Panowie co się trochę znają !

30.01.06, 13:15
Panowie , mam akumulator , ma ze 4 lata , bosch. Pare razy go rozładowałam. A
teraz to po naładowaniu robi mi tylko "cyk " i nawet nie kręci. Swiatła
działaja , radio też . Ale dziwne jest to, że jak go na linkę odpale i troche
staram się podładować prądnicą to i tak robi tylko "cyk" . No i teraz nie
wiem czy to rozrusznik czy akumulator . Panowie pomóżcie !!!!
    • tomi_22 Re: Panowie co się trochę znają ! 30.01.06, 13:16
      cyk iskierka zgasla...
      • paola80 Re: Panowie co się trochę znają ! 30.01.06, 13:18
        no przecież ja się poważnie pytam :)
        • robert888 Re: Panowie co się trochę znają ! 30.01.06, 13:20
          pojedź do zakłądu, co zerwisuje akumulatory i tam ci pomogą. Albo śmietnik i
          kupno nowego albo formowanie starego (akumulatora).
        • unterseeboot Re: Panowie co się trochę znają ! 30.01.06, 13:23
          sparwdż napięcie w akumulatorze a jezeli niemasz pzryżądu to szkoda...
          4 lata na akumulator to już tak średnio <zalezy w jakich warunkach jeździsz> w
          mieście szybciej padają...
          kolejna sprawa to rozrusznik i szczotki... mogły sie popsrostu "pzrykleić"


          ps swiatła i radio mało prądu potzrebują wiec to reguła....

          sprawdż napiecie a akumulatorze lub pozycz od kogoś na chwilę akum. i
          zobacz ....ale pomału polecam wymianę na nowy....
          móhj rekord to 6 lat na centrze jeszcze na pf.125....
    • waskes29 Re: Panowie co się trochę znają ! 30.01.06, 13:24
      Jest prosty sposob zeby to sprawdzic ale musisz miec drugi samochod i kable
      rozruchowe ,podlaczasz i jesli zapala na tych kablach to akumulator do
      wymiany jesli nie to trzeba szukac gdziesz innej przyczyny -moze byc
      rozrusznik.
      Albo do elektryka to znajdzie przyczyne szybko.
      • paola80 Re: Panowie co się trochę znają ! 30.01.06, 13:46
        dziękuje serdecznie.
    • hugo651 Re: Panowie co się trochę znają ! 30.01.06, 17:36
      Ja miałem to samo. Cykał i nie kręcił. Nawet jak zapchnąłem i zgasiłem, to nie
      odpalał. Podejrzewano rozrusznik, szczotki, klemy, a... padnięty był aku (miał
      kupę lat). Wymieniłem i teraz nawet najgorsze mrozy niestraszne. 4 lata to
      rzeczywiście już dość długo.
    • sm2000 Re: Panowie co się trochę znają ! 03.02.06, 15:24
      Najprościej włożyć do auta inny akumulator i sprawdzić, Ale mi to wygląda raczej
      na rozrusznki, uszkodzone szczotki lub elektromagnes.
    • emes-nju Re: Panowie co się trochę znają ! 03.02.06, 15:35
      Taki numer moze robic tez naderwany przewod zasilajacy rozrusznik. Jezeli w trakcie tego "cyk" nie gasna kontrolki, to jest to bardzo prawdopodobne. Doklanie obejrzyj druty i polaczenia. Moze cos sie naderwalo albo ktores polaczenie odkrecilo.

      Do krecenia rozrusznikiem potrzebny jest bardzo duzy prad. Jezeli przekroj przewodu sie zmniejszyl, to pradu wystarcza do zalaczenia elektromagnesu ("cyk"), ale na krecenie nie. W miejscu "zwezenia" nastepuje silne grzenie sie przewodu i wzrost jego opornosci - "dzieki temu" przy nie zmienionym napieciu, maleje prad.

      Kiedys dlugo sie meczylem z czyms takim. Do tego jeszcze cwany przewod raz mial wystarczajacy przekroj, a raz zaginal sie tak, ze raptem pare drucikow laczylo akumulator z rozrusznikiem. Raz auto odpalalo, raz nie. Nie pomagaly druty - pozostawalo tylko odpalanie "na zaciung".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja