Dziupla u znanego kompozytora

11.11.05, 19:25
Podaję za www.rmffm.pl/fakty/?id=89710

"Dziupla" u znanego kompozytora

Policja zlikwidowała dziuplę, w której rozbierano kradzione samochody. Mogło
tam trafić kilkadziesiąt luksusowych aut z całej Polski. Sama dziupla
znajdowała się w garażu domu Jana Kantego Pawluśkiewicza.

Willa Jana Kantego Pawluśkiewicza stoi przy ulicy Kotlarczyka w luksusowej
dzielnicy Krakowa. Policjanci na gorącym uczynku zatrzymali w domu artysty
kilku mężczyzn, którzy cięli na części kolejne skradzione auto.
Funkcjonariuszom udało się odzyskać dwa samochody w całości i kilka
rozebranych na części. Na razie zatrzymano czterech mężczyzn, w tym chłopaka
córki Pawluśkiewicza. Sam kompozytor był kompletnie zaskoczony:

Według naszych informacji Pawluśkiewicz zostanie wkrótce przesłuchany przez
policję. Na razie nie wiadomo, czy zostaną mu postawione zarzuty.

Dom kompozytora od kilku tygodni obserwowali funkcjonariusze ze specjalnej
grupy walczącej ze złodziejami samochodów.
    • dr.verte Re: Dziupla u znanego kompozytora 11.11.05, 19:27
      No nieźle.Dzieciaki to potrafią niezłe numery tatusiom wywinąć.
    • chaladia Re: Dziupla u znanego kompozytora 11.11.05, 19:59
      Nie wiem jak PT Współforumowicze, ale gdyby chłopak mojej córki (na razie ma
      lat 7 i jest względny spokój, ale wiem, że nie miną mnie z nią kłopoty) zaczął
      mi w garażu rozbierać na części pierwsze samochód po samochodzie, to bym raczej
      szybko zareagował.
      Ciekwae, jakąż-to bajeczką moamiła córcia swego tatę...?
      • marlowe1 Re: Dziupla u znanego kompozytora 11.11.05, 20:12
        jaką bajeczkę?nie wierze, żeby ktoś był na tyle naiwny, że nie wiedział po co
        kilku panów w jego garażu tnie i rozbiera na części samochody :)
        • radioaktywny Re: Dziupla u znanego kompozytora 11.11.05, 20:21
          Bez przesany Panowie. Jan Kanty Pawluśkiewicz to ikona.
          To facet, ktory tak bardzo lewituje w swiecie sztuki, że mógł nie wiedzieć co
          sie dzieje w jego garażu.
          Nie sprowadzajmy wszystkiego do poziomu braci kaczorów.
          O J.K Pawluśkiewiczu już 30 lat temu śpiewał Marek Grechuta...
          Pozdrawiam
          • radioaktywny Re: Dziupla u znanego kompozytora 11.11.05, 20:24
            Ps. Jak myśle, Chaladia chciał przekazać to co ja ubrałem w plebejskie słowa....
          • ml_500 Re: Dziupla u znanego kompozytora 11.11.05, 21:39
            radioaktywny napisał:

            > Bez przesany Panowie. Jan Kanty Pawluśkiewicz to ikona.
            > To facet, ktory tak bardzo lewituje w swiecie sztuki, że mógł nie wiedzieć co
            > sie dzieje w jego garażu.
            > Nie sprowadzajmy wszystkiego do poziomu braci kaczorów.
            > O J.K Pawluśkiewiczu już 30 lat temu śpiewał Marek Grechuta...
            > Pozdrawiam

            oczywiscie mozna byc niezle zakreconym ale chyba nie powiesz mi ze jak goscie
            tna auto to inteligentny artysta nie ma zadnych pytan. przeciez w takim halasie
            nie da sie nawet komponowac!!!
            • radioaktywny Re: Dziupla u znanego kompozytora 11.11.05, 22:25
              ml_500 napisał:
              >
              > oczywiscie mozna byc niezle zakreconym ale chyba nie powiesz mi ze jak goscie
              > tna auto to inteligentny artysta nie ma zadnych pytan. przeciez w takim
              halasie
              >
              > nie da sie nawet komponowac!!!

              Zapytaj artyste co mu w duszy gra, a nie to co słyszy.
              Nie przykładajmy swojej prostej miarki.


