mj.p39
29.12.05, 13:17
Kupiłem ostatnio 2 magnetyzery paliwa i 1 powietrza, polskiej produkcji.
Zamontowałem to w silniku 2300 TurboDiesel, w miejscach podanych w instrukcji.
Po montażu samochód stał jakieś dwie godziny, po czym pojechałem. Po
dziesięciu kilometrach zaczęły wariować kontrolki i niekontaktować
kierunkowskazy. Zdjąłem te magnetyzery i efekt jest taki:
- Prawe kierunkowskazy działają dobrze
- Lewe kierunkowskazy: działa przedni i boczny (ale świecą słabiej niż mają),
nie działa tylny
- Prawy tylny kierunkowskaz nie działa też przy awaryjnych
- Razem ze światłami "stop" zapalają się minimalnie, ale zauważalnie, lewe
kierunkowskazy (bez tylnego oczywiście)
- Wskaźnik poziomu paliwa "podjechał" do samej góry, aż poza skalę, i się
zaciął. Przy mocnym dodaniu gazu trochę opada, jak obroty spadną wraca na górę.
Odpiąłem i zapiąłem akumulator, kupiłem do kierunkowskazu nową żąrówkę, ale
powyższe usterki nie naprawiły się.
Proszę o jakąś radę, co z tym zrobić. Może mieliście kiedyś podobny przypadek.
Mam nadzieję, że minie to samo, ale proszę o pomoc. Dodam, że sprawa dotyczy
mitsubishi pajero 2,3 TD '83.
Z góry dziękuję za odpowiedź,
MJ