Dodaj do ulubionych

AUDI A3??- wady i zalety...

17.02.06, 15:10
... czesc, chcialbym dowiedziec sie jakie wady i zalety ma audi A3?. jezeli
mozecie to piszcie wszystko na ten temat. chodzi mi o takie z roku 1998-2001.
Dziekuje, pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • uki145 Re: AUDI A3??- wady i zalety... 18.02.06, 19:10
      Witam! podstawowa i niezaprzeczalna zaleta wpływajaca na niskie koszty
      eksploatacji to płyta podłogowa wspólna z VW golfem IV. tylne zawieszenie w
      postaci belki skretnej jest praktycznie bezobsługowe(zuzywaja sie
      amortyzatory :-), oczywiscie poza wersja quattro-tam z tyłu jest juz
      zawieszenie wielowahaczowe . z przodu jest prosta kolumna
      MacPhersona ,stabilizator i wahacz trójkatny. co 40-60 tys km wybijaja sie
      silentbloki (wymiana kosztuje jednak nie duzo). silniki nalezy podzielic na 3
      kategorie. jesli chcesz jezdzic tanio to godny polecenia jest jedynie silnik
      1.6 8v.to bardzo prosta jednostka ,bez jakichkolwiek wad konstrukcyjnych . pali
      stosunkowo mało ,jak na 1.6 jest dosc elastyczna ,niestety troche za słaba na
      trasie. 2 grupa to kontrowersyjna rodzina silników 1.8 o 5 zaworacyh na
      cylinder. podstawowy ,125 konny, wolnossacy motor w porównaniu z klasowymi
      rywalami nie ma nadzwyczjnie dobrych osiagów(osiagi identyczne jak Alfa Romeo
      1.6 T.S 120 KM)ale jest to juz optymalna pod wzgledem dynamiki jednostka
      napedowa dla a3 . niestety technika 20 zaworowej głowicy praktycznie nic tu nie
      daje(audi z reszt juz wycofało sie z tej koncepcji) ;silnik pracuje stosunkowo
      głosno i do tego pali srednio ok 10 l /100 km. układ korbowo tłokowy jest
      bardzo trwały ,niestety głowica juz bardzo delikatna(wysokie wymagania olejowe-
      zaniedbania w tym punkcie beda słono kosztowac: 20 kompensatorów luzu
      zaworowego kosztuje majatek,a jak którys zacznie klepac to bardzo ciezko
      zlokalizowac i trzebna wymieniac wszystkie). poza wysokimi wymaganiami ekspl.
      silnik nie ma jednak wiekszych wad oprzócz faktu ,ze podobnie jak w 1.8 T
      zdarzaja sie usterki napinacza i łancucha napedzajacego 2 wałek rozrzadu
      (pierwszy wałek napedzany paskiem ).niby nic ,ale napinacz w ASO kosztuje
      dokładnie 1600 zł!!!!! w 1.8 T oprócz tego co napisałem odnosnie zwykłego
      1.8 , trzeba sie liczyc z jeszcze wiekszymi kosztami. silnik ma wade fabryczna
      w postaci zle umiejscowionej rurki doprowadzajacej olej do turbosprezarki.rurka
      jest połozona bardzo płasko i blisko głowicy. temperatura powoduje ,ze osadza
      sie nagar, co czesto doprowadza do jej zatkania i zatarcia turbiny.trzeba wiec
      ja regularnie czysic(rurke) ,albo wymieniac (najlepiej co 60 - 90 tys km ).
      kolejna wada to czesto padajace pompy oleju (tak mówia w aso) prawda jest
      taka ,ze to konsekwencja zbierania sie nagaru pod pompa(jest ona przytykana ) .
      trzeba wiec równiez co jakies 100 tys km sciagnac miske olejowa,obejrzec i
      wyczyscic pompe. olej nalezy wymieniac najlepiej co 10 -13tys km ,ze wzgledu
      na turbo i kompensatory.czesto padaja przepływomierze i czujniki temperatury
      powietrza(choc juz rzadziej) reasumujac, nie sa to tragiczne silniki(tym
      bardziej ze 1.8 T jest bardzo elastyczny i dynamiczny - nawet w pdst wersji
      150 konnej, i pali mniej niz zwykły 1.8), trzeba jednak poznac motor i
      zaakceptowac jego wysokie koszty eksploatacji ( to cos jak z silnikami T.S Alfy
      Romeo, jezdza wspaniale i daja duzo radosci ,ale trzeba o nie mocno dbac ,bo
      równiez maja pewne wady konstrukcyjne i czesty serwis jest nieunikniony) .
      gdzies pomiedzy 1.6 i rodzina 1.8 sa bardzo dobre TDI . tutaj jedyna powazna
      usterka sa padajace przepływomierze. uwazam jednak ,ze silniki te sa obarczone
      pewnym ryzykiem przy kupnie. otóz modele z 98 roku beda miały juz przebiegi
      rzedu 170 - 200 000 km i niestety trzeba sie bedzie liczyc z koniecznoscia
      regeneracji turbiny(zwykle nie przejezdza wiecej niz 250.000 km), w tym
      momencie tanszy w eksploatacji okaze sie bezproblemowy 1.6. Pozdrawiam
      Łukasz
      • marbitek Re: AUDI A3??- wady i zalety... 19.02.06, 12:01
        co do 1.8t to uki145 sie myli i rozsiewa zaslyszane bajki. przejechalem autem z
        tym silnikiem ponad 250 tys km i nawet turbina byla ok, jedynie kolo 150 tys
        poszedl jakis zawor kulisty turbosprezarki, nic powaznego, naprawa w aso okolo
        400 pln - poza tym brak problemow - trzeba jedynie czesciej niz zaleca
        producent wymieniac rozrzad ( w aso zalecaja co 150 tys, ja dla pewnosci
        wymienialem co 100 tys) - a poza tym nie naleze do osob o lekkiej nodze, ojciec
        jezdzil samochodem z tdi1.9 130km- awarie to raz przeplywomierz, turbo mimo
        przebiegu 300 tys km nie padlo - jezeli nie kupisz zajezdzonego auta to jeszcze
        sporo pojezdzisz, pod warunkiem ze regularnie bedziesz wymienial olej i nie
        zalowal na jego jakosci
        • uki145 ............. 19.02.06, 13:45
          Witam! nie zasłyszane bajki ,tylko praktyka i pewne wskazówki serwisowe
          (okreslone na podstawie wielu ,a nie tylko jednego egzemplarza).usterki ,które
          opisałem nie wystepuja wiec w kazdym pojezdzie ,ale sa powtarzalne ,co
          oznacza ,ze mozna sie ich spodziewac. gratuluje trafienia na szczesliwy
          egzemplarz 1.8T :-) Pozdrawiam
        • callafior Re: AUDI A3??- wady i zalety... 19.02.06, 20:52
          > Są też 5 drzwiówki. Choć nie zmienia to faktu że to trochę szlachetniejszy golf
          Golf i A3 to nie ma w ogóle porównania. Golf to dobry samochód,ale dobry z tych
          przeciętnych. Audi to samochody z górnej półki, znacznie lepeij wykończone,
          bardziej dopracowane. Zwróc uwagę jakie jest wygłuszenie A3 a jakie golfa.
          Silniki niby te same, ale jest jednak różnica w kulturze pracy - silniki w audi
          są produkowane precyzyjniej i z lepszych materiałów.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka