godzia
20.12.05, 21:16
Witam. Dwa miesiące temu kupiłam Matiza. Wszystko było w porządku aż pewnego
dnia zaczął szarpać, gasł podczas jazdy i postoju. Matiż jest z roku 2000 i
ma przebieg 90 tyś km. Poradzono mi aby zajrzeć do kopułki. Okazało się, ze
jest tam trochę brudu-piachu, kurzu. Po oczyszczeniu wszystko było ok przez 1
miesiąc. Ostatnio sytuacja zaczęła się powtarzać. Szarpał, gasł, nie chciał
odpalić. Mechanik wymienił świece, kopułkę. W międzyczasie wymieniłam też
olej. Wszystko było dobrze przez dwa dni. Może ktoś miał podobny problem i
może coś mi poradzić. Wiadomo jak kobieta jedzie do mechanika to można jej
wmówić i wymienić wszystko. Proszę o radę i z góry dzięki wielkie.