Ci co myślą że na pełnym gazie wyjdą z zaspy.

14.02.06, 21:57
Na pewno nie raz przykół Waszą uwagę delikwent probujacy wyjechac z zaspy. A
przykół tym, ze jego silnik wył w niebogłosy, wentylator kręcił, a kola jak
szlifierka wcinały sie w snieg. Niektorzy w ten sposob potrafią mozolnie
wytworzyć calkiem sporą tafle lodu pod kolami. Dlaczego nie wpadną na to zeby
rozbujać auto i takim wahadlem wyjsc z zaspy? No na logike, co daje dawanie w
podłoge w zaspie? Az proszą się by uscisnąć im dłoń :-)
    • dr.rocco Re: Ci co myślą że na pełnym gazie wyjdą z zaspy. 14.02.06, 22:06
      Bo kretynow nie brakuje , i tacy sa niebezpieczni ........
    • sven_b Re: Ci co myślą że na pełnym gazie wyjdą z zaspy. 14.02.06, 22:09
      PS. Dochodzą mnie słuchy, ze jakieś ortografy dziabnąłem. Dziś coś słaby jestem.
    • frequentflyer Re: Ci co myślą że na pełnym gazie wyjdą z zaspy. 14.02.06, 22:11
      przykuł. niejeden.
      • zja_wa12 tak bywa 14.02.06, 23:40
        oni kręcą tak długo że roztapiają lód i wyjeżdżają po suchym podłożu .nie wiem
        nie próbowałem ale stwierdzam to po moim sąsiedzie.
        • zja_wa12 tak bywa 14.02.06, 23:42
          łatwo rozpoznaćpo dwóch koleinach które zostawia i po czarnym śniegu od spalin
    • emes-nju Re: Ci co myślą że na pełnym gazie wyjdą z zaspy. 15.02.06, 09:31
      Niedawno wypychalem, przy pomocy jakiegos faceta, Twingo z zaspy. Koles byl takim mistrzem, ze jak stracil panowanie nad kierownica na lagodnym zakrecie w prawo, to przejechal tanczac lagodny zakret w lewo i w zaspie zaparkowal jakies 20 m dalej. Bez zadnych strat :-) Byl strasznie zestrachany bo na pokladzie mial zone z niemowlakiem, a sypalo niemilosiernie i byl duzy mroz. Zatrzymalem sie ja i jakis facet. Tlumaczymy miszczowi z Twingo, ze ma rozbujac auto. Zadnych efektow. Mlocil tylko kolami coraz bardziej osiadajac na podwoziu. W koncu przyjal nauke... Wystarczylo jedno bujniecie! On wyszedl z tematu z odrobina sniegu na zderzaku, a "ratownicy" upierd... po kolana, ze sniegiem w butach :-) Coz, nauka kosztuje - szkoda, ze to my zaplacilismy rachunek za "sprawce" :-)

      Natomiast na Zakopiance widzialem kiedys Mercedesa, ktory mlocaca technike jazdy opanowal do perfekcji. Bylo kompletne lodowisko. Zalozylem lancuchy i, przy pomocy narzeczonej, ktora wskazywala mi miejsca, w ktore moglem sie schowac przed jadacymi z przeciwka, ruszylem w droge, z rozbawieniem obserwujac posiadaczy superzimowek, ktorym lancuchy w gorach potrzebne nie sa :-P Nagle pode mnie wysunal sie Mercedes. Jego kierowca mlocil kolami az do wytopienia lodu - wtedy wykonywal skok naprzod. Potem znowu mlocil. Itd. W koncu udalo mi sie go wyprzedzic wiec nie widzialem konca tej pasjonujacej walki. Mysle, ze dosc szybkiego konca. Auto nie bylo pierwszej mlodosci, a na tylnej klapie pysznilo sie dumnym napisem Automatic :-P
      • net_friend Re: Ci co myślą że na pełnym gazie wyjdą z zaspy. 15.02.06, 10:19
        Tak to jest jak w automat wsiądzie tata major i jedzie skokami naprzod.
        • edek40 Re: Ci co myślą że na pełnym gazie wyjdą z zaspy. 15.02.06, 10:24
          Pocieszajace jest to, ze taki automat dlugo nie wytrzyma takiego obciazenia z brakiem chlodzenia. Spala sie tarczki i "po ptokach". Gosc zostanie na podjezdzie. Nie tym, to nastepnym. Automatem trzeba bardziej umiec jezdzic niz sie wydaje.
    • marcinc3 doswiadczenie 15.02.06, 10:03
      bo taka umiejetnosc sie nazywa doswiadczenie tego nie ucza na L tylko
      wciskania sie miedzy pacholki teraz miedzy auta
    • tiges_wiz Re: Ci co myślą że na pełnym gazie wyjdą z zaspy. 15.02.06, 10:46
      ja mam jeszcze takie fajne dywaniki w samochodzie. NIe gumowe, ale jakies takie
      z grubego materialu. Jak bujanie i odkopywanie nic nie daje, to dywaniki mnie
      jeszcze nie zawiody ;).
      • emes-nju Re: Ci co myślą że na pełnym gazie wyjdą z zaspy. 15.02.06, 10:48
        tiges_wiz napisał:

        > ja mam jeszcze takie fajne dywaniki w samochodzie. NIe gumowe, ale jakies
        > takie z grubego materialu. Jak bujanie i odkopywanie nic nie daje, to
        > dywaniki mnie jeszcze nie zawiody ;).


        Jak kiedys utknalem na debowo w poprzek (w czasie parkowania), w lodowej koleinie, to dywaniki zdaly egzamin. Daleko lataly :-)
        • tiges_wiz Re: Ci co myślą że na pełnym gazie wyjdą z zaspy. 15.02.06, 10:53
          No te z materialu sa jakies takie bardziej przyczepne, ale mam je jeszcze ze
          starej granady. Kiedys po tych roztopach i przymrozkach auto mi troche
          przymarzlo w lodzie i poszedlem po stare gumowe dywaniki i te tylko lataly ;),
          yciagnelem wiec moje z auta i te daly rady ;) kiedys to wszystko lepsze robili ;)
          • emes-nju Re: Ci co myślą że na pełnym gazie wyjdą z zaspy. 15.02.06, 11:08
            Moje byly wlokninowe. Gumowych bym nie wsadzal (chyba, ze po to, zeby poogladac jak ladnie lataja). Liczylem na to, ze wloknina da rade. Nie dala - lod byl taki, ze chodzic bylo trudno. Administrator osiedla dostal chyba jednak dobre (...) bo na nastepna zime kupil traktorek i problem kolein na parkingu zniknal :-)
            • radioaktywny Re: Ci co myślą że na pełnym gazie wyjdą z zaspy. 15.02.06, 11:21
              Zimowe dywaniki tzw. "koryta" z grubym bieznikiem zanim wyleca daleko tez
              wyciagna samochod. Przecwiczylem to tej zimy, trzeba tylko w miare delikatnie na
              nie wjezdzac.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja