Jaki samochód do 9000 - 10 000 zł ?

16.01.06, 10:38
Witam !

Na wstępie od razu przepraszam tych, którzy się wściekną takim wątkiem na
forum a podejrzewam, że tacy na pewno będą ;) Na pewno regularnie powstają
wątki pisane przez laików - co kupić, co lepsze i tak dalej. Mam nadzieję, że
nikogo nie doprowadzą do palpitacji ;) Pytanie jak w temacie. Szykuję się do
zakupu pierwszego samochodu w życiu, motoryzacją jakoś nigdy specjalnie się
nie interesowałem, znam tylko takie maxymalnie podstawowe sprawy. Szukam
autka do 9-10 tysięcy złotych, niedużego gabarytowo i z niedużym silnikiem bo
inaczej zeżre mnie OC. Najlepiej jakiś w miarę ekonomiczny i z dobrym
dostępem części w niezbyt ekstremalnych cenach. Mam jakieśtam swoje typy
mniej więcej ale na razie wolałbym się nie wychylać i nikomu nic nie
sugerować. Czekam na jakieś opinie :)

Pozdrawiam i dziękuję.
    • dzagaa20 Re: Jaki samochód do 9000 - 10 000 zł ? 16.01.06, 15:01
      jak dla mnie bardzo fajna marka i przyjemne autko to renault megane coupe. Nie
      są drogie. Kupisz za jakieś 10 000 zł z silnikiem 1,6 lub 1,4. Niezbyt duże,
      nie pali strasznie i części pełno i nie są bardzo drogie. chociaz zawsze mozesz
      znalezc tansze jak np fdo jakiegos fiata. Jak dla mnie renault to bardzo fajna
      marka. :) pozdrawiam
      • dlugopisem Re: Jaki samochód do 9000 - 10 000 zł ? 16.01.06, 15:06
        kup Golfa II za 3000zł pojeżdzij pół roku i póżniej będziesz wiedział jakie Ci auto potrzebne i wtedy kupujesz te właściwe
    • paul_78 Re: Jaki samochód do 9000 - 10 000 zł ? 16.01.06, 15:20
      Szukaj jakiegoś Matiza albo w ostateczności Tico (to będzie pewnie sporo tańsze).
    • waskes29 Re: Jaki samochód do 9000 - 10 000 zł ? 16.01.06, 16:19
      Lista w/g mnie kierujac sie awaryjnoscia ,cena czesci,dostepnoscia
      czesci ,kosztem napraw ,jakosc wykonczenia :
      Samochody male
      *seat ibiza/cordoba ,opel corsa,VW polo, ford fiesta,clio ,p106,, saxo ,micra,
      starlet ,colt.
      Sanochody niemieckie wypadaja najlepeij jesli chodzi o ceny i dostepnosc
      czesci VW ,opel, seat,nieco gorzej ford {drozsze},czesto kiepsko wyposazone
      i drogie w zakupie.
      Samochody francuzkie tansze niz niemieckie w zakupie ,wiecej wyposazenia ale
      gorsza jakosc wykonczenia ,mozliwosc czestych usterek , nieco drozsze czesci
      i koszty napraw .
      Japonskie to duzo szansa bezawaryjnego jezdzenia ale w przypadku
      powazniejszych usterek moga byc spore koszty naprawy ,drozsze czesci i to
      czesto wyraznie ,wysoki koszt zakupu samochodu
      • uki145 Re: Jaki samochód do 9000 - 10 000 zł ? 16.01.06, 17:55
        Witam! Fiat seicento spełnia wszystkie podane przez Ciebie kryteria,a w
        szczególnosci pokonuje wymienione wyzej modele(oczywiscie poza tico i matizem)
        kosztami eksploatacji. ceny czesci i ich dostepnosc jest rewelacyjna.za te
        pieniadze łatwo znalezc egzemplarz z udokumentowana przeszłoscia . polecam
        wyłacznie z silnikiem 1.1 (trwały ,ekonomiczny i zaskakujaco dynamiczny)
        Pozdrawiam Łukasz
        • orion22 Re: Jaki samochód do 9000 - 10 000 zł ? 16.01.06, 21:18
          Witam !

          Na początku serdeczne dzięki za odpowiedzi. Naprawdę trochę rozjaśniły sytuację
          ale mam nadzieję, że jeszcze parę osób się dopisze :)

          >jak dla mnie bardzo fajna marka i przyjemne autko to renault megane coupe. Nie
          są drogie.

          Nie wiem, słyszałem bardzo negatywne opinie o francuskich samochodach. Nie znam
          ani jednej zadowolonej osoby z francuskiego auta ;) Dodatkowo posiłkuję się
          opiniami z www.autocentrum.pl gdzie niestety francuzy (w szczególności 206
          Peugota) nie mają najlepszej prasy ;)

          >kup Golfa II za 3000zł pojeżdzij pół roku i póżniej będziesz wiedział jakie Ci
          auto potrzebne i wtedy kupujesz te właściwe

          Hehehe trafiłeś w sedno bo golf II to jest akurat ostatnie auto jakie pewnie
          kupię ;) Nie podoba mi się wizualnie, poza tym jakieś takie toporne jest. I źle
          mi się kojarzy trochę. No nieważne bo to takie durne tłumaczenia totalnie ;) W
          każdym razie to nie jest tak, że wczoraj zdałem na prawko i nie jeździłem nigdy
          samochodem. To będzie pierwszy własny samochód - do tej pory dosyć sporadycznie
          ale jednak, poruszałem się Fiatem Brava 1,9 jtd.

          waskes29 dzięki za naprawdę rozsądne i trafne rady. Przyznam się szczerze, że
          Seat jest jedną z dwóch głównych marek o jakiej myślę. Drugie autko to Opel
          Corsa.

          Witam! Fiat seicento spełnia wszystkie podane przez Ciebie kryteria,a w
          szczególnosci pokonuje wymienione wyzej modele

          Seicento to dosyć fajne auto wizualnie. O wersji z silnikiem 1,1 też słyszałem
          w sumie dużo dobrych rzeczy. Boję się tylko, że przy moich gabarytach (194 cm /
          124 kg) może być mi w nim trochę ciasno ;))))

          Pozdrawiam
          • badam1 Re: Jaki samochód do 9000 - 10 000 zł ? 09.02.06, 17:21
            >Nie wiem, słyszałem bardzo negatywne opinie o francuskich samochodach. Nie znam
            >
            > ani jednej zadowolonej osoby z francuskiego auta ;) Dodatkowo posiłkuję się
            > opiniami z www.autocentrum.pl gdzie niestety francuzy (w szczególności 206
            > Peugota) nie mają najlepszej prasy ;)

            i tu muszę zaprotestować, jeżdżę peugeotem 206 już ponad 5 lat i ledwie
            wymieniłem wiatrak chłodnicy, i łącznik stabilizatora w tylnym kole, poza tym to
            bardzo przyjemne auto
    • tomi_22 WRAK! 16.01.06, 21:22
      JW
      • wlk.brytania za te pieniadze 16.01.06, 21:27
        radzilbym Ci najmniej efektowne wsrod wymienionych,ale chyba najmlodsze
        samochody Daewoo.W Polsce sa na nie dobre ceny.
        A najwazniejsze uwazaj od kogo kupujesz.
    • unofan Re: Jaki samochód do 9000 - 10 000 zł ? 17.01.06, 08:12
      Ja niedawno też szukałem czegoś podobnego co Ty dla żony.
      Wybór padł na Corsę. Znaleźliśmy auto z krajowej sieci
      dealerskiej. Cena 9200.
      Silnik 1.4 - 60 KM z założonym 2 lata temu gazem.
      Przebieg 143 kkm. Wyposażenie - centralny, el. szyby, obrotomierz, 2*airbag.

      Na dzień dobry poszło do wymiany
      - pasek rozrządu 40 zł
      - rolka napinająca 100 zł
      - świece 40 zł
      - olej, filtry 100 zł

      Oczywiście z uwagi na to że auto kupiła kobieta, wydaliśmy też trochę
      na ładne zapachy, dywaniki, ładniejsze kołpaki itepe.

      Przejechałem się tą Corsą 200 km i zupełnie fajnie to to. Jak Ci się podoba
      Corsa B to jest to autko które można polecić.

    • alicyjka11 Re: Jaki samochód do 9000 - 10 000 zł ? 17.01.06, 13:21
      Moim zdaniem Opel Astra 1.7 TD, (najlepiej z silnikiem
      issuzu).Ekonomiczny,nieduży,częsci dostępne...Za pieniadze ktore
      posiadasz,kupisz 9-10-cio letnie autko.Jedyny minus u opla to blachy.Zwracaj
      uwagę czy sa w dobrym stanie.
      • orion22 Re: Jaki samochód do 9000 - 10 000 zł ? 17.01.06, 22:20
        Witam ponownie :)

        > WRAK !

        Tzn co ? Seicento ? :) Bo nie skumałem do końca ;)

        > A najwazniejsze uwazaj od kogo kupujesz.

        No to jest oczywista sprawa. Uruchomiłem kontakty wśród znajomych żeby znaleźć
        autko z jakiejś pewnej ręki - mam nadzieję, że coś się uda...

        >Cena 9200.
        Silnik 1.4 - 60 KM z założonym 2 lata temu gazem.
        Przebieg 143 kkm. Wyposażenie - centralny, el. szyby, obrotomierz, 2*airbag.

        Coś takiego jak opisywałeś idealnie by mi pasowało. Może trochę przebieg
        mniejszy ;)

        >Moim zdaniem Opel Astra 1.7 TD, (najlepiej z silnikiem
        issuzu).Ekonomiczny,nieduży,częsci dostępne...Za pieniadze ktore
        posiadasz,kupisz 9-10-cio letnie autko.Jedyny minus u opla to blachy.Zwracaj
        uwagę czy sa w dobrym stanie

        Sęk w tym, że ja trochę się boję 10letnich samochodów. Mam wrażenie, że
        większość marek i modeli po przekroczeniu magicznej dyszki zaczyna być
        skarbonką a nie środkiem transportu (oczywiście nie generalizuję - opieram
        swoje pseudoteorie na podstawie obserwacji znajomych i ich czterech kółek).
        Poza tym 10letnie auto będzie miało przebieg bardzo dobrze ponad 100 000 km.

        Tak spytam bardziej ogólnie - co będzie lepsze - kupienie teoretycznie gorszego
        samochodu - Fiat Seicento, Uno, Matiz ale w miarę nowego i z małym przebiegiem
        czy szukanie starszego lepszej marki z przebiegiem powyżej 100-150 tysięcy ?

        Pozdrawiam i dzięki wszystkim za cierpliwość do mnie ;)
        • uki145 Re: Jaki samochód do 9000 - 10 000 zł ? 17.01.06, 23:02
          Witam! widze ,ze rozsadnie kombinujesz :-) .na 11-12latka w klasie kompact z
          rzeczywistym przebiegiem 100000-150000 to raczej nie licz. norma to 200.000 i
          wiecej.nie kazde auto 10 letnie to skarbonka. trzeba znalezc zadbany
          egzemplarz,a to nie bedzie łatwe(wsród tych wraków ,co posciagali sa rodzynki
          ale trzeba szukac ,czesto nawet kilka miesiecy).dla porównania zajechany golf z
          1994 roku kosztuje 8 tys zł,a zadbany 12. wazne ile masz pieniedzy,bo
          eksploatacja starego bedzie duuuuzo drozsza .do takiego auta w dobrym stanie
          za 10.000 bedzie trzeba pewnie dorzucic conajmniej 1500 zł (czesto duzo wiecej)
          + wszystkie opłaty . atutem seicento jest cena i fakt ze za te pieniadze kupisz
          auto rocznik 1998-2000 z przebiegiem(zwykle udokumentowanym) do 100000 km i
          doprowadzisz do stanu idealnego za 1000zł. osobiscie uwazam ,ze jesli licza sie
          koszty ,to małe i młode nie ma konkurencji. seicento jest moim faworytem,ze
          wzgledu na tanie czesci i prosty serwis. ma swoje usterki,ale wszystko da sie
          przewidziec. Pozdrawiam Łukasz
          • orion22 Re: Jaki samochód do 9000 - 10 000 zł ? 18.01.06, 21:24
            > Witam! widze ,ze rozsadnie kombinujesz :-)

            Mam przynajmniej taką nadzieję ;)

            >na 11-12latka w klasie kompact z
            > rzeczywistym przebiegiem 100000-150000 to raczej nie licz. norma to 200.000 i
            > wiecej.

            Masz zapewne rację. Niedawno dorwałem od kumpla jakiś numer Auto Świata i
            przeczytałem, że pierwszy samochód w rodzinie robi średnio rocznie około 15-18
            tysięcy kilometrów. Dlatego jak widzę na allegro 12 letnią astrę z przebiegiem
            80 000 km to zaczynam się zastanawiać nad autentycznością wyżej wymienionego ;)

            >wazne ile masz pieniedzy,bo
            > eksploatacja starego bedzie duuuuzo drozsza .

            Ogólnie to ten samochód nie będzie jakoś specjalnie eksploatowany. Potrzebne mi
            jest zwinne auto do jazdy po mieście bo niestety taką mam pracę, że muszę się
            przemieszczać często. Nie są to duże odległości ale wystarczająco irytujące
            kiedy pokonuje się je pieszo. Do drugiego miejsca pracy też kawałek drogi mam.
            Ogólnie 95 % jazdy to będzie jazda po mieście (raz, dwa razy do roku możliwe
            dłuższe trasy 300-400 km). Wstępnie liczyłem to miesięcznie będę robił 500-700
            km.

            > seicento jest moim faworytem,ze
            > wzgledu na tanie czesci i prosty serwis. ma swoje usterki,ale wszystko da sie
            > przewidziec.

            Moim też zaczyna pomału być, zaraz obok corsy ;) Pytałem znajomego który tym
            jeździ to jedyną wadą jaką wskazał były zbyt blisko siebie położone pedały.
            Może to być problem bo noszę bucik w rozmiarze 47 ;)

            Pozdrawiam !
            • orion22 Re: Jaki samochód do 9000 - 10 000 zł ? 24.01.06, 21:08
              Witam !

              Odświeżam temat bo dostałem ofertę i jestem ciekawy co o tym sądzicie. Dostałem
              propozycję kupna Skody Felicii z 1999 roku 1,3 MPI, przebieg 140 000. Co
              sądzicie o tym samochodzie i o tym modelu ogólnie ?

              Pozdrawiam !
              • n0ras Re: Jaki samochód do 9000 - 10 000 zł ? 25.01.06, 09:10
                > propozycję kupna Skody Felicii z 1999 roku 1,3 MPI, przebieg 140 000. Co
                > sądzicie o tym samochodzie i o tym modelu ogólnie ?

                Trochę duży przebieg - to stary silnik z Favoritki, będący modernizacją silnika ze starych, tylnonapędowych skód.
                Jeśli chodzi o samochód - trochę "toporny", choć bardzo praktyczny.
                Sam chciałem z Favoritki przesiąśc się na Felę, ale przypadkiem trafiło się DU Espero - i to był udany przypadek.
                Więc w granicy do 10 tys. polecam Lanosa - auto będzie w podobnym wieku jak Fela, jest trochę nowocześniejsze, mniej awaryjne, blacha mniej podatna na korozję, przyjemniej się jeździ - jest ciszej i auto jest bardziej dynamiczne. DU miało 3 letnią gwarancję, więc przynajmniej część historii samochodu będzie do ustalenia - jeśli po 3 latach miało 100 tys, jasnym będzie że nie ma po 6 latach 110 tys km. No i silniki DU (pochodzące od opla) bardzo dobrze się gazują.
              • kotek1976 Re: Jaki samochód do 9000 - 10 000 zł ? 27.01.06, 18:13
                Witam.

                Co do Skody Felicji - to w miarę dobry wybór. Tylko nie z silnikiem 1,3 MPI.
                Polecam 1,6 lub 1,9 D. Za około 10k PLN mozna kupić nawet kombi (roczniki '99)z
                sensownym wyposażeniem i przebiegiem około 100 tys KM (często nawet miejszym).

                Pozdrawiam
    • hotrod404 Re: Jaki samochód do 9000 - 10 000 zł ? 25.01.06, 12:44
      www.modelmania.pl/
      • orion22 Re: Jaki samochód do 9000 - 10 000 zł ? 26.01.06, 21:45
        >Trochę duży przebieg - to stary silnik z Favoritki, będący modernizacją
        silnika ze starych, tylnonapędowych skód.
        Jeśli chodzi o samochód - trochę "toporny", choć bardzo praktyczny.

        Dzięki za info. Myślałem, że w Felici jest nowy silnik bo ogólnie swego czasu
        był bardzo reklamowany jako nowość, ochy i achy ;)

        >Więc w granicy do 10 tys. polecam Lanosa - auto będzie w podobnym wieku jak
        Fela, jest trochę nowocześniejsze, mniej
        awaryjne, blacha mniej podatna na korozję, przyjemniej się jeździ - jest ciszej
        i auto jest bardziej dynamiczne

        Jednocześnie dużo mniej ekonomiczne, no chyba że z gazem ale do gazu to ja
        specjalnie przekonany nie jestem. Nie opłaca mi się zakładać instalacji bo będę
        jeździł na tyle mało że nieprędko mi się zwróci taki wkład...

        Pozdrawiam
        • n0ras Re: Jaki samochód do 9000 - 10 000 zł ? 27.01.06, 09:26
          > Jednocześnie dużo mniej ekonomiczne, no chyba że z gazem ale do gazu to ja
          > specjalnie przekonany nie jestem. Nie opłaca mi się zakładać instalacji bo będę jeździł na tyle mało że nieprędko mi się zwróci taki wkład...

          Nie wiem czy tak dużo mniej ekonomiczne.
          Favoritka - z tym samym silnikiem co Fela - paliła mi 8 l/100 km. Jeśli zależy Ci na ekonomice poszukasz:
          - Lanosa 1.4 z gazem
          - Lanosa 1,6 z gazem
          - Lanosa 1.4
          średnie zużycie paliwa wg. katalogu Lanosa 1.4 to 7,2 l, czyli pewnie w 8,5 - 9 w mieście się zmieści.
          Większość lanosów na rynku jest już zagassowana, więc koszt instalacji raczej odpada.
    • grzesznik1666 Re: Jaki samochód do 9000 - 10 000 zł ? 27.01.06, 19:51
      Polecam PEUGEOTa 106 z silnikiem 1.1. Sam jezdze 206 z takim silnikiem i jestem
      bardzo zadowolony. Zuzucie paliwa umiarkowane, pojemnosc silnika mala, wiec
      niskie OC, osiagi w ciezszym 206 - mile zaskakujace jak na 60 KM.
      • orion22 Re: Jaki samochód do 9000 - 10 000 zł ? 29.01.06, 23:29
        > Polecam PEUGEOTa 106 z silnikiem 1.1. Sam jezdze 206 z takim silnikiem i
        jestem
        >
        > bardzo zadowolony. Zuzucie paliwa umiarkowane, pojemnosc silnika mala, wiec
        > niskie OC, osiagi w ciezszym 206 - mile zaskakujace jak na 60 KM.

        Peugot powiadasz...hmmm jakoś jestem uprzedzony do francuskich aut. Nie jestem
        żadnym specem ale kilku moich znajomych jeździ francuskimi autami i nie kojarze
        ani jednego który by nie narzekał :( Podobno strasznie miękkie auta, problemy z
        zawieszeniem, notoryczne psujące się pierdoły w stylu kontrolki które są dosyć
        kosztowne. Myślałem, że może mają po prostu pecha i zerknąłem na opinie userów
        w internecie - szczególnie Peugota 206stki. Niestety w internecie też negatywów
        znalazłem więcej jak pozytywów. Jak Tobie się ta 206 spisuje? A może ta cała
        fama o kiepskiej jakości francuskich aut to mit, któremu dałem się opętać :) ?

        Pozdrawiam
        • orion22 SUZUKI BALENO - kolejny pod ocenę :) 03.02.06, 19:17
          Dostałem nową ofertę więc kolejny raz zwracam się do Was z prośbą o parę słów
          recenzji...

          SUZUKI BALENO 1,3 16V 60 koni
          1998 rok produkcji, 112 000 kkm

          Za 9000zł.

          Warto się zainteresowac ?
          • jedrek848 Re: SUZUKI BALENO - kolejny pod ocenę :) 03.02.06, 22:07
            Mam tez problem ze swoim gabarytem /takie tam 186/ i zamiaruje zmienic na cos
            wygodniejszego a niewielkiego.I wycelowalem w Suzuki Wagon R+.To niby miniatura
            busa,ale jezeli bedziesz mial okazje przymierz sie do fotela kierowcy,bedziesz
            zdziwiony na plus i przy swoim wzroscie.Oczywiscie w grę wchodzi rocznik 1998+/-
            .
            • orion22 Re: SUZUKI BALENO - kolejny pod ocenę :) 03.02.06, 22:20
              Nawet nie wiem jak to wygląda ;) Prawdę mówiąc nie wiedziałem, że taki model
              istnieje...zaraz poszperam w necie i zobaczymy co to za cudo. Domyślam się, że
              coś w stylu Atosa albo Opla Agili. O ile Atos jest jeszcze w miarę miły dla oka
              o tyle Agila aż kłuje w oczy jak się na nią patrzy ;)
              • jedrek848 Re: SUZUKI BALENO - kolejny pod ocenę :) 03.02.06, 23:15
                No faktycznie ,Suzuki Wagon /blizniak Opla Agili/jest kanciasty.Ale od Atosa
                1495 mm jest szerszy,Wagon ma 1620 mm,a to juz roznica.W ogole fajne
                autko,obejrzyj jego wnętrze,ciekawe jak na takiego
                mikrusa.www.motoforum.pl/321/wagon.html
                • orion22 Re: SUZUKI BALENO - kolejny pod ocenę :) 05.02.06, 18:14
                  Tak myślałem, że to coś takiego. Ogólnie nie podobają mi się takie auta, poza
                  tym nawet gdybym chciał coś w tym stylu to na allegro jest ich raptem osiem.
                  Myślę, że ciężko byłoby nawet znaleźć ten konretny model w komisach czy od
                  właścicieli prywatnych w moim mieście...

                  A o tym Baleno nikt nic nie powie ;) ?
        • grzesznik1666 Re: Jaki samochód do 9000 - 10 000 zł ? 07.02.06, 19:52
          Tak jak napisalem- to bardzo dobre auto. Tylko, ze ja mam rocznik 2002. A 106
          za 9-10 tys to juz troszke starsze auto. W kazdym razie uwazam, ze tego rodzaju
          mity o jakich napisales sa troszke bezsensowne.Dzis nie ma zlych aut. Co do
          zwieszenia-szybka jazda po ciasnych lukach to czysta przyjemnosc:-) I jeszcze
          jedno-ludzkosc ma tendencje do stalego narzekania na cos- to takze wez pod
          uwage ;-)Pozdrowienia.
    • wujaszek_joe Re: Jaki samochód do 9000 - 10 000 zł ? 06.02.06, 11:52
      fajny wątek, przegapiłem go wczesniej
      stan na dziś: mam w dupie punto, wg gratki megane 1996 1.4 mozna kupic za 9000.
      moja dziewczyna mnie zabije, codziennie przekonuje ją do innego auta:)
      • n0ras Re: Jaki samochód do 9000 - 10 000 zł ? 06.02.06, 15:00
        wujaszek_joe napisał:
        > fajny wątek, przegapiłem go wczesniej
        > stan na dziś: mam w dupie punto, wg gratki megane 1996 1.4 mozna kupic za 9000.

        Zupełnie Cię nie rozumiem. 10 letni francuz ??

        Zadziwia mnie ten pęd do "zachodniego". Za tą cenę byś miał Lanosa 2001-2002 często z gazem, krajowego, serwisowanego, z autentycznym przebiegiem.

        Ale to "dełu" a nie porządny, 10 letni zachodni samochód - prawda ??
        (Może poszukasz golfa ??)
        • wujaszek_joe Re: Jaki samochód do 9000 - 10 000 zł ? 06.02.06, 17:16
          a co chcesz od golfa?
          auto faktycznie przyciąga jakiś dresów (prawie każdy z jakimiś gadżetami w
          srodku lub zewnątrz) no i bardziej podatny na kradzież ale wg mnie jest
          najlepsze w swojej klasie
          a lanos, nie wiem, jechałem tym kiedys dłużej i bardzo chcialem wysiąśc,
          niewygodny jakiś i tandetny.
          • orion22 Re: Jaki samochód do 9000 - 10 000 zł ? 07.02.06, 21:56
            >Zadziwia mnie ten pęd do "zachodniego". Za tą cenę byś miał Lanosa 2001-2002
            często z gazem, krajowego, serwisowanego, z
            autentycznym przebiegiem.

            Ale to "dełu" a nie porządny, 10 letni zachodni samochód - prawda ??

            Ja nie mam uprzedzeń do marki daewoo. Bardziej mam uprzedzenie do gazu w
            samochodzie ale podejrzewam, że niezbyt uzasadnione i po prostu w sporej części
            wynika z niewiedzy. Lanos to dosyć wybór - niestety u mnie odpadł przez
            pojemność silnika. Dzisiaj byłem w PZU naliczyć sobie opłaty za kilka modeli i
            za seicento 1,1 OC + AC wyszło mi 2100zł za rok więc o większym jak 1,2 silniku
            nie mam nawet co marzyć.

            Pozdrawiam
    • mich.z Jaki samochód do 9000 - 10 000 zł ? 07.02.06, 23:36
      witam.
      poszukuję auta w podobnym przedziale cenowym. jednak wogóle do głowy mi nie
      przyszło aby kupić seicento, matiza albo coś w tym stylu. nawet corsa jest
      ledwie do przyjęcia. zaznaczam, że wcześniej jeżdziłem maluszkiem długo. stąd
      może rozglądam się za większymi autami. za 9000-10000 tys. kupisz golfa, lagunę,
      mondeo. ja rozglądam się osobiście za vx jakimś. może nawet małe polo. najlepiej
      golf.

      pozdrawiam.
      • orion22 Re: Jaki samochód do 9000 - 10 000 zł ? 07.02.06, 23:49
        No widzisz, Tobie do głowy nie przychodzą małe auta a mi duże nie pasują
        kompletnie :) Podstawą dla mnie muszą być nieduże koszty utrzymania bo niestety
        nie zarabiam kokosów żeby ładować nie wiadomo jaką kasę w auto. Laguna za 10
        000 będzie miała z 10 lat to ja mówię "tenkju bardzo" ;) Poza tym tak jak
        pisałem w poście wyżej - dla seicento 1,1 OC+AC wyniosło dla mnie 2100zł więc
        wolę nie myśleć co by było w przypadku auta z silnikiem 1,6. Na razie nic
        jeszcze nie kupiłem ale rozważam tylko mikrusy bo niestety warunki finansowe są
        jakie są...
    • bocian29 Re: Jaki samochód do 9000 - 10 000 zł ? 09.02.06, 11:48
      sprawdz poczte. Z jakiego jesteś województwa?
      • orion22 Re: Jaki samochód do 9000 - 10 000 zł ? 09.02.06, 15:27
        Jestem z mazowsza, z miasta gdzie, dam sobie uciąć rękę - jest najdroższe
        paliwo w Polsce :(
        • orion22 Ostateczny wybór - pomocy :) 11.02.06, 15:14
          Witam !

