10 litrów płynu w tydzień

06.02.06, 10:03
tak mniej więcej. Od soboty kupiłam i wlałam dwa razy czterolitrowe
opakowania, plus to co jeszcze tam było, plus niepełny worek dwulitrowy. To
chyba mój rekord.

W mieście psikam na szyby średnio co 400 metrów. Jak tak dalej pójdzie,
zużycie płynu na 100 km przewyższy zużycie paliwa.

    • jocek1 Re: 10 litrów płynu w tydzień 06.02.06, 14:50

      > W mieście psikam na szyby średnio co 400 metrów. Jak tak dalej pójdzie,
      > zużycie płynu na 100 km przewyższy zużycie paliwa.

      zmienić pióra wycieraczek?
      >
    • dr.verte Re: 10 litrów płynu w tydzień 06.02.06, 15:17
      doda-elektroda napisała:


      > W mieście psikam na szyby średnio co 400 metrów


      Hej blondyna,włącz wreszcie te wycieraczki.
      • chaladia Re: 10 litrów płynu w tydzień 06.02.06, 15:54
        Prędzej - zmianić szybę i piórka wyczieraczek.
        W moim służbowym aucie szyba porysowana jest strasznie - więc zużycie płynu
        mniej - więcej takie, jak opisujesz. Ale to jest samochód, który 7 lat na
        budowach "przepracował". Jeśli Ty jesteś prawdziwą Doda, to chyba jeździsz
        nowym cabrio-coupe albo czymś takim i szyby masz jak odbłyśnik astronomicznego
        teleskopu...
    • blacktea Re: 10 litrów płynu w tydzień 06.02.06, 16:39
      Tylko 10?
      Domyslam się, że twoj samochód nie ma ksenonów ze spryskiwaczami, bo wtedy bys napisała, że 5 litrów idzie dziennie...
      • rraaddeekk Re: 10 litrów płynu w tydzień 06.02.06, 16:53
        Kobiety tak mają.
        Jest to syndrom czystego okna w domu.

        Moja partnerka jak ma jakąś małą plamkę na szybie, to już musi użyć
        spryskiwacza i wycieraczek.

        Gdy ona prowadzi to zużywa dużo wiecej spryskiwacza niż ja.
Pełna wersja