              • gniewko_syn_ryba Re: Dziupla u znanego kompozytora 11.11.05, 22:50
                A jak myślisz, czy w kwestii swoich honorariów też był wg ciebie taki
                "roztargniony" ?... ;)))
          • marlowe1 Re: Dziupla u znanego kompozytora 11.11.05, 22:54
            nie sprowadzam tego do takiego poziomu jaki wymieniłeś, ba nie twierdze ze ten
            człowiek brał w tym czynny udział natomiast dziwi mnie troche twierdzenie,
            że "facet tak bardzo lewitował", że nie wiedział co się dzieje-i to ma być
            wytłumaczenie? tak? to w takim razie pierwszy lepszy paser również może
            tłumaczyć się przed sądem, że on nie wiedział bo lewitował...

            pozdrawiam
            • radioaktywny Re: Dziupla u znanego kompozytora 11.11.05, 23:07
              marlowe1 napisał:

              > to w takim razie pierwszy lepszy paser również może
              > tłumaczyć się przed sądem, że on nie wiedział bo lewitował...
              >
              > pozdrawiam
              Idąc tym tokiem myślenia to takie osoby jak Chopin, Paderewski, Penderecki,
              Zimmerman, czy tez Rafał Blechacz są najlepszymi paserami....
              Myślenie godne braci kaczorów....
              • marlowe1 Re: Dziupla u znanego kompozytora 11.11.05, 23:14
                czy w domach panów pendereckiego, zimmermana i blechacza cięto na częsci
                kradzione samochody? o ile mi wiadomo to nie...prosze, wytłumacz mi
                racjonalnie, jak można nie zauważyć i nie domyślić się (będąc w miare
                inteligentnym człowiekiem) jakie też mogą być zamiary kilku panów tnących
                szlifierkami samochód po samochodzie w garażu takiego człowieka?!

                poza tym, coż sie tak uczepiłes tego myslenia godnego itp? jako mieszkańcowi
                warszawy raczej truno mi sie zgadzac z pogladami tych panow...zreszta nie tylko
                z tego wzgledu

                pozdr
                • radioaktywny Re: Dziupla u znanego kompozytora 11.11.05, 23:25
                  wytłumacz mi
                  > racjonalnie, jak można nie zauważyć i nie domyślić się (będąc w miare
                  > inteligentnym człowiekiem) jakie też mogą być zamiary kilku panów tnących
                  > szlifierkami samochód po samochodzie w garażu takiego człowieka?!

                  Artykul podany jest dla prostego tłumu..."w domu znanego kompozytora", a ja mam
                  duze watpliwosci znajac podłość i bezwzględność w pogoni za informacja panów
                  reporterów co do prawdziwości podanych tam okoliczności.
                  Dlaczego je mam?
                  Bo nie wierzę, że człowiek o tak ogromnym, wieloletnim dorobku dla polskiej
                  kultury, mądrości i wrażliwości parał się rozbiórką kradzionego szmelcu, lub
                  chocby wiedział o tym.
                  Opamietajcie się Panowie. Nie twórzmy ze wszytskich sił IV RP.
                  • dr.verte Re: Dziupla u znanego kompozytora 11.11.05, 23:28
                    Ten pan nie mieszka w tym domu od dość dawna chociaż ciągle należy on do niego.
                  • marlowe1 Re: Dziupla u znanego kompozytora 11.11.05, 23:38
                    posłuchaj, chciałbym, żebyśmy mieli jasność-ja nie przesądzam o winie,nikt przy
                    zdrowych zmysłach nie może i nie powinien wyciągac takich wniosków na podstawie
                    informacji prasowych(nie wiadomo czy sprawdzonych), nie mówiąc już o tak
                    podstawoej konstrukcji prawnej jaką jest domniemanie niewinności. tak naprawdę
                    to zirytowało mnie tylko i wyłącznie Twoje tłumaczenie o "lewitowaniu", bo idać
                    tym razem Twoim tokiem myslenia:) praktycznie każdy mógłby się tak
                    usprawiedliwiać.jednocześnie zdenerwowało mnie nastepujące podchodzenie do
                    sprawy: człowiek wrażliwy, który wiele zrobił dla kultury z założenia nie może
                    miec z takimi sprawami nic wspólnego.gdyby takiego zatrzymania, jak opisane w
                    tym artykule dokonano w domu zwykłego człowieka to przypuszczam, że gdybyś
                    usłyszał tłumaczenie tegoż człowieka o "lewitowaniu" to zaśmiałbyś się mu w
                    twarz, ja zresztą też! dlatego najlepiej będzie, aż z wyciąganiem jakichkolwiek
                    wniosków poczekamy do oficjalnego stanowiska prokuratury.

                    pozdrawiam
    • chaladia Notka Biograficzna 11.11.05, 20:02
      Za:
      www.pawluskiewicz.art.pl/
      Jan Kanty Pawluśkiewicz...
      Jest jednym z bardziej znanych kompozytorów muzyki filmowej i rozrywkowej w
      Polsce. Swoją działalność artystyczną rozpoczął w latach sześćdziesiątych. Od
      wielu lat jest związany ze słynnym kabaretem Piwnica pod Baranami. Był
      trzykrotnie nominowany do nagrody Fryderyka w kategorii Muzyka Poważna i
      Kompozytor Roku. Jego ostatnie koncerty, zbliżone formułą do muzyki poważnej,
      określone zostały jako " Mystery Music". Urodził się 13 października 1942 r. w
      Nowym Targu. Ukończył Państwową Szkołę Muzyczną oraz Wydział Architektury
      Politechniki Krakowskiej. Karierę artystyczną rozpoczął w 1967 roku jako jeden
      ze współzałożycieli kabaretu "Anawa". Ten okres twórczości został
      udokumentowany kilkoma płytami długogrającymi. Piosenki z jego muzyką w
      wykonaniu Marka Grechuty i innych wybitnych artystów były wielokrotnie
      nagradzane, m.in. na Studenckim Festiwalu Piosenki i Krajowym Festiwalu
      Piosenki Polskiej w Opolu (Nagroda Główna 1977). Od lat siedemdziesiątych
      współpracuje z Piwnicą pod Baranami, w której dorobku fonograficznym znajduje
      się także wiele jego kompozycji. Pawluśkiewicz jest kompozytorem muzyki
      teatralnej, związanym z wieloma polskimi scenami, m.in. Starym Teatrem i
      Teatrem Stu w Krakowie, oraz z Teatrem Narodowym i Teatrem Powszechnym w
      Warszawie. Jest współautorem musicalu "Szalona lokomotywa" (1977), opery "Kur
      zapiał" (1980) i "Opery żebraczej" (1991). Komponować też muzykę do filmów:
      kilkudziesięciu krótkometrażowych (Nagroda na XII Festiwalu Filmów
      Krótkometrażowych w Krakowie 1975) i wielu fabularnych reżyserowanych m.in.
      przez F.Falka, T.Zygadło, J. Zaorskiego, W. Krzystka, K.Kieślowskiego i
      A.Holland. W 1992 roku powstają: "Nieszpory Ludźmierskie" do słów Leszka
      Aleksandra Moczulskiego (Nagroda na I Festiwalu Twórczości Telewizyjnej). 1994
      rok przynosi "Harfy Papuszy", a 1996 - "Nowy Radosny Dzień" - ostatnią
      przed "Amat Vita" pozycję fonograficzną kompozytora.W 1999 światowa prapremiera
      oratorium "Droga, Życie, Miłość. W kwietniu 2002r. w Zabrzu odbyła się
      prapremiera koncertu "Ogrody Jozafata". Z inicjatywy władz Krakowa, rok 2005
      jest rokiem twórczości Jana Kantego Pawluśkiewicza. 6 czerwca odbyło się
      uroczyste, nadzwyczajne wykonanie Nieszporów Ludzimierskich na Dziedzińcu
      Wawelskim. W przygotowaniu premiera koncertu fortepianowego oraz wystawa
      najnowszego cyklu żel-art "W obronie fetyszu". W czerwcu 2005 roku, Jan Kanty
      Pawluśkiewicz otrzymał Laur Krakowa XXI Wieku, nagrodę przyznawaną wybitnym
      osobowościom, łączącym środowiska nauki, sztuki i biznesu.
      • 01boryna Re: Notka Biograficzna 11.11.05, 20:06
        chaladia napisał:

        > Za:
        > www.pawluskiewicz.art.pl/
        > Jan Kanty Pawluśkiewicz...


        Co chciales nam przez to powiedziec?
        • devote Re: Notka Biograficzna 11.11.05, 20:31
          nie znam goscia
          napewno chcial dorobic i tyle
          nie udalo sie.kicha.


          ktos pisze ze znany szanowany itd
          tak samo jak ten znany psycholog co molestowal dziaciaki
          takich znanych i szanowanych malo kto podejrzewa a tym czasem...
          • radioaktywny Re: Notka Biograficzna 11.11.05, 20:38
            devote napisał:

            > nie znam goscia
            > napewno chcial dorobic i tyle
            > nie udalo sie.kicha.
            >
            >
            > ktos pisze ze znany szanowany itd
            > tak samo jak ten znany psycholog co molestowal dziaciaki
            > takich znanych i szanowanych malo kto podejrzewa a tym czasem...

            A tymczasem mnóstwo jest takich, którzy nie posiadajac wrażliwości i
            umiejetnosci pojmowania daja się uwieśc prymitywnym tekstom tabloidów.



          • dr.verte Re: Notka Biograficzna 11.11.05, 20:42
            devote napisał:

            > nie znam goscia
            > napewno chcial dorobic i tyle
            > nie udalo sie.kicha.
            >
            >
            > ktos pisze ze znany szanowany itd
            > tak samo jak ten znany psycholog co molestowal dziaciaki
            > takich znanych i szanowanych malo kto podejrzewa a tym czasem...



            Nie,nie devote.Nie w tym przypadku.Nie wyczułeś sprawy.Polecam też tą notke
            biograficzną.
            • devote Re: Notka Biograficzna 11.11.05, 21:07
              no moze
              tak jak pisalem,nie znam goscia
              • chaladia Re: Notka Biograficzna 11.11.05, 21:35
                devote napisał:

                > no moze
                > tak jak pisalem,nie znam goscia

                To się wstydź.
                Ja nie dla żartu napisałem, że ciekaw jestem, co dzieciaki (jak rozumiem
                całkiem dorosłe) naopowiadały Artyście, że przymykał oczy na takie ewidentne
                rzeczy. Ja rozumiem, że Artysta, zwłaszcza krakowski i z Piwnicy pod Baranami
                nieczęsto trzeźwieje, ale przecież czasami trzeźwieć MUSI. Choćby po to, żeby
                wziąć udział we wręczaniu tych wszystkich nagród i wyróżnień...
                • devote Re: Notka Biograficzna 11.11.05, 21:38
                  moze mu powiedziei ze nasladuja Hasiora
                  • ml_500 Re: Notka Biograficzna 11.11.05, 21:39
                    :))))))))))))))))))))
    • wujaszek_joe Re: Dziupla u znanego kompozytora 11.11.05, 23:33
      wątpie żeby coś o tym wiedział. pewnie mu córeczka wmówiła ze to warsztat czy
      cos. dzieci sławnych ludzi różnie kończą, jak syn jaroszewicza czy wnuk fiata
    • pocieszne Re: Dziupla u znanego kompozytora 12.11.05, 00:33
      a za pare dni dowiemy sie ,ze owszem w garazu jego domu ,ale ma 5 domow i to w
      roznych miejscach , w tym nie mieszkal i go nie odwiedzal bo wynajal go komus
      kilka lat temu ...itd.itp
      glowy nie dam ze tak bedzie ,ale moze byc a "dziennikarze" i tak sie obronia bo
      tak czy siak ....napisali "prawde"
    • polski_murzyn Luksusowa to jest juz u nas Skoda buehehe .n/t 12.11.05, 08:19
    • polski_murzyn Biedne Polacki potrzebowali części to interes się 12.11.05, 08:20
      kręci . Żałosny kraj .
    • dunczyk1960 Re: Dziupla u znanego kompozytora 12.11.05, 08:38
      Autor: tomeeeek
      Data: 11.11.05, 19:25
      Podaję za www.rmffm.pl/fakty/?id=89710

      "Dziupla" u znanego kompozytora


      Facio ma talent - ABSOLUTNY !

    • greenblack Re: Dziupla u znanego kompozytora 12.11.05, 10:45
      Trzeba mieć zdrowo napie..ne w głowie, żeby widok pociętych BMW w garażu nie
      wzbudził podejrzeń. Ale z drugiej strony, ktoś w tym katolandzie przecież te
      części potem kupuje. Módlmy siem!
      • mobile5 Re: Dziupla u znanego kompozytora 12.11.05, 12:19
        Mógł nie być w tej chałupie z rok czasu, chociaż parę lat temu było o Kantym w
        związku z jakimiś kryminałkami.
        • sven_b Re: Dziupla u znanego kompozytora 12.11.05, 17:45
          Czulem ze Jan Kanty robi jakies kanty.
    • chaladia Pytanie do PT Krakowiaków z Elit... 12.11.05, 23:15
      A czymż Jan Kanty P. jeździ sam na codzień? Bo jeśli np. wogóle nie ma
      samochodu, to można uwierzyć, że jest tak oderwany od rzeczywistości, że
      pojęcia nie ma o tym, co się w kraju dzieje. Ale jeśli sam ma BMW albo
      Mercedesa...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja