A2 - Łódź - wawa

13.12.05, 17:21
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3064243.html?skad=rss
ktoredy ma isc ta autostrada? W okolicach 2ki? Czy wszyscy nie beda jezdzic
gierkówka? I czy kulczyk jesli wygra, znow zapoda cienki asfalt?
    • radioaktywny Re: A2 - Łódź - wawa 13.12.05, 18:02
      Nie ma sie co emocjonowac. Autostrada Łódź-Warszawa jesli w ogole powstanie to
      gdy juz bedziemy w domu opieki zapakowani w pampersy....
      Nie samochody nam wowaczas beda w glowie, a dyskusje w gronie dziadow czy na
      sniadanie bedzie bialy serek czy dzemik truskawowy...
      • gmh Re: A2 - Łódź - wawa 14.12.05, 22:55
        chory jestes?
        ta autostrada będzie MAKSYMALNIE za 4 lata.
        • typson Re: A2 - Łódź - wawa 14.12.05, 23:01
          chory czy zdrowy - nie ma znaczenia. Na podstawie wydazen kilku ostatnich lat
          mozna wyciagnac wlasnie takie wnioski. Chyba nie trzeba Ci przypominac ile to
          mielismy miec lat swietlnych autostrad dzis w swietle tego co mowiono 4 lata temu
          • tomaszek193 Re: A2 - Łódź - wawa 15.12.05, 22:43
            był Pol miały być autostrady, jest Polaczek, będą autostradki
          • gmh Re: A2 - Łódź - wawa 15.12.05, 23:44
            ja nie narzekam. za kilka miesiecy będe miał autostrade na zachód (do Poznania)
            i na południe na Ślask. to i tak sporo.
        • aretzky Re: A2 - Łódź - wawa 15.12.05, 23:56
          gmh napisał:

          > chory jestes?
          > ta autostrada będzie MAKSYMALNIE za 4 lata.

          auto.gazeta.pl/wysokieobroty/1,49501,3066876.html
          aha, jasne :>:>:>
    • wojtek33 Re: A2 - Łódź - wawa 16.12.05, 10:33
      Łódź tak, ale czy Wa-wa? Ponoć warszawiacy nie chcą u siebie autostrady. Ma być
      jak w rodzinnym domu pod Ostrołęką czy Siedlcami, a autostrada niech sobie
      będzie w Górze Kalwarii.
      • skyddad Re: A2 - Łódź - wawa 16.12.05, 11:32
        Panowie przy dobrej logistyce i pelnej obsadzie maszynowej i dobrze oplaconych
        pracownikow to mozna te sto pare kilometrow pociagnac w dwa lata.Grunty nmusza
        byc juz prawnie zalatwione,puszcza sie przodem olbrzymy catepilar ktore
        zbieraja metr ziemi, ciezarowki woza i zsypuja na miejsca wytyczone,druga
        brygada nawozi piasek,tluczen i prasuja trzecia ma pobudowane mieszalnie
        cementu,robia beton mieszjac z drobnym zwirem woza i leja bez przerwy dzien noc
        tylkko lkudzie sie zmieniaja,maszynbny nmusza choidzic 24 godziny na
        dobe,ludzie max 8 godzin,zadne nadgodziny gdyz beda wypadki.Grubosc lanego
        betopnmu minimum 80cm takiesa normy NATO aby mogl spacerowac przynajmniej 60
        tonowy czolg.
        Po wylaniu odrazu wchodza brygady wykonczeniowe ktore buduja pobocza place
        postojowe i cale zaplecze autostrady.Oczywiscie mosty zaczyna sie budowac o
        wiele wczesniej potem sie tylko laczy.I autobahn jak trza.
        Pzdr.Sky.
        • radioaktywny scenariusza napisany przez skydad 16.12.05, 11:41
          To nastepny odcinek Star Treka?
          W naszej ojczyznie takie sajensfikszony nie przejda.
          W twoim tekscie brak opisu procesu wieloletniego wywlaszczania, sądow,
          blokowania drog, glodowek, ustawianych przetargow, korupcji urzedniczej,
          pospolitego zlodziejstwa, brakorobstwa i lenistwa ekip budowlanych.
          A jak juz powstanie pierwsze 100 metrow autostradopodobneg asfaltu koniecznie
          odbedzie sie uroczyste otwarcie, koniecznie w swietle reflektorow kamer i
          blysku fleszy. A ksianc proboszcz uroczyscie odprawi rytuał i odpedzi złe od
          masy bitumicznej.....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja