, potem lekko
      depne na gaz i juz cichna. normalka. a jak chcesz do 5 kola z niewielkim
      przebiegiem i tanie w uzyciu to mozna jeszcze dostac lade samare z lat 92-95 z
      przebiegiem okolo 100tys, wartgolfa w stanie bdb z przelotem max 125tys.
      osobiscie uwazam, ze lepsze to niz golf II z przelotem 250-300 tys. w tej samej
      cenie do nabycia
    • hondziarz Re: Jak rozpoznac "dobry" silnik? 10.11.05, 15:14
      diesel nie zapalający zimą - to jest mit. Żaden samochód nie zapali ci zimą,
      jeżeli masz kiepski akumulator. Różnica między dieslem, a benzyną jest jedynie
      taka, że diesel jest bardzie wrażliwy na gó..any akumulator.
      • edek40 Re: Jak rozpoznac "dobry" silnik? 10.11.05, 15:16
        I na kiepska kompresje. Moj pierwszy samochod mial 4 atmosfery i odpalal w kazdych warunkach. Ale byl benzynowy.
    • chris62 Re: Jak rozpoznac "dobry" silnik? 10.11.05, 15:37
      badania badaniami a ja robię tak:
      Wyjeżdżam w trasę testuję prędkość maksymalną, ciąg pod górę przyspieszenie,
      żużycie paliwa i oleju oraz płynu chłodzącego.Jak po 500 km ostrej jazdy
      wszystko gra nie ma wycieków i podejrzanych odgłosów to silnik musi być dobry.
      Oczywiście przed testem należy zaznaczyć ile czego było. Warto też sprawdzić czy
      w upale i w korku się nie przegrzewa.
      • waskes29 Re: Jak rozpoznac "dobry" silnik? 10.11.05, 15:47
        chris62 napisał:

        > badania badaniami a ja robię tak:
        > Wyjeżdżam w trasę testuję prędkość maksymalną, ciąg pod górę przyspieszenie,
        > żużycie paliwa i oleju oraz płynu chłodzącego.Jak po 500 km ostrej jazdy
        > wszystko gra nie ma wycieków i podejrzanych odgłosów to silnik musi być dobry.
        > Oczywiście przed testem należy zaznaczyć ile czego było. Warto też sprawdzić
        cz
        > y
        > w upale i w korku się nie przegrzewa.

        A kto ci da zrobic test 500km chyba oszalales.Pewnie ze wlasnie tak byloby
        najlepiej i wiekszosc niedomagan powinna wyjsc wtedy ale to przy kupnie od
        obcej osoby czy z komisu niemozliwe .
        • chris62 Re: Jak rozpoznac "dobry" silnik? 10.11.05, 15:56
          Jak ktoś chce sprzedać i nie ma nic do ukrycia to jest w jego interesie.
          Często bywa tak że już po 50 km można sobie darować dalsze testy i to nawet nie
          ze względu na silnik ale np geometrię zawieszenia lub stan układu kierowniczego :).
          • waskes29 Re: Jak rozpoznac "dobry" silnik? 10.11.05, 16:27
            chris62 napisał:

            > Jak ktoś chce sprzedać i nie ma nic do ukrycia to jest w jego interesie.
            > Często bywa tak że już po 50 km można sobie darować dalsze testy i to nawet
            nie
            > ze względu na silnik ale np geometrię zawieszenia lub stan układu
            kierowniczego
            > :).
            Zawieszenie czy uklad kierowniczy da sie sprawdzic na 2 klometrach to nie
            problem ale znajdz mi choc jednego sprzedajacego ktory pozwoli na jazdy probne
            500km pomijajac ze to prawie dzien jezdzenia -ty kupujac nowy samochod
            wogole nie mozesz sie nim przejachac .Niestety kupowanie uzywanego samochodu
            wiaze sie z pewnym ryzykiem ale bez przesady z tym zeby testowac samochod na
            setkach kilometrow.
            • chris62 Re: Jak rozpoznac "dobry" silnik? 10.11.05, 16:45
              500km rzecz umowna jak komuś wystarczy 100 jego sprawa.
              Kiedyś testowałem maluszka i po 30 km zaświeciła się kontrolka ciśnienia oleju
              dalszy test był zbędny :)
              Po 500 km jednak można stwierdzić czy silnik żłopie olej czy zużywa minimalne
              ilości a to istotny argument.
              500km można przejechać w 6-8 h więc przesadzasz z tym dniem poza tym można to
              rozłożyć na 2 dni.
              Nie wiem czy ktoś się zgodzi czy nie w to nie wnikam ale często taki test można
              zrobić np przy okazji jakiegoś wyjazdu.
              Inaczej, tak- zakup na własne ryzyko czyli kotek w worku, ja nie kupuję niech
              szuka naiwnego. Gdybym sprzedawał samochód to gdzieś bym miał czy przejedzie 100
              km w tą czy w tamtą a nawet jako sprzedający mam argument kupujesz pan auto w
              dobrym stanie warte tych a nie innych pieniędzy, no ale przeważnie pociska się
              złoma i szuka jelenia więc kupujący musi potem dokładać a często dlatego że
              kupił taniej niż rocznik "stoi" - w rzeczywistości jest to drożej.
              • waskes29 Re: Jak rozpoznac "dobry" silnik? 10.11.05, 17:23
                Zapytaj na forum ile osob tak naprawde wyrazilo by zgode przy sprzedazy
                samochodu aby potencjalny kupiec mogl przetestowac samochod na dlugosci 200km
                bo o 500 to nawet nie ma co pytac.Ja bym sie niezgodzil ktos mi pojezdzi
                samochodem 200km a na koniec powie ze nie bierze bo mu sie kolor tapicerki
                niepodoba
    • pawelcio23 Re: Jak rozpoznac "dobry" silnik? 10.11.05, 17:51
      Dzięki za wszystkie rady!
      Oczywiście przed kupnem wezmę wybrany samochód na oględziny, ale mając na "oku"
      6 samochódów z różnych komisów, ciężko z każdym jeździć do mechanika - dlatego
      zapytałem o porady jak na początek we własnym zakresie dośc szybko przekanać
      się, czy dany silnik nie jest w stanie "agonalnym".
      Przesada z tymi 400 tys przejechanych km - autka które wybrałem, nie mają
      przekroczonych 200 tys - oczywiście może być przekręcony jakiś licznik, ale
      dlatego chcę właśnie ocenić silnik, żeby wykluczyć taką możliwośc...

      Czy sa jakieś jeszcze sposoby które pozwalają przy wstępnych ogledzinach
      zdyswalifikowac dany silnik (samochód)??
      • mechanior Re: Jak rozpoznac "dobry" silnik? 10.11.05, 18:14
        Zobacz do rury wydechowej , jak jest czysta to spoko.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja