Gość: Adam
IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl
09.10.02, 20:18
Chamie, prostaku, obśmiecie i łachu cmentarny to słowa za które żona obraża
się na mnie na śmierć kiedy jedziemy razem!!!!!! Uczę tym samym przemocy
i "wyrazów" swoją podróżującą z tyłu czteroletnią córkę!!!!!!!, a wszystko
przez tych, którzy nie wiedzą, że w każdym samochodzie jest popielniczka!!!
Ale po co ma mi śmierdzieć w samochodzie???? tak sobie pewnie tłumaczą te
skurwiałe menty wyrzucające pety przez okno!!!!!!!!!!
Pomyśleć, że są na świecie takie państwa jak Singapur gdzie za takie coś
płaci się kilkaset dolarów. Ale gdyby u nas policja zamiast chować się po
krzakach waliłaby za to mandaty 1000 PLN to szybko by się nauczyli.
Dla zachowania pogody ducha i dobrego samopoczucia wszystkim osobnikom
wyrzucającym pety przez okno życzę śmierci w mękach podczas pożaru w ich
samochodów!!!!!!!!!!!
Ps. Sam paliłem przez 20 lat i niestety czasami również nie byłem w tej
kwestii bez winy!