Dodaj do ulubionych

wymontowane siedzenia z osobowego samochodu-można?

20.02.06, 15:17
Moj znajomy jadąc do sklepu po większe zakupy (meble) wymontował ze swojego
samochodu (takiego większego mercedesa z 8 siedzeniami ) siedzenia
pozostawiając tylko przedni ich rząd ,został zatrzymany przez policję do
rutynowej kontroli, w zasadzie wszysko było ok ale
Pan policjant stwierdził że mój znajomy naruszył konstrukcję samochodu
demontując te 6 siedzeń i stwierdził że musi zatrzymać dowód rejestracyjny
tego samochodu.
Moje pytanie jest proste ale przyznam się szczerze że ja nie znam na nie
odpowiedzi. Czy policjant miał rację ? Co prawda oparło się o 50 zł ale ja
sama jeżdżę samochodem osobowym Renault Kangoo i od jakiegoś czasu mam
wymontowane tylne siedzenia więc jestem ciekawa czy mogę również w razie
kontroli zostać pozbawiona dowodu rej?
Obserwuj wątek
    • rraaddeekk Re: wymontowane siedzenia z osobowego samochodu-m 20.02.06, 15:56
      Coś policjantowi dzwoniło, ale nie w tym kościele.

      Dowód rejestracyjny należy zatrzymać, gdy siedzeń jest więcej niż napisano.
      Mniej może być.

      No ale to "naruszenie konstrukcji".... może siedzenia zostały wyrwane razem z
      płytą podłogową ;-)... jeśli tak to faktycznie policjant miał rację, bo
      samochód musi mieć podłogę ;-)
    • leon.zbowidowiec Re: wymontowane siedzenia z osobowego samochodu-m 20.02.06, 16:25
      Naciagacz ten policjant i tyle. Kiedys jak zatrzymali moich brytyjskich
      przyjaciol w Polsce to chcieli im dac mandat za komorke ktora lezala na
      siedzeniu obok - bo na pewno przez nia beda rozmawiac a to w Polsce nielegalne.
      Na szczescie znajoma postawila sie i zarzadala konkretnego przepisu na
      podstawie ktorego nie wolno miec komorki na siedzeniu obok no i skonczyla sie
      dyskusja.
      • kasiulek70 Re: wymontowane siedzenia z osobowego samochodu-m 20.02.06, 16:36
        Nie on pierwszy i nie ostatni -niestety :(
        Kilka ładnych lat temu jechałam firmowym ciężarowym samochodem
        oczywiście nie ja prowadziłam tylko nowo przyjęty kierowca
        zatrzymał nas pan z drogówki ,wszystko sprawdził, wszystko było ok
        ale kazał kierowcy zaciągnąć hamulec ręczny i ruszyć ,
        kierowca posłusznie ruszył auto też ruszyło z miejsca ,
        policjant stwierdził iż hamulec ręczny nie działa bo auto nie zgasło
        ja zapłaciłam mandacik a póżniej w firmie mieli ze mnie "polewę"
        że tak dałam się nabrać
        ja zaś byłam wściekła na kierowcę bądź co bądź zawodowego,
        ale na błędach się człowiek uczy:)
        • emes-nju Re: wymontowane siedzenia z osobowego samochodu-m 20.02.06, 17:04
          To maly piukus.

          Kiedys prowadzilem weekendowy kurs zeglarski. Jako, ze na miejscu nie bylo zadnego warsztatu, kory moglby naprawic cos w lodce, sam sie tym zajmowalem i w bagazniku wozilem sporo klamotow. No i mialem kontrole. Pan policjant byl bardzo zawiedziony, ze w pelnoletnim wtedy aucie niczego sie nie doszukal i kazal mi otworzyc bagaznik. No i... uslyszalem, ze przewoze towary niebezpieczne...
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka