łożysko w kole...

10.03.06, 17:41
Witam, na 99% poszło mi łożysko w kole, szumi i wogóle:) w związku z tym
mam do Was pytanie, czy takie łożysko jest drogie ( auto VW golf 3), czy mogę
z tym trochę pojeździć znaczy do poniedziałku bo na weekend potrzebuje auto i
czy musze wymienić komplet tzn. z obu stron czy wystarczy narazie 1 strona,
dzieki!
K
    • waskes29 Re: łożysko w kole... 10.03.06, 17:48
      Wystarczy wymienic tylko z tej strony ktora halasuje chociaz instrukcja
      najczescie podaje obowiazek wymiany odu.
      Koszt to ok 100zl + max drugie tyle wymiana.Jesli chodzi o to czy mozna z tym
      jezdzic to jesli tylko halasuje i to nie az tak bardzo to ten weekend
      przejezdzi ale dluzej nie szkoda bo mozna zniszczyc piaste.
    • emes-nju Re: łożysko w kole... 10.03.06, 17:50
      Wymieniaj to lozysko, ktore wyje. Dopoki szumi czy wyje mozesz spokojnie jezdzic - gorzej bedzie jak zacznie chrobotac :-) Ostatnio z wyjacym lozyskiem jezdzilem z pol roku zanim pierwsze chroboty nie spowodowaly, ze jednak znalazlem czas na wizyte w warsztacie ;-)

      Nie wiem ile kosztuje lozysko do Golfa III, ale nie probuj kupowac go w ASO. Kup lozysko SKF w jakims sklepie z lozyskami do samochodow za polowe ceny identycznego (ale w pudelku VW) lozyska SKF kupionego w ASO :-P Zwykle nie sa to duze wydatki, choc sa niestety wyjatki.
      • kasiula.m Re: łożysko w kole... 10.03.06, 18:20
        dziekuje Wam Panowie, na Was mozna liczyc!
        K
        • kasiula.m Re: łożysko w kole... 14.03.06, 08:55
          wczesniejsza diagnoza byla bledna- to nie lozysko lecz amortyzatory do
          wymiany, cos tam pognilo- kielich jak dobrze zorzumialam i o cos tarl, tazke
          niestety musze wymienic oba amortyzatory i mam sobie wybrac- tansze, ale
          podobno bardzo dobre firmy- Statim - cena 170 zl. za sztuke i troche drozsze
          Monroe, inne juz wiele drozsze, przynajmniej w hurtowni gdzie zaopatruje sie
          moj mechanik.... ktore mam wybrac? A moze kupic na allegro- widzialam Sachs w
          podobnej cenie co te Statim, a podobno Sachs to dobra firma- nawet w wykazie
          Waskesa figuruja? Czy cena 50 zl za wymaine jednego amortyzatora to dobra cena
          jak dla stalej klientki? Acha - co to za firma ta Statim, malo o niej w
          internecie....a mzoe wystarczy to ma polskie drogi?
          K
          • robert888 kup Sachsa i daj człowiekowi te 100 za wymiane 14.03.06, 10:08
            chciałoby ci się robić to za stówkę? Mnie nie.
          • waskes29 Re: łożysko w kole... 14.03.06, 11:49
            Kup Sachsa albo Boge bo to to samo to najlepsze amortyzatory jesli masz
            taka mozliwosc a cena nie jest znacznie wyzsza.
            Amortyzatory maja co prawda 2 lata gwarancji ale jako ze to czesc
            ekploatacyjna nie tak latwo jest uzyskac reklamacje.To ze ma 2 lata gwarancji
            nie oznacza ze przez tyle musi wytrzymac bo to sa dwa rozne pojecia.
            Sachs jest pewny i ja przynajmniej mialem tylko jedna reklamacje na
            amortyzatory tej firmy a sprzedawalem ich setki.
            • skyddad Re: łożysko w kole... 14.03.06, 12:02
              Witajcie,
              Waskes ma racje Boge sa zaliczane do jedne z najleprzych amrtyzatorow.
              Kasiula napisala;


              wczesniejsza diagnoza byla bledna- to nie lozysko lecz amortyzatory do
              wymiany, cos tam pognilo- kielich jak dobrze zorzumialam i o cos tarl, tazke
              niestety musze wymienic oba amortyzatory i ......

              Kasiulu kto to robil roczny przeglad techniczny,ze tej usterki nie wychwycil.To
              jest kryminal.Mialas szczescie ze sie wiecej nic nie stalo.Taka awarioa przy
              wiekszej predkosci konczy sie dachowaniem,gdyz wpada kielich na opone moze
              sprezyna trzasnac i wystepuje gwaltonwe zejscie powietrza i dachowanko.
              To jest jedna z najniebespieczniejszych awari w samochodzie.
              W Szwecji podczas kontroli wizualnej kielicha jak jest tylko podejrzenie uderza
              sie specjalnym 200gr mloteczkiem w kielich.mlotek posiada ostry szpic jezeli
              wejdzie w material natychmiast jest zakaz jazdy tym autem ( dostaje specjalny
              znaczek na szybe i odrazu wciagniety jest do centralnego registru ze jest
              pojazdem z zakazem poruszania sie po drogach publicznych) ma wyglad japonskiej
              flagi i wlasciel musi na wozku odwiesc do warsztatu w celu wymiany.
              Gratulacje ze sie nic nie stalo.
              Pzdr.Sky.
              • kasiula.m Re: łożysko w kole... 14.03.06, 12:42
                skydad-niewiem o jakim rocznym przegladzie mowisz- jezeli o tym technicznym
                to nic takiego nie robia co powiedziales..., ale procz tego zawsze daje do
                sprawdzenia auto przed wakacjami czyli dluzszymi trasami- ostatnio w czerwcu i
                mechanik nic nie mowil choc wjezdzal na kanal- byz moze to efekt dlugiej zimy i
                soli-ciezko powiedziec, ale mialam szczescie, ze sie nic nie stalo- to fakt...
                p.s juz zdecydowalam- sachs.
    • waskes29 Re: łożysko w kole... 14.03.06, 13:33
      Ja dopiero teraz zauwazylem ze ty piszesz o golfie III.
      Powiem ci ze nie wiem co tam moglo zardzewiec i halasowac chyba ze
      zardzewialo mocowanie sprezyny w amortyzatorze ale zdaje sie ze ta czesc
      podtrzymujaca jest wymienna i mozna kupic ja jako nowa.
      Co do amortyzatorow to sa dwa rodzaje do golfa albo cale kolumny albo same
      wklady.
      Cale kolumny kupisz za ok 150zl z rabatem na mechanika oczywiscie sachs a same
      wklady za ok 100zl.Szukaj w hurtowniach Fota mechanik dostanie tam ok 25-30%
      rabatu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja