fioletycjanubis 20.10.02, 15:33 Kupiłem i będe nim jeżdził, ale jestm ciekawy opini innch o bestii. Jak działają wasze Honekery.Jeszcze jedno-co to jest Wartburg sport? Czy ktoś to posidł? Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
letalin Re: Warczyburg 20.10.02, 23:46 Podobno strasznie miękkie zawieszenie i trzeba z pewnym dostojeństwem poruszać się na zakrętach...Poza tym trzeba mieć fantazję do jeżdżenia takim autem. Wiem coś o tym bo sam jeżdżę "Breżniewem" (lada 2107). Link Zgłoś
eskwadrat Re: Warczyburg 21.10.02, 08:45 To było moje pierwsze auto. W latach 1982-1985 przejechałem tym bolidem sporo i sporo przewiozłem. Jeździłem wersją 353W (limuzyna-jak to dostojnie brzmi) Niezaprzeczalne cechy: - ze względu na pojemnośc kabiny i bagażnika samochód idealny na imprezy niedaleko miasta (w bagażniku spoko wejdzie 2-3 osoby lub parę zgrzewek browaru) - strasznie łatwa obsługa i naprawa - miękki jak typowy "angol" (niestety nie tak cichy) - zawalista "wajcha" zmiany biegów przy kierownicy, to paten z prawdziwych rasowych amerykanów (krążowników) zapodany na komunistyczny grunt No i ma parę wad: - trzeba uważać na zakrętach, bo lubi przechyły - zimą po uruchomieniu wznieca chmury spalin o przyjemnym zapachu (dla koneserów) - pedały hamlca i sprzęgła jak w autobusie. Wchodzą w podłogę, wiec jak jedziesz przez głębszą kałużę to lepiej nie wciskaj, bo ci się woda wleje do środka - problemy ze wstecznym, chyba że lubisz czasem się powyżywać kiedy wracasz z pracy gdzie wkurzył cię szef - przy tankowaniu musisz lać olej, to dla "czyścioszków" może być problem Ogólnie gablota jak na owe czasy była super, no i przede wszystkim "zagramaniczna", tak, że nawet podatek drogowy wtedy trzeba było uiszczać wg. stawek dla pojazdów zachodnich ;-) Obecnie nie wiem czy zarejestrują ci taki pojazd. No bo to 2-sów. Zapytaj w urzędzie KOM. Pzdr Link Zgłoś
Gość: Sławek Re: Warczyburg IP: *.aries.com.pl 21.10.02, 15:43 Zadziwiająco dynamiczny (ale i paliwożerny) jak na 1.0 (jedyny konkurent to znacznieeee mniejszy Yaris ;-). Bardzo miękkie zawieszenie z przesadnie nisko zamocowanymi przednimi wahaczami. Bardzo duży komfort jazdy,wielki bagażnik (525 czy 550 l w sedanie) W nowszych wajcha skrzyni w podłodze ;-) Bezsensowna obsługa dźwigni wycieraczek (przedmówcy chyba o tym zapomnieli ;-) Szokująco prosta budowa i naprawa. Silnik 1.0 jest 10x mniejszy niż skrzynia biegów/sprzęgło i zajmuje około 1/10 miejsca pod maską (więc łatwo go przeoczyć ;-) pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: 130rapid Enerdowskie Ferrari IP: *.visp.energis.pl 21.10.02, 19:02 fioletycjanubis napisał: > Co to jest Wartburg sport? Melkus - to było takie enerdowskie Ferrari. Szczęściarze, którzy go mają. W początku lat 70. wyszedł w około 100 egzemplarzach. Link Zgłoś
Gość: Bart Co powiesz na "Wartburgini"... ?????? IP: *.supermedia.pl / *.cza.warszawa.supermedia.pl 22.10.02, 13:57 Link Zgłoś
Gość: 130rapid Ja, gut! IP: *.visp.energis.pl 22.10.02, 15:29 Ale Melkus raczej Ferrari Dino przypominał digilander.libero.it/cuoccimix/ENGLISH-automotorusse9-L(Wartburg).htm albo digilander.libero.it/cuoccimix/MELK-MODEL.JPG Link Zgłoś