Najlepszy sposob na odpalenie fury w mrozie

22.01.06, 19:25
Czy moze mi ktos podac dobra recepture bez uzycia kabli (pod warunkiem ze to
nie jedyny sposob)? Nie mam pojecia jak mozna odpalic dyzla na siarczystym
mrozie. W mojej sytuacji akurat, zdobycie innego auta i kabelkow
niemozliwoscia jest niestety. Bede gleboko wdzieczny za podpowiedzi...
    • mejson.e Do domu! 22.01.06, 19:28
      Jeśli nie masz szans, by skorzystać z "innego" prądu, to pozostaje zabranie
      akumulatora na noc np. do piwnicy, niekoniecznie do mieszkania.

      Mój benzynowy Lanos zapalił przy -23 z akumulatora 65 Ah.
      Może i twój diesel zapali, jeśli akumulator nie za stary, olej nie za kiepski, a
      Ty umiesz używać sprzęgła?

      Pozdrawiam,
      Mejson
      --
      Automobil
      Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
    • nasivin Re: Najlepszy sposob na odpalenie fury w mrozie 22.01.06, 19:31
      Grzej swiece dwa razy
    • waskes29 Re: Najlepszy sposob na odpalenie fury w mrozie 22.01.06, 19:35
      Jesli silnik jest sprawny a paliwo odpowiednie to silnik powinien
      zapalic ,no niestety ale w dieslach akumulator musi byc w dobrej formie.
      Mozna probowac samostartem do takich silnikow jesli jest latwa mozliwosc
      zaadaptowania tego srodka do silnika .
      Co innego silniki beznynowe tam nawet silnik do remontu moze zapalic bez
      problemu.
      • androx Re: Najlepszy sposob na odpalenie fury w mrozie 22.01.06, 23:00
        Można kupić urządzenie rozruchowe w postaci akumulatora połączonego z zasilaczem, które się trzyma w domu i ładuje. Podłączsz takie coś do akumulatora w aucie i kręcisz do skutku. No ale ON muszisz mieć odpowiedni (nie letni).
        • skywalker2002 Re: Najlepszy sposob na odpalenie fury w mrozie 23.01.06, 19:11
          Polecałbym przed uruchomieniem silnika wyłączyć wszystko co zużywa prąd.
          Światła, dmuchawę, ogrzewanie tylnej szyby, radio. Zużywają masę prądu, który
          potrzebny jest przy rozruchu zimnego silnika. Wciśniecie sprzęgła i podwójne
          grzanie też pomoże. I na miłość boską można przecież było podładować akumulator
          przed zimą. Ja tak zrobiłem (jakiś czas temu) i dziś rano nie miałem żadnych
          problemów z odpaleniem, a samochód stoi pod chmurką.
          • kati133 Re: Najlepszy sposob na odpalenie fury w mrozie 23.01.06, 19:23
            nie kupowac ON na stacjach SHELL w Legionowie. Tydzien temu kupilam u nich ON i
            musialam w warsztacie wyciagac ze zbiornika "apetyczna" galaretke. Po uiszczeniu
            odpowiedniej kwoty w kasie (sporo ponad 100 zl) pojechalam na stacje Orlenu. Tam
            mieli ON do -35oC, zatankowalam i juz nie ma problemow. A stacja Shell? Maja
            zbiornik galaretki i czekaja na odwilz. Dzis Shell w Legionowie ON nie sprzedaje
            a na dystrybutorach kartka "AWARIA".
    • telly123 Re: Najlepszy sposob na odpalenie fury w mrozie 23.01.06, 19:30
      Czyli do kupy to co juz było - w razie mozliwości, zabierac akumulator do domu
      na noc, wyłaczyć wszystko co żre prąd, przed zakręceniem - jednak "pobudzić"
      akumulator - na chwile, sekunde dwie włączyć światła czy dmuchawę - ale na
      chwilkie, świece grzać dwa razy, do ON, o ile jest silnik starego typu, można
      dodawać do 5% etyliny - co wedle mojego doświadczenia skuteczniej zapobiega
      wytrącaniu parafiny niż te superspecyfiki za kilkanaście zeta.
    • hotrod404 Re: Najlepszy sposob na odpalenie fury w mrozie 25.01.06, 13:27
      najlepiej mieć garaż! trzeba dolać alkoholu (ew. dodatki) do baku (przed
      mrozem) żeby paliwo nie zgęstniało za bardzo i tyle!
Pełna wersja