spocony.buhaj 08.03.06, 20:10 - dachowanie - czołówka - zderzenie z drzewem - zderzenie boczne - staranowanie przez ciężarówkę - ? Co jest najfaniejsze? Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
adawozniak1 Re: Który rodzaj wypadku gwarantuje fajne wrażeni 08.03.06, 20:13 Fajne wrazenia? Rozpedz sie i walnij glowa w mur. Super wrazenie!!! Link Zgłoś
marcinc3 Re: Który rodzaj wypadku gwarantuje fajne wrażeni 08.03.06, 20:27 zadne moze dachowanie ale nie mialem to nie powiem Link Zgłoś
skyddad Re: Który rodzaj wypadku gwarantuje fajne wrażeni 08.03.06, 21:36 Mialem takowy w roku 1978.Na placu postojowym przy autostradzie kolo Jönköping z kolego dobrze sobie pojedlismy,byly kurczaki grillowane jakas herbata z termosu,bylismy cholernie glodni i te swoje porcje wtrzachnelismy w pare minut.Sen przeszedl a byl Midssomar czyli znawcy wiedza srodek lata najdluzszydzien najkrotsza noc.No to jak sie niechcce spac to w droge.Byla to bubla czyli VW Garbus silnikiem 1600.Po przejechaniu okolo 20km sen wrocil,glowa zaczela opadac raz sie poderwala to zjezdzalem na lewo na pas srodkowy zieleni i barierke poocknieciu zpowrotem na jezdnie.Kolega chrapal w najlepsze.A zwieksze predkosc to mi przejdzie.Czlek byl mlody i glupi. Nagle sie budze ,predkosc powyzej 100km/h i oba kola dobrzeszoruja po zieleni i widze jak w zwolnionym tempie odtwarzany film,spokojnie wychodze dosrodka autostrady kiedy na niej jestem ten cholerny tylnosilnikowiec odrazu ale wzowlnionym tempie zaczyna wpadac w poslizg i krecic sie do okola swojej osi.Pisk straszliwy opon.Jeszcze to wolnowszystkosie kreci,spokojnie opanowanym ruchem ustalam kierunek jazdy okolo 85km/h z wycisnietym sprzeglem ale "k...wa" tylem z tendencja sciagania na lewy pas auutostrady mijam awaryjny wolno slicznioe i tre blotnikiem po metalowej barierce.Widze iskry mimo dnia sie sypiace przeciez gapie sie do tylu.Bylobysie wyhamowalo ,blotnik wyklepalo a tuitakj slupek trzmajacy barierke.Spotaknie bylo raczej gwaltown.Po minuieciu juz samochod stanal gwaltownie.Tylko ten wiatrak ztylu sie trzpie par par par. Wylaczam zaplon i powstakje bloga cisza.Nic nie jedzie .Toc cala szwecja pijana. Dochodzi do mnieze trzeba wyjsc i przynajmniej odwrocic przodem do kierunku jazdy.Zapalam silnik zaskakujwe ale ruszyc sioe nie da.Zahamowany.Wychodze i taki widok tylnie kolo ma zerwany wahacz i opiera sie na blotniku.Osnapedowa siedzi jak trzeba.Olej wycieka z skrzyni biegow.Cholera jak nadjedzie policja beda problemy.Lewaruje do gory karose na maxa i biore duzy mlot i wale wblotnik robiac taka wneke na kolo,takaby ciezar samochodu opieral sie nakole,S,maruje oliwa kolo i blotnik.Lozysko gotowe.Zapalam i daje sie ruszyc do przodu wolniutko 3km/h wykrecal normalnym kolkiem na pustej autostradzie i jade.Zaczyna smierdziec.Otwoeram drzwi ileje oliwe na kolo,wychyklonyu na maxa zkabiny.Fakt faktem jedzie.Godzina 23.oo dopiero slonce zachodzi.jednak polnoc ma zalety.Zpol i z lasow zdala dochodzi muzykla ludziska sie bawia pija i pie....Zjedzam jakims zjazdem na bok oj jest stacja benzynowa.Lewaruje i na spokjno robie ogledziny.Tak to jest juz zlom.Dzwionie do Lundu po kolege i mowie tak przyjezdzaj taki numer driogi i tutaj jestem wes opuste auto.Co wykrecisz z mojego toTwoje.A giosciu mial takiegosamego Foxa jak ja. Wszystko pasuje i tozpolskji straszkliwie z graconego.U mnie chociaz trzy nowe kola jedno do wyrzucenia,silnik i masa reszty.radio z kaseta a wtedy to ochochco. Po kilku godzinach przyjezdza,demontujemy na boku wszystkoco sie da.resztze zostawiamy z napisem na zlom ,wypadek.Dokumentyw aucie podpisane.Faktycznie po tygodniu przyszlo zawiadomienie ze autozostalozabrane przez ´takia traki zlom i sprasowane.No i zatrzymaliza usluge premie.Odpisalem i podziekowalem. A wiec krotko piekne przezycie jak w filmiew zwolnionym tempie.Bylem taklspiacy ze sopnbie niezdawalem sprawy ze jest jakies niebspieczenstwo i to uratowalo moje i kolegi zycie gdzy ruchy kierownicy byly rowniez jak w spiczce.Gdytmn szarpnal to byloby dachowanie w i garbusie smierc. Jednak dobrze miec swojego Anila Stroza. Pzdr.Skyt. Link Zgłoś
callafior Re: Który rodzaj wypadku gwarantuje fajne wrażeni 08.03.06, 21:22 Skok z uderzeniem łbem o beton. Będzie odpowiednie. Link Zgłoś
kicia7 Re: Który rodzaj wypadku gwarantuje fajne wrażeni 08.03.06, 22:01 Walnięcie w bok przez pociąg i powleczenie przez pół kilometra powinno być suuupeeer!!! Link Zgłoś
callafior Re: Który rodzaj wypadku gwarantuje fajne wrażeni 09.03.06, 15:42 Eee, a jak jeszcze przeżyje, no przecież ma 5 gwiazdek, abs i całą elektronikę, która ma wyręczać takiego w mysleniu... Link Zgłoś
nieanalny Re: Który rodzaj wypadku gwarantuje fajne wrażeni 08.03.06, 22:10 strzel dacha przez maske Link Zgłoś
mis.z.wiertarka Re: Który rodzaj wypadku gwarantuje fajne wrażeni 08.03.06, 23:57 motoryzacja.interia.pl/gal/smierc/galeria?photoId=176147&galId=5307&nr=16 zrob tak zebys wystawal z kazdej strony samochodu.glowa spod maski,lewa reka spod prawych drzwi przednich,prawa z lewych tylnych,noga z tlumika. u gory namiastka tego co mozna osiagnac. Link Zgłoś