          Zakończyłem mniej więcej wstępną selekcję i po raz kolejny odwołuję się o pomoc
          do szanownego grona ;) Po przejrzeniu kilkudziesięciu tematów na różnych
          forach, założeniu kilku własnych, przewertowaniu masy stron z opiniami
          użytkowników i grup dyskusyjnych ograniczyłem swój wybór do czterech modeli.
          Dlatego podbijam temat bo skupiam się w sumie tylko na tym i chciałbym żebyście
          mi doradzili na co zwrócić uwagę w przypadku tych modeli a także co będzie
          lepsze i dlaczego...

          Zdecydowałem się wybrać pomiędzy poniższymi autami i czegoś z tego przedziału
          będę szukał :

          FIAT seicento / FORD fiesta / VW polo / OPEL corsa B.

          We wszystkich przypadkach silnik maksymalnie 1,4. Rozważałem też inne samochody
          ale przestraszyły mnie opinie (Peugeot 106/206) albo ceny części (micra)
          dlatego proszę o nieodsyłanie mnie do innych aut, raczej skupienie się nad tym
          co wymieniłem ;) We wszystkich przypadkach OC i AC wychodzi podobnie bo już
          liczyłem.

          Tak naprawdę to wybór między teoretycznie gorszą marką ale zdecydowanie nowszym
          egzemplarzem z małym przebiegiem (sc można kupić nawet poniżej 50 000) a lepszą
          marką a bardziej wiekowym i przejechanym wozem. Nie wiem co lepsze...

          To chyba wszystko...
          Dzięki za pomoc :)
          • androx Re: Ostateczny wybór - pomocy :) 12.02.06, 00:25
            Tak się składa, że szukałem ostatnio auta dla żony. Miało być małe, zwrotne, lekkie i oszczędne. Najlepiej 5 drzwi i trochę bagażnika. Cena od 8 tys do 20 tys zł. Obejrzałem sporo aut typu Fiesta, Corsa, Polo, Clio, Panda. W końcu kupiłem auto, którego w zasadzie nie brałem pod uwagę: Fiata Uno rocznik 2000 z przebiegiem 26 tys km. Samochód wyglada i jeździ jak nowy. Kosztował 8,5 tys zł. Miałem kiedyś Uno, przejeździłem nim bezawaryjnie 115 tys km. Samochód prosty jak młotek, mało pali bo jest lekki, bardzo pojemny, 5-cio drzwiowy z przyzwoitym bagażnikiem. Zawieszenie dość wytrzymałe. Części śmiesznie tanie i dostępne, naprawa w dowolnym warsztacie.
            Ma dwa mankamenty: podatne na korozje podwozie (ale jak się zapobiega to wytrzyma długo) i mały prestiż. Ten ostatni punkt to dla mnie i żony najmniej istotna sprawa. Mamy większe auto najnowszy model, a ten ma służyć do wożenia dzieciaków do szkoły i na zakupy. Moja małżonka zrobi nim pewnie ze 2-3 tys. km na rok, więc taki wóz jest wystarczający.
            Zastanów się też nad Uno. Są w korzystnych cenach.
            • orion22 Re: Ostateczny wybór - pomocy :) 12.02.06, 17:28
              > Tak się składa, że szukałem ostatnio auta dla żony. Miało być małe, zwrotne,
              le
              > kkie i oszczędne. Najlepiej 5 drzwi i trochę bagażnika. Cena od 8 tys do 20
              tys
              > zł.

              Dosyć spory przedział ;) Szkoda, że nie dysponuję górną granicą tej kwoty o
              której mówisz, nie miałbym wątpliwości co kupić ;)

              Fiata Uno rocznik 2000 z przeb
              > iegiem 26 tys km. Samochód wyglada i jeździ jak nowy. Kosztował 8,5 tys zł.
              Mia
              > łem kiedyś Uno, przejeździłem nim bezawaryjnie 115 tys km. Samochód prosty
              jak
              > młotek, mało pali bo jest lekki, bardzo pojemny, 5-cio drzwiowy z przyzwoitym
              b
              > agażnikiem. Zawieszenie dość wytrzymałe. Części śmiesznie tanie i dostępne,
              nap
              > rawa w dowolnym warsztacie.

              Prawdę mówiąc nie zdawałem sobie sprawy, że uno było produkowane tak długo. Nie
              brałem tego samochodu w ogóle pod uwagę bo myślałem, że ostatnie egzemplarze
              pochodzą z 1996 roku. Zerknąłem na allegro i już widzę, że znaleźć 2000 rok z
              takim przebiegiem jak Twój będzie ciężko ;) Ogólnie nie brałem tego auta w
              ogóle pod uwagę ale trzeba się bedzie rozejrzeć...wizualnie wygląda trochę jak
              niewielki kontener na śmieci ale wizualność nie jest dla mnie najważniejsza ;)

              > Ma dwa mankamenty: podatne na korozje podwozie (ale jak się zapobiega to
              wytrzy
              > ma długo) i mały prestiż.

              Prestiż to akurat mnie w ogóle nie interesuje ;) To ma być auto to jeżdżenia a
              nie do chwalenia się przed sąsiadem albo podnoszenia mojej społecznej pozycji
              hehehehe ;) Najważniejszą sprawą dla mnie jest zdecydowanie EKONOMIA
              utrzymania, zarówno spalanie, jak i częsci + naprawy. To jest podstawowa
              sprawa. Autko może być firmy DUPA model Głupi Fiut byle tylko jeździło i się
              nie psuło :)

              Dzięki za pomoc zarówno tym którzy jej udzielili jak i tym którzy dopiero
              udzielą ;)
              • androx Re: Ostateczny wybór - pomocy :) 12.02.06, 17:50
                Uno było produkowane do 2002 roku. Wyglad ma z lat 80-tych. I prostotę też. Ale jest bardzo przestronne i ma bagażnik 270 l. Moje pierwsze UNO przez 9 lat bezawaryjnie słuzyło mojej rodzinie. Nawet woziłem nim ogromne ciężary jak budowałem dom. Już go nie mam, ele jeździ nadal u mego ojca. Mając 120 tys km przebiegu na ostatnich mrozach odpalało od razu. Tylko trzeba pilnować zabezpieczenia antykorozyjnego.
                Na allegro (albo na gratka.pl) widziałem podobny rocznik za podobną cenę i z podobnym przebiegiem. Nie śpiesz się, jeśli nie musisz a znajdziesz coś dobrego.
                • androx Re: Ostateczny wybór - pomocy :) 13.02.06, 00:33
                  www.fiatuno.pl/fiatuno,1,55.html
                  • orion22 FIAT Punto - komentarz :) 04.03.06, 16:31
                    Witam :)

                    Jeszcze nic nie kupiłem chociaż powiem szczerze, że mam jedną konkretną sztukę
                    na oku. Chciałbym prosić o jakiś komentarz odnośnie tego konkretnego auta...

                    otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C904610
                    Rozmawiałem z właścicielką tego autka. Serwisowany w ASO (wszystko podobno
                    udokumentowane ;)). W ciągu ostatnich dwóch lat w samochodzie wymienione były :

                    -rozrząd
                    -uszczelki pod zaworami
                    -amortyzatory
                    -klocki hamulcowe
                    -wachacze
                    -tłumik
                    -pierdoły w stylu wycieraczki, baterie do pilota itp.

                    Po rozmowie i uwagach, że auto jest 3drzwiowe, że nie ma instalacji gazowej, że
                    zderzaki czarne udało mi się stargować cenę do 7500zł.

                    Jak myślicie, warto je w ogóle oglądać za taką cenę ;) ?
      • emluka Re: Jaki samochód do 9000 - 10 000 zł ? 17.03.06, 11:01
        Hej sam mam zamiar kupic jakies auto, tez sie nie znam na tym za bardzo, do tej
        pory ustaliłem co nastepuje:P do 10 tys to jest w czym wybierac... Uno dobra
        propozycja tanie, niemałe, niskie
        koszty utrzymania, zawsze cos moze nawalic:)ale z górnych rocznikow nie jest
        zle... Golf 2 no moze 3 (w ostatnim auto swiecie wyszło im, ze utrzymanie jest
        bardzo tanie, niby czesci etc [sasiad mowił ze do golfa 2 czesci sa bardzo
        tanie, jesli sie trafi zadbany to mozna jeszcze pojezdzic] Jest jeszcze Clio
        Ibiza Saxo Baleno Astra (niezle wypada w rankingach niezawodnosci)... Kiedys
        byłem w komisie gosc na każde nie niemieckie auto narzekał i mówił ze złom, ze
        jego znjomy co troche przy tym grzebie, ze niemce solidne i takie tam...

        Jesli chodzi o mnie mam na razie 3000 stac mnie na fiata CC, moze kupie moze
        dozbieram... Mysle ze CC jest spoko, w sam raz pasuje do mnie (jako pierwszy
        samochod) ale mam jedno ale... jego maska jest tak mala ze masakra... podobno
        bezpieczniej niz w tico, ale niema sie co ludzic, jak cos przywali to puszka sie
        zgniecie polecam obejrzec crash test SC, mówia ze polonez (z Gazem) bezpieczny
        (duzo blachy) ale jest toporny, OC tak duzo by nie wyszło, pozatym niemusisz isc
        do PZU samochod moze byc na kogos starszego etc...
        Mi sie podoba CC ale gdybym mial troche wiecej to bym ze wzgledu na
        bezpieczenstwo szukal czegos innego.. (i nie chodzi o Twoje/moje szalenstwa na
        drodze, tylko tych którzy niepowinni miec prawka)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja