Dodaj do ulubionych

Kupuję auto za 70.000 zeta. Co wybrać ? Pomóżcie !

IP: 213.76.92.* 10.10.01, 00:04
Chcę kupić auto za ok. 70.000 PLN. Wymagania: 2-4 poduszki, ABS, klimatyzacja
automatyczna, pełna elektryka, auto rodzinne (czytaj: duży bagażnik i dużo
miejsca z tyłu). Niekoniecznie kombi.
Dzięki za wszelkie podpowiedzi.
Boo
Obserwuj wątek
    • Gość: Gordi Re: Kupuję auto za 70.000 zeta. Co wybrać ? Pomóżcie ! IP: *.zigzag.pl 10.10.01, 00:18
      Gość portalu: Boo napisał(a):

      > Chcę kupić auto za ok. 70.000 PLN. Wymagania: 2-4 poduszki, ABS, klimatyzacja
      > automatyczna, pełna elektryka, auto rodzinne (czytaj: duży bagażnik i dużo
      > miejsca z tyłu). Niekoniecznie kombi.
      > Dzięki za wszelkie podpowiedzi.
      > Boo

      Dla mnie wybór byłby prosty - Laguna II(chyba miesci sie w 70tys).Dla mnie w tym
      segmencie auto najbardziej "rodzinne" bo zapewni mojej rodzinie bezpieczenstwo
      (nie licząc innych zalet Lagunki).1.8 z twoim wyposazeniem nie powinna chyba
      wyjsc poza 70tys.Silnik to nie rakieta(kolo 11s do 100)ale moim zdaniem powinien
      wystarczyc.Pozdrawiam

          • Gość: Mar Diesel a benzyna IP: 213.25.197.* 10.10.01, 12:58
            Gość portalu: Boo napisał(a):

            > Sorki, zapomniałem dodać, że chcę diesla.

            Już pisałem co sądzę na temat wyboru auta i dalej to podtrzymuję. Co do diesla,
            to bym się zastanowił nad jedną sprawą: Diesel o danych osiągach jast przeciętnie
            15-20 % droższy od benzyniaka o analogicznych osiągach. W przypadku 70 tys
            złotych za diesla, analogiczny benzyniak będzie kosztował 60 - 62 tys. W kieszeni
            zostaje nam 8-do 10 tys. Teraz koszty eksploatacji.
            załóżmy, że rocznie przejeżdża się 20 tys. km:
            benzyniak spala średnio 8 litrów benzyny na 100 km:
            8x3.3PLNx200 = 5280 PLN

            diesel spala średnio 6 litrów oleju na 100 km:
            6x2.7PLNx200 = 3240 PLN

            Zatem rocznie oszczędzamy 2040 PLN, więc te 8-10 tys. zwróci nam się dopiero w
            ciągu 4-5 lat. Dodatkowo w dieslu trzeba jeszcze uwzględnić wyższe koszty
            przeglądów, które wymagane są częściej i wyższe koszty napraw po okresie
            gwarancyjnym. A trzeba jeszcze dodać, że owe 8 lub 10 tysięcy możemy złożyć w
            banku na lokacie terminowej - a jesli czcemy brać kredyt, to kupno diesal wogóle
            się nie opłaca.

            • Gość: Sławek Re: Diesel a benzyna IP: 192.168.3.* / *.trzebinia.net 11.10.01, 11:30
              Gość portalu: Mar napisał(a):

              Zdecydowanie popieram i dlatego własnie mam benzyne ;)No chyba,że ktoś kocha
              diesle ale to inna sprawa....

              pozdro

              > Gość portalu: Boo napisała:
              >
              > > Sorki, zapomniałem dodać, że chcę diesla.
              >
              > Już pisałem co sądzę na temat wyboru auta i dalej to podtrzymuję. Co do diesla,
              >
              > to bym się zastanowił nad jedną sprawą: Diesel o danych osiągach jast przeciętn
              > ie
              > 15-20 % droższy od benzyniaka o analogicznych osiągach. W przypadku 70 tys
              > złotych za diesla, analogiczny benzyniak będzie kosztował 60 - 62 tys. W kiesze
              > ni
              > zostaje nam 8-do 10 tys. Teraz koszty eksploatacji.
              > załóżmy, że rocznie przejeżdża się 20 tys. km:
              > benzyniak spala średnio 8 litrów benzyny na 100 km:
              > 8x3.3PLNx200 = 5280 PLN
              >
              > diesel spala średnio 6 litrów oleju na 100 km:
              > 6x2.7PLNx200 = 3240 PLN
              >
              > Zatem rocznie oszczędzamy 2040 PLN, więc te 8-10 tys. zwróci nam się dopiero w
              > ciągu 4-5 lat. Dodatkowo w dieslu trzeba jeszcze uwzględnić wyższe koszty
              > przeglądów, które wymagane są częściej i wyższe koszty napraw po okresie
              > gwarancyjnym. A trzeba jeszcze dodać, że owe 8 lub 10 tysięcy możemy złożyć w
              > banku na lokacie terminowej - a jesli czcemy brać kredyt, to kupno diesal wogól
              > e
              > się nie opłaca.
              >

    • Gość: Mar Nie słuchaj niczyich rad IP: 213.25.197.* 10.10.01, 11:55
      Powtórzę to, co napisałem już kiedyś komuś innemu. Kup taki samochód, jaki Ci
      się podoba. Zastanów się, czy lubisz jeździć dynamicznie, czy wolisz silniki
      elastyczne w pełnym zakresie obrotów, czy sportowe (duży moment obrotowy od
      min. 4000 obr/min). Ale najważniejszy jest wygląd auta a zaraz potem pozycja za
      kierownicą. I w tym nikt ci nie doradzi, bo każdy ma inne gusta i inną
      sylwetkę. Ja jeżdżę fiatem mareą i wiele osób krzywi się na to mocno (małe,
      podobno awaryjne, nieładne...) Bzdura. Najważniejsze, że mnie się podobało,
      mimo, że za ok. 60 tys. rok temu miałem spory wybór. Łącznie z Alfą Romeo 156,
      która się tak wszystkim podoba - a mnie nie. I jedyne na co zamieniłbym mareę
      to marea z mocnieszym silnikiem.
      • Gość: bryndzo Re: Kupuję auto za 70.000 zeta. Co wybrać ? Pomóżcie ! IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 11.10.01, 12:14
        Cze ! jestem tu pierwszy raz !
        Ja mam Octavię.
        Za twarda na nasze dziurawe drogi.Zupełnie nie na garby w mieście.Zupełnie nie
        można nią zjechać z drogi do lasu,bo się zostawi spojlery,plastiki,osłony
        podwozia.Czyli na ryby odpada !
        Poza tym zajebiście sprawna na autostradzie,lux się trzyma na zakrętach.Dwa
        razy już wybaczyła mojej żonie zakręcanie pod kątem prostym przy 100km/h !!!!
        Każdy francuz byłby już w rowie,a jego właściciel w szpitalu !

        Ale i tak polecam Renault Laguna II .To najnowocześniejsza technika.
        Octavia jest już ze swoim rozstawem osi samochodem przestarzałym !
        • Gość: Jarek Re: Kupuję auto za 70.000 zeta. Co wybrać ? Pomóżcie ! IP: 192.168.10.* / *.unregistered.formus.pl 11.10.01, 13:40
          Gość portalu: bryndzo napisał(a):

          > Dwa
          > razy już wybaczyła mojej żonie zakręcanie pod kątem prostym przy 100km/h !!!!
          > Każdy francuz byłby już w rowie,a jego właściciel w szpitalu !

          Po pierwsze primo - widac, ze nie jezdziles hydropneumatykiem.

          > Ale i tak polecam Renault Laguna II .To najnowocześniejsza technika.

          Po drugie primo - skoro "Każdy francuz byłby już w rowie,a jego właściciel w
          szpitalu" to po co go polecasz?

          Po trzecie primo - krolewskie "zonci"
        • Gość: Franek Re: Kupuję auto za 70.000 zeta. Co wybrać ? Pomóżcie ! IP: *.mannesmann.de 11.10.01, 16:36

          > Cze ! jestem tu pierwszy raz !
          > Ja mam Octavię.
          > Za twarda na nasze dziurawe drogi.Zupełnie nie na garby w mieście.Zupełnie nie
          > można nią zjechać z drogi do lasu,bo się zostawi spojlery,plastiki,osłony
          > podwozia.Czyli na ryby odpada !
          > Poza tym zajebiście sprawna na autostradzie,lux się trzyma na zakrętach.Dwa
          > razy już wybaczyła mojej żonie zakręcanie pod kątem prostym przy 100km/h !!!!
          > Każdy francuz byłby już w rowie,a jego właściciel w szpitalu !
          >
          > Ale i tak polecam Renault Laguna II .To najnowocześniejsza technika.
          > Octavia jest już ze swoim rozstawem osi samochodem przestarzałym !

          w watku o octavi miales zdziebko jakby inne zdanie, czyzby rozdwojenie jazni?:)))
          pozdr
      • bryndzo Do Jarka ! 11.10.01, 14:37
        Zona lubi piwo,nie shit !

        Renault Laguna jest młodsza od Octavii o 5 lat.
        Z tym rowem ,to miałem na myśli sytuację w 1999 roku.Zapomniałem dodać,że żona
        te cuda wyczyniała w 1999 roku.A wtedy nie było Laguny II

        Mea culpa !

        I tak Renault Laguna II
        Sam myślałem o C5. Dużo czytałem. I te kłamliwe reklamy !
        Żenada !Nigdy C5 ! To już lepiej jakiegoś zadbanego XM !
        • Gość: Sławek Re: Do bryndzo IP: 192.168.3.* / *.trzebinia.net 11.10.01, 17:17
          bryndzo napisał(a):

          Ty stary skad ta niechęć do C5 ? Nie kimam ;-(

          pozdro

          > Zona lubi piwo,nie shit !
          >
          > Renault Laguna jest młodsza od Octavii o 5 lat.
          > Z tym rowem ,to miałem na myśli sytuację w 1999 roku.Zapomniałem dodać,że żona
          > te cuda wyczyniała w 1999 roku.A wtedy nie było Laguny II
          >
          > Mea culpa !
          >
          > I tak Renault Laguna II
          > Sam myślałem o C5. Dużo czytałem. I te kłamliwe reklamy !
          > Żenada !Nigdy C5 ! To już lepiej jakiegoś zadbanego XM !

        • Gość: Jarek Nie Do Jarka ! A raczej do Boo IP: 192.168.10.* / *.unregistered.formus.pl 11.10.01, 17:39
          Tylko do ktorego? Bo jest nas tutaj dwoch.

          A teraz zobaczmy co da sie zrobic w pulapie 70 tys. PLN, z silnikiem diesla i
          pakownym bagaznikiem:

          - Citroen Xsara Break 1,9 D X kombi 5D - PLN 52 150,- 71 KM silniczek
          wolnossacy, "wolowaty", oszczedny i nie do zarzniecia, bagaznik jakto w kombi,
          - Citroen Xsara Break 2,0 HDi SX kombi - PLN 62 050,- 90 KM silniczek z common
          rail, turboladowany mmmmmhhhh!,
          - Fiat Marea Weekend 1,9 JTD 110 SX kombi - PLN 69 000,- 105 KM silniczek z
          common rail, turboladowany mmmmmhhh,
          - Mercedes A-Klasse 160 CDI - PLN 63 400,- 60 KM niby male , ale chyba pojemne,
          - Mercedes A-Klasse 170 CDI - PLN 66 300,- 90 KM lepszy silniczek,
          - Mercedes A-Klasse 170 CDI L - PLN 70 700,- 90 KM,
          - Opel ma silniczek Isuzu 1,7, ale nie mam go w swoim cenniku :-(,
          - Peugeut 307 2,0 HDi 90 KM - w zaleznosci od wersji w cenie od 57 900 do 75
          000,- pseudo vanik, wiec chyba pakowny,
          - Peugeot 406 2,0 SR DT HDi 90 KM - PLN 72 770,- troszke ponad pulap cenowy,
          konstrukcja czeka na nastepce, a silniczek mimo, ze fajny to chyba troszke za
          slaby (polecam 110 KM), ale kufer niczego sobie,
          - Renault Megane Kombi 1,9 dCi kombi 105 KM - PLN 64 500,- w koncu i Renault ma
          turboladowanego diesla z common rail'em, a bagaznik jak to w kombi,
          - Seat Cordoba Vario 1,9 SDi Stella 68 KM - PLN 50 500,- wolnossacy ze
          znaczkiem VW, niby kombi, ale chyba nie najwieksze,
          - Seat Cordoba Vario 1,9 TDi Signo 90 KM - PLN 59 000,- turbodieselek ze
          znaczkiem VW,
          - Seat Cordoba Vario 1,9 TDi Stella 90 KM - PLN 56 500,- jw.
          - Seat Cordoba Vario 1,9 TDi 110 Sport 110 KM - PLN 67 500,- taka moc przy tej
          masie... to chyba fruwaaaaaa..
          - Skoda Fabia Combi 1,9 SDi Classic 64 KM - PLN 47 800,- silniczek wolnossacy
          VW,
          - Skoda Fabia Combi 1,9 TDi Comfort 100 KM - PLN 56 500,- turboladowany,
          - Skoda Fabia Combi 1,9 TDi Elegance 100 KM - PLN 65 000,-
          - Skoda Octavia Combi 1,9 TDi Ambiente 90 KM - PLN 64 400,- duzo wieksze auto
          za mniejsze pieniadze - zagadka Skody,
          - Toyota Avensis 2,0 D4-D Terra Plus sedan 116 KM - PLN 72 900,- cena troche
          nad pulap, ale nowinka i mimo, ze sedan to z duuuuuuzym bagaznikiem, silniczek
          oczywiscie baaaardzo ciekawy (common rail),
          - VW Golf Variant 1,9 TDi Basis 90 KM - PLN 61 400,- zgodnie z reklama nie
          dosc, ze na innych bedziesz patrzyl z gory (chyba wysoko zawieszony???),
          bedziesz wiedzial co masz, a poza tym dodatki wybierzesz sobie sam,
          - VW Golf Variant 1,9 TDi Basis 110 KM - PLN 63 500,- jw.
          - VW Golf Variant 1,9 TDi Basis 130 KM - PLN 68 600,- jw. + najmocniejszy
          silnik w tym zestawieniu mmmmmmmhhhhhh.

          Jest kilka wiekszych autek typu nowa Laguna, nowe Mondeo, nowe Passat, czy C5,
          ale w cenie do 70 tys. PLN sa tylko wersje benzynowe.

          Jak zwykle wybor nalezy do Ciebie i zycze zebys byl z tego wyboru zadowolony

          Pozdr

          PS. Ceny z Auto motor i sport 10/2001 nie uwzgledniaja promocji i upustow.

Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka