wystrzelone poduszki czy nie??

22.02.06, 09:18
znajomy ma autko z poduszkami powietrznymi.

podobno nie zostaly wystrzelone ale na zapieciach pasow bezpieczenstwa
wyskoczyly takie dzyndzle, ktore wyskakuja tylko jak poduszki wystrzela.

i teraz moje pytanie czy w tej chwili te poduszki zadzialaja prawidlowo?? czy
trzeba cos tam ponapinac??

podobno stalo sie to przy predkosci do 30 km/h i poduszki nie zareagowaly
tylko te dzyndzle przy zapieciach pasow.


z gory dziekuje za odp
    • marcinc3 Re: wystrzelone poduszki czy nie?? 22.02.06, 11:10
      ta sa napinacze pasow bezpieczenstwa poduchy wywala podczas wypadku
      • naskrett Re: wystrzelone poduszki czy nie?? 22.02.06, 11:59
        czyli przy jakiej predkosci/stluczce wywalaja poduszki??

        a na tych dzyndzlach sa namalowane poduszki powietrzne.


        • marcinc3 krecisz wala i nie wiesz? 22.02.06, 17:28
          jezeli w drzewo to 40 max jezeli w dupe to 40-60 jezeli na kolo to 40-60
          jeseli w bok to 50-60 min ale to roznie bywa i tak w zaleznosci od auta i katu
          natarcia
          • alonzo-kaloryfer Re: krecisz wala i nie wiesz? 22.02.06, 17:50
            tak dokladnie to wszystko zalezy od przeciążenia, a predkosci sa podawane jesli
            juz to tak tylko mniejwiecej orientacyjnie, bo nie predkosc zabija tylko
            przeciazenie (ktore i tak przy tej samej predkosci ale w roznych warunkach jest
            inne rozne)
      • jimmyjazz Re: wystrzelone poduszki czy nie?? 22.02.06, 12:17
        marcinc3 napisał:

        > ta sa napinacze pasow bezpieczenstwa poduchy wywala podczas wypadku

        Jak na mój gust to jeśli zadziałały napinacze pasów bezpieczeństwa (chyba tez
        są pirotechniczne) to poduchy też wywaliło. Najlepiej podjechać do jakiegoś
        serwisu i niech sprawdzą co i jak. Akurat na bezpieczeństwie to bym nie
        oszczędzał.
        • kodem_pl Niekoniecznie... 22.02.06, 17:32
          Napinacze czasami dzialaja przy naprawde ostrym hamowaniu! To nie zart...
          • greenblack Re: Niekoniecznie... 22.02.06, 17:45
            kodem_pl napisał:

            > Napinacze czasami dzialaja przy naprawde ostrym hamowaniu! To nie zart...


            To w którym samochodzie siętak dzieje?
          • crannmer Re: Niekoniecznie... 22.02.06, 18:56
            kodem_pl napisał:

            > Napinacze czasami dzialaja przy naprawde ostrym hamowaniu! To nie zart...

            Jesli nie zart, to glupota. Napinacze sa wyzwalane czujnikami deformacji pewnych
            elementow nadwozia. Ciekawe, jakie hamowanie doprowadzi do takiej deformacji
            nadwozia? Tylko takie na drzewie albo na innym samochodzie.

            Chyba, ze mylisz napinacze pirotechniczne z napinaczami od ukladu presafe, ktore
            dzialaja powtarzalnie na bazie silnikow elektrycznych.

            MfG

            C.
            • dr.verte Re: Niekoniecznie... 22.02.06, 19:06
              crannmer napisał:

              >
              >
              > Jesli nie zart,to glupota.Napinacze sa wyzwalane czujnikami deformacji pewnyc
              > h elementow nadwozia. Ciekawe, jakie hamowanie doprowadzi do takiej deformacji
              > nadwozia? Tylko takie na drzewie albo na innym samochodzie.
              >


              czyli jak autko zrobi dajmy podwójne dachowanko to napicze nie zadziałają tak
              by wynikało z twojej wypowiedzi


              • crannmer Dachowanie 22.02.06, 21:56
                dr.verte napisał:

                > czyli jak autko zrobi dajmy podwójne dachowanko to napicze nie zadziałają tak
                > by wynikało z twojej wypowiedzi

                Czy napinacze wyzwola podczas dachowania, zalezy od filozofii danego producenta
                samochodu. AFIK regula jest niewyzwalanie podczas dachowania. Zreszta sily
                dzialajace podczas dachowania sa w porowaniu z uderzeniem czolowym stosunkowo
                niewielkie.

                MfG

                C.
            • dr.verte Re: Niekoniecznie... 22.02.06, 19:14
              crannmer napisał:

              > Napinacze sa wyzwalane czujnikami deformacji pewnych elementow nadwozia.

              nie ma czujników deformacji pewnych elementów nadwozia
              • crannmer Re: Niekoniecznie... 22.02.06, 22:01
                dr.verte napisał:

                > > Napinacze sa wyzwalane czujnikami deformacji pewnych elementow nadwozia.
                >
                > nie ma czujników deformacji pewnych elementów nadwozia

                Masz racje. Obecnie czujniki dzialaja na zasadzie pomiaru przyspieszenia i jest
                ich kilka.

                Niemniej ich progi zadzialania leza o kilkaset procent powyzej wartosci
                osiagalnych najgwaltowniejszym nawet hamowaniem.

                MfG

                C.
            • etom Re: Niekoniecznie... 23.02.06, 00:09
              crannmer napisał:

              > Napinacze sa wyzwalane czujnikami deformacji pewnych elementow nadwozia.

              Napinacze pasow i poduszki wyzwalane sa (razem) nie z powodu deformacji
              nadwozia ,ale z czujnika przeciazenia.Wystarczy mocniej walnac kolami w
              kraweznik by zadzialaly.
              • crannmer Re: Niekoniecznie... 23.02.06, 07:58
                etom napisał:

                > Napinacze pasow i poduszki wyzwalane sa (razem) nie z powodu deformacji
                > nadwozia ,ale z czujnika przeciazenia.

                To skorygowalem juz powyzej.

                Aczkolwiek tam nic razem nie jest wyzwalane. O kolejnosci, zwlokach czasowych i
                fakcie wyzwalania poszczegolnych skladowych decyduje sterownik na podstawie
                informacji z sensorow (wielu) o kierunku i przbiegu czasowym wektorow
                przeciazenia, a takze o obecnosci pasazera.

                Strategia dzialania jest taka, zeby wyzwalalo tylko to, co jest konieczne. Stad
                nawet w mocno zdeformowanych samochodach moze dojsc do niewyzwolenia niektorych
                (albo wszystkich) skladowych i to jest ok.

                > Wystarczy mocniej walnac kolami w
                > kraweznik by zadzialaly.

                Jak mocno trzeba walnac, aby otrzymac opoznienie rzedu 3..5 g?

                MfG

                C.
                • jimmyjazz Re: Niekoniecznie... 23.02.06, 08:54
                  crannmer napisał:

                  > > Wystarczy mocniej walnac kolami w
                  > > kraweznik by zadzialaly.
                  >
                  > Jak mocno trzeba walnac, aby otrzymac opoznienie rzedu 3..5 g?

                  50km/h w taki 2 metrowy krawężnik ;-)
      • etom Re: wystrzelone poduszki czy nie?? 23.02.06, 00:04
        marcinc3 napisał:

        > ta sa napinacze pasow bezpieczenstwa poduchy wywala podczas wypadku

        Poduszki i pasy sa zintegrowane i wyzwalane sa razem ( SRS )
        • daria.1 Re: wystrzelone poduszki czy nie?? 23.02.06, 08:45
          co wy piszecie ,to ze napinacze zadziałały nie znaczy ze poduchy wystrzeliły .
        • marcinc3 nie i dodam i wiem co mowie 23.02.06, 10:35
          nic podobnego napinacze nie sa zintegrowane z sensorami poduszek mozna miec
          wywalone 1] same napinacze 2] sam sensor bez poduchy 3 ] caly komplet
          podczas dachowania nie wiem nigdy nie mialem ale mysle ze nie chyba ze gdzies
          zaryjemy przodem ale po sunieciu na dachy mysle ze nie . zdarzaja sie przypadki
          wywalenia poduch podczas ostrego wpdniecia w wyrwe
          • w_r_e_d_n_y Re: nie i dodam i wiem co mowie 24.02.06, 03:35
            marcinc3 napisał:

            > nic podobnego napinacze nie sa zintegrowane z sensorami poduszek ..

            z miastascie a dupascie :-((
            o SRS ( Supplemental Restraint System )nic nie slyszles ?
            • marcinc3 Re: nie i dodam i wiem co mowie 24.02.06, 08:41
              czyli twierdzisz ze jak napinacze sa wywalone to i poduchu ? jezeli tak to nie
              tylko jestes wredny ale poje..y i tu moge ci dac kilka przykladow ze sie
              wypowiadzsz a nie wiesz
              • jimmyjazz Re: nie i dodam i wiem co mowie 24.02.06, 08:59
                marcinc3 napisał:

                > tylko jestes wredny ale poje..y i tu moge ci dac kilka przykladow ze sie
                > wypowiadzsz a nie wiesz

                To rozumiem że kupiłbyś auto z wywalonymi napinaczami i miał nadzieje że to od
                krawężnika? Daj spokój.
                • marcinc3 je nie kupuje takich aut 24.02.06, 09:42
                  nie tzn ze ze przywalil mi gosc w tyl ja najechalem na goscia i wywalily
                  napinacze i zapalila sie kontrolka airbagow ale po kontroli okazalo sie ze
                  sensor airbagow wywalil ale poduch nie uruchomil za male przeciazenie
          • pocieszne Re: nie i dodam i wiem co mowie 25.02.06, 18:37
            marcinc3 napisał:

            > nic podobnego napinacze nie sa zintegrowane z sensorami poduszek

            i tu sie mylisz ,nie ma osobnych sensorow do wyzwalania poduszek i/lub pasow,
            te uklady wyzwalajace sa calkowicie zintegrowane w jeden system

            " SRS - Supplemental Restraint System - uzupełniający system bezpieczeństwa
            biernego. System ten tworzą poduszki powietrzne oraz napinacze pasów
            bezpieczeństwa. "

            moze przeczytaj artykul do ktorego link dal mis.z.wiertarka ?
            airbag.com.pl/systemy/artykul.htm
            • crannmer Re: nie i dodam i wiem co mowie 25.02.06, 19:10
              pocieszne napisał:

              > i tu sie mylisz ,nie ma osobnych sensorow do wyzwalania poduszek i/lub pasow,
              > te uklady wyzwalajace sa calkowicie zintegrowane w jeden system

              To zalezy, co obaj nazywacie wspolnym i zintegrowanym wyzwalaniem. Prawda jest,
              ze ogolnie rzecz biorac jeden sterownik systemow bezpieczenstwa zawiaduje
              poduszkami, napinaczami, sensorami, palakami i wszystkimi innymi elemnetami.

              Prawda jest tez jednak, ze wszystkie elementy pirotechniczne i mechaniczne
              wyzwalane sa kazdy jeden oddzielnym sygnalem i oddzielnym wyjsciem sterownika. I
              elementy nie sa wyzwalane ani wszystkie na raz, ani nie sa wyzwalane jednoczesnie.

              MfG

              C.
              • marcinc3 Re: nie i dodam i wiem co mowie 26.02.06, 15:19
                tak ja wiem ze sensor jest jeden lub kilka ale chodzi mi o to ze jak ma
                wywalone napinacze to nie znaczy ze tez polecialy poduchy
    • robert888 Re: wystrzelone poduszki czy nie?? 22.02.06, 17:32
      odpuść se tego szmelca, chyba ze kupujesz aby samemu naprawić.
      Jeśli człek oszczędzał na napinaczach pasów to znaczy że jest z
      gatunku "oszczędnych i zaradnych". Od takich sie nie kupuje niczego. Poduszek w
      tym samochodzie zwyczajnie nie ma. Są ich wersje oszczędne - zaślepki.

      Powodzenia.
    • typson Re: wystrzelone poduszki czy nie?? 22.02.06, 18:17
      obecnosc poduszek mozna latwo zdiagnozowac. Co prawda istnieje mozliwosc
      oszukania urzadzenia diagnostycznego, gdy w starszych autach montuje sie jakies
      oporniki w miejscach poduszek. Ale w nowszych to juz nie takie proste. Jesli to
      auto od znajomego, ktory jest uczciwym czlowiekiem i nie zyczy Ci zle, to
      powinien sie zgodzic na przeglad w ASO i juz. Sprawa bedzie jasna
      • marcinc3 Re: wystrzelone poduszki czy nie?? 22.02.06, 18:41
        na miejscu poduszekmontujemy zaslepki a w obwodzie oporniki ktore oszukaja
        obwod jak i kontrolki
        • mis.z.wiertarka Re: wystrzelone poduszki czy nie?? 24.02.06, 10:01
          airbag.com.pl/systemy/artykul.htm
          "Podstawowe funkcje sterownika to:


          ocena w chwili wypadku siły uderzenia oraz podjęcie decyzji o detonacji
          poduszki i/lub napinaczy pasów. W pamięci sterownika zanotowane zostaną dane o
          sile i kącie uderzenia oraz wszystkie inne dostępne dane, w zależności od
          oprogramowania tzw. Crash record."
          • mis.z.wiertarka Re: wystrzelone poduszki czy nie?? 24.02.06, 10:19
            Poduszki powietrzne i napinacze pasów bezpieczeństwa.

            Kolejne “pułapki” czekają przy ocenie samych elementów pirotechniki jak
            poduszki i napinacze pasów. Dużym problemem w diagnostyce pojazdów wyposażonych
            w system poduszki powietrznej na polskim rynku jest spora ilość aut
            odbudowanych po wypadkach. Zdarzają się pojazdy remontowane przez warsztaty
            nierzetelne, na zlecenie osób pragnących najniższym kosztem odbudować auto z
            najbogatszym wyposażeniem – odnosząc w ten sposób niezasłużone korzyści
            materialne. Praktyki te należy nazwać oszustwem, ponieważ maja na celu
            uzyskanie najwyższej ceny przy wprowadzeniu w błąd niedoświadczonego nabywcy
            pojazdu. W praktyce spotykamy pojazdy z przypadkami jak:


            podłączenie rezystorów symulujących włókna poduszek powietrznych i napinaczy.
            Sterownik widzi prawidłowe parametry w obwodach włókien i stwierdza brak
            usterki.


            naprawy zdetonowanych poduszek powietrznych. Poduszka zostaje zwinięta, a
            pokrywa dokładnie sklejona lub założona zostaje nowa atrapa. W miejsce włókna
            odpalającego instalowany jest rezystor symulujący.

            Oba powyższe przypadki prowadzą do wprowadzenia w błąd diagnosty przez
            urządzenie diagnostyczne. Sterownik systemu bowiem widzi prawidłowe rezystancje
            w obwodach włókien odpalających, i nie notuje żadnych kodów usterek. Jeśli mamy
            możliwość odczytu parametrów bieżących to i tak widzimy tylko rezystancje
            włókiem lub rezystorów. Pojawia się tu problem rzetelnej i odpowiedzialnej
            weryfikacji systemu poduszek powietrznych, zwłaszcza jeśli istnieje podejrzenie
            manipulacji w systemie lub klient, co zdarza się już w warsztatach, zadaje
            pytanie “To mam te poduszki czy nie?”. Jedyna metoda to wzrokowa ocena
            podzespołów, co wiąże się z ich wymontowaniem z pojazdu. Należy wówczas zwrócić
            uwagę na:


            oznaczenia daty na podzespołach – wszystkie podzespoły pirotechniczne mają na
            naklejkach zapisaną datę produkcji, czy jest ona zbieżna z datą produkcji
            samochodu, oczywiście z pewną tolerancją na transport podzespołów na linię
            montażową.


            ślady demontażu poduszki, stan nitów i połączeń elementów poduszki


            stan pokrywy czołowej poduszki, czy nie występują ślady klejenia, czy dokładnie
            wykonana jest faktura materiału i czy jest ona taka sama jak na innych
            elementach wykończenia wnętrza pojazdu. Czy dokładnie wykonane są napisy Airbag
            lub SRS i czy w ogóle one występują.


            czy po wypięciu wtyczek podzespołów pirotechnicznych sterownik zanotuje kody
            usterek odpowiadające takim stanom awaryjnym. Jeśli nie to oznacza, że gdzieś
            we wiązce elektrycznej systemu mamy wpięty rezystor “oszukujący”. Można tu
            także, w miarę możliwości, skorzystać z funkcji odczytu parametrów bieżących
            systemu.


            Jak widać prawidłowa i rzetelna ocena stanu systemu poduszek powietrznych może
            się odbyć, i jest wskazana w przypadku samochodów powypadkowych, tylko poprzez
            wzrokową weryfikację podzespołów wymontowanych z pojazdu. Jest to dość
            czasochłonne, ale niektóre serwisy i warsztaty praktykują już ten sposób.
            Spowodowane jest to faktem wytoczenia pierwszych procesów sądowych, osobom
            wprowadzającym opisane powyżej modyfikacje, które doprowadziły do urazów
            pasażerów podczas wypadków, przy braku zadziałania poduszek powietrznych.

            Sterownik systemu

            Ze względu na bezpieczeństwo użytkowników pojazdu, większość sterowników
            poduszek powietrznych po zadziałaniu, czyli po odpaleniu poduszek i napinaczy,
            blokuje się powodując konieczność ich wymiany na nowe. Różnorodność wersji
            systemów oraz potrzeba uproszczenia budowy i zmniejszenia ilości wersji
            sterownika systemu poduszek spowodowała konieczność programowego konfigurowania
            systemu. Zazwyczaj nowy sterownik jest “czysty” – np. w pojazdach grupy
            Volkswagena lub w Oplach lub skonfigurowany na najbogatsze wyposażenie – np.
            Mercedes, i w procesie konfigurowania definiowane jest ile poduszek i napinaczy
            ma on obsługiwać. Dlatego wymiana sterownika systemu na nowy, bez posiadania
            odpowiedniego sprzętu diagnostycznego, w wielu przypadkach jest po prostu
            niemożliwa.

            Zdarzają się natomiast usterki wewnętrzne sterowników, szczególnie gdy auta
            odbudowywane po wypadkach maja zakładane sterowniki, które już raz
            uczestniczyły w wypadku, a z pamięci mikroprocesora zostały usunięte informacje
            o zderzeniu, co zdarza się dość często.


            Elementy czujnikowe.

            Aby nastąpiło prawidłowe wyzwolenie poduszek powietrznych, system jest
            wyposażany w elementy czujnikowe. Można wśród nich wyróżnić:

            Czujniki zderzeń czołowych – występują w starszych systemach oraz w najnowszych
            rozwiązaniach. W starszych systemach potrzebne były do wykrycia zderzenia, wraz
            z rozwojem elementów czujnikowych zostały zabudowane wewnątrz sterownika, przez
            co sam sterownik potocznie nazywany jest “sensorem”.

            Czujniki zderzeń bocznych – dla wykrycia uderzenia w bok pojazdu, występują gdy
            pojazd jest wyposażony w boczne poduszki powietrzne.

            Czujniki obecności pasażera – dla wykrycia czy fotel pasażera jest zajęty i czy
            w razie zderzenia odpalać poduszkę powietrzną pasażera.

            Wyłączniki poduszki pasażera – spotykamy je w pojazdach grupy Fiata i PSA.
            Pozwalają one zadecydować osobom korzystającym z pojazdu, czy poduszka pasażera
            ma być aktywna, np. przy konieczności zamontowania na przednim siedzeniu
            fotelika do przewozu dziecka.

            Wszystkie elementy czujnikowe są tak skonstruowane, że sterownik może wykryć
            stany awaryjne, np. zwarcie któregoś z przewodów do masy lub plusa zasilania,
            zwarcie lub przerwę w obwodzie czujnika. Osiąga się to poprzez zastosowanie w
            konstrukcji czujników dzielników rezystorowych – patrz rys. 2. Wydawać by się
            mogło, że np. wyłącznik poduszki pasażera to prosty styk dwupozycyjny. Jednak
            zastosowanie dzielnika, powoduje że w stanie dla włączonej i wyłączonej
            poduszki sterownik widzi różne napięcia z wyłącznika w przedziale kilku V. A
            jeśli zobaczy 0V lub 12V to stwierdza awarię i generuje odpowiedni kod usterki.



            ciekawy artykul.duzo czytania.to tylko kolejny fragment.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja